Dodaj do ulubionych

jakiie auto na akumulator polecacie?

27.04.10, 16:24
moze ktos ma i poleci jakies autko takie dla 2 latka...przegladam na allegro i
nie bardzo wiem na jakie sie zdecydowac...
Obserwuj wątek
    • dzoaann Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 27.04.10, 17:39
      żadne, kup jakikolwiek rowerek.
      Takie autko na akumulator to tylko lans i do rozwoju dziecka nic nie wnosi.
      no, chyba że posiadasz pełen wybór rowerków i rozmaitych jeżdzików, a autko to
      tylko dodatek.smile
    • hanalui Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 27.04.10, 18:07
      Najlepiej zadne, dla zdrowia dziecka
    • mama_kotula Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 27.04.10, 18:13
      My mamy. Od 4,5 roku. Uzywane intensywnie przez jakiś miesiąc. Potem
      sporadycznie, 2-3 razy w roku, i częsciej do statycznej zabawy w domu.
      Nie polecam, mało użyteczny grat, a zajmuje dużo miejsca.
      • grzalka Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 27.04.10, 19:52
        żadne, jedna z bardziej bezsensownych zabawek
      • mondovi Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 27.04.10, 22:45
        mój synek dostał quada na akumulator ma trzecie urodziny - jeździł nim może 3 razy. chciał go bardzo, ale to naprawdę zbędny grat, bo po pierwszym fisiu dziecko szybko się nim nudzi.
        www.allegro.pl/item1012059767_quad_timo_pojazd_dla_dziecka_na_akumulator_new.html coś w tym stylu ma i naprawdę nie polecam. pomijając już, że to plastik szmastik
    • betty842 żadne 27.04.10, 19:52
      Lepiej jeździk,laufrad,rowerek lub hulajnogę.
    • jantarowo Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 27.04.10, 19:58
      co wy tak,ze zadne?? moj synek dostal takie rok temu, bardzo byl i
      jest zadowolony, lubi nim jezdzic i co najwazniejsze w wieku 3
      lat i 2 mies
      .zaczal jezdzic na rowerze bez bocznych kolek:p
      chyba raczej zle nie wplynal na niego ten pojazd.Ja uwazam,ze to
      fajna zabawka dla chlopaka szczegolnie.Nasz byl zakupiony na
      allegro, wszystko to chinszczyzna wiec i troche tandetna i wczesniej
      czy pozniej sie cos tam pourywa itd.My dokupilismy dodatkowy
      akumulatorek tak maly esploatowal swojego merolasmilea na jezdzikach
      tez smiga jak ma ochote
    • camel_3d zadne 27.04.10, 20:06
      rowerek jest öepszy..chyba ze chcesz takiego slabeusza i kaleke wychowac...i tak
      juz na pewno ciagle w wozku jezdzi i aute,m.
    • majenkir Re: j 27.04.10, 20:07

      Kup mu lepiej takie "auto" na peday
      www.nextag.com/kettler-kettcar/products-html
      • an-nika Re: a dlaczego nie 27.04.10, 20:53
        Ja osobiście nie pomogę, bo sama się rozglądam a szukam dla córy 5
        letniej. Mamy porządny rower, hulajnogę, duży traktor na pedały,
        dużą zjeżdzalnię i planujemy zakup samochodu /zrzutka na urodziny/.
        Dziecko bardzo sprawne, duży własny teren do jazdy więc dlaczego
        nie? Pozatym dziewczyna pyta osoby, które już mają, żeby doradziły
        co kupić. Grzebałam trochę na allegro i są dla mniejszych czyli od
        dwóch lat mercedesy takie nie upstrzone naklejkami - szukałabym coś
        w tym stylu ale na temat funkcjonalności i możliwości się nie
        wypowiem. Pozdrawiam i też czekam na jakieś konstruktywne odpowiedzi.
        • an-nika Re: a dlaczego nie 27.04.10, 21:06
          Zwróciłam uwagę na tego niby mercedesa,/link poniżej/ bo nie jest
          przesadnie ozdobiony - jest dla młodszych dzieci i ma pilota, co
          przy małych dzieciach może być potrzebne.
          aukcja.onet.pl/item1018452752_mercedes_slk_maclaren_mp3_pilot_zdalne_ster_gw.html

          Ja zastanawiam się nad tym, chociaż to niby bmw co mnie odrzuca, ale
          z gustami dzieci trudno dyskutować.
          aukcja.onet.pl/item1003143287_szok_nowosc_bmw_2_silniki_zobacz_extra_cena.html
          Przepraszam za linki, ale nie mogłam wkleić zdjęć.
        • joshima Re: a dlaczego nie 27.04.10, 21:30
          an-nika napisała:

          > Ja osobiście nie pomogę, bo sama się rozglądam a szukam dla córy 5
          > letniej.
          A widzisz różnicę między sprawną pięciolatką i rozwijającym się ciągle ruchowo
          dwulatkiem?
          • an-nika Re: a dlaczego nie 27.04.10, 22:07
            Jasne, że widzę różnicę między dwulatkiem a pięciolatkiem. Ale
            zwracam też uwagę na treść pytania. Jak coś wiem to staram się
            pomóc, a że akurat ostatnio dośc duzo oglądałam tych pojazdów, to
            piszę. Jak na razie to oprócz chyba dwóch konstruktywnych odpowiedzi
            brak porad dla autorki wątku. I tyle. Dodam jeszcze, że z pojazdów
            jeżdżących napędzanych siłą mięśni mogę polecić traktor - mamy Rolly
            Toys z przyczepą.
            A do autorki - zapytaj na forum zakupy, może tam coś się dowiesz.
            • joshima Re: a dlaczego nie 27.04.10, 22:23
              an-nika napisała:

              > Jasne, że widzę różnicę między dwulatkiem a pięciolatkiem. Ale
              > zwracam też uwagę na treść pytania.
              Inni odpowiadający zapewne też. Tylko jak ktoś błądzi i może to mieć nieciekawe
              konsekwencje dla malucha to chyba lepiej naprostować. A modelami akumulatorowych
              autek założycielka wątku będzie się mogła spokojnie ponownie zając za kilka lat
              jeśli nadal ją to będzie interesować smile
              • camel_3d Re: a dlaczego nie 28.04.10, 15:52
                mysle, ze od autka na akumulator kaleki z dziecka nie bedzie.. to pewnie zalezy
                od tego jak duzo bedzie jezdzilo dziecko takim samochodzikiem. Znajac rodzicow
                wiekszosc kupuje to dla bajeru..bo tak zajebiscie wyglada..no i mysla
                kategoriami "jak bylem/am mala to taki chcialam miec". Szkoda, ze zapominamy, ze
                dzeici powinny miec przede wszytkim duzo ruchu na swiezym powietrzu i to
                fizycznego ruchu..a nie pasywnego..wlasnie w stylu jezdzenia autkiem po parku,
                bo mamie nie chce sie ganiac za dzieckiem, ktore moze pobiec tu czy tam...
                Dziewczyna pyta o porade i pomoc...czasem kto snie zauwaza pomocy, chocby go ta
                pomoc na drodze przejechala smile pomoca dla dwuletniego dziecka nie bedzie
                samochodzik..a rowerek lub od biedy dobry jezdzik (polecam bobby cara)...a nie
                autko dla lansu rodzicow.
    • epreis Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 27.04.10, 21:24
      od 4,5 roku walczę,żeby żaden z dziadków i żadna z babć tego nie kupili- narazie moje argumenty ich przekonują,jak nie wystarczą- wyrzuca pieniądze w błoto.

      dla mnie taka "zabawka" to totalny szajs i bezsens, w tej cenie można znaleźć tyle fajnych rzeczy dla dzieci....
      • majenkir Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 27.04.10, 22:36
        A wiekszosc czasu i tak to cudo spedzi w garazu ladujac sobie
        baterie wink.
      • mnfg Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 27.04.10, 23:00
        Jak bylam mala to marzylam o takim szajsie, wiec zdaje sobie sprawe ile frajdy
        to dzieciakom przynosi.I dla tej frajdy wlasnie mam zamiar corce kupic jesli
        mnie oczywiscie poprosi o tai samochodziktongue_out
        • agar2208 Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 27.04.10, 23:16
          Autorka wątku nie pyta się, czy kupić taki pojazd , czy nie, tylko pyta się, czy
          ktoś może jej jakiś polecić.
          Dla czego zakładacie, że nie posiadają rowerka, czy jeździk ??
          I dla czego taki pojazd ma źle wpłynąć na dziecko??? A czy jest sens wsadzić
          dziecko na rowerek, gdzie nie potrafi jeszcze samo pedałować i pchać je na "kiju"???
          Wejdź na forum forum.gazeta.pl/forum/f,583,Zakupy.html tam pewnie ktoś
          Ci doradzi.
          • mama_kotula Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 27.04.10, 23:20
            Cytat
            A czy jest sens wsadzić
            dziecko na rowerek, gdzie nie potrafi jeszcze samo pedałować i pchać je na
            "kiju"???


            Gdzie ktoś pisał cokolwiek o pchaniu na kiju, bo nie zauważyłam?
            Polecam wpisanie w gugla "laufrad".
            • agar2208 Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 28.04.10, 00:15
              mama_kotula napisała:
              >
              > Gdzie ktoś pisał cokolwiek o pchaniu na kiju, bo nie zauważyłam?
              > Polecam wpisanie w gugla "laufrad".

              Nie muszę wpisywać w google, bo taki rowerek biegowy posiadamy.
              Jednak nie wszyscy podają tu laufrada, piszą również o zwykłych rowerkach, czy
              jeździkach.
              A nie wyobrażam sobie 2 -latka ( mój synek ma właśnie tyle) żeby sam potrafił
              pedałować, dla tego zamiast zwykły rowerek z pedałami, na którym sam by jeszcze
              nie potrafił pedałować ( w takim przypadku siedział by tylko na nim i trzeba by
              było go pchać),kupiliśmy biegowy.
              Jednak autorka wątku nie pyta się o rowerek tylko o pojazd akumulatorowy. Dla
              czego wiec prawie wszyscy piszą jej o jeździkach, czy rowerkach. Jak by chciała
              takowe kupić to by się o nie zapytała, ale ona pyta się o pojazd akumulatorowy.
              Skąd wiecie, że autorka nie posiada rowerka, laufrada, czy jeździka.

              • lupa_87 Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 28.04.10, 08:17
                Mój synek 2,5 roku ma jeździk, laufrada i motor na akumulator. To
                ostatnie dostał, ale to porażka i sama bym tego nie kupiła - zbędny
                grzmot. Jeżdzik był i nadal w sumie jest przebojem, z rowerkiem
                biegowym zaczynami przygodę, ale jest to jakby etap do rowerka i
                zaczyna być fajnie, ale tego motoru to chętnie bym się pozbyła.
    • leneczkaz Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 28.04.10, 09:09
      Mój ma wielkiego jeepa i stoi sobie w piwnicy smile
      Ale nie będę kłamać, że małemu się nie podoba, bo podoba się bardzo.. Tylko, że
      trzeba ładować długo i potem wracać z pilotem, samochodem i biegnącym obok
      dzieciem tongue_out
    • patir23 Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 28.04.10, 09:40
      widze ze nie wszyscy zrozumieli sens pytania i ja tu o aucie a inni o tych
      calych laufradach...otoz moj synek jak narazie posiada i rowerek i jezdzik i
      jest sprawnym i bardzo zywym dzieckiem ktore ciezko zeby w miejscu
      usiedzialo...lae od pewnego czasu jest malym maniakiem samochodow...uwielbia
      siedziec w naszym aucie krecic kierownica i wogole kocha wszelkiego rodzaju auta
      wiec dlaczego nie mozna zafundowac mu takiej frajdy a nawet do posiedzenia a
      niekoniecznie jazdy nim...
      • lupa_87 Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 28.04.10, 14:32
        Myślę, że zrozumieli... Ale odradzają...
      • camel_3d Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 28.04.10, 15:56
        >uwielbia
        > siedziec w naszym aucie krecic kierownica i wogole kocha wszelkiego rodzaju aut
        > a
        > wiec dlaczego nie mozna zafundowac mu takiej frajdy a nawet do posiedzenia a

        pewnie tez lubi slodkie rzeczy..czemu nie zafundowac mu frajdy i dawac wylacznie
        cukierki i ciastka?
        Skoro lubi jezdzic samochodem to znaczy ze duzo jezdzi..i malo si erusza na
        wlasnych nogach. Powiedz jak dlugie spacery na wlasnych nogach robi? czy wciaz
        wozek a wlasne nogi tylko na rozprostowanie po jezdzie wozkiem?
        Mozesz kupic mu taki samochod..i gdzei bedzie nim jezdzil? jezeli masz teren i
        domek to penwie ok..ale w miescie? Mysle, ze to taki bajer..w sumie niepotrzebny..
        • patir23 Re: camel_3d 28.04.10, 16:07
          wiesz sledze rozne watki i zawsze tam gdzie widze twoj nick to juz mozna sie
          domyslac jakie dasz porady...a wrecz krytyki...otoz mieszkam w domku
          jednorodzinnym mam bardzo obszerne podworko i jak tak bardzo cie to zainteresuje
          to moj syn akurat o dziwo nie lubi slodyczy zamiast czekolady woli sucharka...a
          lizakow wrecz nie cierpi...ale nie mowie ze nie ma swojego jakiegos slodkiego
          przysmaku...wiec widzisz. lubi to nie znaczy ze jezdzi codziennie tylko raz na
          jakis czas np na zakupy jakies... jak dlugie spacery? tak dlugie na jakie ma
          ochote...jesli chce isc idzie jesli juz sie zmeczy to daje znak ze chce do
          wozka. a skoro mam wlasne podworko to ma pole do popisu niezle i moze sie
          wybiegac i wyszumiec na swoim terenie wiec nie jest ograniczony..
          • camel_3d Re: camel_3d 28.04.10, 19:28
            umiejetnosc akceptacji krytyki jest oznaka inteligencji.
            wiesz jak widze dzieci, to najlepsze sa takie zabawki, ktorymi mozna bawic si ez
            innymi dziecko.

            no widzisz, sama napisalas, ze ma swoj slodki smakolyk. czemu nie dasz mu go w
            duzych iloscich? zeby mu sprawic frajde..niech je do woli. W tym wieku dzieci
            raczej powinno sie motywowac do spedzania czasu biegajac, duzo chodzac, powinny
            zaczynac sie wspinac, chodzic po schodach i wyrabiac miesnie. Takei autko..to
            jak juz wiekszosc na gorze napisala..zbedny bajer... No ale jak juz wczesniej
            napisalem..nie moja broszka... Kazdy chowa dzeicko jak chce...niektore mamy
            kupuja baby björn..i sa nim zachwycone..choc 1000 innach odradza. Zrobisz jak
            chcesz.
            • agar2208 do autorki wątku 28.04.10, 22:29
              Wejdź na forum forum.gazeta.pl/forum/f,583,Zakupy.html
              Tam na pewno udzielą Ci sensownej wypowiedzi.
              Jak już pewnie zauważyłaś jest na tym forum kilka osób, które o cokolwiek
              zapytasz, to wszystko skrytykują i wiedza najlepiej hihihi.
              Pytasz się o samochód a oni polecają Ci rowerek, dla mnie to żenada.
              Spytasz się o wózek, to będą kazali nosić Ci dziecko w chuście, będziesz chciała
              kupić łóżko w kształcie samochodu, to powiedzą Ci, że to obciach. Twoje dziecko
              będzie miało na krótko obcięte włosy, to powiedzą Ci, że krótkie włosy noszą
              dzieci z rodzin patologicznych i o niższym statusie społecznym, bo u chłopców
              tylko najpiękniejsze i najcudowniejsze są długie włosy.
              Szkoda tutaj szukać porady.


              • dzoaann Re: do autorki wątku 28.04.10, 22:39
                a może jeśli mały tak lubi autka, to kup mu autko na pedały lub takie, w którym
                dziecko odpycha się nóżkami.
                Pomijając rady o rowerkach itp, dużo rad mozna przeczytać od matek, ktore maja
                owe pojazdy i nie są zadowolone. Piszą, że autka długo się ładuja i po pierwszym
                fisiu dzieci sie nudzą.
              • joshima Re: do autorki wątku 28.04.10, 22:52
                agar2208 napisała:

                > Szkoda tutaj szukać porady.
                Aż dziwne, że jeszcze tu wchodzisz i czytasz.
                • agar2208 Re: do autorki wątku 28.04.10, 23:05
                  joshima napisała
                  Aż dziwne, że jeszcze tu wchodzisz i czytasz.

                  Przynajmniej mam się z czego pośmiać.
    • figrut Re: jakiie auto na akumulator polecacie? 28.04.10, 23:44
      Żadne które ma twarde, plastykowe koła. U mnie był ten akumulatorowy
      używany jakiś czas, ale ja mam dwójkę chłopaków z niewielką różnicą
      wieku, więc razem się nakręcali do jazdy. Egzamin zdaje quad spalinowy.
      Nie jest to zabawka na co dzień, ale jest to już coś solidnego, ma
      normalne, gumowe koła i można się nim wybrać na naprawdę długą
      przejażdżkę. Można ustawić prędkość i wyłączyć go pilotem jeśli dziecko
      zaczyna szarżować. Bez problemu można też samemu nim pojeździć big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka