Dodaj do ulubionych

Do noszących okulary.

02.07.10, 14:56
Doradźcie, proszę.
Nigdy wcześniej nie nosiłam okularów- teraz muszę kupić 2 pary co najmniej
(astygmatyzn+ krótkowzroczność).
Czy okulary tzw. progresywne są wygodne i czy sprawdzają się jako pierwsze
(tzn czy łatwo się przyzwyczaić)? Czy do samochodu kupujecie dodatkową parę
okularów korekcyjnych i jednocześnie przeciwsłonecznych?
Macie jakieś sprawdzone salony, w których kupujecie i ile minimum kasy trzeba
przeznaczyć na fajne okulary?
Dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • mariolka99 Re: Do noszących okulary. 02.07.10, 15:04
      Mam również astygmatyzm+ krótkowzroczność.
      Kupuję szkła pocieniane+ asferyczne (nie pomniejszają tak oka).
      Mam kupione przeciwsłoneczne do których wstawiłam szkła korekcyjne.

      Kolega ma okulary ze szkłami Transitions, ale przyznam że bardzo
      przypominaja mi dawne fotochromy ;P

      Po co Ci szkła progresywne przy tej wadzie?

      Co do cen- w sieciówkach typu Vision Express mają oprawki w dobrych
      cenach, ale szkła duuuużo droższe niż u "zwykłego" optyka,
      szczególnie w małych miejscowościach.
      • majan2 Re: Do noszących okulary. 08.07.10, 03:42
        Ja mam przeciwsłoneczne ze szkłami optycznymi i 2 pary (na wszelki wypadek) do
        chodzenia. Nie znosze fotochromów, choc z tym zmienianiem okularów jest troche
        upierdliwie. Ja ci radze wybrac sie do odbrego optyka a nie sieciówki, oprawki
        takie sobie i kiepskiej jakości. Z kąd jestes?
        • kocianna Re: Do noszących okulary. 08.07.10, 07:33
          Okulary z sieciówek rozwalały mi się zawsze po jednym roku.
          Mam dwie pary: zwykłe i przeciwsłoneczne ze szkłami optycznymi. Opcja soczewki +
          zwykłe przeciwsłoneczne u mnie się nie sprawdzała - miałam tendencję do
          zostawiania ich wszędzie, a okularów optycznych nie zostawię, bo bez nich po
          prostu nie widzę smile
          Antyrefleks jest fajny, powłoka antyzabrudzeniowa też się przydaje.
    • elza78 Re: Do noszących okulary. 02.07.10, 15:07
      ale po co ci progresywne na astygmatyzm i krotkowzrocznosc?
      ja nosze jedne okulary z normalnymi soczewkami mam korekte w sferze na
      krotkowzrocznosc i w cylindrze na astygmatyzm smile
      astygmatyzm mam korygowany o 1 dioptrie mniej, bo mialam problemy z
      przyzwyczajeniem sie wlasnie - u mnie objawia sie to tak ze w szklach z
      prawidlowa korekta cylindrow jak je zaloze to mam wrazenie jakbym miala 4m
      wzrostu, tak jakbym patrzyla przez lornetke od strony powiekszajacej smile
      mam jedna pare okularow w zasadzie uzywam je na wykladach na uczelni i do jazdy
      wozem bo mam problemy w nocy z jezdzeniem (w dzien nie ma dramatu)
      mysle o przeciwslonecznych z korekta do samochodu ale czy sa knieczne jakos tak
      specjalnie chyba nei bo daje rade bez smile chociaz moj maz ma w wozie
      przeciwsloneczne i sobie chwali smile
      polecam zaklady optyczne fielmann'a fachowo i mozna zaczac juz od naprawde
      niskich cen (zaleznie od rodzaju soczewek i oprawek, najtansze okulary - ja mam
      te moje do jazdy kosztowaly mnie 79 PLN - poprzednio kupowane w Vision Express
      promo 2 pary za jedna po podzieleniu wyszly za 450 smile
      z tym ze w fielmannie nie masz okulrow od razu, trzeba czekac okolo 5 dni, moim
      zdaniem to nie jest taki artykul pierwszej potrzeby zeby musial byc ekspresowo
      wiec przy nizszej cenie poczekac sobie mozna smile
      badanie wzroku i dobor szkiel moga ci zrobic na miejscu jesli nie masz recepty.
    • solaris31 Re: Do noszących okulary. 02.07.10, 15:09
      do progresywnych trzeba się przyzwyczaić, nie każdy jest w stanie. a
      są to bardzo drogie szkła, więc odpuść sobie progresy jako pierwsze
      okulary. moja mama jest bardzo zadolowona z progresywnych, ojciec
      nie przyzwyczaił się i kupa kasy poszła w błoto uncertain w vision expresie
      swego czasu była promocja na progresy i jak oko się nie
      przyzwyczaiło, salon nieodpłatnie wymieniał soczewki na zwykłe. ale
      same soczewki progresywne kosztowały majątek - powyżej 800 zł.

      co do samochodu - ja mam zrobione szkła korekcyjne, barwione w 90%,
      więc ciemne. są idealne. mam więc dwie pary - normalne, w których
      chodzę i słoneczne. i na wszelki wypadek trzecią parę starych
      okularów wink

      co do kasy- zależy. z doświadczenia wiem, że tanie oprawki bardzo
      szybko się niszczą. lepiej wydać więcej i mieć pewność, że oprawa
      się nie zdefasonuje szybko.

      co do szkieł - polecam plastikowe, są lżejsze - ale lubią się
      rysować. zainwestuj też w powłokę antyrefleksyjną, nie będzie ci się
      odbijało światło z tv czy lampy - to jest mocno wkurzające.

      fajna też jest powłoka - nie wiem, jak się nazywa -
      antyzabrudzeniowa. okulary brudzą się dużo mniej, myję rzadko i
      nawet nie muszę wycierać.woda sama spływa i nie zostawia zacieków.


      generalnie, porządne okulary z powłokami to wydatek duzy. ale warto,
      bo i duzy komfort.
      • mariolka99 Re: Do noszących okulary. 02.07.10, 15:13
        Ale progresywne to chyba wtedy, gdy ma się krótko- i dalekowzroczność?

        www.jzo.com.pl/pages/content/14,soczewki-okulary-progresywne.html
    • aluc Re: Do noszących okulary. 02.07.10, 15:51
      po cóż ci progresywne - również nie wiem

      osobiście omijam szerokim łukiem wszelkie sieciówki - szkła drogie
      niebywale, oprawki (te niby porządniejsze i markowsze) też bardzo
      takie sobie, zamawiam okulary w jednym konkretnym zakładzie z dość
      długą tradycją

      nie mam przeciwsłonecznych korekcyjnych, prowadzę w zwykłych jasnych
      - fotochromów i wszelkich klonów typu Transition nie znoszę,
      przeciwsłoneczne lubię mieć bardzo duże, a do takich korekcyjnych
      szkieł nie zrobię, ewentualnie, jak mam długo jechać pod słońce po
      południu, to zakładam zwykłe przeciwsłoneczne na soczewki

      z dodatkowych atrakcji funduję sobie jedynie antyrefleks, szkła mam
      szklane, pocieniane, ale nie superekstrapocieniane - przy mojej
      wadzie plastikowe ważą tyle samo co szklane, a są dużo grubsze,
      superekstrapocieniane są niewiele cieńsze od pocienianych, a kosztują
      trzy razy więcej

      ile wydasz, to twoja sprawa, są różne przedziały cenowe, jeśli jednak
      masz mieć okulary do codziennego noszenia, to nie warto na nich
      oszczędzać - MUSZĄ być superwygodne i bardzo dobrze zrobione, inaczej
      będą wkurzać
    • marzeka1 Re: Do noszących okulary. 02.07.10, 16:39
      Od kilku lat noszę soczewki, ale gdy nosiłam okulary (też krótkowzroczność + astygmatyzm) kupowałam szkła,a do nich oprawki,
      na ktore można było nałożyć przeciwsłoneczne nakładki - sprawdzało
      się.
    • sueellen Re: Do noszących okulary. 02.07.10, 17:32
      Ja mam astygmatyzm i w jednym oku plus a w drugim minus wiec nawet nie wiem jak
      okreslic moje "widztwo" czy niewidztwo tongue_out

      Mam jedna pare okularow, druga oddalam siostrze a wczesniej nosilam soczewki.
      Poza tym, nie niem co to sa okulary progresywne a do samochodu najczesniej
      uzywam zwyklych przeciwslonecznych bez korekcyjnych. Moje okulary kosztowaly
      okolo 450zl dwa lata temu (za jedna pare).
    • amsterdama Re: Do noszących okulary. 02.07.10, 17:40
      No właśnie- przepraszam za niepełne informacje- do bliży też muszę mieć.
    • optyk_optymista Re: Do noszących okulary. 07.07.10, 18:07
      Jestem optykiem. Chętnie doradzę i podpowiem, ale mamy zbyt mało danych.
      • matsuda tranzyszyn ok 1000 zł 08.07.10, 09:27
      • danuta_d5 Re: Do noszących okulary. 09.04.15, 21:58
        optyk_optymista napisał:

        > Jestem optykiem. Chętnie doradzę i podpowiem, ale mamy zbyt mało danych.
        Witam!
        Chciałaby się dowiedzieć o koszt szkieł: Do dali OP -7,0 OL -6,75. Do bliży OP -5,5 OL -5,25. Oczywiście pytam w tym o soczewki progresywne, fotochromowe i antyrefleksyjne w jednym. Czy przy tym zestawie można zastosować filtr do jazdy samochodem nocą.

        Bardzo będę wdzięczna za odpowiedź.
        Oczywiście oprawki to już osobna sprawa.
    • super-mikunia Re: Do noszących okulary. 08.07.10, 10:03
      Mam krótkowzroczność i astygmatyzm z grubsza -3,25 i 2,25 o cylindry nie pytaj
      nigdy nie pamiętam wink Mam jedną parę okularów,a w nich szkła cylindryczne, noszę
      je w zasadzie tylko we domu. Szkła były chyba 2 x droższe niż oprawka (cylindry,
      plastykowe z antyrefleksem). Na co dzień noszę soczewki zwykłe sferyczne i widzę
      w nich doskonale -3,25 i -2,5.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka