Właśnie przyszła z tej poradni psychologicznej. Próbuję nosić małą, ale mam
wrażenie, że jej nie jest wygodnie..

Głowa albo za bardzo przycisnięta do
brody albo zwisa do tyłu. Poza tym kiedy chusta jest założona zgodnie z
insrukcją, z przodu na dziecko jest bardzo mało miejsca.
Czy to kwestia przyzwyczajenia? Czy coś robię źle ? pomocy