Dodaj do ulubionych

Rower dla czterolatki - proszę o pomoc.

12.03.12, 01:03
Witam
Chcę kupić swojej córeczce rower 16". Mała w czerwcu skończy 4 lata obecnie ma niecałe 100 cm wzrostu. Wiem, że na ten temat było dużo wątków. Przeczytałam chyba wszystkie i nie znalazłam odpowiedzi na moje pytania.
1) Jaka kierownica jest lepsza prosta czy wygięta? Chodzi mi o to czy dziecku jest wygodniej w pozycji bardziej pochylonej czy w siedzącej?
2) Jakie hamulce tylne są lepsze rączka przy kierownicy czy w pedałach? Nie wiem czy dziecko potrafi hamować hamulcami, które ma przy kierownicy? Może lepsze takie w pedałach?
Dodam, że mała jeździła już na rowerku z bocznymi kołami 12"i super sobie radziła.
Przymierzałam ją do b twin 16" - jeśli chodzi o wzrost to ok bo jeździłaby na czterech kółkach, ale to pochylona pozycja do przodu trochę mnie zniechęciła. Czy to nie męczy dziecka może w pozycji siedzącej jest wygodniej?
Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • karolina77_2006 Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 12.03.12, 10:25
      Proszę Was o pomoc. Dzisiaj po południu chcę z małą pojeździć po kilku sklepach i kupić rower. Może ktoś odpowie na moje pytania.

      • heca7 Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 12.03.12, 10:49
        Ponieważ moje dzieci zaliczyły łącznie 4 rowery z Decathlonu to może się wypowiem. Syn lat 4 zaczął jeździć samodzielnie na tym : www.decathlon.com.pl/PL/hyper-hero-141021353/ i jeszcze ten sezon na nim pojeździ, w przyszłym roku dostanie większy- będzie miał wtedy skończone 6 lat.
        Wcześniej jeździł na mniejszym : www.decathlon.com.pl/PL/14-quot-aqua-175223000/ tylko w innym kolorze ale z bocznymi kółkami. Starszy syn od razu przesiadł się z tego małego na taki :www.decathlon.com.pl/PL/single-one-154094512/ . Tylko, że miał 5 lat i był bardzo wysoki i na nim nauczył się jeździć bez bocznych kółek. Wszystkie te rowery mają hamulce w kierownicy. Dzięki temu pedały obracają się w tył i w przód. Dla moich dzieci początkowo było to ułatwienie. Bo wszystkie nie wiedzieć czemu zamiast pedałować na okrągło to robiły taki ruch jak wajha drezyny, trochę do przodu trochę do tyłu wink Łatwiej też było im ustawić sobie pedały do ruszenia. Ale wiele zależy od dziecka , nie każdemu to odpowiada. Lekko pochylona pozycja moim dzieciom nie przeszkadza. Zresztą nie są wcale mocno pochyleni. Jeździmy na długie trasy, nawet kilkanaście kilometrów. Po dość trudnym terenie. Dzieci w ogóle nie narzekają. Kierownica jest wygodna, mam podobną w swoim i nie narzekamwink Ogólnie rower za tą cenę wytrzymały , przyzwoity, ładny, dość lekki.
        Córka przesiadła się już na dorosły tylko z ramą S.
    • mielin Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 12.03.12, 11:00
      Jak masz kaskę - to kup Gianta, lepszego nie znajdziesz. W tym wieku miałam dla córci z Decathlona 14", ale jak potem przesiadła sie na Gianta, to brak porównania. Decathlon niestety krowowaty (powolny i cięzko jeździł, sprawdzalismy potem- wszystkie tak mająsad) Ten Giant jak marzenie, a i z odsprzedażą potem nie będzie problemów.
      • karolina77_2006 Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 12.03.12, 12:24
        Dziękuję za rady. Może jeszcze ktoś się wypowie. Najbardziej boję się tych hamulców. Nie wiem dlaczego wydaję mi się, że dziecku łatwiej jest hamować pedałami niż hamulcem przy kierownicy. Może to tylko moja paranoja.
        • saszanasza Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 12.03.12, 13:00
          Wszystko zależy od roweru. W droższych modelach hamulec "chodzi łatwiej". Moja córka od zeszłego roku jeździ na meridzie dakar 12 calowej. Rower ten ma 2 rodzaje hamulców i w piaście (w kołach) i w kierownicy. Córka używa tego w kierownicy (choć często hamuje nogamibig_grin).
          Polecam ten rower, jest stabilny, nogi nie ślizgają się na pedałach (co ma miało miejsce w przymierzanym decathlonowym rowerze, no i pozycja jest ok.).
          Na meridzie dwukołowej zaczęła jeżdzić jak miała 3 lata i 3 miesiące, dodatkowo jest drobna, a "okiełznanie tego roweru nie stanowiło problemu, więc i Twoja córka powinna dać radęsmile

          http://i40.tinypic.com/de1848.jpg
          • aregiec Saszanasza 13.03.12, 14:10
            moja ekspertko rowerowa wink W zeszłym roku z Twojego polecenia zakupiłam Pukyiego XL i to był strzał w 10! Córka zadowolona, my też (to był jej drugi laufrad). W tym roku staje przed wyborem zakupu rowerka z pedałami i się zastanawiam właśnie czy 12' nie bedzie za mały. Córka ma teraz 100cm wzrostu, drobna tak jak Twoja smile Chciałabym aby to był rower takze na przyszły rok bo tak naprawde nie wiem czy w tym roku będzie chciała rozstać się na dobre z rowerkiem biegowym. Co radzisz? Czy 16' nie bedzie za duża jako nastepca laufrada, oczywiście chcielibyśmy uniknąć bocznych kółek, pytanie czy się uda. Jak było u Was? Dodam, że córka super trzyma równowagę, przy zjezdzie z górek trzyma nogi na podeście, potrafi hamować hamulcem więc myśle że jest gotowa na przesiadkę. Podoba mi się Wasz rower i biorę go pod uwagę, poza tym specialized hotrock i www.aktywnysmyk.pl/rowery-dla-dzieci-na-kolach-14/435-rower-ridgeback-honey.html - ten ostatni ma bardzo dobre opinie na angielskich stronach. Żadnego nie widziałam na żywo poza Decatlonowskimi, które mnie nie przekonuja w żaden sposób.
            Założycielkę wątku przepraszam, że się wcięłam ale nie chciałam zakładać podobnego wątku
            • saszanasza Re: Saszanasza 13.03.12, 14:27
              ta...expertka powiadaszbig_grin
              kurcze, trudno jednozanacznie Ci doradzić...

              Zuza w tym roku jeszcze będzie śmigała na rowerze 12", uważam że 12 calowy rower jest jednak lepszy do nauki jazdy na dwóch kółkach niż 16 calowy (ten zazwyczaj jest cięższy, poza tym jednak większy gabarytowo), więc dziecko może się na wstępie zniechęcić - choć to moje subiektywne wnioski niczym nie poparte.

              Wydaje mi się że lepiej jest kupić rower wielkością zbliżony do Pukiego, wtedy dziecko aż tak nie odczuje różnicy (oczywiście chodzi o stosunkowo małe dzieci 3-4 letnie, bo w przypadku starszego dziecka może to nie stanowić specjalnej różnicy), no poza obecnością pedałówbig_grin

              Swoją drogą moja Zuza jeszcze nie pasuje na rower 16 calowy, natomiast te decathlonowe 14 także i mnie nie przekonują (byłam-mierzyłam-zrezygnowałam z zakupu).

              Ten specialized jest ładny, ale na obecnym etapie "w ciemno" kupiłabym jedynie 12" rower, do 16" musiałabym dziecko przymierzyć - zbyt duże ryzyko że rower nie podpasuje.

              Najekonomiczniejszym rozwiązaniem w Twoim przypadku wydaje mi się jednak kupno tańszego lub używanego 12 calowego roweru do samej nauki. 16 calowy kupiłabym w przyszłym roku lub w tym na wyprzedażach, bo jednak 12" za rok na pewno będzie za mały.

              Co do gotowości, to też różnie bywa. Ucz bez kija.
              • aregiec Re: Saszanasza 13.03.12, 15:01
                Dzięki! Właśnie tak myślałam, że 12" jednak lepsza będzie. Szkoda, że nie sprzedajesz swojego wink bo chyba w takim razie zacznę polować na jakąś używkę. Te tańsze mnie nie przekonują bo zazwyczaj albo pedały ciężko chodzą albo hamulec a nie chcę żeby już na wstępie córka się zniechęciła. Jeszcze raz bardzo dziękuję za po raz kolejny cenne informacje smile
                • saszanasza Re: Saszanasza 13.03.12, 15:07
                  aregiec niedawno natrafiłam na takie ogłoszenie: warszawa.olx.pl/rower-12-merida-dakar-612-dla-dziewczynki-iid-226052077 już wcześniej linkowałam komuś, w sumie całkiem przyzwoicie ten rowerek wygląda wizualnie, no i taki jak mojej zuzy (z wyjątkiem koloru).
        • wzosia Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 12.03.12, 13:03
          Pozycja pochylona czy wyprostowana to jest bardzo osobiste odczucie. Dzieci się dopasowują do każdej z nich. Ważne żeby rower nie był zbyt duży bo wtedy zwiększa się odległość od siodełka do kierownicy i pozycja oprócz pochylenia musi być także "naciągnięta", a duża część ciężaru przenosi się na ręce. Rączki hamulca muszą lekko pracować. Trzeba samemu sprawdzić w sklepie. Jeśli dorosły będzie musiał użyć siły to dziecko takowej nie będzie miało. Ja jestem zwolenniczką hamulców w pedałach (dla rowerów z kołami 12-16 cali). W momencie gdy pojawiają się przerzutki hamulec wędruje na kierownicę. Ale to moje prywatne zdanie. Najważniejsze jest aby dziecko mogło łatwo i szybko zahamować. Rowery Decthlon cieszą się dużą popularnością na forum, bo są tanie. Ale jak ktoś już napisał wcześniej - są strasznie krowowate. Jeśli ktoś planuje zakup roweru z opcją dla dwójki dzieci to jednak proponuję zainwestować nieco więcej pieniędzy (ale mnie niż 2 rowery decthlonu) i kupić Gianta, Authora, Specializeda, Meridę lub Wheelera. Naprawdę warto.
          Oraz obowiązkowo KASK.
    • viki711 Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 12.03.12, 13:02
      moja córka jeździ na Decathlonowych rowerkach, śmiga aż miło, bardzo lekko się prowadzą, hamowania przy kierownicy nauczyła się na poprzednim rowerku 14", nie było z tym najmniejszego problemu, stosunek jakości do ceny jest baaardzo pozytywny.Tyle że moja córka na 16" przesiadła się w wieku 5 lat.
    • blaszany_dzwoneczek Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 12.03.12, 13:24
      Ostatnio przerobiłam temat. Moja córka ma 4,5, wzrostu jakieś 102cm.
      16' z decathlonu, choć mi się podobał, ma z długą ramę dla małej. Po rozmaitych przymiarkach wytypowaliśmy te 2 rowerki:
      merida dakar 16'
      allegro.pl/rower-merida-dakar-616-16-2012-krakow-i2191447345.html
      Puky Z6
      www.aktywnysmyk.pl/rowery-dla-dzieci-na-kolach-16/371-rower-puky-z-6-blekitny.html
      Ostatecznie kupiliśmy Puky Z6.
      Merida dakar ma krótszą ramę od większości innych szesnastek, bliżej od siodełka do kierownicy. Puky też. Na obu rowerach siedzi wyprostowana, a nie pochylona z trudem siegając kierownicy jak na rowerze z decathlonu. Najpierw obstawialiśmy meridę, ale jak zobaczyliśmy puky to się dłużej nie zastanawialiśmy.
      • blaszany_dzwoneczek Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 12.03.12, 13:25
        Oba mają tylny hamulec torpedo w piaście.
        • blaszany_dzwoneczek Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 12.03.12, 13:44
          Jeśli chodzi o ten rower Puky, w opisie na aktywnym smyku jest napisane, że rower jest od 105cm. W rzeczywistości, wg producenta jest od 100cm, od 105 jest identyczny tylko większy 18 calowy. Ale to i tak trzeba dziecko do roweru przymierzyć.
          • karolina77_2006 Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 13.03.12, 10:25
            Niestety rowerek jeszcze nie kupiony. Byliśmy tylko w jednym sklepie. Mała jeździła na dwóch rowerkach. Na pierwszym bardzo ciężko się jej jechało. Drugi był nawet ok - pozycja siedząca, hamulec w pedałach. Dobrze się jej jechało, ale po sklepie nie wiadomo co byłoby na nierównych chodnikach. Jest to rower polskiej firmy z Oświęcimia nie pamiętam nazwy. Chyba najbardziej odpowiadałby nam rower b twin, ale z hamulcem z pedałach bo tego przy rączce mała nie potrafi docisnąć i zahamować w żadnym modelu.
            Czekam na dalsze podpowiedzi.
            • alhena Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 13.03.12, 14:45
              Mój syn miał rower Schwinn model gremlin, teraz jeżdzi na nim córka. Mogę go polecić z czystym sumieniem. Ja szukałam roweru na którym lekko będzie jeździć, ktos mi polecił wtedy ten rowerek i to był strzał w 10. Widziałam, że sa też te rowerki dla dziewczynek LIL STARDUST (własnie sprawdzilam) Niestety tych nie znam ale jezeli roznica jest tylko w wygladzie to rower jest super. Syn miał 3 lata jak zacząl na nim jeżdzić , córka 4.
              • karolina77_2006 Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 13.03.12, 21:49
                Czy ktoś jeszcze mi pomoże w sprawie pozycji dziecka na rowerze? Jaka lepsza siedząca czy pochylona?
                • karolina77_2006 Re: Rower dla czterolatki - proszę o pomoc. 14.03.12, 23:51
                  Rower kupiony. Sprawdziliśmy kilka modeli. Kupiliśmy rower polskiej firmy Kross. Wszystkie inne córce nie pasowały, źle jej się jechało. A ten stwierdziła od razu, że ok. Rower ma hamulec w pedałach, a dziecko ma pozycję siedzącą. Bardzo lekko chodzi. Kolor biały z dodatkiem różowego (ma szczęście nie jaskrawo różowy) i czarne opony. Kosztował 389 zł - w tej cenie są błotniki i koszyczek. Mała jeździła nim na dworze i jest zachwycona a to najważniejsze. Polecamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka