Sukam grubej zimowej kurtki dla chłopca rozmiar 140cm. Moim marzeniem jest nie przekroczyć 100-120 zł. MIeszkam na Śląsku, w Decathlonie byłam wczoraj, kurtek po 29,90 brak, mamy H&M, Reserverd, 5-10-15, Wójcika, Smyka, Reportera, Cubusa, Zarę i tyle z tego co potrafię sobie na szybko przypomieć, aha jeszcze jest Tesco. Czy ktoś z Was wie jak przedstawia sie sytuacja z kurtkami w powyższych sklepach? Ja dopiero w przyszłym tygodniu będę mogła iść na poszukiwania, chyba że dostanę jakiś cynk, to może uda mi się podjechać