Dodaj do ulubionych

Wójcik - sukienka na chrzest?

07.06.10, 13:16
Widziałyście te białe strojne sukienki "na żywo"? Czy są ok? Na allegro jest
ich sporo, ale wolałabym zobaczyć i przymierzyć. Dodam, że moja córka będzie
ochrzczona w wieku 3,5 lat, toteż typowe sukienki na tego typu uroczystość nie
wchodzą w grę (np w Abrakadabra rozmiarówka kończy się na 80cm).
A może mogłybyście polecić jakieś inne? W Mothercare bywają, ale aktualnie nie
ma, w H&M białych bardziej eleganckich sukieneczek też nie widziałam. Na
allegro są jeszcze strojne "amerykańskie" ale kosztują 200 -350 zł, to
przesada....
Do Wójcika mam kawałek, na ich stronie nie widzę tych białych, tiulowych i
falbaniastych sukieneczek. Wiem, mogłam dziecię ochrzcić wcześniej...dlatego,
że jest takie duże, to tym bardziej wydaje mi się, że zwykła sukienka nie
przystoi. pozdr
W
Obserwuj wątek
    • saszanasza Re: Wójcik - sukienka na chrzest? 07.06.10, 13:28
      Moja córka na chrzest miała sukienkę Wójcika, białą właśniesmile
      To nie jest sukienka scricte "chrzcielna" ale jak najbardziej odpowiednia. Już
      pokazywałam ją na forum. Mnie się bardzo podoba
      http://i42.tinypic.com/t7hd92.jpg
      • pia_ Saszanka 07.06.10, 19:14
        Komplet jest bardzo ładny smile
      • sirod Re: Wójcik - sukienka na chrzest? 07.06.10, 22:57
        Witam,
        Ja mam pytanie dotyczące wystroju pokoju smile którym sklepie kupiłas
        taki ładny dywanik i zasłonki? Pokój jest naprawdę ładny smile
        Dziękuję
    • anna_mie Re: Wójcik - sukienka na chrzest? 07.06.10, 13:58
      Ja kupiłam w ich sklepie internetowym, ale dla małej dziewczynki - 4 m-ce. Jest
      piękna. Jedyny minus (łatwy do zlikwidowania) to takie ordynarne plastikowe
      siatkowe taśmy pod halką - po to żeby sukienka "stała", co uważam za totalną
      bzdurę, bo jest tak twarda, że może pokaleczyć. Ja to wyprułam. Ogólnie polecam
    • pacynka27 Re: Wójcik - sukienka na chrzest? 07.06.10, 14:37

      Moja córa też w sukience z Wójcika była chrzczona. Miała 5,5 m-ca.
    • pia_ Re: Wójcik - sukienka na chrzest? 07.06.10, 19:13
      Nie bardzo rozumiem idei kupowania stroju na jeden raz w postaci
      strojnej, białej sukienki. Wolałabym kupić w Zarze jakąś elegancką
      sukienkę z dodatkami, albo jeśli już musi być Wójcik to coś z ich
      katalogowej kolekcji wiosenno-letniej, a nie te napuszone sukienki
      na wielkie okazje, które także szyją.
      • sylwina76 Re: Wójcik - sukienka na chrzest? 07.06.10, 22:16
        Dziękuję Wam bardzo za pomoc. Nie dojechałam jednak do Wójcika smile kupiłam taką
        sukienkę w Mothercare -
        avascript:fnOpenWin("/richContent/B0032XWZ14","606","594"); Cen chyba taka sama
        jak w Wójciku a miałam o wiel bliżej. Jest miękka, wygodna, małej się podoba -
        już chce się w niej bawić w "księżniczki". wygląda ok, brakuje mi jednak czegoś
        na główkę i bolerka/sweterka/płaszczyka. Buciki (balerinki) kupiłam w H&M - nie
        wydałam wiele smile
        Co do kupowania sukienek na jedną okazję...cóż nie mogłam się oprzeć, chciałabym
        aby Ten Dzień był wyjątkowy i uroczysty pod każdym względem. Moja córka jest
        teraz na etapie różu, fioletu i "mięciutkiego" czytaj wygodnego, dlatego
        najchętniej chodzi w bawełnianych bluzkach, spodniach dresowych i legginsach.
        Sukienki nosi dzianinowe, w lecie z miękkiej bawełny; najbardziej lubi "dresowe"
        sukienki Gap. Przejrzałam jej garderobę i nie znalazłam nic, co mogłaby ubrać na
        chrzciny - róż, kropki, kratka lub kolorowe pasy. Gdybym kupiła jej inną
        sukienkę, bardziej elegancką też by jej nie zakładała... A ta przynajmniej
        przyda się na bal karnawałowy smile
        Teraz zostaje jeszcze kwestia ubioru syna - siedmiolatka, który na chrzciny
        siostry też chce być elegancki...pozdr
      • pacynka27 Re: Wójcik - sukienka na chrzest? 08.06.10, 09:45
        pia_ napisała:

        > Nie bardzo rozumiem idei kupowania stroju na jeden raz w postaci
        > strojnej, białej sukienki

        A ja nie rozumiem jak można nie kupić specjalnego, odświętnego stroju na ważną
        uroczystość jaką jest chrzest, komunia, ślub itp.
        Sama do ślubu w codziennej sukience i sandałach nie poszłam więc dlaczego moje
        dzieci na swoje ważne święta mają wkładać zwykłe ubrania.
        • pia_ Re: Wójcik - sukienka na chrzest? 08.06.10, 10:18
          O ślubie i komunii nie wspominałam, tam zainteresowani decydują co
          chcą mieć na sobie. Chodzi mi o kupowanie STROJNYCH sukienek, zwykle
          z mnóstwem falbanek i raczej niewygodnych, o naturalnych tkaninach
          nie wspomnę. Jestem jak najbardziej za eleganckim strojem na
          chrzest, niekoniecznie śnieżnobiałym, dlatego wszelakie proste i
          wygodne sukienki i komplety z lnu, bawełny itd są wg mnie ok,
          zawłasza kiedy uroczystość wypada latem. I to, ze w takim ubranku
          można później dziecko ubrać to dla mnie dodatkowy plus, bo dobre
          gatunkowo ciuszki nie są tanie. Wolałabym takze kupić jakieś ładne
          białe, czy pastelowe markowe sandałki, w których dziecko mogłoby
          później chodzić na codzień. Ale oczywiście rózne są podejścia: jedni
          wolą kupić coś strojnego na jeden raz i później zostawić to w szafie
          na wieczną pamiątkę, albo sprzedać na allegro, inni wolą bardziej
          uniwersalne, dobre gatunkowo rzeczy, w które można później powtórnie
          wykorzystać. Każdy postępuje jak mu pasuje smile
    • czarna.perla Re: Wójcik - sukienka na chrzest? 07.06.10, 23:53
      moja córcia będzie chrzczona w wieku 2 lat i 2 mies. kupiłam skromną
      sukieneczkę w smyku karczek biały a niżej chyba 4 falbanki w
      jasnoróżowe kwiaty. sukieneczka kosztowała 70 zł napewno były
      rozmiary do 110.
      • anyx27 Sirod 08.06.10, 02:12
        To zasłonki z serii Zi Za Zou fimy Decofun, a dywanik Haba.

        tutaj link do dywaniku:

        www.babyvip.pl/index.php?products=product&prod_id=1593
        Szaszanasza ma jeszcze naklejki na ścianach.

        Ja mam z tej serii lampkę, pościel i naklejki kupione na allegro.
        • saszanasza Re: Sirod 08.06.10, 08:00
          dzięki anyxsmile nie zauważyłam pytania
          • sylwina76 Re: Sirod 08.06.10, 09:13
            Też mam te zasłonki, tylko po czyszczeniu (praniu chemicznym) już tak ładnie się
            nie układają jak u Saszanasza sad zrobiły się za krótkie. Z kolei naklejki
            decofun (te małe, foliowe) u nas ze ścian odpadają, teraz zamieniłam je na
            naklejki Pia Haby. Saszanasza - miałam dejavu patrząc na pokoik Twojej córeczki
            (Haba - ale u nas seria Pia, Decofun) Pewnie dlatego ta sukienka też bardzo mi
            się podoba - czy kapelusik był kupiony w komplecie z sukieneczką?
            podr Sylwia
            • saszanasza Re: Sirod 08.06.10, 09:44
              sylwina, a dlaczego uprałaś je chemiczne? Na metce jest zakaz prania
              chemicznego. Pewnie to im "zaszkodziło". Ja swoje piorę normalnie w pralce i
              oddaję do magla - zachowały swój pierwotny wygląd. Skróciły się też niewiele
              (nadal są za długie)

              Naklejki też "dzielnie się trzymają"smile ale ja mam duże (chociaż też foliowe)

              Przechodząc do meritum - kapelusik jest z tej samej serii. do tego mam jeszcze
              biały sweterek. ten komplet nazywał się bodajże "mała 1" - kolekcja zeszłoroczna
              (chrzciłam rok temu, ale w tym roku sukienka jest w sam raz-jak widaćsmileMam
              nadzieję, że będę miała okazję założyć młodejsmile
              pozdrawiam
              • sylwina76 Re: 08.06.10, 11:15
                Właśnie sprawdziłam metkę - faktycznie można prać w pralce w 40 stopniach. Na
                swoje usprawiedliwienie mogę dodać, że zasłonki syna (na szczęście tanie,byle
                jakie, z marketu budowlanego) wyprałam w 30 stopniach i skróciły się o 10 cm.
                Dlatego decofuny oddałam do pralni chemicznej, gdzie obiecano mi, ze zasłony na
                pewno nie skrócą się ani o milimetr. Niestety sad Mogłam pomyśleć wcześniej.
                Obydwoje z mężem jesteśmy jak bohaterowie bajki Sąsiedzi. Kupiłam zasłonki 250h,
                po czym poprosiłam męża aby karnisze zawiesił właśnie na tej wysokości..... brak
                słów po prostu. Zasłonki córki są za krótkie o jakieś 8 cm, natomiast nowe
                zasłony syna tarzają się 10 cm po ziemi a ja nie mam odwagi ich wyprać smile
                Tak samo zresztą jak boję się wyprać kupioną wczoraj sukienkę na chrzest - może
                też się z nią coś stanie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka