Kurtki dzięcięce z Zary

16.10.10, 15:32
Kilka dni temu kupiłam tam córce kurtkę zimową. Taką: https://static.zara.net/photos//2010/I/0/3/p/5475/557/802/5475557802_1_1_3.jpg?timestamp=1284110068437
W domu okazało się, że jest trochę wybrakowana - w kilku miejscach luźny ścieg, z przodu jakieś dziurki. Dzisiaj pojechałam ją wymienić, ale w tym rozmiarze była tylko jedna, też z brakami. Sprzedawczyni zaproponowała mi mi inną, taką:
https://static.zara.net/photos//2010/I/0/3/p/5475/554/629/5475554629_1_1_3.jpg?timestamp=1283258851028
Wzięłam ją. Przed chwilą próbowałam odpiąć puszek z kaptura i jeden zatrzask wyrwał się z materiału. W zasadzie nawet nie zdążyłam mocniej pociągnąć. Jakby rozpadła się w rękach. Oczywiście muszę znowu wrócić do sklepu, ale co robić? Wymienić na inną czy oddać i szukać w innym sklepie? Czy Zara ma jakiś problem z kurtkami dziecięcymi czy ja mam niewiarygodnego pecha? Moja córka jest chuda i jedynie kurtka z Zary leży na niej jako tako...
    • biala.mysz Re: Kurtki dzięcięce z Zary 16.10.10, 16:02
      moja córka ma kurteczkę z zary już trzeci sezon, poważnie smile taką cienką puchówkę, z futerkiem przy kapturze, zapinaną na 2 zamki- nibuy kamizeli i gołwny, na początku podwijałam rękawy, w tym sezonie już oczywiście nie. Suwaki sa ok, zatrzaski też mamy przy kapturze-są ok. może to pech? choć w tym roku kupiłam jej granatową kurteczkę -z materiału jak sweterek-czegoś bardziej zaczepiającego się o wszytko nie widziałam, kazde wyjście to pózniej pół godziny wciągania tych nitek pod spód, pozaciągana cała, a zatrzaski też musiałam sama doszywać bo ledwo co sie trzymały. może więc to wszytko zależy od modelu? nie wiem..
      • mielin Re: Kurtki dzięcięce z Zary 16.10.10, 17:23
        Zara, to wogole, a już zwłaszcza w tych tanich seriach ma kłopoty z jakością, w rajstopach za 35 zł leca oczka i wzor, w bluzkach robią się dziury sad Tylko design jest ok.

        W zeszłym roku już na wieszaku w sklepie w prawdziwych puchowkach za 240zł wyłaziło pierze!sad

        Kurtki w tym stylu sa tez w HM i M&S w podobnych cenach a o niebo lepszej jakości.
        • minkapinka Re: Kurtki dzięcięce z Zary 16.10.10, 18:28
          Zgadzam się, ze rajstopy za tę cenę mają fatalną jakość, ale na bluzki zazwyczaj nie narzekam.
          Rajstopy kupiłam ostatnio w M&S, jestem ciekawa jak z jakością, bo cena przyzwoita np, 41zł za 3-pak.
    • mamaly Re: Kurtki dzięcięce z Zary 16.10.10, 18:22
      www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/de/de/zara-sales/11061/11843/DAUNENJACKE%2BMIT%2BPLUSCHKRAGEN%2BUND%2B-MANSCHETTEN My mamy taką, póki co nic się nie dzieje, kurtka fajnie leży, gumka z tyłu mocno trzyma, więc kurtka nie podwija się do góry. Kolor jest inny niż na stronie Zary, jest malinowy.

      A>
    • mama-smyka Re: Kurtki dzięcięce z Zary 16.10.10, 18:44
      Mój mały nosił puchówkę z Zary przez 3 zimy - najpierw była ciut za duża, ale fajnie w niej wygladał, potem leżała akurat a w zeszłym roku miał rękawy już takie na styk (bo one są dość długie i na długosci nawet w tym roku byłaby ok), ale nosił ją tylko na krótkie przejścia dom-samochód, samochód-sklep, gdzie ją natychmiast ściągał, więc nie kupowałam nowej.
      Była to kurtka z tych tańszych serii, kosztowała mniej niż 100zł, jeśli dobrze pamiętam, to 79zł, całą brązowa, z odpinanym kapturem.
      Prana kilka razy, noszona dość sporo wbrew pozorom. Niedawno ją sprzedałam, bo naprawdę nic się z nią nie działo. smile
      Zara miewa problemy z jakością - np. spodnie dresowe to jakiś koszmar i to niezależnie od ceny. Po 2-3 praniach kolor schodzi, co jeszcze dałoby się wytrzymać, bo i w tych z H&M po jakimś czasie się spiera, ale tutaj na materiale pojawia się jakby zmechacenie! Wygląda to naprawdę okropnie. Dotyczy to i tych najtańszych spodni, które można u nich kupić po bodajże 39zł, ja i tych po 59zł!
      Podobnie miałam z krótkimi dżinsami i zwykłymi koszulkami z krótkim rękawkiem. sad Tak więc taką "bazę" kupuję gdzie indziej, ale np. kurtki, kamizelki puchowe, swetry (cienkie i te grubsze również), koszule a nawet czasem buty (poza kaloszami z mankietem swetrowym, który natychmiast jest zmechacony... sad ) często kupuję w Zarze, bo mamy wypróbowane i nic się z nimi nie dzieje.
    • lambswool Re: Kurtki dzięcięce z Zary 16.10.10, 19:31
      Tydzień temu kupiłam mojej córce dokładnie tę samą kurteczkę (tę drugą), bez mierzenia. W domu się okazało, że jeden zatrzask jest wyrwany z materiału. Wymieniłam na taką samą (kurtka była jeszcze z metką) ale schowałam rachunek bo myślę, że będę wkrótce tę kurtkę reklamować. Dodam, że po kilku dniach noszenia tej kurtki zaczynają wisieć w kilku miejscach nitki. Wydaje mi się, że to jakieś dziadostwo.
    • mamarozi Re: Kurtki dzięcięce z Zary 16.10.10, 22:29
      Dziękuję za odpowiedzi. Zdecydowałam, że oddam kurtkę i poszukam w innych sklepach. Trochę żałuję, bo miałyśmy z Zary kurteczkę jesienną i płaszczyk wełniany, które były super i miałam nadzieję, że problem kurtki zimowej mamy z głowy. Trudno jest coś znaleźć na drobne dziecko. Potrzebujemy kurtki w rozmiarze 80 o wąskim kroju. Mam nadzieję, że do zimy coś znajdę...
      • malwina79 Re: Kurtki dzięcięce z Zary 16.10.10, 23:18
        Moim zdaniem Zara z sezonu na sezon ma coraz gorszą jakość i wyższe ceny. Jeszcze jakieś 3 lata temu ubrania nosiły sie bardzo dobrze, teraz zakupy tam to loteria. A ja tak lubię ich wzornictwo.
        • robin81 Re: Kurtki dzięcięce z Zary 17.10.10, 06:55
          miniony sezon jest chyba pierwszym kiedy corka nic z zary nie ma i nie zalujemy.jeszcze 2-3 lata temu mloda ubieralam tylko w zarze(oczywiscie na wyprzedazach glownie) jednak dziurki w bluzeczkach,spodniach(materialowych-dzinsowe rzeczy byly ok),rajtuzach skutecznie mnie zniechecily. przyznaje jednak iz maja super design
          • madzikka82 Re: Kurtki dzięcięce z Zary 17.10.10, 14:49
            mamarozi a przymierzalas kurtki MAYORAL? Sa bardzo ladne i cieple i waskie! Strasznie mi sie jedna podobala ale po przymierzeniu okazalo sie ze jednak jest dosc ciasna i z zalem musialam z niej zrezygnowac... Corka tez nosi 80/86.
            • mamarozi Re: Kurtki dzięcięce z Zary 17.10.10, 20:12
              Obejrzałam w necie ubrania z Mayoral. Rzeczywiście są śliczne, tylko nie wiem gdzie ich szukać na żywo.

              Byłyśmy dzisiaj w Coccodrillo i niestety żadna kurtka nam nie pasuje. Jedna była zbyt sztywna i szeroka, druga zbyt falbaniasta, trzecia zbyt różowa a czwarta choć dobrze "leżała" to była za jasna. Został jeszcze do sprawdzenia Reserved, Smyk, 5.10.15 i Wójcik.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja