Dodaj do ulubionych

Wieczne pióro

23.01.11, 10:05
Wieczne jak ondulacja, ale nie o tym chciałam smile
Pożądam kolejnego pióra, które mnie nie zrujnuje cenowo, nie będzie miało złotej stalówki (nie cierpię złota nawet w piórze) i będzie pisało niezbyt cienko.
Dotychczasowe nabytki mają w większości przypadków tę wadę, że najpierw mają zbyt cienką linię, a potem znienacka atrament zaczyna się z nich lać, tak, że trzeba wymienić na nowe.
Pisze któraś z Was piórem, porządnym, trwałym, z dość grubą linią? Polecicie jakiś konkretny model?
Obserwuj wątek
    • amoreska Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:12
      Mam takie, piszę nim od kilku lat i sprawuje się świetnie. Kosztowało wtedy mniej więcej 70 zł. Niestety, nie wiem jaki to model.
      https://www.hyderabadbazaar.com/product/parker/PARKER06_BIG.jpg
      • kawka74 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:13
        To jest chyba Parker, miałam, rozlało mi się, z drugim było to samo uncertain Może miałam pechowe egzemplarze.
        • amoreska Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:15
          Tak, oczywiście, że to Parker, tylko nie wiem, jaki konkretnie. Szkoda, że miałaś pecha z piórem, moje działa jak powinno.
      • kawad Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:13
        Też mam właśnie takiego Parkera. Używam go od 4 lat. Sprawdza się doskonale, tylko ostatnio spadło i uszkodziła się stalówka. Gdzie można kupić stalówkę???? W Gdańsku nigdzie nie mogę dostać. Odsyłają mnie do serwisu w Brodnicyuncertain Mam tam wysłać pióro, napisać o co chodzi i czekać. I jak znam życie za głupią stalówkę dostanę meeega rachunek.
        • kawka74 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:46
          Nie wiem, czy nie taniej (i przyjemniej wink ) nie wyjdzie kupno nowego pióra.
    • sadosia75 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:17
      Mam Parkera. Kupilam sobie pare ladnych lat temu. wtedy to byly grosze. Nie wiem jak teraz wygladaja cenowo. Najlepiej dopytac sprzedawce o to ktore bedzie trzymalo sie ladnie i nie bedzie sie rozlazic. A parker nie ma gwarancji, ze jak sie rozlezie to wymienia albo na nowe albo naprawia i bedzie znowu ladnie pisac?
      • kawka74 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:20
        Chyba ma, ale pióro było dość tanie i nie chciało mi się oddawać do naprawy, czekać, itd. Wolałam kupić nowe smile
        • sadosia75 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:24
          Czyzbym wyczuwala nutke uzaleznienia? Ja tez wole kupic nowe. tzn ja uwielbiam wybierac wieczne piora i uwielbiam je kupowac smile i uwielbiam zachodzic do sklepu, w ktorym nalogowo je kupuje smile taki przystojny mlody kawaler tam sprzedaje smile
          Jutro sie wybieram po przybory szkolne dla dziewczyn do tego sklepu to dopytam o dobry model dla Ciebie. I uwierz zrobie to z wieeeeeeeelka przyjemnoscia smile
          • kawka74 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:26
            Nutkę? To jest cała symfonia uzależnień smile
            Uwielbiam wieczne pióra.
            Dopytaj się, ja polecę oglądać, wybierać, kupować, achchch...
            • sadosia75 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:36
              Ja mam symfonie uzaleznien z ksiazkami. Uwielbiam przegladac, dotykac, wachac, ogladac, przytulac, znowu ogladac i znowu wachac. uwielbiam rozmawiac o ksiazkach, z ksiazkami. Uwielbiam je kupowac, czytac, a pozniej ladnie ustawic obok innych ksiazek. I wracac do nich co jakis czas. Uwielbiam je wycierac z kurzu, znowu ustawiac, znowu ogladac.
              Ale piorami tez nie pogardze. w prawdzie nie dostaje orgazmu emocjonalnego przy kupnie piora tak jak przy ksiazkach ale motylki w brzuchu mam smile
              • kawka74 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:46
                O książkach to ja nawet nie wspominam ;p
              • meliissa Re: Wieczne pióro 23.01.11, 11:25
                sadosia75 napisała:
                Uwielbiam przegladac, dotykac, wachac, ogladac, przytulac

                O mamo, to ktoś jeszcze tak masmile Kilka dni temu kupiłam sobie nową książkę, w drodze do domu dotykałam, oglądałam w nieskończoność, a w domu nie odmówiłam sobie powąchania (ten zapach świeżej książki!), w księgarni jednak nie mam śmiałości, domownicy są bardziej wyrozumialiwink
                • sadosia75 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:13
                  Cykor smile
                  Ja sie tam niczego nie wstydze. Potrafie wachac nawet w ksiegarniach a jak mi zapach nie odpowiada to wacham dalej az znajde egzemplarz, ktory pachnie tak jak powinien smile
                  • meliissa Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:24
                    sadosia75 napisała:
                    Cykor smile

                    Obiecuję popracować nad sobąsmile Następnym razem zaś, widząc czytelniczkę wąchającą książki w księgarni, chyba podejdę sprawdzić czy to Tywink Takich totalnie zakręconych na punkcie książek osób chyba nie ma tak dużo? smile
                    Pozdrawiam ciepło!
                    • sadosia75 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:30
                      Ja zawsze wacham kilka stron. Nie wiem dlaczego. Po prostu smile Uwielbiam ten zapach. I wacham namietnie. Kiedys za czasow dawnych bo studenckich Pan w ksiegarni mi powiedzial, ze zaraz wciagne nosem caly zapach albo caly nadruk smile ale pozniej sie okazalo, ze tez uwielbia wachac ksiazki. do dzis chodze do jego ksiegarni i teraz z jego synem wachamy ksiazki smile taki nalog smile
                      Kompletnie zakreconych ludzi na punkcie ksiazek znam malo. Ksiazka wyszla juz z mody. Ale ja nigdy z moda nie bylam na czasie smile
                      Jak zobacze wstydliwie wachajaca ksiazki kobiete to tez podejde zapytac czy Ty to Ty smile
                      • meliissa Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:52
                        sadosia75 napisała:
                        Jak zobacze wstydliwie wachajaca ksiazki kobiete to tez podejde zapytac czy Ty to Ty smile

                        Byłoby to przemiłe spotkanie, a potem...na kawęwink Czyta się inne wątki a cobig_grin
                        Co do mody to chyba masz niestety rację, chociaż tu na forum jest dużo osób, może nie totalnie zakręconych, ale czytających.
                        Ja jestem nałogową książkomaniaczkąsmile Jesień i zima pory roku, których nie znoszę(ciągle marznę), są dzięki książkom łatwiejsze do przetrwania. No bo co jest przyjemniejszego zimą od siedzenia przy kominku lub pod kocykiem, z kubkiem herbaty, kawy i dobrą książka? smile
                        Jeden z moich ulubionych cytatów, pod którym mogę się podpisać:
                        „Czytanie książki jest, przynajmniej dla mnie, jest jak podróż po świecie drugiego człowieka. Jeżeli książka jest dobra, czytelnik czuje się w niej jak u siebie, a jednocześnie intryguje go, co mu się tam przydarzy, co znajdzie za następnym zakrętem.”
                        - Jonathan Carroll (z książki Kraina Chichów)

                        Cytaty to moje kolejne hobbysmile
                        • sadosia75 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 13:53
                          Powiedz mi, ze jestes z Podlasia smile
                          Odnalazlam swoja druga polowe w wersji zenskiej smile Mam identyczne podejscie do ksiazek zima i jesienia smile Uwielbiam czytac. Pochalaniam ksiazki w zastraszajacej ilosci.
                          A pod cytatem podpisuje sie w 100%
                          • meliissa Re: Wieczne pióro 23.01.11, 15:01
                            sadosia75 napisała:
                            Powiedz mi, ze jestes z Podlasia smile

                            Nie jestemsad Ale jak będziesz w Warszawie lub okolicach(mieszkam niedaleko Warszawy) to zapraszam na kawę i na pyszną szarlotkę(tak mówiąwink). Czuję, że znalazłybyśmy wspólny język i przegadały niejedną godzinę na temat książek i nie tylkosmile
                            Wiesz tak się kiedyś zastanawiałam, że ciągnie mnie do ludzi którzy tak jak ja kochają książki i znalazłam taki cytat(a cóż by innegowink) który chyba to tłumaczy:
                            „Bea twierdzi, że sztuka czytania powoli zamiera, że jest to intymny rytuał, że książka jest lustrem i możemy w niej znaleźć tylko to, co już nosimy w sobie, że w czytanie wkładamy umysł i duszę, te zaś należą do dóbr coraz rzadszych.”
                            Carlos Ruiz Zafón - Cień wiatru
                            Pozdrawiam gorąco moją drugą połówkę! smile
                            Ps.A tu taka mała niespodzianka mam nadzieję, że Ci się spodobawink
                            lubimyczytac.pl/szukaj/cytaty?phrase=ksi%C4%85zki
                            A pod tym linkiem są wszystkie cytaty:
                            lubimyczytac.pl/cytaty/1
                            • sadosia75 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 23:01
                              Kochana w Warszawie jestem srednio co 3 tygodnie na 3-4 dni. jak tylko bede sie wybierac do stolicy na pewno dam znac smile szarlotka, kawa i gadanie o ksiazkach smile
                              Bomba smile
                              A link do cytatow doslownie mnie pozarl w calosci smile dzieki smile
            • imasumak Wy też???? 23.01.11, 12:26
              Ja lubię Watermany smile

              Ten jest fajny
              • spicy_orange Re: Wy też???? 23.01.11, 13:20
                dokładnie ten model i ten kolor posiadam smile do niego do kompletu długopis i fajne skórkowe niebieskie etui. Pisze się świetnie zarówno piórem jak i długopisem - linia nie cienka, ale i nie gruba (w przypadku pióra). Na razie nic mi się nie uszkodziło ani nie wylało a używam intensywnie od roku. No i nie planuję zmieniać-jesteśmy ze sobą związani, ja i mój komplecik big_grin
    • szyszunia11 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:22
      ja piszę lewą ręką, a nie cierpię jak mi coś skrobie po kartce, więc zawsze szukałam pióra które będzie miało grubą, miękką linię i tu najlepiej sprawdził się Diplomat, nie pamiętam jaki model, już go niestety nie mam, bo w końcu i tak dałam mu radę... ale ostatnio miałam zwykłego parkera (tylko trzeba kupić ze stalówką grubiej zakończoną0 i było nawet ok.
    • beatulek Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:27
      Ja się na piórach nie znam. Mój dzieć pisze takim: allegro.pl/pilot-pioro-kulkowe-frixion-ball-6-kolorow-i1422581406.html i jest zadowolony, najbardziej z tego, ze ono jest ścieralne. Cenowo nie rujnuje. Nie rozmazuje się. A.. i ja nie kupuję na allegro, są dostępne w większosci sklepow papierniczych.
      • mia_siochi Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:58
        beatulek napisała:

        > Ja się na piórach nie znam. Mój dzieć pisze takim: rel="nofollow">allegro.pl/pilot-pioro-kulkowe-frixion-ball-6-kolorow-i1422581406.html i jest zadowolony, najbardziej z tego,
        ze ono jest ścieralne. Cenowo nie rujnuje. Nie rozmazuje się. A.. i ja nie kupuję na allegro, są dostępne w większosci sklepow
        papierniczych.



        ...a co wielbicielki wiecznych piór wzdrygnęły się i zakrzyknęły pospołem "apage satanas" big_grin
        • mia_siochi Re: Wieczne pióro 23.01.11, 10:58

          >
          > ...na co wielbicielki wiecznych piór wzdrygnęły się i zakrzyknęły pospołem "apag
          > e satanas" big_grin
          >
          >
          • krapheika Re: Wieczne pióro 23.01.11, 11:03
            Moja mama ma takie jedno z czasow komuny sluzy jej do dzis, normalnie na atrament naciaganesmile oprocz tego ma jeszcze Parkera.Jak wroce do pracy tez muszesobie pioro sprawic, pierwsze pioro dostalam jak nauczylam sie pisac i szczerze powiedziawszy wole piora niz dlugopisysmile
      • kawka74 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 11:03
        To nie jest pióro smile
        Mam takie coś, ale to nie ta klasa smile
    • rosapulchra-0 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 11:18
      polecam pióra Watermana, piszą miękko, nie rozlewają się i nieważne, czy to tańszy czy droższy model, w posiadaniu jestem chyba trzech, w tym jednego ze złotą stalówką big_grin
    • notting_hill Re: Wieczne pióro 23.01.11, 11:26
      Ja mam pelikana, jest dokładnie takie jak opisujesz. Modele są tańsze i droższe, a stalówki można wymieniać/dobrać w zależności od preferowanej grubości. No i prawdziwe pióro musi być na tłoczek, nie na naboje, ale tego to już chyba pisać Ci nie muszę smile.
      Ostatnio zapożądałam takiego maleństwa z limitowanej serii wykonanego z jakiejś odmiany masy perłowej, no ale mnie nie stać sad.
      **********************
      Jeśli chodzi o średnią chamstwa, można zaobserwować przesunięcie widma ku czerwieni, jak by powiedział astrofizyk.
      • kawka74 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 11:29
        Pelikan miał kiedyś taki model, widziałam go u koleżanki z liceum i pożądam do dziś smile Srebrny był, pisał nie za cienko, ale też się z niego nie lało - miodzio.
        Tyle, że go w żadnym sklepie nigdy nie widziałam.
        • maghdalena33 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:05
          Mam Parkera, niestety nie powiem jaki to model gdyż kupiony był parę lat temu. Eksploatowany jest mocno i nic się nie dzieje. Pisze ślicznie i nie rozlewa się.
          Poprzednie pióro jakie miałam to Waterman ale chyba jakieś było pechowe. Rozlewało się.
          • kawka74 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:08
            Podejrzewam, że ten Parker, który w wątku się pojawia, to model Vector, chyba jeden z najpopularniejszych na rynku. Mój był dość pechowy uncertain
        • notting_hill Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:06
          Co do srebrnego modelu to Ci nie pomogę, bo ich serie limitowane bardzo często się zmieniają. Mnie najbardziej kręcą takie małe egzemplarze i takiego pożądam. To moje upatrzone było pięknie czerwone...

          *********************
          Jeśli chodzi o średnią chamstwa, można zaobserwować przesunięcie widma ku czerwieni, jak by powiedział astrofizyk.
    • morgen_stern Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:23
      Kawka, chcesz srebrnego Shaeffera Agio (z niklowanymi dodatkami czy jakoś tak). W pudełeczku, oryginał smile espesziali for ju wink
      • kawka74 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:45
        Morgen smile
        Dawaj szczegóły.
        W zamian mogę Ci zdradzić nick tego kolesia, co go zapomniałaś wink
        • morgen_stern Re: Wieczne pióro 23.01.11, 12:51
          Wyślij na priv adres i nick tongue_out wyślę ci pióro wink
          • rosapulchra-0 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 14:34
            nie masz jeszcze jednego? :oczy_kota_ze_shreka wink
            • morgen_stern Re: Wieczne pióro 23.01.11, 14:44
              Niestety wink
    • wiera1 Re: Wieczne pióro 23.01.11, 17:45
      Ja też kocham pióra od szkoły podstawowej (wtedy to by były chińskie pióra, kt. strasznie brudziły)
      Teraz mam takie i sobie chwalę smile
      Tekst linka
    • zona_mi Re: Wieczne pióro 23.01.11, 19:25
      Od dwóch lat pisuję takim:
      https://www.highclass.pl/files/1401159477/esprit_pioro_czerwony_g.jpg_300_small

      i bardzo jestem zadowolona.
      Darczyńczynie trafiły w dziesiątkę smile
    • b.bujak Re: Wieczne pióro 23.01.11, 20:12
      smile szukałam fotek mojego pióra i się przy okazji dowiedziałam, że mam pióro kolekcjonerskie...
      nie spełnia jednak postawionych warunków, bo złote smile ale zalinkuję, co mi tam...
      www.wiecznepiora.pl/rialto.html
      a moze u Ciebie coś nie tak jest z techniką pisania, skoro najpierw piszą cienko, potem grubo, nie z za mocno przyciskasz? popróbuj trochę na tańszych egzemplarzach
      • edor67 Re: Wieczne pióro 24.01.11, 12:03
        Mam takie: /www.wiecznepiora.pl/parker-45.html
        nie rozstaję się z nim
    • babsee Re: Wieczne pióro 24.01.11, 12:16
      Rzecz nie w piorze a stalowce chyba.
      Kiedys odbylam rozmowe z pania ze sklepu i uswiadomila mi ilosc i rodzaje stalowek to zdebialam.Chodzi o to,zeby stalowka byla zakonczona nie na ostro ale taka mini kulka-wtedy pisze miekko i grubo.Im wieksza kulka,tym grubiej pisze.
      Dostalam kiedys parkera-do bani byl,az potrafil podrzec kartke-taka stalowka(nomen omne pozlacana)wymienilam wlasnie w tym sklepie, za rada mądrej pani, i pisze bosko.
      Chociaz najlpeij pisalo mi sie piorem Pelikana, kupionym za 35 marek smile, z nadrukiem Harleya Dawidsona na stalowce smileTanie a pisalo naprawde rewelacyjnie.Az mialam wrazenie,ze szybciej nim sie pisze niz dlugopisem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka