Dodaj do ulubionych

jaki samochód dla mamuśki?

04.10.09, 21:37
Dziewczyny,
jakie macie samochody?
chcialam kupic jakis uzywany, ale nie wiem czego szukac
zeby zmiescil sie wozek i byl w miare funkcjonalny i kobiecy
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: jaki samochód dla mamuśki? 04.10.09, 21:40
      Mam forda mondeo kombi. Oraz hyundai santamo, ale tego nie lubię. A forda kocham smile
    • kamelia04.08.2007 Re: jaki samochód dla mamuśki? 04.10.09, 21:52
      kombi, wprawdzie lansowac sie tym nie da na mieście, ale jest bardzo
      funkcjonalny, wwalisz bez problemu wózek wielofunkcyjny, dołozysz
      zakupy i wszystko sie zmieści.

      Wymieniłam samochód typu sedan (sedany sa ładne, ale mają bardzo
      niepraktyczne bagażniki), na kombi, bo w sedanie trzeba było się
      bawić wymontowywaniem kół z wózka, a potem znowu gimnastyka z
      włożeniem tego do bagażnika. Jak juz wózek wszedł, to sensownego
      miejsca zostawało niewiele
      • bweiher Re: jaki samochód dla mamuśki? 04.10.09, 22:05
        Ja mam vana,ale też rodzina duza(starszak i małe bliźniaki).Nie
        patrzałam czy będzie "babski" czy "chłopski".Najważniejsze żebyśmy
        się wszyscy spokojnie zmieścili,żeby zmieścił się wózek i zeby
        zmieściły się zakupy.
        A jakbym miała tylko jedno dziecko ew dwójkę to tylko kombii.I
        pewnie jakiś Niemiec.
    • hedonistka Re: jaki samochód dla mamuśki? 04.10.09, 22:08
      Jak ma zmieścic sie wózek i być funkcjonalny - polecam kombi. Ford focus na
      przyklad - jest tanszy niż mondeo, części i serwis łatwo dostępne i tanie. Sama
      uzytkuje "foke" i polecam. smile
      A co znaczy "kobiecy"? Mi z tym terminem kojarzą się małe niedorobione autka z
      bagażnikami na torebkę. tongue_out
      • martekle Re: jaki samochód dla mamuśki? 04.10.09, 22:18
        no wlasnie focus chodzi mi po głowie smile
        kombi nie chcialam, no ale chyba nie bede miec wyboru
    • anaveronika Re: jaki samochód dla mamuśki? 04.10.09, 22:48
      dla mnie kobieca jest toyota yaris ale czy praktyczna? zmiescisz tam złozony wozek? sama bedziesz jezdzic z dzieckiem czy ktos jeszcze? jak duzy masz fotelik i gdzie bedzie zamontowany, z tylu czy z przodu? na gaz czy na benzyne chcesz ten samochod (problem kola zapasowego)
      ja mam stara skode felicie kombi. do bagaznika miesci sie nie złozona duza spacerowka i kolo (bo w jego miejscu jest zbiornik na gaz) trzeba bylo tylko wyjąć tą półkę z tyłu więc widac cały bagaznik ale w sumie to mi nie przeszkadza.
      • ezaremba Opel Astra III 1.7 diesel kombi 04.10.09, 23:10
        Super wózek. O tyle lepszy od Focusa, że części do niego jakby co są
        sporo tańsze.
    • aniasa1 Re: jaki samochód dla mamuśki? 05.10.09, 00:03
      mamy forda mondeo (zakupiony po urodzeniu malucha) i to co podoba mi sie
      najbardziej to ze bagaznik po otworzeniu klapy nie ma wyzszego progu. NIe trzeba
      przez niego przerzucac wózka........ Mega pojemny ten bagaznik. Ale ma wade (jak
      dla mnie) ze nie da się odłączyć poduszki powietrrznej pasazera czyli dziecko
      zawsze jeździ z tyłu..... Jeszcze mamy Astre, w niej moge wozic malucha z przodu
      i choc to moze mniej bezpieczne dla mnie jakos wygodniejsze....
    • uleczka.pl Re: jaki samochód dla mamuśki? 05.10.09, 09:15
      A ja mam Rover 75 , kocham to auto , ma spory bagażnik w którym
      spokojnie mieści się spacerówka Graco,zakupy, pewnie zmieściłaby się
      też poskładana gondola. A z tył spokojnie siedzi 3 dzieci , w tym
      jeden nastolatek i 2 małych dzieci zapakowanych w foteliki. Auto
      duże , bezpieczne , bałabym się jechać z dziećmi małym autem.
      Dodatkowo Navara ,to to już czołg wink tam to wchodzi cała złożona
      stojąca gondola , masa zakupów i co tylko wpadnie do głowy wink
      • embeel Re: jaki samochód dla mamuśki? 05.10.09, 09:27
        hi, hi, przypomina mi sie historia szwagra, ktory po narodzinach
        pierworodnego zamienil skode fabie na renault espace a i tak sie nie
        mogli pomiescic.
        ja mam - rodzinny - opel astra nowa wersja - disel 1.7 , baaaardzo
        zrywny i za to go uwielbiam. A do bagaznika wszystko sie da upchnac,
        jak czlowiek jest zmotywowany. No i nauczylismy sie selekcjonowac a
        nie zabierac caly dom.
    • archeopteryx Re: jaki samochód dla mamuśki? 05.10.09, 09:28
      Fiat Bravo w nowej wersji. Jak na taki samochód bagażnik ma naprawdę
      spory - wózek z dużymi, pompowanymi kołami mieści się bez
      konieczności ich odkręcania. Oczywiście to nie to co kombi, ale w
      sumie sprawdza się. Pojechaliśmy nim na wakacje z Małą i wszystko
      się zmieściło, chociaż początkowo obawialiśmy się, że bez "trumny"
      na dach nie damy rady.
    • constanta Re: jaki samochód dla mamuśki? 05.10.09, 15:07
      kobiecy? przewaznie z kobiecością kojarzą nam się te najmniejsze
      autka.Ja od roku jezdze typowym męskim terenowym samochodem, dopiero
      z nim nauczyłam się parkować smile))Wszystko zalezy też od wózka ,
      wiadomo mały wózek wejdzie chyba do kazdego bagaznika smile))Rok temu
      jezdziałm Citroenem C4 bagaznik taki sobie, ale wózek małego
      wchodził bez problemu
    • mama-smyka Re: jaki samochód dla mamuśki? 05.10.09, 16:02
      Ostatnio przerabiam podobny temat, niemal każdą wolną chwilę
      spędzamy w salonach. big_grin
      Mnie też się marzy kobiecy, ale ilekroć jakiś oglądam (jak choćby
      wspomniana już Rav4 - dla mnie prawie wszystkie Toyoty są max.
      kobiece i aż dziwnie mi w nich faceci wyglądają), to wysiadam i
      mówię 'za mały'. big_grin
      Bo dla mnie auto musi mieć stosunkowo wysokie zawieszenie, musi być
      ciężkie i spore - żebym się czuła w nim bezpiecznie, to w końcu
      najważniejsze. Muszę się też umieć spakować na wakacje z dzieckiem.
      Najpierw psioczyłam na moje obecne auto (3 rzędy siedzeń), ale po
      czasie tak się przyzwyczaiłam, że ciężko mi zrezygnować z luksusu
      przestrzeni wokół foteli, z zaciemninego tyłu itd. Parkowanie nie
      stanowi też problemu, bo zdążyłam je opanować przy mojej 'krowie',
      spalanie ma taka kolumbryna często mniejsze niż małe sportowe autko
      (moja miłość to Infinity FX 37, ale żre jak smok a co gorsza ma
      napęd na tylnie koła (poza tym, że jest 4x4), więc w zimie
      musiałabym ją właściwie trzymać w garażu...) no i ta wygoda...
      Na dziś jestem zakochana w 2 autach (poza fx, oczywiście):
      Discovery4 (wchodzi lada dzień do polskich salonów, ale nawet
      Discovery3 jest fantastyczna i potrafi cuda, tylko że silnik ciut za
      słaby):
      www.babez.de/wp-content/uploads/2009/04/landrover-discovery-4-titel1.jpg
      Range Rover Sport:
      robson.m3rlin.org/cars/wp-content/uploads/2007/02/range_rover_sport_arden_2006_3.jpg
      Gabarytowo podobne. Cenowo koszmarne. sad Ale dla mnie piękne, do
      zakochania. smile I jak się prowadzą... Miodzio!
      • mmala6 Re: jaki samochód dla mamuśki? 05.10.09, 18:33
        pytanie zasadnicze- o jakiej kwocie mówimy? czy masz nieograniczone
        zasoby czy musisz się zmieścić w konkretnej kwocie. Wtedy można
        ewentualnie doradzać.
        • czarna.perla Re: jaki samochód dla mamuśki? 05.10.09, 21:54
          forf mondeo kombi w dislu, jest ekstra i w moim można wyłączyć
          przednią poduszkę (ktoś wyżej pisał, że w jego nie da rady).
          • as2008 Re: jaki samochód dla mamuśki? 05.10.09, 22:26
            moze poprostu sa jeszcze poduszki boczne i dlatego tej z przodu sie nie wylacza
            ford ma duzy plus za podgrzewana przednia szybe smile

            auto dla dzieciatych na pewno 4-5 drzwiowe
            no i lepiej hatchback albo kombi albo van
            zeby wozek latwo wrzucac do tylu
      • wszystko_gra Re: jaki samochód dla mamuśki? 06.10.09, 10:56
        Oooo! Ten temat "przerabiałam".Discovery...Freelanderki...I nic. Bo
        chłop się krzywi i woli japońskie. A japońskie Suvy i "terenówki"
        jakoś tak mnie nei za bardzo powalają....Już wiem! Zmienię sobie
        chłopawink
    • aniarybka28 Re: jaki samochód dla mamuśki? 05.10.09, 23:42
      dla mnie najlepszy (dwie dziewczynki małe) to renault scenic
      mięciutki wygodny duży ma poręczne stoliki i naprawde wygodny
      duuuuuuży bagażnik jeżdzę takim już 5 lat ( co to zapakowania sie
      to wszystko zalezy od umiejętności bo nad morze ponad 700 km
      pojechaliśmy pandą i wzieliśmy wszystko co trzeba z wózkim włącznie)
    • mika_007 Re: jaki samochód dla mamuśki? 05.10.09, 23:49
      jako że lubię mało kobiece za to wygodne,funkcjonalne,pojemne i nie
      za wielkie samochody jeżdżę VW Touran`em
      spokojnie spakuje 5 osób i nawet 2 wózki bez składania wink
      jest wyższy i mniejszy od kombiaka za to pojemniejszy
      i choć VW z reguły "babskie" nie są to ten ma u mnie plusa za
      schowki,przegródki i półeczki wink
    • wszystko_gra Re: jaki samochód dla mamuśki? 06.10.09, 10:53
      kombi.Japończyk.Plus "mężowe" "liftback" japońskie też. Wkrótce
      jedno z nich zostanie wymienione na van'a bo się rozmnażamy znowu.
      Van również będzie japoński.
      • paliwodaj Re: jaki samochód dla mamuśki? 06.10.09, 23:48
        zgadzam sie z ktoras poprzedniczka ze rodzaj samochodu zalezy od
        stanu portfela. Wybor jest olbrzymi, wiele aut doskonale sprawdzi
        sie dla rodzin.
        U nas jest tak ze maz ma mniejszy samochod, do ktorego zmieszcza sie
        nasze wszystkie dzieci, bo ma 3 rzedy siedzen. Sluzy mu tez na
        dojazdy do pracy.
        MAmy tez minivena, oficjalnie mojego , ale wiadomo jezdzimy nim
        oboje gdy trzeba, Wygodny, duzy i wysoki, pakowny bagaznik.
        Gdy patrze na samochody zaparkowane na osiedlu, wszyscy maja wlasnie
        taki zestw : maly samochod i wiekszy rodzinny.
        Oba nasze samochody to japonczyki, forda moj maz nigdy by nie kupil,
        amerykanskiego samochodu tez sie wystrzega, chociaz mielismy
        wczesniej i byl ok do czasu az zaczal sie psuc
        • ap77 Re: jaki samochód dla mamuśki? 07.10.09, 08:31
          my wlasnie kupujemy! Ale nowy!
          Skode Octavie! Ma mega duzy bagaznik! i bardzo ja unowoczesnili w tej nowe
          wersji. No i malo pali!
          • wszystko_gra Re: jaki samochód dla mamuśki? 07.10.09, 12:07
            to jest bardzo fajne auto!!!Po liftingu naprawdę ładne!
            • monna16 Re: jaki samochód dla mamuśki? 10.10.09, 23:37
              Ja jeżdżę Punto. Mały, o miejsce na parkingu nie trudno. Wozimy dwójkę dzieci w
              fotelikach. Do bagażnika x-lander, zakupy, a i torby z ciuchami na wakacje się
              zmieściły. Jakoś nie narzekamy na ciasnotę a podróżujemy dość sporo. Mi tam mój
              "kropek" wystarcza.

              Pękam ze śmiechu kiedy widzę moich znajomych, którzy zamienili renault megan na
              skodę octawię kombi bo się z jednym dzieckiem i małym wózkiem chicco zmieścić
              nie mogli (podobno)! wink smile

              Moja siostra też poszła w ich ślady. Jest w ciąży i już szybko musieli zmienić
              opla corsę na renault scenic bo jak dziecko się urodzi to nie zmieszczą się do
              corsy, ha, ha, ha....
              • mama-smyka Re: jaki samochód dla mamuśki? 11.10.09, 00:07
                Wiesz, jak trzeba to i ja bym potrafiła z dzieckiem na wczasy
                zapakować się do Matiza.
                Pytanie - po co, skoro mogę mieć auto duże i wygodne.
                Nie znam nikogo, kto raz spróbowawszy jazdy samochodem z
                przestrzennym wnętrzem, wróciłby z własnej woli do małego, zgrabnego
                autka.
                Są ładne, ale niestety nie są komfortowe.
                Puntem też kiedyś jeździłam, moim zdaniem to jedne z najlepszych aut
                w tym segmencie.
    • mama-smyka a jak wizualnie oceniacie Mercedesa? 11.10.09, 00:17
      O takiego:
      photos01.otomoto.pl/photos/original/C7/31/26/C7312648_6.jpg
      Czyli ML. Pytanie głównie do tych czujących 'bluesa' podobnie do
      mnie, tzn. do miłośniczek masywnych samochodów typu Discovery. wink
      Mąż chce mnie uszczęśliwić nieco na siłę, nigdy nie przepadałam za
      Mercedesem, ale uznał, że to ciężkie, bezpieczne auto na zimę (mój
      obecny samochód, choć duży, lubi sobie potańczyć na śniegu, nie ma
      4x4 ani esp, asr cy kontroli trakcji) a za rok, jeśli miłość mi nie
      przejdzie, to już Discovery4 będzie dostępne bez problemu.
      Mnie się widzi średnio, ale jeśli traktować je jako przejściowe, to
      może nie ma co wybrzydzać?
      Zresztą dla mnie nie ma już na rynku idealnego samochodu, bo w
      żadnym, ŻADNYM nie ma przesuwanych tylnich drzwi i 2 foteli
      rozkładanych na płasko w drugim rzędzie siedzeń. sad((
      Ech...
      Wiem, wariuję w temacie samochodów. smile))
      • monna16 Re: a jak wizualnie oceniacie Mercedesa? 11.10.09, 01:14
        Wiesz... mi duże samochody absolutnie nie przeszkadzają... Ba... pewnie jak nasz
        się rozsypie to też kupimy już taki ogromniasty - póki co nie czuję takiej
        potrzeby wink Poprostu śmieszą mnie moi znajomi którzy pożyczają kasę od kogo się
        da, tylko dlatego że nie mogą pomieścić się z 1 dzieckiem w mniejszym aucie.

        Co do Mercedesa... skoro średnio Ci się podoba to może nie warto??? Ja jestem
        zdania że nic na siłę. Kup taki, z którego będziesz naprawdę zadowolona wink

        Prawdę mówiąc nie czytałam wszystkich wątków, więc nie wiem czy ta propozycja
        już się tu przewijała. A myślałaś o Nissanie Murano (koleżanka ma od jakiegoś
        czasu i nachwalić się nie może) albo Qashai - chyba jakoś tak się pisze
        • paliwodaj wylaczanie poduszki :-/ 11.10.09, 02:28
          dla mnie durny - najdurniejszy z pomyslow .
          Co za tlumaczenie ze nie widze dziecka! Najbezpieczniej jest z
          tylu , przezyjecie pol godziny bez patrzenia na dziecko.
          Wiozac je z przodu mozesz na nie patrzec ostani raz!!!
          Po to sa poduszki zeby byly wlaczone zawsze, pozniej sobie mamuska
          zapomni wlaczyc i maz, matka, kolezanka leca przez przednia szybe.
          Proponuje co-niektorym aby pozostali przy rowerach...chyba
          • nglka Re: wylaczanie poduszki :-/ 11.10.09, 18:27
            paliwodaj napisała:

            > Co za tlumaczenie ze nie widze dziecka! Najbezpieczniej jest z
            > tylu

            - Najbezpieczniej to jest na siedzeniu kierowcy wink

            > przezyjecie pol godziny bez patrzenia na dziecko.

            - Oni tak a dziecko niekoniecznie jak się zakrztusi śliną.

            > Po to sa poduszki zeby byly wlaczone zawsze,

            - Po to jest wyłącznik poduszki, by móc z tego skorzystać.

            > i maz, matka, kolezanka leca przez przednia szybe.

            - A to ciekawe, bo o ile mnie zasady fizyki nie mylą, to należałoby jeszcze nie zapiąć pasów, by przez tę szybę wylecieć. A to już z poduszką nie ma nic wspólnego.
            • paliwodaj Re: wylaczanie poduszki :-/ 12.10.09, 01:48
              pasy pewnie dawno poucinane.......... jak poduszki wylaczone
              • nglka Re: wylaczanie poduszki :-/ 12.10.09, 08:46
                Niestety mylisz zasadnośc (wyłączanie poduszki w przypadkku konieczności obserwowania małego dziecka) z brakiem logiki (poucinanie pasów).
                Trochę nie wyszło..
        • mama-smyka Re: a jak wizualnie oceniacie Mercedesa? 11.10.09, 18:01
          No jak się specjalnie i koszmarnie zapożyczać, to na pewno bez sensu.
          Małe autko też ma zalety i trzeba się nimi po prostu cieszyć.
          Murano jest super, na jego podstawie powstał FX37, którego
          kocham. smile))
          Ale on ma silny napęd na tylnie koła więc zimą odpada a ja właśnie
          ze względu na zimę (do przedszkola jadę drogą w lesie i bywa
          baaardzo ślisko) zmieniam samochód, więc niestety FX odpadł. sad No i
          jest stosunkowo niewielki.
          Kaszkai wink nie jest zły, choć mnie bardziej zachwycił x-trail z tymi
          wszystkimi schoweczkami i szczegółami wewnątrz samochodu, ale mąż
          odmawia Nissana. sad((
          • wszystko_gra Re: a jak wizualnie oceniacie Mercedesa? 11.10.09, 20:33
            A nie możesz kupic G klasy? Albo Toyota Land Cruiser? Albo Jeep
            Wrangler?Idealne do jazdy w terenie o którym piszesz. ML to
            takie "bezpłciowe" moim zdaniem.Nijakie. Miejska pseudoterenówka.
            No, ale de gustibus.
            • wszystko_gra I jeszcze Subaru "leśnik";-) 11.10.09, 22:15
              • mama-smyka Re: I jeszcze Subaru "leśnik";-) 11.10.09, 22:29
                Swego czasu mój mąż na niego chorował i mocno namawiał.
                Świetnie, ŚWIETNIE się prowadzi, ma dość elastyczną skrzynię biegów
                w manualu, ale jak dla mnie nieco za platikowy w środku no i mały
                trochę. sad
                Duży plus za pochylane nieco oparcie w tylnej kanapie (dla dziecka).
            • mama-smyka Re: a jak wizualnie oceniacie Mercedesa? 11.10.09, 22:26
              Ha, no właśnie o czymś takim myślę, konkretniej Discovery 4 z Land
              Rovera albo Range Rover Sport. Land Cruiser nieco za olbrzymi
              (jeżdżę obecnie podobnej wielkości samochodem i chcę coś minimalnie
              krótszego - Discovery i RR są na pewno nieco krótsze, bo przy nich
              stałam, gdy byłam na jeździe próbnej i naocznie sprawdziłam, Land
              Cruiser wydaje mi się tak samo długi no i dodatkowo Toyotę darzę
              średnią miłością, choć ten Land Cruiserek jest całkiem ładny smile).
              Jeepy oglądaliśmy - mąż nie mieści się na wysokość (a ma tylko
              184cm!), głową dotyka podsufitki, poza tym ja miałam wrażenia
              klaustrofobiczne podczas jazd - bardzo blisko twarzy są szyby i ta
              belka pomiędzy szybą a drzwiami. A co najgosze - strasznie głośno
              chodzą im silniki! Mój obecny chodzi ciszej a przy każdym wyjeździe
              powyżej 4-5h drogi wychodzę z migreną. sad
              Jeepy jak dla mnie świetnie się prezentują - dużo blachy, kanciaste
              kształty i dużo chromu, co robi dobre wrażenie, ale niestety, z
              żalem skreśliłam je z listy.
              Mercedesów nigdy nie lubiłam, jakoś tak 'bauerowo' mi sie
              kojarzą wink, ale mąż już podobno zarezerwował tą ML-kę i nie wiem, co
              robić, musiałabym jutro to jakoś odkręcać.
              Niby ciężka, bezpieczna, przyjemna w prowadzeniu, dość luksusowa w
              wyposażeniu, ale mam poczucie, że jakoś to nie to... sad
              Wiem, że grzech tak wybrzydzać, ale długo czekałam na zmianę auta i
              chciałam wybrać coś, co mnie będzie cieszyć w każdym szczególe.
              • wszystko_gra Re: a jak wizualnie oceniacie Mercedesa? 12.10.09, 10:21
                Bierzwink sprzedasz po roku i będziesz miała wymarzonego RRwink Rok
                jakoś przecierpiszwink
                • wszystko_gra a może? 12.10.09, 10:30
                  www.mercedes-benz.pl/content/poland/mpc/mpc_poland_website/pl/home_mpc/passengerca
                  rs/home/new_cars/models/gl-class/x164.flash.html#chapter=2

                  fajny, aczkolwiek ja wolę te starsze modele, bardziej kanciastewink
    • camilcia Re: jaki samochód dla mamuśki? 11.10.09, 18:20
      jezdze volvo v40, juz wiekowe w sumie bo 98, woze 2 dzieci,
      sprawdzilo sie super, naped na przednie jest rewelacyjny, ja jezdze
      duzo bez wzgledu na pogode bo dojazdy do pracy
      nie mieszcza mi sie tylko 2 rowery teraz bo juz podrosniete
      dzieciaki wink a kumpeli w c5 wchodzą w bagażnik 20 i 16 cali smile
      maz ostatnio szuka dla siebie troche mniejszego i widze ze na
      corolle sie nastawił
      zapożyczanie sie na samochód - jak nie ma innego wyjscia a jest
      potrzebny to co zrobic, ale znam wiele osób które na pokaz kupują
      sobie drogie bryki na kredyt, co tam komu pasuje ...
    • olaj Re: jaki samochód dla mamuśki? 11.10.09, 19:30
      zależy gdzie mieszkasz, gdzie pracujesz i jak jeździsz smile
      ja przerobiłam wszystko od malucha do pikapa
      weź pod uwagę, czy musisz np codziennie parkować w mieście
      z dziećmi przydaje się kombi, bez dwóch zdań
      sprawć testy ADAC - zobacz, jakie samochody w jakim roczniku są
      szczególnie awaryjne
      sprawdź w zaprzyjaźnionym zakładzie, czy nie bity
      sprawdź na policji, czy nie kradziony - robią to od rękki
      zorientuj się, jakich marek serwisy masz blisko

      miałam np salonowego standardowego opla astrę, na codzień był ok - a
      po 2 latach i 2ch miesiącach pękł wałek rozrządu na prostej
      drodze... a mojej mamie taki sam jeździł 7 lat bezwaryjnie..

      a może kia ceed - serio, długa gwarancja, na razie z tego co wiem,
      sprawują się całkiem nieźle smile moja znajoma właśnie nabyła.

      Pozdr
      Ola
    • amy77 Re: Polecam Grande Punto 12.10.09, 15:41
      Jeżdżę nim już jakieś 2,5 roku. Mam 3 drzwiowy co mi odpowiada bo mogę złożyć
      siedzenie i dziecko samo wchodzi do fotelika (ma 21 m-cy). W 5-cio drzwiowych
      jest to trudniejsze, musimy go wkładać (nie da się wejść z boku fotelika). Auto
      pali rozsądnie, do tej pory bezawaryjne (odpukać), brak mi jedynie klimy i 4x4
      ale to jest do załatwienia. Cenowo też wychodzi nie najgorzej. Ma też fajna
      opcję do parkowania "city" dzięki czemu jest jeszcze bardziej zwrotny niż przy
      zwykłym wspomaganiu kierownicy. Zawieszenia jeszcze nie zerwałam na żadnym
      chodniku, więc do najniższych nie należy smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka