Dodaj do ulubionych

Samochód na akumulator

12.01.04, 16:15
Może ktoś kupił coś takiego dla swojego malucha i mógłby podzielić się
wrażeniami?
Obserwuj wątek
    • napaj Re: Samochód na akumulator 12.01.04, 23:54
      my mamy ale nie samochód tylko motor firmy FEBERO i jest bomba.
      Myslałam o samochodziku i gdyby nie szczegółowa opinia sprzedawcy to chyba
      bysmy go kupili, a tak za te pieniążki które przeznaczyliśmy kupilismy
      najlepszy motor a nie kiepski samochód.
      Niestety żeby kupić samochód który pokona wszelkie większe nierówności trzeba
      trochę więcej zapłacić.
      Jednym słowem, dwulatek opanował sztukę jazdy w pięć minut, sąsiedzi na dole na
      początku nie wiedzieli co się dzieje jak mały jezdził po mieszkaniu a dziecko
      jest zachwycone.

      pozdrawiam
      Ania z Michałkiem
      • ewok Re: Samochód na akumulator 13.01.04, 08:32
        A dla dzieci w jakim wieku są te motorki? Dla dwulatka to nie za wcześnie?
        Bardzo mi się podobają takie pojazdy na akumulator (a jeszcze bardziej
        mężowismile, ale Antoś ma na razie 16 miesięcy. Ale już we wrześniu skończy 2
        latka, więc to mógłby być fajny prezent (jakbyśmy się zrzucili z dziadkami i
        chrzestnymi).
        • mama_martynki Re: Samochód na akumulator 15.03.04, 23:29
          Podnoszę wątek smile
        • napaj Re: Samochód na akumulator 15.03.04, 23:42
          Nsz malec 23 pazdziernika skończył dwa latka a motorek zakupilismy na początku
          listopada. Powiem Ci że byłam w szoku że mój szkrab w pięć minut opanował
          jazdę.Po południu mąz z dziadkiem uczyli go jak skręcać i ćwiczyli wyczucie
          pedału gazu. Ważne jest aby dziecko wziąść ze sobą do sklepu i przymierzyć na
          dany pojazd, śmiesznie to brzmi ale tak mozna nazwać. Gdyby nie to to
          kupilibyśmy motorek który wizualnie nam sie podobał a gdy wsadziliśmy na niego
          Michała poprostu nie pasował i było mu ciasno.
          Nam również bardzo podobały się nam te pojazdy, urodziny to była wspaniała
          okazja, wszyscy dali pieniążki a my dołożylismy trochę.
          Mogę polecić sklep gdzie jest ogroooomny wybór modeli i kolorów. Co do cen to
          lepeij dołożyć parę groszy a kupić lepszy tzn. ważna jest wytrzymałość
          akumulatora i do ilu kilogramów może jezdzić dziecko. Przyznam się że my
          całkiem przypadkiem kupiliśmy chyba najlepszy motorek, przypadkiem bo nie
          zwracaliśmy na te rzeczy w ogóle uwagi a dopiero gdy zapłaciliśmy sprzedawca
          nam o tym powiedział.

          Ania mama Michałka 28 miesięcy który już wyglada za wiosna aby wyruszyć swym
          pojazdem na podboje dróg smile
        • edytkus Re: Samochód na akumulator 17.03.04, 04:07
          ewok napisała:

          > A dla dzieci w jakim wieku są te motorki? Dla dwulatka to nie za wcześnie?
          >
          Ewok, tego typu srpzet wink mozna kupic w zaleznosci od roznych grup wiekowych. Nawet dla rocznych
          dzieci - wtedy maja bardoz mala predkosc, taka zeby dziecko moglo bez problemu wsiazc i wysiasc
          podczas jazdy.
    • gag10 Re: Samochód na akumulator 16.03.04, 09:16
      Hej, my całkiem niedawno kupiliśmy taki samochód naszemu synkowi i okazał on
      sie strzałem w dziesiątkę. Radek bardzo szybko opanował jazdę tylko jeszcze na
      razie nie może rozijać prędkości bo w mieszkaniu jest jednak za ciasno. Z
      niecierpliwością czekamy na słoneczko żeby wyruszyć na podbój ulic. Wcześniej
      też myśleliśmy o motorku ale ponieważ trafiła nam się okazja kupna nowego
      samochodu za bardzo małe pieniądze więc ją wykorzystaliśmy i jesteśmy
      zadowoleni, a patrząc na wyczyny synka wydaje mi sie on jednak bezpieczniejszy
      od motorka. POzdrawiam.
    • kaaama Re: Samochód na akumulator 16.03.04, 14:23
      Moj synek dostał na trzecie urodziny motorek (w wersji wyścigowej). Pojazd jest
      przeznaczony wg instrukcji dla dzieci w wieku od 3 do 8 lat (wagowo do 30 kg).
      Początkowo byłam przeciwna temu pomysłowi (zrzutka była babciowo-ciotkowa), ale
      teraz jak widzę jaką frajdę ma maluch - zmieniłam zdanie smile))
      Też czeka niecierpliwie na stopienie śniegu, żeby wyjechać na "szerokie drogi"
      (w mieszkaniu ma dość ograniczone pole manewru).
      pozdrawiam
      kaaama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka