Z uwagi na zmianę samochodu zdecydowaliśmy z mężem, że zmienimy dzieciom
foteliki. W dotychczasowym aucie nie mamy isofixów i foteliki są "zwykłe" (i
takie pozostać muszą), ale oczywiście mamy do nich zastrzeżenia, bo przy
gwałtownym hamowaniu nie pozostają na swoich miejscach tak, jak według mnie
powinny. Stąd decyzja o zmianie, bo w dłuższe trasy będą jeździły z isofixami
właśnie...
Jeśli chodzi o starszaka (grupa 15-36) zakupiłam wczoraj Jane Indy Racing
Team. Z maluchem mam natomiast problem. Fotelik ma być z przedziału powyżej 9
kg, najchętniej do 18, z pozycją leżącą (półleżącą), bo dziecko samo nie
siedzi (ma 9 miesięcy). Podoba mi się wizualnie nowy Ramatti, ale nie ma
zrobionych testów. Niezłe oceny ma Chicco Key 1, ale jakoś nie lubię tej
firmy. W Maxi Cosi mój starszak jak był maluchem to siedział, ale nie
odpowiadało nam to głębokie, jakby kubełkowe siedzisko... Stąd moje pytanie -
drogie mamy, jakich fotelików używacie (z isofixem oczywiście) i z czystym
sumieniem możecie polecić? Oczywiście pod uwagę biorę bezpieczeństwo i wygodę
dziecka, ale również łatwość użytkowania i prania