kaarmelka
16.08.10, 11:38
Witam,
Czytam i czytam, i proszę o radę.
Szukam depilatora bez bajerów, nasadek chłodzących, drapiących, etc. Miałam
Philipsa satinelle, ale się zepsuł (miał dobrze ponad 10 lat, staruszek). Jego
niewątpliwie wielką zaletą była możliwość użycia bez podłączenia do prądu.
Teraz ta funkcja jest dostępna tylko w najdroższych modelach.
Wybieram między Braunem (Brauna zupełnie nie znam; warto dołożyć i kupić te z
40 parami pęset czy wystarczy 20? - do tego bólu jestem przyzwyczajona) i
zestawem Philips HP6530, w skład którego wchodzi depilator PHILIPS HP 6507 (21
dysków) oraz trymer.
Co byście wybrały?
Pozdrawia,