Dodaj do ulubionych

Dziewczyny pomóżcie błagam...

21.12.09, 16:52
Zamówiłam gry smart games i zabawki dla koleżanki w sklepie
internetowym. Pomijając, ze dłuugo kompletowali zamówienie, wysłali
mi kurierem DPD 17 grudnia. Dzwonię do kuriera w piatek i pytam co z
moją przesyłką, okazało się, że jest w Krakowie i że w poniedziałek
na pewno bedzie. Wracam z pracy, przesyłkę odebrał mój tato.
Opakowanie niby oryginalne-worek firmowy DPD, który musiałam
rozerwać, patrze, a w środku nie ma 3 rzeczy! W tym dwóch mojej
koleżanki! Zadzwoniłam do kuriera, twierdzi, że tylko nadawca może
złożyć reklamację. Co ja mam zrobić???
Podejrzewam, że okradziono paczkę, na opakowaniu jest niebieska
naklejka z napisem opakowanie kolejne i WRO. Czyli we WRocławiu
przepakowano w kolejne opakowanie? Jak myslicie?
Nie dość, że koleżanka się wścieknie, ja będe musiała latać za jej
prezentami bo po prostu wstyd mi tylko oddać pieniądze, to jeszcze
mase czasu strace na poszukiwanie bo zamówiła tamagotchi 4-stara
wersjasad
Pomóżcie, błagam, pocieszcie mnie jakoś...
Obserwuj wątek
    • pia_ Re: Dziewczyny pomóżcie błagam... 21.12.09, 17:54
      Nie pocieszę Cię, bo jeśli sklep kompletował długo zamówienie, to
      pewnie nie miał wszystkich rzeczy na stanie, zadzwoń, zapytaj się,
      czy moze brakujące rzeczy mają, jak tak to niech doślą. Reklamację
      złoży nadawca, choć teoretycznie Ty powinnaś przy kurierze sprawdzić
      zawartość i od razu poprosić o blankiet reklamacyjny (teraz nadawca
      wcale nie musi uwierzyć, ze coś było nie tak i uznać Twoje skargi).
      Tak czy owak sytuacja niewesoła i lepiej od razu poinformować
      znajomą, niech coś kupi w zamian.
      • pade Re: Dziewczyny pomóżcie błagam... 21.12.09, 17:58
        Dzwonię, od półtorej godziny...non stop.
        Kurier przyjedzie, przyjmie reklamację
        Tyle, ze własnie przeczytałam opinie o tym sklepie, no i widze, że
        nie tylko mnie to spotkało...

        • emma30 Re: Dziewczyny pomóżcie błagam... 21.12.09, 19:56
          to podaj linka zeby kolejni się nie nadziali
    • bladyroz Re: Dziewczyny pomóżcie błagam... 22.12.09, 09:22
      Piszesz o komentarzach na temat sklepu - czyli wina leży po stronie
      sklepu? Dlaczego? Bardzo mnie to interesuje, bo sporo zamawiam w
      sklepach internetowych. Najlepiej podaj nazwę, albo linka do sklepu,
      po to to forum jest, żeby pisać o miłych i niestety niemiłych
      stronach zakupów.

      O gry smart games pytałam w osobnym wątku

      forum.gazeta.pl/forum/w,583,104410381,104410381,smart_games_gdzie_w_dobrej_cenie_.html

      W końcu kupiłam w smyku tą o piratach i lotnisko po 69,99 minus 15%
      na kartę z "Mamo to ja".

      W stacjonarnych empikach też są ale po 79,99. Może Twoja znajoma
      znajdzie je jeszcze w marketach.
    • kanga_i_roo Re: Dziewczyny pomóżcie błagam... 22.12.09, 10:12
      O smart games w dobrej cenie we Wrocławiu ( przy odbiorze wlasnym) pytaj w
      księgarni "Pociag do Bajeczki" i w Planszóweczce ( linków nie podaję ale od
      czego jest google)
    • pade Re: Dziewczyny pomóżcie błagam... 22.12.09, 10:48
      Szczerze mówiąc to mnie trochę zaskoczyłyście. Najważniejsza jest
      dla Was nazwa sklepu, żebyście się Wy nie nadziały, a nie choć jedno
      dobre słowo dla koleżanki z forum. No trudno.
      Sprawa prawie załatwiona. Do sklepu się w końcu dodzwoniłam,
      obiecano zwrot pieniędzy. Sami sobie załatwią reklamację u kuriera.
      Podobno były to dwa połączone ze sobą worki i ponoć jeden musiał się
      w czasie transportu odczepić.
      Gry smart games doszły, wszystkie, które zamówiłam, nie doszły
      mniejsze i tańsze rzeczy, ale cenne bo miał to być prezent od
      koleżanki dla jej syna. Na szczęście znalazłam tamagotchi w sklepie
      stacjonarnym i dzisiaj po nie pojadę.
      No coż, masa nerwów, stracony czas, zdarza się każdemu, zdarzyło się
      i mnie.
      • nglka Re: Dziewczyny pomóżcie błagam... 22.12.09, 11:04
        pade napisała:

        > Szczerze mówiąc to mnie trochę zaskoczyłyście. Najważniejsza jest
        > dla Was nazwa sklepu, żebyście się Wy nie nadziały, a nie choć jedno
        > dobre słowo dla koleżanki z forum. No trudno.

        A dla Ciebie? Ważniejsze jest to, by dostać gierkę i niech wszyscy rządkiem pomagają ale Ty nie pomożesz by nikt inny się nie nadział?
        Ja też jestem zaskoczona sad

        > No coż, masa nerwów, stracony czas, zdarza się każdemu, zdarzyło się
        > i mnie.

        Dobrze, że się wyjaśniło. W zasadzie to normalne, że oni składają reklamację bo firmy kurierskie taki mają regulamin, że Klient w zasadzie może cmoknąć się w pompkę i jakiekolwiek uprawnienia ma tylko osoba wykupująca usługę.
        • pade Re: Dziewczyny pomóżcie błagam... 22.12.09, 17:30
          Oczywiście, żebym pomogła podając nazwę sklepu, tylko NAJPIERW
          oczekiwałam pomocy w postaci rady, co Waszym zdaniem mogłabym
          jeszcze zrobić, albo po prostu ciepłego słowa, to wszystko.
          A teraz nie jestem pewna czyja to wina, bo albo zawiódł kurier czyli
          DPD, albo sklep świat-zabawek. Nie wiem. Sklep pieniądze zwrócił,
          mamy to samo konto, więc przelew był zrobiony do południa. Szkoda
          tylko, że nie da się zrekompensować straconego czasu i nerwów.
          Dodam, że zapraszam gości na wigilię, planowałam zrobić dziś wiele
          rzeczy, nie zrobiłam nic, stąd też mój dodatkowy stres.
          Nglka, brak Ci empatii po prostu, przecież nikogo nie prosiłam o
          realną pomoc, więc o co Ci chodzi? I tak teraz przed świętami nie
          robi zakupów w necie, więc po co Ci już teraz, 22 grudnia, nazwa
          sklepu???
          No i nie masz racji jesli chodzi o reklamację, w DPD odbiorca
          również może ją złozyć, jesli nadawca się zrzeknie prawa do
          reklamacji na jego cześć.



          • leigh4 Re: Dziewczyny pomóżcie błagam... 22.12.09, 21:32
            Nglka, czy ty prowadzisz sklep internetowy albo sprzedajesz na
            allegro? Z ciekawości pytam, ponieważ zauwazyłam, że na niemal
            każdym wątku o problemach ze sprzedającymi lub sklepami
            internetowymi aktywnie i dosyć agresywnie bronisz tej grupy...

            Pade, dobrze, że sprawa się wyjasniła, to niestety uroki zakupów na
            odległośćsad mnie za to już nie zwiedzie gadanie jak to biedni
            sprzedający dwoją sie a troją, żeby wysłac jak najszybciej a tu
            poczta działa tragicznie, bo to okres przedświąteczny. Takie
            tłumaczenia, w wielu przypakdach, między bajki włożyć. A przekonałam
            się o tym kilka dni temu: kupiłam w czwartek sukienkę, od razu
            zapłaciłam i tego samego dnia wieczorem sprzedający ją wysłał.
            Miałam ja w domu w domu w poniedziałek. Kolejna przesyłka, nadana w
            piątek przed południem, dotarła także, bez najmniejszych problemów w
            poniedziałek.Czyli jednak można...
            • nglka Leigh4 23.12.09, 15:11
              leigh4 napisała:

              > Nglka, czy ty prowadzisz sklep internetowy albo sprzedajesz na
              > allegro? Z ciekawości pytam, ponieważ zauwazyłam, że na niemal
              > każdym wątku o problemach ze sprzedającymi lub sklepami
              > internetowymi aktywnie i dosyć agresywnie bronisz tej grupy...
              >

              Na alle sprzedaje i kupuje, ostatnio glownie to drugie. Mysle, ze blednie
              wysnuwasz wnioski, tj z okrojonej czesci mojej wypowiedzi, choc nie przecze ze
              ostatnio na tym forum tak wlasnie jest. Bronie obu stron zaleznie od zasadnosci.
              Jesli na tym forum w ostatnim czasie pojawilo sie wiele wpisow, z ktorymi sie
              nie zgadzam to chyba nie ma sensu sztucznie glaskac po glowie? A jesli chodzi o
              przytoczona oprzez Ciebie agresje to ja bym to nazwala ostroscia wypowiedzi
              dostosowana do wystosowanego zalu, czy to w kierunku sprzedawcy / kupujacego;
              czy do mnie personalnie smile Nie widze w swoich wypowiedziach agresji, co
              najwyzej sarkazm, gdy ktor probuje w sposob malo kulturalny zabronic mi
              wypowiadania sie czy narzucac wrecz swoje zdanie (typu "po co sie wypowiadasz";
              "czy musisz odpowiadac na kazdy post" itp. W bardzo wielu postach podpieram sie
              istniejacymi ustawami, ktore interpretowane sa przez niektorych na wlasna modle,
              chyba warto wtedy wyjasnic kwestie - chocby po to, by inni na przyszlosc
              wiedzieli w jaki sposob reagowac i kiedy. A kazdy i tak zrobi jak uwaza.
    • bladyroz Re: Dziewczyny pomóżcie błagam... 22.12.09, 11:19
      ależ w moim poście nie była tylko prośba o podanie nazwy sklepu! To,
      że współczuję nerwów i staraconego czasu było dla mnie oczywiste i
      dlatego próbowałam pomóc podając moje "typy", gdzie szukać gier. O
      tym, że one akurat doszły nie wynikało z Twojej wypowiedzi.
      Nie wydaje mi się, żeby akurat na tym forum były "same pazerne
      hieny" smile, które tylko korzystają z informacji, nic nie dając w
      zamian ...
      • pade Re: Dziewczyny pomóżcie błagam... 22.12.09, 17:33
        Ja wiem, że na forum nie ma samych "hien"smile, po prostu nie
        oczekiwałam takich pytań, oczekiwałam rady. Nieważne.
        Faktycznie nieprecyzyjnie się wyraziłam. O tym, że gry doszły nie
        napisałam. Wspomniałam tylko, że będę musiała poszukać tamagotchi,
        sorki za wprowadzenie w błąd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka