Wiem, że to już nie czas zakupów szkolnych lecz świątecznych, ale może któraś z Was podzieli się opinią na temat używanego przez dziecko plecaka, czy tornistra. Minęły prawie 3 miesiące nauki, więc można już coś konkretnego napisać. A wątek założyłam, żeby między innymi podzielić się opinią na temat tornistra mojego synka, z którego nie jestem do końca zadowolona ( tornistra, nie synka

)
Mamy tornister kasetonowy Lego z Bioniclami ( ten o konstrukcji Tigera) i jeśli chodzi o wagę, dopasowanie to jest super, wszystko się mieści. Ale jakość nie bardzo. Szelki się prują, tzn snują się nitki na szwach, tak, jakby założenie materiału było zbyt małe i na szwach materiał się strzępi ukazując wypełnienie szelek. ( w identycznym tornistrze dziecka kuzynki jest to samo). Całkiem rozwalił się pasek, na którym umieszczona jest rączka do noszenia, jakby splot tego parcianego paska się rozluźnił, a potem już posnuł się i nie da się tego zszyć, bo snuje się dalej. Narazie poszyłam jak mogłam i zalałam klejem-kropelką, ale widzę, ze nie za długo to wytrzyma. Tornister nie był bardzo drogi, no ale liczyłam, ze rok wytrzyma, tymczasem nie wiem....
Ciekawa jestem, jak jest u Was.