Dodaj do ulubionych

wydatki na wyprzedażach

12.06.12, 12:28
witam,
Dziewczyny napiszcie proszę, czy palnujecie jakoś zakupy na wyprzedażach? chodzi mi o to, czy np. planujecie wydac określoną sumę pieniędzy na określone rzeczy dla dziecka, siebie, męża itp?
a może bez planu na tzw. żywioł, czyli wchodzicie do sklepu i jest coś, co wydaje się Wam atrakcyjne wizualnie i cenowo, więc kupujecie? no i odwieczny problem z butami dla dziecka, kupowac na następny sezon, czy lepiej nie ryzykować?
córkę muszę zaopatrzyć w tym roku w jakieś letnie ubrania, bo powyrastała nagle, najlepiej byłoby jeszcze zakupić coś na przyszły rok i tak sobie gdybam, planować te zakupy, czy nie nastawiać się konkretne rzeczy i kupić co się da i co będzie dostepne?
poproszę o Wasze doświadczenia
dziękuję, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kinga_owca Re: wydatki na wyprzedażach 12.06.12, 12:42
      Na wyprzedaże chodzę do sklepów w ktorych znam ceny regularne
      kupuję rzeczy na przyszły sezon (dzieciowe oczywiscie), buty tak samo
      jesli cena wyprzedażowa jest atrakcyjna a rzecz w dobrym rozmiarze i mi się podoba to kupuję
      jesli nakupuję za dużo (zazwyczaj kupuję za dużo) albo nie trafię z rozmiarem butów to odsprzedaję dzieciatym koleżankom a jesli koleżanki nie reflektują to allegro
    • anick5791 Re: wydatki na wyprzedażach 12.06.12, 12:43
      Nie planuję. Spontanicznie kupuję to, co mi się podoba i jest w dobrej cenie. Z tym że jak czegoś zgromadzę tyle, że mi wystarczy, np. koszulek dla dziecka, to nie kupuję kolejnych choćby były nie wiem jak piękne i tanie. Taki rygor smile
      Buty sporadycznie kupuję na zapas (na zasadzie ślepego trafu wink ) - tylko jak jest jakaś super okazja i cena bezwzględna wink niska. Tak to "planowo", wedle potrzeb - najczęściej w outletach.
    • pia_ Re: wydatki na wyprzedażach 12.06.12, 12:47
      Pełny spontan smile
    • kornnella Re: wydatki na wyprzedażach 12.06.12, 12:50
      Rany a jak my mamy wiedzieć czy dostaniesz to co wpadło Ci w oko w c.regularnych czy nie i czy będzie -30% czy może -70. Kupuj co Ci pasuje w ilościach potrzebnych w cenach jakie akceptujesz.

      Butów zwłaszcza letnich nigdy nie kupuje dziecku, sobie jak najbardziej właśnie ub roczne dwie pary sandałków mi dogorywają i coś planuje upolować na ten sezon jeszcze. Więcej kupuje w wyp. zimowych, bo w żaden sposób nie wytrzymałabym cen w granicach 100-150 zł za dziecięcą zimową kurtkę czy kombinezon, jeśli moge ją kupić kilka msc wcześniej za 30-40 max 50 zł.
    • slonko1335 Re: wydatki na wyprzedażach 12.06.12, 12:52
      U mnie też spontan. W tym roku mamy na lato wszystko poza balerinkami dla córki i trampkami dla syna a wiec jak znajdę coś co mi się bardzo podoba kupię na przyszły rok dzieciakom-znaczy takie mam postanowienie ale pewnie wyjdzie jak zawszewink. Buty kupuję jak najbardziej na wyprzedażach ale tylko te w atrakcyjnych cenach które wiem, że bez problemu odsprzedam na All w razie jakbym jednak z rozmiarem nie trafiła.
      • leigh4 Re: wydatki na wyprzedażach 12.06.12, 13:06
        Spontan raczej. Nie kupuje na wyrost długich spodni i butów-dzieci ,zwłaszcza te troche starsze, rosną nieprzywidywalnie, za duzo miałam wpadek z nietrafionym rozmiarem.W lecie kupuję ubrania jesienno-zimowe, zimą letnie(tiszerty, krótkie spodenki)-krótki odstęp czasu daje nadzieję, że nie wyrosnie zanim założywink
      • antyka Slonko 12.06.12, 15:15
        A mozesz doradzic, z czym na pewno nie ma problemow z odsprzedaniem?
        Ja sie tak zastanawiam, bo moje dziecko jest wyjatkowo wybredne. Kupilam jej piekne sandalki w TXMaxxie, firmy malo znanej, i jestem chyba w dupie, bo ani to geox ani ecco, wiec nie mam pojecia, czy zejdzie sad a corka nie chce w nich chodzic, tylko w tych cholernych crocsach, nawet za duzych ...
        • slonko1335 Re: Slonko 12.06.12, 16:07
          Zawsze sprzeda się ecco, geox, bartek, primigi, superfity-te idą nawet używane. Nie miałam też problemu z elefantenami i coolclubami(ale te zimowe tylko z membraną sprzedawałam). Wszystko zależy od ceny oczywiście, ja kupuję na wyrost(w sensie, że na wyprzedaży zimowej na kolejną zimę) tylko jak jest wyjątkowa okazja, po niższej cenie wyłącznie na kolejny sezon.
          Moja też kocha crocsy najbardziej na świecie.
          • kinder0610 Re: Slonko 12.06.12, 16:25
            Kupuję to co ma atrakcyjną cenę i co z calą pewnością wykorzystam. No chyba, że nie trafię z rozmiarem. Tak mi sie zdarzyło z kupionymi w zeszłym roku balerinkami Naturino - leżą za małe w szafie. Musze wystawić na Allegro tyle, że teraz chyba na sandały nie balerinki.
    • babsee Re: wydatki na wyprzedażach 12.06.12, 13:32
      Ja kupuje wlasiwie na letnich tylko koszulki(tschirty)i z dlugim rekawem jak sa.Bo noszą dzieciaki caly rok.Nie kupuje letnich kiecek, spodenek,nic z tych rzeczy.
      Kupuje stroje kąpielowe-bo na basen caly rok.Akcesoria tez-bielizna,opaski na wlosy,torebki itp.
      Dla siebie glownie żywiol zalezny od stanu portfela.
      Nie kupuje absolutnie butów.
      Raz mialam taką sytuacje,ze corka skoczyla nagle o 6 cm i kupilam calą chyba "wyprawke' na letnich wyprzedazach.
    • agni71 Re: wydatki na wyprzedażach 12.06.12, 14:13
      Złoty środek smile

      Czyli kupuje, to czego potrzebujemy i co jest w DB i BDB cenie. Na wyprzedażach letnich kupuję zazwyczaj juz na nast. lato, chociaz na teraz tez sie zdarza. Bardzo dużo kupuje T-shirtów, poluje tez na spodenki i spodnie w dobrych cenach, spódniczek i sukienek zdecydowanie mniej, bo i duzo rzadziej córki noszą. Buty kupuję na wyprzedazach na rok do przodu, zazwyczaj trafiam. Na ten sezon kupiłabym jedynie, gdybym widziała, ze mi któreś dziecko przed końcem sezonu wyrośnie z aktualnego rozmiaru.
      Dla siebie kupuję, jak tylko coś mi pasuje i nie kosztuje fortuny. Ale tak ciężko mi cos fajnego znależć, że nie wybrzydzam i już 20% taniej jest dla mnie do zaakceptowania, w przypadku ubrań i butów dla dzieci raczej poluję na co najmniej -40%. Na pewno zajrzę do Accessorize pod koniec lipca, mają tam wtedy -70% i zawsze cos fajnego w rewelacyjnych cenach kupię. Jesli chodzi o buty dla mnie, to częściej kupuje w regularnych cenach, ew. z jakimś kuponem z Avanti czy glamoura, lub z rabatem dla klubowiczów w Ecco, niż na typowych wyprzedażach. Noszę popularny rozmiar i jestem b. wybredna w kwestii butów wink
      Mąż kupuje sobie sam, b. często w regularnych cenach, bo nie ma czasu ani ochoty polowac na obniżki. Czasem daję mu cynk, że cos fajnego widziałam taniej, albo, że mam do jakiegoś sklepu rabat - wtedy wysyłam go, żeby sprawdził, czy cos mu pasuje.
      jesli chodzi o pieniadze, to nie zakładam jakiejś konkretnej kwoty z góry, czasem wydam więcej, czasem mniej, biorę po prostu pod uwagę aktualny stan konta smile
      • gosjana Re: wydatki na wyprzedażach 12.06.12, 14:46
        Dzieciakom kupuję przeważnie na wyrost, zarówno odzież jak i obuwie, zawsze też patrzę nie tylko na cenę ale i na jakość, musi to iść razem w parze tongue_out i nigdy nie kupuję "na ilość "
        Lubię wyprzedaże i promocje, zachodzę tylko do lubianych przeze mnie sklepów, często korzystam też z netu


        • miwusia1977 Re: wydatki na wyprzedażach 13.06.12, 09:48
          nie przeznaczam konkretnej sumy. Poluje na ciekawe oferty. Kupuje top co zaczyna brakowac. W szafie juz lezy zimowa kurtka
    • natalek79 Re: wydatki na wyprzedażach 13.06.12, 10:02
      Spontan smile Nie zakładam budżetu, bo to bezsens jeśli robi się zakupy z głową. Kupuję dzieciom sporo na letnich wyprzedażach, spodenki, t-shirty, bieliznę itp. zwykle na kolejny rok, ale zdaża się i coś na już, zwłaszcza gdy rok wcześniej zakupiłam za mało. Tym bardziej, że latem zwykle wczasy to i tych "szmatek" potrzeba im więcej smile Jeśli coś potrzeba to dokupuję w regularnych, często korzystając z kuponów, kodów rabatowych itp. Buty raczej sobie daruję, bo nogi różnie rosną, jeśli już to coś dla siebie. Mąż i ja raczej kupujemy w regularnych cenach, gdy potrzebujemy, ale zdaża się kupić coś "przy okazji" zakupów wyprzedażowych dla dzieci. Zwykle trafiam z rozmiarem i nie martwię się później czy odsprzedam na allegro. Jeśli ktoś potrafi kupić na wyrost to warto, tym bardziej że ceny nas nie rozpieszczają, pracodawcy też niezbyt, więc trzeba sobie radzić.
      • aga_sama Re: wydatki na wyprzedażach 13.06.12, 10:56
        Kupuję raczej rzeczy całoroczne, czyli bieliznę, koszulki z krótkim i długim rękawem.
        Zawsze poluję na tiszerty z długim rękawem i dresy.
        Na wyrost szukam tylko odzieży i butów zimowych oraz crocsów.
        Ubrania sezonowe na przyszłość muszą mnie na maksa zauroczyć, żebym je kupiła.

        Idę do sklepu z listą niezbędnych rzeczy na nadchodzące miesiące. Teraz chcę kupić bieliznę, koszulki z długim rękawem, strój wizytowy i obuwie do szkoły, może bluzy.
    • agnieszkallo Re: wydatki na wyprzedażach 13.06.12, 12:34
      Najpierw w domu robię przgląd co jest potrzebne. Spisuję listę i idę do sklepu. Teraz chcę kupić 2-3 bluzy, adidasy(już za małe) i sandałki(nie starczą do końca sezonu), kilka par spodni dresowych do przedszkola, jakieś jeansy i bluzki polo z długim rękawem.
      • kora711 Re: wydatki na wyprzedażach 13.06.12, 14:08
        oczywiscie ze spontan
        nie wyobrazam sobie ze cos mi sie baaardzo podoba ale nie kupie bo mi sie limit wyczerpał
        tzn mam kase ale wczesniej zaplanowałamz e wydam 500 a nie 539 zł big_grin

        w tym roku ogólnie mniej wydam na ciuchy dla córki
        wyleczyłam się chyba z zakupocholizmu ;D
        mam całe wory ubran które były ubrane raz-dwa
        a leciałam kupic bo ktos gwizdnął ze przecena
        w zeszłym roku w ogóle lata nie było -mam jeszcze stosy ubrań z metkami
        w tym roku tez nie wiadmo jak bedzie
        na all tez kicha -jakos mało co schodzi !!!

        takze jak bedą za pół darmo rozdwali ;D-bluzki np w akcji 2 za 1 (wychodzą po 5 zeta) to wiadomo ze kupię ale tak to juz bez szalenstw
        • natalia541 Re: wydatki na wyprzedażach 13.06.12, 14:19
          ja podchodzę tematycznie: mam kupić to i to, zazwyczaj na nastęny sezon i szukam najtańszej okazji.
          • krasulas Re: wydatki na wyprzedażach 13.06.12, 14:35
            spontan - kurtki, bluzy, spodnie, bielizna, koszulki
            nie spontan - sukienki, spódniczki, tuniki (to zakupy przy których 8letnia córka powinna mi towarzyszyć)
            i to wiem od wczorajsmile
            czyli... sama kupiłabym jej masę szmatek, a po przymiarce/fochom/komentarzach wiem, że jednak powinna uczestniczyć w swoich zakupach (przynajmniej w 40%, bo z resztą celuję w 10tkę).
            syn - narazie 3,5latek poddaje się moim pomysłom i chwała mu za tosmile

            budżetu nie planuję, kieruję się finansowymi możliwościami i stanem konta
            buty też kupuję - niestety w tym roku nie trafiłam z rozmiarówką (ubiegłoroczne zakupy na super % odłożyłam na kolejne lato - jak nie trafię... sprzedam).
            a! sobie kupuję sporo i sama kupuję mężowi (bo on albo nic nie potrzebuje/cierpi na brak czasu/męczą go galerie albo dziwne nieco rzeczy wybiera, a jest piekielnie wysoki i ....widocznysmile)
    • patrice6 Re: wydatki na wyprzedażach 21.06.12, 13:33
      Ja w sumie spontanicznie - chyba, że mam upatrzony produkt big_grin Teraz kupiłam sobie botki - czekałam na przecenę, ale Conhpol uruchomił sklep online więc są przecenione wcześniej :forum.gazeta.pl/forum/w,650,136539198,136812548,Re_wygodne_buty_na_obcasie_jaka_firma_.html
    • mambina12 Re: wydatki na wyprzedażach 13.08.12, 14:10
      JA sobie zawsze planuje budżet maksymalny.
      I staram się zmieścić poniżej go.
      Jeśli np kupuje buty dla dziecka to potrafie zwiedzić kilka sklepów stacjonarnych , obejrzeć ofertę sklepów on line i dopiero wtedy podjąć decyzje.

      BArdzo często sie wychodzi że zakupy on line są zdecydowanie bardziej opłacalne.

      Np ; kilka dni temu kupiłam buty Ecco dla dziecka na obniżce -70% w sklepie schaffashoes.

      Zdecydowanie w sieci można bardziej zaoszczędzić i przemysleć każdą wydaną złotówkę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka