Dodaj do ulubionych

Kto ma łózko Leksvik rozsuwane?

16.12.09, 16:18
Chcemy na dniach kupić łóżko 2-latkowi. W szczebelkach już mu
niewygodnie. Czy ten Leksvik to dobry wybór? Da się do niego
dopasować jakąś barierkę zabezpieczającą? I jaki najlepiej wziąć
materac? Wolę droższy, ale dobry, materac ważna rzecz.
A jeśli nie leksvik to co? Chciałabym drewniane, nie ze sklejki.
Obserwuj wątek
    • monikk1002 Re: Kto ma łózko Leksvik rozsuwane? 16.12.09, 18:41
      My mamy od 4 lat to łóżeczko, kiedyś inaczej się nazywało, ale jest praktycznie
      takie samo. Nasza córka spała w nim, odkąd skończyła 4 lata. Z barierki nie
      korzystaliśmy, ale chyba trudno byłoby ją "zainstalować", ponieważ łóżeczko
      częściowo zsunięte (a takie na pewno będzie na początku, szczególnie dla 2
      latka)ma podwójną grubość boków. Nie wiem czy barierka obejmie taki bok.Ale
      trzeba na miejscu to sprawdzić. Poza tym u nas łóżeczko super się sprawdza,
      chociaż czasem córka uderza się o tę dodatkową nogę w połowie długości łóżeczka.
      Co do materaca mamy tańszy, nic się z nim nie dzieje. Z tego co pamiętam były
      tylko 2 opcje materaca do tego łóżka tania i b. droga. U nas ta pierwsza
      sprawdziła się. Myślę,że jeśli dziecku zdarzałoby się jeszcze zamoczyć łóżeczko
      to na początek może lepiej tańsza wersja, zawsze można z czasem wymienić. Ale to
      wg potrzeb i własnych obserwacji.
      łóżko na pewno jest ładne, łatwo dobrać do niego pozostałe meble, półki,
      skrzynię na zabawki itd. Ogólnie polecam.
      • krasulas Re: Kto ma łózko Leksvik rozsuwane? 16.12.09, 20:10
        i ja polecam - jest urocze, wygodne. Ale z jednej strony zajmuje
        mało miejsca, bo krótkie, ale jest też szerokie.
        Barierki raczej nie założysz, ale ... moja córka przez 3 lata spania
        na nim spadła z niego razsmile
        Materac mamy w cenie ponad 100zł - nic rewelacyjnego, ale niech
        będzie. Używamy go aktualnie w wersji na 160cm i jak go całkowicie
        przedłużymy zmienię materac na lepszejszy. Jak wyżej koleżanka
        pisała - masa dodatków, masa innych mebli ślicznie współgra z tym
        wyrkiem.
        Aha - wszelakie obicia (a zdarzają się często) nie szpecą łóżka - w
        końcu to nie sklejka...
    • wagla Re: Kto ma łózko Leksvik rozsuwane? 16.12.09, 21:30
      Mamy i założyliśmy barierkę też z Ikei. Materac z gąbki 3 części sprawdza się dobrze zwłaszcza na etapie spania bez pieluchy w nocy.
      Można gąbkę prać w razie wpadki. Łóżko dobrze wygląda po dłuższym użytkowaniu. Minus to brak pojemnika zamykanego, ale kupiliśmy "szmatkowy" pojemnik pod łóżko też w Ikea.
    • ewakro Re: Kto ma łózko Leksvik rozsuwane? 16.12.09, 23:12
      Mam dwa takie łóżka , jedno ma ok. 7 lat, drugie 4. Świetnie się
      sprawdzają, przy obiciu łóżka kolor nie odpryskuje, tak ,że po
      łóżkach nie widać długiego użytkowania. Dzieci nie spadają z łóżka,
      śpią bez barierki, jedyne, że szczególnie w pierwszych latach,
      uderzały przez sen głową o trochę wystającą ramę łóżka(na wysokości
      głowy i stóp bok łóżka jest nieznacznie uniesiony). Gdy kupowałąm
      był jeden rodzaj materaca, piankowy, sprawdza się dobrze.
      • onlyizar4 Re: Kto ma łózko Leksvik rozsuwane? 16.12.09, 23:34
        I ja polecam. Mamy to łóżeczko od 4 lat. Rzeczywiście jest szerokie,
        ale córka nawet z takiego potrafiła spaść, więc dopiero teraz mając
        7 lata-sama ściągnęła barierkę, bo już jest wstyd smile My mamy
        barierkę Brevi-sprawdza się dobrze i mieści nawet pod bardzo gruby
        materac. My zamówiliśmy osobno-nie w Ikea, zwykły piankowy, ale
        gruby, aby się nie odkształcał. Podobno dla małych dzieci taki w
        zupełności wystarczy, bo nie mają takiego ciężaru. Akurat tego
        łamanego nie mieli w sklepie a nie chcieliśmy czekać. Materac jest
        gruby, więc boki nie przeszkadzały, ale jak była mała, to często
        główką uderzała o wezgłowie, ale córcia ogólnie kręci się w nocy.
        Tutaj ten łamany mógłby się sprawdzić.
        Ja czasem też zahaczę o tą środkową nogę, ale ogólnie łóżeczko jest
        fajne -teraz przejmie je synek, bo zajmuje mniej miejsca na długości
        a Julcia dostanie takie na podwyższeniu, ale nie tak wysokie, jak
        piętrowe-tak aby można pod spód zabawki w pojemnikach wcisnąć, bo
        już ciasno się robi.
      • baziaczek Re: Kto ma łózko Leksvik rozsuwane? 16.12.09, 23:35
        Mam, polecam, mam materac sprężynowy ale dzielony. Do łóżka
        dokupiliśmy barierkę mothercare.
        • onlyizar4 Re: Kto ma łózko Leksvik rozsuwane? 16.12.09, 23:45
          zapomniałam dodać, że mam cały pokój z tej serii i poprzedniej
          hemnes- to to samo. Czyli 2 komody wysokie i jedna długa-super dla
          dzieci, bo mogą się na niej bawić (nie wiem czy jeszcze takie robią,
          bo my kupowaliśmy parę lat temu), stół-teraz biurko, regał, szafę i
          wiszącą półkę. Ja jestem zadowolona a z mebli polecam komody-
          świetnie się sprawdzają. Wysokie mamy na ubranka a długą na zabawki-
          dzieciom łatwiej segregować do szuflad. Dla synka dokupiliśmy
          jeszcze system Trofast-tak się chyba nazywa z tymi wysuwanymi
          pojemnikami, ale to już inna seria.
          • emma_me Re: Kto ma łózko Leksvik rozsuwane? 17.12.09, 09:23
            Mamy dwa takie łóżeczka, są super tyle, że jak ja się kładę obok dziecka to
            skrzypi. Dokupiliśmy materace sprężynowe w kieszonkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka