Dodaj do ulubionych

używane ciuszki

02.11.12, 11:48
Gdzie kupujecie wyprawkę ubrankową?
Kupujecie na allegro, w lumpkach?
Weszłam na zestawy niemowlęce (rozmiar 50-68) na allegro i tak się właśnie zastanawiam, czy warto:
Tekst linka
Na nówki mnie nie stać, zresztą wiadomo, że rozmiar 56 długo nie posłuży...
A widzę, że nawet się opłaca, bo jest dużo tych ubranek, tylko pytanie, czy wszystkie sie przydadząwink
Napewno będę patrzeć na zwykle aukcje - osoby prywatne, bo z tego co zauważylam, na promowanych wystawiają się i tak sieciowe second handy i wątpie, żebym noworodka ubierała w sukienki i spodnie, choć naprawdę są ślicznesmile
No i jaki odrazu kupić kombinezon, jak dziecko urodzi się jeszcze w tym roku? 56-62?
Pozdrawiam.

Obserwuj wątek
    • niuniusia210284 Re: używane ciuszki 02.11.12, 12:12
      Witajsmile Myślę że warto kupić ciuszki od innej mamy, czy w lumpeksie bo nówki sś bardzo drogie a dziecko rośnie jak na drożdżach z cukremsmile Mój synek ma 5 miesięcy i większość rzeczy dla niego mam od innych mam lub właśnie z lumpeksu. Do prania zawsze możesz użyć nappy fresh który służy do sanityzowania pieluszek ale także może być używany do ciuszków, temperatura 60 stopni tez zrobi swojesmile co do kombinezonu to ja bym kupiła rozmiar 62 lub nawet 68, mój syn urodził się długi na 58 cm i urósł około 10 cm w przeciągu 3 miesięcywink Co do rzeczy które Ci się przydadzą na początku to body z długim i krótkim rękawem, pajace bawełniane a jeśli masz chłodno w domu to także te grubsze, skarpetki, czapeczki, łapki niedrapki, i to chyba jużsmile Ja zaczęłam ubierać Julka w spodenki i bluzeczki kiedy miał około 2 miesięcy. Pozdrawiam
    • izazdo Re: używane ciuszki 02.11.12, 12:15
      Pewnie, ze warto. Ja prawie wszystkie ciuchy dla pierwszego dziecka kupilam w lumpach i na allegro - syn ma dzis juz 3,5 roku i jest zdrowy jak byk (zadnych problemow skornych). Do dzisiaj ma wiekszosc ubran uzywanych, choc coraz trudno juz w rozmiarze 104/110 znalezc cos fajnego.

      Kupujac zestawy, nie licz ciuchow wygladajacych jak miniaturki ubran dla doroslych, sa beznadziejne.

      Kombinezon wez 62.
    • e-bellatrix Re: używane ciuszki 02.11.12, 13:12
      Miałam wszystko z All i od koleżanki, wyprałam w 90 stopniach, ale pewnie w 60 wystarczy. Wyglądały jak nowiutkie. Moje dziecko o wadze 3600 i 56 cm długości NIE WCHODZIŁO w ubranka o rozm 56! Cala wyprawką którą wzięłam do szpitala była za mała, zaczelismy od rozm 62.
      Kombinezon moim zdaniem 68, nie ma co brać mniejszego, przez pierwszy miesiąc się zazwyczaj nie wychodzi na spacery, i trochę swobody musi być przy ubieraniu.
      • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 02.11.12, 13:28


        przez pierwszy miesiąc s
        > ię zazwyczaj nie wychodzi na spacery,


        że co proszę??????????????

        a co sie robi?

        • koralik12 Re: używane ciuszki 03.11.12, 09:24
          balkonuje się big_grin
          ja przynajmniej zaczynałam od wystawiania na balkon w wózku
          • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 03.11.12, 12:44
            koralik12 napisała:

            > balkonuje się big_grin
            > ja przynajmniej zaczynałam od wystawiania na balkon w wózku


            a jaka to roznica przepraszam od spaceru?inne powietrze masz na balkonie?
            sadzilam ze ten wieśniacki polski zwyczaj juz umiera i raczej wychodzi sie po prostu z dziecmi na spacer
            • koralik12 Re: używane ciuszki 03.11.12, 13:20
              Taka że nie musiałam znosić wózka z 3 piętra zaraz po porodzie. Dlaczego uważasz że to wieśniactwo?? Nie umiesz zabierać głosu nie obrażając innych?
              Niefajnie, dobrze że tak nie mam i potrafię nad sobą panować big_grin
              • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 03.11.12, 13:47
                koralik12 napisała:

                > Taka że nie musiałam znosić wózka z 3 piętra zaraz po porodzie. Dlaczego uważas
                > z że to wieśniactwo?? Nie umiesz zabierać głosu nie obrażając innych?
                > Niefajnie, dobrze że tak nie mam i potrafię nad sobą panować big_grin

                Bo nie widze sensu w balkonowaniu, co to w ogole jest?
                Werandowanie to archaiczny polski wymysł, nikt tak nigdzie nie robi, po prostu sie z dzieckiem wychodzi na dwór i tyle.
                • agni71 Re: używane ciuszki 03.11.12, 15:14
                  > Bo nie widze sensu w balkonowaniu, co to w ogole jest?
                  > Werandowanie to archaiczny polski wymysł, nikt tak nigdzie nie robi, po prostu
                  > sie z dzieckiem wychodzi na dwór i tyle.

                  No patrz, a ludzie potrafia sobie zycie ułatwić. Dziecko jest na powietrzu, a matka nie musi wózka pchac tylko sobie ksiązke poczyta, też sie zdrzemnie, czy spędzi czas ze starszym dzieckiem. Aha, zapomniałam, że jak ktos cos robi inaczej niz ty, to żle robi wink
                  • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 03.11.12, 17:13

                    > No patrz, a ludzie potrafia sobie zycie ułatwić. Dziecko jest na powietrzu, a m
                    > atka nie musi wózka pchac tylko sobie ksiązke poczyta,


                    gratulacje, super pomysł
                    naprawde
      • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 02.11.12, 13:42
        e-bellatrix napisała:

        Kombinezon moim zdaniem 68, nie ma co brać mniejszego, przez pierwszy miesiąc się zazwyczaj nie wychodzi na spacery, i trochę swobody musi być przy ubieraniu.
        Słucham???? A co sie robi?
        68 dla noworodka? Zartujesz? Znajdziesz nowonarodzone dziecko w tak wielkim ubraniu, gdy wowczas jest wiecej ubrania niz dziecka? Moje "ginely" w 56, dosc dlugo, a urodzily sie 52 i 53cm, z wage ok. 2600g.
        • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 02.11.12, 14:02

          > 68 dla noworodka? Zartujesz? Znajdziesz nowonarodzone dziecko w tak wielkim ubr
          > aniu, gdy wowczas jest wiecej ubrania niz dziecka? Moje "ginely" w 56, dosc dlu
          > go, a urodzily sie 52 i 53cm, z wage ok. 2600g.



          tez sie usmiałam
          68 to moja córka miała jak miała 6-7 mies
          • niuniusia210284 Re: używane ciuszki 02.11.12, 14:05
            Ciekawe bo mój syn mając 4 miesiące nie wchodził w ciuszki 68. Lipcowa, dzieci są różne. Teraz ma 5 miesięcy i ubieram go w rozmiar 74 - 80
            • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 02.11.12, 22:24
              niuniusia210284 napisał(a):

              > Ciekawe bo mój syn mając 4 miesiące nie wchodził w ciuszki 68. Lipcowa, dzieci
              > są różne. Teraz ma 5 miesięcy i ubieram go w rozmiar 74 - 80


              no cóż
              nie każde dziecko to klops
              • niuniusia210284 Re: używane ciuszki 02.11.12, 22:47
                Lipcowa, Ty masz dziewczyno jakieś problemy ewidentniesmile Czytam między innymi Twoje wypowiedzi i widać że na forum odreagowujesz stresy, no cóż, widać gdzieś musisz. Z doświadczenia wiem że kobieta która jęczy w nocy nie gdera w dzień, może więc idź w tą stronę? Ps, jeśli rodzice są wysocy to dziecko nie będzie mikrusem.
                • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 03.11.12, 09:52
                  Ps, jeśli rodzice są wysocy to dziecko nie będzie mik
                  > rusem.


                  bzdury pleciesz
                  oboje z meżem jestesmy wysocy
                  ja mam 173, mąż 185
                  córka nasza 1 była malutka jak kurczak
                  druga tez sie szykuje taka
                  wiec nie pleć, nie kazdy rodzi kotlety
                  • koralik12 Re: używane ciuszki 03.11.12, 11:28
                    Ale duże dziecko to nie od razu "kotlet" czy "pulpet". To jest obraźliwe pisanie tak o kimś. To że masz drobną córkę nie upoważnia cię do obrażania innych dzieci, wyższych.
                    • niuniusia210284 Re: używane ciuszki 03.11.12, 12:28
                      Dziękuję Koralikusmile Już napisałam wyżej że dziewczyna gdzieś negatywną energię musi spożytkować. Miejmy tylko nadzieję że swoich dzieci nie obraża.
                  • ewcia1980 Re: używane ciuszki 08.11.12, 20:13
                    > bzdury pleciesz
                    > oboje z meżem jestesmy wysocy
                    > ja mam 173, mąż 185
                    > córka nasza 1 była malutka jak kurczak
                    > druga tez sie szykuje taka
                    > wiec nie pleć, nie kazdy rodzi kotlety

                    "klopsy".... "kotlety".... weź trochę na wstrzymanie.
                    to, że ty rodzisz dzieci na granicy hipotrofii to nie znaczy, że to norma a dziecko ważące 3,5 - 4 kg to pulpet.
                    nie oszukuj się - to nie jest "normalne", że donoszony noworodek nosi ubrania w rozmiarze 48-50.
                    • niuniusia210284 Re: używane ciuszki 08.11.12, 20:15
                      Dziękuję Ci Ewcia1980smile
                    • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 08.11.12, 20:44
                      ja nic dziwnego w tym nie widze, ze noworodek urodzony w terminie nosi taki rozmiar.
                      4kg noworodek, w szpitalu, w ktorym rodzilam, byl uznawany za duze dziecko.
                      • niuniusia210284 Re: używane ciuszki 08.11.12, 20:48
                        W czasach gdzie wszystko ma być w rozmiarze S przy takim podejściu mamusie które chcą być trendy zaczną się odchudzać w ciąży, by dziecko nie było "spasione" ...
                        • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 08.11.12, 20:50
                          niuniusia210284 napisał(a):

                          > W czasach gdzie wszystko ma być w rozmiarze S przy takim podejściu mamusie któr
                          > e chcą być trendy zaczną się odchudzać w ciąży, by dziecko nie było "spasione"
                          alez idiotyzm!
                          • niuniusia210284 Re: używane ciuszki 08.11.12, 20:52
                            Taki sam idiotyzm jak to że Ja urodziłam kotleta tudzież pulpeta a także to że dziecko które waży 4 kg zaraz po urodzeniu jest duże. Ot co.
                            • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 08.11.12, 21:04
                              a co? nie jest? wg norm w 40 tc waga 4kg to 90 centyl, co przy dziecku urodzonym w tym samym terminie, ale z waga 2900g (10 centyl) lub nawet 3400g (50 centyl) robi dosc spora i widoczna roznice.
                              Gdybys polozyla obok siebie takie noworodki, na pewno dostrzeglabys roznice i to 4 kilogramowe malenstwo bylo by duze, a nie odwrotnie.
                      • ewcia1980 Re: używane ciuszki 08.11.12, 22:47
                        aleksandra1977 napisała:
                        > ja nic dziwnego w tym nie widze, ze noworodek urodzony w terminie nosi taki roz
                        > miar.

                        jeśli dziecko urodzi się małe
                        ale to nie jest norma a "przeciętny" noworodek zaczyna od rozmiaru 56.

                        > 4kg noworodek, w szpitalu, w ktorym rodzilam, byl uznawany za duze dziecko.

                        a w szpitalu w którym ja rodziłam mój syn urodzony z wagą 3800g uznawany był za "przeciętnego noworodka"
                        i co teraz?


                        • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 09.11.12, 08:11

                          > a w szpitalu w którym ja rodziłam mój syn urodzony z wagą 3800g u
                          > znawany był za "przeciętnego noworodka"
                          > i co teraz?
                          >
                          >


                          ale klops
                          • ewcia1980 Re: używane ciuszki 09.11.12, 10:43
                            18lipcowa3 napisała:
                            > > a w szpitalu w którym ja rodziłam mój syn urodzony z wagą 38
                            > 00g u
                            > > znawany był za "przeciętnego noworodka"
                            > > i co teraz?
                            > >> >
                            >
                            >
                            > ale klops

                            już wygrałaś konkurs na forumowego prostaka więc nie musisz sie wysilać
                            palmy pierwszeństwa nikt ci nie odbierze
                    • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 08.11.12, 20:57
                      Ewcia1980, nim uzyjesz slowa "hipotrofia" zerknij na normy wagi plodu:
                      forum.styl.fm/waga-plodu-w-ciazy.t80443.htm
                      przypominam donoszony noworodek to taki, ktory urodzi sie nie wczesniej niz w 38 tc.
                      Nadal uwazasz, ze waga 2500g to hipotrofia?
                      • agni71 Re: używane ciuszki 08.11.12, 21:45
                        Czytałas co cytujesz?

                        "40 tc 2914 gram (10 centyl) 3496 gram (50 centyl) 4119 gram (90 centyl)"

                        dziecko przeciętnej wagi, donoszone, urodzone w 40 tc wazy ok. 3500g. Niespełna 3000g to 10 centyl, dziecko poniżej tej wagi spada ponizej siatki centylowej.

                        We wspomnianym przez ciebie 38. tc dziecko o wadze 2500g to zaledwie 10 centyl, a więc nie jest to średnia waga, tylko poniżej średniej, aczkolwiek mieszcząca sie jeszcze w normie (choc zaledwie 10% dzieci tyle wtedy waży).

                        "38 tc 2565 gram (10 centyl) 3196 gram (50 centyl) 3880 gram (90 centyl)"


                        Tak więc nie widzę, żebys cokolwiek udowodniła poza tym, że dziecko lipcowej w momencie narodzin było wyjatkowo małe (o ile urodziło się o czasie, a nie było wcześniakiem), a nie, ze dzieci większe to pulpety...
                        • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 08.11.12, 21:58
                          wyobraz sobie, ze czytalam.
                          Nie mialam zamiaru udawadniac, ze dziecko Lipcowej jest wyjatkowo male.
                          Ona sama o tym najlepiej wie.
                          Odnioslam sie do slow poprzedniczki, ze dziecko o wadze 4kg urodzone o czasie jest duzym dzieckiem (40 tc to 90 centyl), co uznala za idiotyzm.
                          • agni71 Re: używane ciuszki 08.11.12, 22:11
                            aleksandra1977 napisała:

                            > wyobraz sobie, ze czytalam.
                            > Nie mialam zamiaru udawadniac, ze dziecko Lipcowej jest wyjatkowo male.
                            > Ona sama o tym najlepiej wie.

                            O to chodzi, że lipcowa uważa, że jej dziecko miało normalną wage urodzeniową, a inne dzieci, większe od jej dziecka, to pulpety. W związku z tym, każdy powinien sie zaopatrzyć w ubranka rozmiar 44 czy też 50 na początek. A prawda jest taka, ze większości tak małe ubranka do niczego sie nie przydadzą...
                            • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 08.11.12, 22:42
                              na szczescie (mam nadzieje) kazdy swoj rozum ma i robi to, co uwaza za sluszne, puszczajac mimo uszu lub choc cedzac przez sito to, co na forum wyczyta.
                              A Lipcowa? Czy to jest jakas wyrocznia? Niech gada i sie upiera, skoro wie lepiej. Zawsze znajdzie sie ktos, kto wejdzie z nia w polemike slowna. I, mam wrazenie, ze jej samej o to chodzi.
                      • ewcia1980 Re: używane ciuszki 08.11.12, 22:40
                        aleksandra1977 napisała:
                        > Ewcia1980, nim uzyjesz slowa "hipotrofia" zerknij na normy wagi plodu:
                        > rel="nofollow">forum.styl.fm/waga-plodu-w-ciazy.t80443.htm
                        > przypominam donoszony noworodek to taki, ktory urodzi sie nie wczesniej niz w 3
                        > 8 tc.
                        > Nadal uwazasz, ze waga 2500g to hipotrofia?

                        A ty uważasz, że donoszony noworodek o wadze 2,5 kg jest "przeciętnym" pod względem wagi noworodkiem????
                        Przeanalizuj to co sama zalinkowałaś - przeciętny noworodek (czyli ten z 50 centyla) urodzony miedzy 38 a 40 tc wazy ok 3,2 - 3,5 kg. Więc w tym wypadku 1 kg mniej to kolosalna różnica.
                        2,5 kg dla dziecka:
                        - w 38tc to dolna granica wagi
                        - w 40 tc to sporo poniżej 10 centyla
                        Więc tak naprawdę co chcesz mi udowadniać???


                        Moja córka urodziła się z wagą 2750g/53 cm i była małym noworodkiem.
                        (syn ważył 3800g i był właśnie "przeciętny)
                        A ubranka w rozmiarze 56 były na nią ok.
                        Więc jak ktoś wpiera innym, że przeciętny noworodek przez 1,5 miesiąca nosi ubrania w rozmiarze 48-50 cm a większe noworodki to "klopsy" czy "kotlety" to ma coś z głową.
                        • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 08.11.12, 22:47
                          Ewcia, nie chce Ci niczego udawadniac, ale nie zgodze sie, ze donoszony noworodek o wadze 2500g jest na granicy hipotrofii, ani tez z tym, ze 4kg, rowniez donoszony noworodek, nie jest duzym noworodkiem.
                          Moje dzieci urodzily sie z waga ok.2500g w 38 tygodniu i nikt o hipotrofii nie wspomnial. Dla mnie jest to normalna waga noworodka i na pewno zaskoczylaby mnie waga 4kg.
                          • ewcia1980 Re: używane ciuszki 08.11.12, 22:54
                            aleksandra1977 napisała:
                            > Ewcia, nie chce Ci niczego udawadniac, ale nie zgodze sie, ze donoszony noworod
                            > ek o wadze 2500g jest na granicy hipotrofii, ani tez z tym, ze 4kg, rowniez don
                            > oszony noworodek, nie jest duzym noworodkiem.


                            ale ja nigdzie nie napisałam, że dziecko o wadze 2500g jest na granicy hipotrofii!!
                            to jest jakaś twoja nadinterpretacja.



                            > Moje dzieci urodzily sie z waga ok.2500g w 38 tygodniu i nikt o hipotrofii nie
                            > wspomnial. Dla mnie jest to normalna waga noworodka i na pewno zaskoczylaby mni
                            > e waga 4kg.

                            no właśnie - dla ciebie
                            • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 09.11.12, 08:13

                              >
                              > ale ja nigdzie nie napisałam, że dziecko o wadze 2500g jest na gran
                              > icy hipotrofii!!
                              > to jest jakaś twoja nadinterpretacja.



                              co ty głupa palisz?
                              moja corka wazyla 3000 a ty napisalas ze jest na granicy hipotrofii

                              a ty co jadlas w ciazy i na co chorowalas ze takiego kolosa urodzilas?
                              moze mialas cukrzyce?
                              • ewcia1980 Re: używane ciuszki 09.11.12, 10:50
                                > co ty głupa palisz?
                                > moja corka wazyla 3000 a ty napisalas ze jest na granicy hipotrofii

                                mi naprawę "wisi" z jaką wagą urodziło się twoje dziecko.
                                ustosunkowałam się do bzdury, że przeciętny noworodek przez pierwsze 1,5 miesiąca nosi ubrania w rozmiarze 50.
                                nie przeczę - rodzą się małe dzieci - ale to nie jest norma!


                                nadal trwam w szoku jak 3 kg dziecko przez 1,5 miesiąca może mieścić się w takie ubrania (które są dla wcześniaków)
                                moja córka z wagą urodzeniową 2750g /53 cm zaczynała od 56 i mając 2 miesiące zmienialiśmu ubrania na 62.
                                jakieś pokraczne i niewymiarowe było to twoje dziecko.


                                > a ty co jadlas w ciazy i na co chorowalas ze takiego kolosa urodzilas?
                                > moze mialas cukrzyce?


                                3800g to kolos
                                OJP

                                • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 09.11.12, 11:37
                                  ewcia1980 napisała:

                                  > > co ty głupa palisz?
                                  > > moja corka wazyla 3000 a ty napisalas ze jest na granicy hipotrofii
                                  >
                                  > mi naprawę "wisi" z jaką wagą urodziło się twoje dziecko.
                                  > ustosunkowałam się do bzdury, że przeciętny noworodek przez pierwsze 1
                                  > ,5 miesiąca nosi ubrania w rozmiarze 50.


                                  Dlaczego nie?
                                  Wiele moich znajomych dzieci tak nosiło.Zdrowe, nie wczesniaki.


                                  > nie przeczę - rodzą się małe dzieci - ale to nie jest norma!


                                  No jasne? Normą są klopsy 4kg, prawda?


                                  > nadal trwam w szoku jak 3 kg dziecko przez 1,5 miesiąca może mieścić
                                  > się w takie ubrania (które są dla wcześniaków)

                                  A ja nadal trwam w szoku jak mozna urodzic takiego kolosa z waga 3800 i mowic ze to przecietna\?

                                  > moja córka z wagą urodzeniową 2750g /53 cm zaczynała od 56 i mając
                                  > 2 miesiące zmienialiśmu ubrania na 62.

                                  No to ją pasłas ,,,


                                  > jakieś pokraczne i niewymiarowe było to twoje dziecko.



                                  po prostu drobne i bardzo wymiarowe
                                  zgrabna dziewczynka z niej rośnie



                                  • ewcia1980 Re: używane ciuszki 09.11.12, 13:55
                                    > Dlaczego nie?
                                    > Wiele moich znajomych dzieci tak nosiło.Zdrowe, nie wczesniaki.

                                    A moich znajomych dzieci nie.
                                    Więc pozwolisz, że wnioski będę wyciągać z obserwacji realnego świata.


                                    > No jasne? Normą są klopsy 4kg, prawda?

                                    zdaniem naszego pediatry przeciętny noworodek waży 3-4 kg.


                                    > A ja nadal trwam w szoku jak mozna urodzic takiego kolosa z waga 3800 i mowic z
                                    > e to przecietna\?

                                    no trudno - pozostań.


                                    > No to ją pasłas ,,,

                                    no comment

                                    > po prostu drobne i bardzo wymiarowe
                                    > zgrabna dziewczynka z niej rośnie

                                    musisz to sobie wciąż powtarzać żeby uwierzyć
                                    czy jak?





                          • agni71 Re: używane ciuszki 09.11.12, 00:14
                            aleksandra1977 napisała:

                            > Ewcia, nie chce Ci niczego udawadniac, ale nie zgodze sie, ze donoszony noworod
                            > ek o wadze 2500g jest na granicy hipotrofii,

                            Z danych zalinkowanych przez ciebie jasno wynika, ze donoszony noworodek urodzony w 40 tc ważący 2500g jest poniżej siatki centylowej. Noworodek urodzony w 38 tc, z wagą 2500g jest na 10. centylu, jesli chodzi o wagę.

                            > Moje dzieci urodzily sie z waga ok.2500g w 38 tygodniu i nikt o hipotrofii nie
                            > wspomnial. Dla mnie jest to normalna waga noworodka i na pewno zaskoczylaby mni
                            > e waga 4kg.

                            No, ale nie jest to normalna waga noworodka, ponieważ w 40 tc jest poniżej normy, a w 38 tc jest w jej dolnej granicy. Takie dziecin urodziłaś, do takiej wagi noworodka jestes przyzwyczajona, ale dalej nie robi to z takiej wagi normy. Jest to tylko twoje indywidualne odczucie..

                    • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 09.11.12, 08:10


                      > "klopsy".... "kotlety".... weź trochę na wstrzymanie.
                      > to, że ty rodzisz dzieci na granicy hipotrofii

                      że what?
                      poczytaj o hipotrofii zanim te wynurzenia zaczniesz


                      > nie oszukuj się - to nie jest "normalne", że donoszony noworodek nos
                      > i ubrania w rozmiarze 48-50.


                      jasne ze normalne, drobniutka dziewczynka, zdrowa, a nie klops
                      • ewcia1980 Re: używane ciuszki 09.11.12, 10:59
                        > jasne ze normalne, drobniutka dziewczynka, zdrowa, a nie klops

                        to się zdarza - ale to nie jest normalne chociażbyś to powtórzyła jeszcze 1000 razy.

                        po drugie - 3 kg to już wcale nie taka drobniutka bo to przeciętna waga
                        tyle, że chyba głowę miała ekstremalnie dużą skoro:
                        a) taką masakrę zrobiła ci z 'podwoziem"
                        b) ze wzrostem u niej słabo skoro ubranka na 50 cm były na nią dobre przez 1,5 miesiąca.


                        • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 09.11.12, 11:39

                          > po drugie - 3 kg to już wcale nie taka drobniutka bo to przeciętna
                          > waga


                          No to sie zdecyduj czy przecietna czy hipotroficzka, bo wg ciebie przecietna to jest 3800.

                          > tyle, że chyba głowę miała ekstremalnie dużą skoro:
                          > a) taką masakrę zrobiła ci z 'podwoziem"


                          Malutka głowka- 32cm miala obwodu, ale zdradze ci sekret- moja pochwa jeszcze mniejsza.
                          A ty masz wielką dziurę????
                          Aha i dorosli ludzie mówia pochwa a nie podwozie. Podwozie to ma samochód.

                          > b) ze wzrostem u niej słabo skoro ubranka na 50 cm były na nią dob
                          > re przez 1,5 miesiąca.


                          Pieknie jadła piersi i pieknie rosła. Nie pasła sie tylko rosła, jest drobna i sliczna do tej pory.
                          i leciutka.
                          i zdrowa jak koń.

                          • ewcia1980 Re: używane ciuszki 09.11.12, 13:47
                            > Malutka głowka- 32cm miala obwodu, ale zdradze ci sekret- moja pochwa jeszcze
                            > mniejsza.

                            co z tego skoro popuszczasz??

                            > A ty masz wielką dziurę????

                            też zdradzę ci sekret - mam bardzo elastyczną.

                            > Aha i dorosli ludzie mówia pochwa a nie podwozie.

                            mówią i "cipcia" i "picz" i "gabryśka" i "pipka" itd.
                            masz z tym problem?


                            > i zdrowa jak koń.

                            tyle, że "wys.ać" się nie może
                            uncertain



                            • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 09.11.12, 14:27
                              zbadaj sobie poziom hormonów bo jestes strasznie agresywna
                              • ewcia1980 Re: używane ciuszki 09.11.12, 17:15
                                18lipcowa3 napisała:

                                > zbadaj sobie poziom hormonów bo jestes strasznie agresywna

                                smile
                                to nie agresja
                                to twój styl .... fajny, nie?
                                • niuniusia210284 Re: używane ciuszki 09.11.12, 17:34
                                  Ewcia, niektórym kobietom ciąża nieźle miesza w głowie i jak widać Lipcowa właśnie jest w takim momencie życiasmile Zresztą przypomina mi z lekka P. Kaczyńskiegowink Ma być jak ona chce albo wcalesmile
                                • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 09.11.12, 17:41
                                  moj? nie zartuj sobie
                                  jestes bardzo agresywna, uspokoj sie bo ci zylka peknie
                                  • ewcia1980 Re: używane ciuszki 09.11.12, 17:49
                                    18lipcowa3 napisała:
                                    > moj? nie zartuj sobie

                                    niestety ..... to szczera prawda


                                    > jestes bardzo agresywna, uspokoj sie bo ci zylka peknie

                                    już to pisałaś
                                    zacinasz się?
                                    czy zabrakło ci "prostackiego polotu"?
              • koralik12 Re: używane ciuszki 03.11.12, 09:25
                Moje dziecko nie jest klopsem ale chyba rosnie na koszykarza albo tyczkarza smile
          • m_m_mama Re: używane ciuszki 02.11.12, 14:19
            To ja mam pośmiać się z was, bo mój urodził się mając 62cm?
            Z sezonowymi ubraniami warto poczekać.
            • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 02.11.12, 14:27
              ja sie nie smieje. Raczej sie dziwie, jak dla noworodka, zakladajac, ze urodzi sie w standardowych wymiarach, mozna wybrac rozmiar 68.
          • e-bellatrix Re: używane ciuszki 02.11.12, 22:11
            2600 a 3600 to jest różnica, jak pisałam wyżej 56 było dla nas od początku za małe, zaczelismy od rozm 62.
            • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 02.11.12, 22:26
              e-bellatrix napisała:

              > 2600 a 3600 to jest różnica, jak pisałam wyżej 56 było dla nas od początku za m
              > ałe, zaczelismy od rozm 62.


              a ja od 48, wiec rózne sa dzieci
              68 to jakis kosmos chyba

              mam pytanie- co sie takiego dzieje z dzieckiem przez 1 miesiac ze sie nie wychodzi na dwór? odpowiedz błagam
      • kornnella Re: używane ciuszki 02.11.12, 18:28
        e-bellatrix z jakiego msc masz dziecko przez ciekawość ze miesiąc w chałupie siedzieliście? Moje zimowe wyszło w kombinezonie w 3 dobie ze szpitala (trasa szpital-samochód-dom), na spacerze było dwa dni później i poza kilkoma dniami z temp ponad -10 st wychodziło codziennie i do 2 rż kataru nawet nie miało

        Kombinezon kupiłabym na 62 dzieci większe niż 60 cm to rzadkość, fajne są takie z połączonym dołem, bo nie musisz noworodka jakoś szczególnie upychać. Ew śpiworek do fotelika i grubszy pajac
        • e-bellatrix Re: używane ciuszki 02.11.12, 21:59
          Z lipca smile nie tyle z domu nie wychodziliśmy, co przez pierwszy miesiąc nie ogarniałam się żeby chodzić na typowe spacery z wózkiem. Karmiliśmy się na okrągło, nie panowałam nad organizacją domu itp, inna sprawa że w pierwszym miesiącu zaliczyliśmy operację, pobyt w szpitalu, wszystko było na głowie postawione.
          Rozmiar rozmiarowi też nierówny, Cocodrillo ma zawyżoną rozmiarówkę, inne firmy zaniżoną, nie pamiętam jakiej firmy był nasz pierwszy kombinezon.
          • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 02.11.12, 22:27
            e-bellatrix napisała:

            > Z lipca smile nie tyle z domu nie wychodziliśmy, co przez pierwszy miesiąc nie oga
            > rniałam się żeby chodzić na typowe spacery z wózkiem. Karmiliśmy się na okrągło
            > , nie panowałam nad organizacją domu


            jezus maria
            lipcowe dziecko przez miesiac w domu o chryste
            • kanna Re: używane ciuszki 08.11.12, 15:29
              No zobacz, miesiąc w domu w lipcu i przeżyło.. szok normalnie :p

              A ta matka wyrodna, zamiast latać z dzieckiem na spacery pewnie się w łóżku wylegiwała i krocze wietrzyła ... paskudnica wink
      • 1mzeta ???? 07.11.12, 12:21
        "Kombinezon moim zdaniem 68, nie ma co brać mniejszego, przez pierwszy miesiąc się zazwyczaj nie wychodzi na spacery,"

        A co się robi ? kiszonego noworodka w domu czy co ? Co to w ogóle za fenomen z nie wychodzeniem z dzieckiem na dwór przez pierwszy miesiąc- rozumiem tydzień jak się po porodzie nie ma siły ani ochoty.

        Mój miał 56 cm, 4100 i tonął w ubrankach 62- dobrze, że kupiłam 56 bo perfekcyjnie pasowały.
        • 18lipcowa3 Re: ???? 07.11.12, 12:41

          > A co się robi ? kiszonego noworodka w domu czy co ? Co to w ogóle za fenomen z
          > nie wychodzeniem z dzieckiem na dwór przez pierwszy miesiąc- rozumiem tydzień j
          > ak się po porodzie nie ma siły ani ochoty.


          weranduje sie,nie wiedzialas
          czyli sie stawia dziecko ubrane jak na dwór koło okna albo na balkonie
          niezla wiocha co
          • agni71 Re: ???? 07.11.12, 18:06
            Bo dziecku robi ogromną róznicę, czy wózek sie porusza czy stoi nieruchomo.
            • kanna Re: ???? 08.11.12, 15:30
              Mi robiło OGROMNĄ różnice, czy muszę ten wózek pchać, czy mogę sobie pospać.

              Ale ja z tych wyrodnych...wink
    • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 02.11.12, 13:30
      ja kupuje nowe, kilka zestawow, reszte mam po córce
      gdybym miała pierwsze dziecko i mało kasy to bym ścigała koleżanki i od nich odkupowała
      a jak nie to wolę też nowe - mniej kupić, a nie siatami jakieś szmaty, a nowe jednak
      np 2x 7 pak body, 2x5 pak pajaców wystarczy na początek
      rozm 56 moja corka nosila długo, zalezy jak duze dziecko urodzisz
      • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 02.11.12, 13:42
        dokladnie tak.
    • anka_gosc Re: używane ciuszki 02.11.12, 13:53
      Większość z tych zestawów na allegro to ubranka z lumpeksów, lepiej więc kupować od razu tam.
      • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 02.11.12, 14:30
        nigdy nie kupilabym w lumpeksie rzeczy dla noworodka.
        • mamaemmy Re: używane ciuszki 02.11.12, 21:17
          aleksandra1977 napisała:

          > nigdy nie kupilabym w lumpeksie rzeczy dla noworodka.

          Bo?

          Pracowałam jako nastolatka kiedys w firmie która pakowala dzieciece rzeczy w foliowe torebki do sklepów-i te ciuchy walały sie po ziemi,więc ja zawsze piorę czy to nowe,czy z lumpeksu.
          Po praniu-sa takie same-i uwierz mi,moje dziecko wczesniak-mialo ciuchy i nowe i uzywane,wszystkie prane(w pralce automatycznej,)może takowej nie masz,to rozumiem awersje do lumpeksów=-i wszystkie byly czysciutkie i pachnące.Corka ma dzis 8 lat,żadnych problemów ze skorą,a ciuchy od zawsze kupowałam i w sklepach typu H&M,ZARA,BEnetton albo w ciucholandach-i była zawsze jedna z najlepiej ubranych dzieci z przedszkola/szkoły/podwórka-i jestem pewna-,że jedną z najtaniej ubranych smile
          • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 02.11.12, 21:36
            Bo mieszkajac kilka lat w Niemczech (okolice Frankfurtu n. Menem), napatrzylam sie, co dzieje sie z rzeczami uzywanymi zanim zabierze je samochod z firmy, ktora zajmuje sie dalsza ich dystrybucja. Ja swoje smieci traktuje lepiej.
            Po drugie regularnie, podczas spaceru z dziecmi, widze, jak wygladaja dostawy do sklepu z odzieza uzywana. Charakterystyczny "aromat" czuc nim dojdzie sie do sklepu jest dla mnie wystarczajacym "odstraszaczem", by byc klientem takiego sklepu.
            Nie mam nic przeciwko temu, by dziecko nosilo rzeczy po rodzenstwie, gdy wiem, z jakiego sa zrodla. Z lumpeksu, gdzie przeszlo juz przez wiele rak, nie ma mowy, bym je za darmo chciala.
            Z jednej strony, po urodzeniu sie dziecka, czlowiek stara sie, by wszystko bylo swieze, pachnace nowoscia i czystoscia, taki sterylizator, taki proszek, by nie za zimno bylo, nie za goraco, a z drugiej - zakupy w lumpeksie? Pytam, po co? Dla metki, chyba...
      • kalina886 Re: używane ciuszki 02.11.12, 14:36
        Sprawdź na tablicy.pl
        Ja sama tam ostatnio wystawiłam full rzeczy dla niemowlaka po. 3 zł za sztukę (żeby nie było, że to reklama to już większość sprzedane).
        Moim zdaniem plus dla takiej osoby kupującej to to, że może sobie pójść bezpośrednio i obejrzeć w jakim stanie są ubranka, wybrać co ją naprawdę interesuje.
        Aha no i tam raczej ogłaszają się osoby prywatne, a nie lumpeksy.
    • mruu1 Re: używane ciuszki 02.11.12, 23:01
      Kombinezon kupilabym w rozmiarze 56, pod koniec zimy pewnie większy. Moja córka miała 55 cm po urodzeniu i "topiła się" w ciuchach na 56 cm. Mam znajomego 11miesięczniaka, któremu pasują jeszcze niektóre ciuchy w r 68. Proponowanie kombinezonu w r. 68 (jak ktoś wyżej pisał) dla dziecka, które ma urodzić się zimą, jest dość śmiesznym pomysłem.
    • czarna784 Re: używane ciuszki 02.11.12, 23:18
      Ja osobiście radziłabym kupować Ci ,jesli juz mowa o All,od osób prywatnych anie od tzw.handlarzy...zazwyczaj w takich zestawach jest ilka "hitów" a reszta to takie "zapychacze".
      Ja sama sprzedałam swoja wyprawke dla maluszka w rozmiarach od 56 do 68 za chyba 100zł ,a było tam wszystko co potrzebne,body,spiochy,polspiochy ,kaftaniki,bluzeczki itp. a nie jakies sukienki balowe i ciezkie bluzy,w czym wiadomo noworodek raczej nie bedzie "chodzil". Zwracaj uwagena to czy ubranka sa czyste i schludne i nie krepuj sie przed uzywanymi rzeczami,ja mam mnostwo takich kupionych na All, i jak dla mnie sa one czasami nawet atrakcyjniejsze niz te nowe (jesli chodzi o wzornictwo).
      Kombinezon mozesz wziac na 62 ,jak ma dzieci sie urodzic na zime to lepiej zeby bylo cos wiekszego,ale jednoczesnie wygodniejszego,ale pamietaj tez ze rozmiarówki sa różne i najlepiej jest zmieryc "dziecia"- jak juz przyjdzie na świat smile)
      • mariannamm Re: używane ciuszki 03.11.12, 07:03
        Ja dla corki jak sie tylko dowiedzialam, ze bedzie dziewczyna to kupilam prawie wszystko w ciuchalandzie oprucz body i rajstopek czy innych dodatkow bliskich cialu.
        Kombinezon bo jest styczniowa mialam tez z ciucholka, mase sweterkow i spodnie i innych czasem zupelnie nie potrzebnych ciuszkow wszystko za grosze przy tym firmowe i pozniej z atwoscia sprzedalam na allu.
        Teraz ma 5 lat i chodzi w wiekszosci nowych ciuchach bo rozmiar 104/110 juz ciezko upolowac nie mowiac o 116 tego to juz prawie nie ma.
        Jak masz sile to pochodz po ciuchach no chyba, ze nie masz w miescie to kup na allu od prywatnych sprzedajacy nie handlarzy.Bo tak jak dziwczyny napisaly masa w tych zestawach to zapchaj dziury.
        • primavara Re: używane ciuszki 03.11.12, 07:33
          W body dobrze się zaopatrzyć w Tesco lub CA jeśli masz niedaleko i jeszcze masz na to czas. Ja kupowałam tam od razu wielopak - po 3-5 sztuk. Takie najzwyklejsze, białe. Dziecko i tak bardzo szybko wyrasta z nich. W Tesco czasami są przeceny na te body do tego stopnia, że wychodzi taniej niż w lumpeksie (u mnie w lumpeksach za używane śpioszki liczą 9-10 zł - no przesada...) - więc warto zajrzeć od czasu do czasu. A w CA pięć sztuk body kupowałam w regularnej cenie - nie pamiętam po ile, ale wychodziło naprawdę tanio. No i jakość bardzo dobra - zwłaszcza tych z tesco. Teraz też jak jest promocja kupuję bodziaki synkowi tam.
          • mirtillo1983 Re: używane ciuszki 03.11.12, 08:29
            w c&a mozna kupic 5-pak body białe z jakąs mini aplikacją za 30zł i do tego -20% (co chwilę są raabaty) to wychodzi za jedno ile? 4.80zł
            a body to jednak bielizna to tak jakby sobie w lumpie majtki kupowala a fe...
            w mothercare na przecenach mozna kupic 6 pajacow za 45zł (w promocji 2 za 1) wychodzi 7.5zl
            w tesco to juz w ogole nie mowie bo same super promocje i wybor jest spory w f&f
            widziałam też w realu body po 4zł i pajace po 8 zł z mothercare z poucinanymi metkami
            mozlwiosci jest sporo-
            https://www.suwaczki.com/tickers/f2w39jcgjmzc2l8y.png
    • aliana81 Re: używane ciuszki 03.11.12, 11:13
      Używki tak, ale...

      Z tego linku to nie przyda ci się praktycznie nic.
      Dla tak małego dziecka to głównie pajace, body najlepiej rozpinane a nie wkładane przez głowę.
      Może z 1-2 cieplejsze bluzy, kombinezon.
      Liczy się wygoda i szybkość ubierania jak dzieciak się drze z głodu lub zimna. A uwierz mi że takiego malucha czasem trzeba przebierać po kilka razy bo a to mu się uleje, a to się obsika.
      Już widzę jak mu wciskasz te wszystkie nie rozpinane bluzy, spodnie i sukienki z tysiącem guziczków... Nie mówiąc o tym że trzeba się zastanowić czy bardziej ci zależy na wygodzie niemowlaka czy żeby przypominał małą dziewczynkę w miniaturce?
      Dla mnie te zestawy to kit - dziwię się że ludzie to kupują. Przecież przy tak małym dziecku 80% tych ciuchów to bezużyteczne szmaty
    • magdusia1984 Re: używane ciuszki 03.11.12, 12:11
      Moja córeczka też miała używaną wyprawkę zaraz po urodzeniu. Były to rzeczy od rodziny z niemiec. Mnóstwo body, śpiochów. Wszystko zostało wyprane i uprasowane. Mimo, że było tego sporo, to zawsze nie zalegało, bo jak ktoś wcześniej już napisał czasem przebieraliśmy się 3 razy dziennie. Głównie w użyciu były rzeczy bieliźniane. Wyjściowe rzeczy takie jak spodnie i sukienki były używane, do wyjścia do lekarza czy do rodziny, dlatego ciągle są jak nowe, a niektóre nie miały okazji nawet być założone. Nie mam nic przeciw zakupom w lumpeksach. Sama czasem robię w nich zakupy, gdy szukam czegoś konkretnego, ostatnio zakupiłam fajny bezrękawnik za 14zł i to jeszcze z metką. Często można znaleźć fajne rzeczy za niewielkie pieniądze. Najczęściej kupuję na dziale z rzeczami wycenionymi, a tam takie rzeczy jak body nie za bardzo się opłacają. Za body trzeba zapłacić nawet 8zł, a ostatnio nowe w Tesco z F&F w rozmiarze co prawda już 86 (ale mniejsze też były) kupiłam za 5,5zł. Ostatnio w tesco była też promocja - 30%. Nie wiem jak w waszych tesco, ale u mnie można znaleźć często pojedyncze sztuki sporo obniżone. Kupiłam córce ostatnio piżamkę za 16zł nową, gdzie w lumpku za używkę chcieli też tyle.



    • dziuni-a1979 Re: używane ciuszki 03.11.12, 18:20
      No i w końcu po chyba kilku miesiącach "podczytywania" postanowiłam się zarejestrować i udzielić. Nie bardzo rozumiem skąd przekonanie, że rozmiar 56 długo nie posłuży. Oczywiście nie będzie to pól roku, ale u moim przypadku, a syn urodził się w tzw. normie tzn. 56cm 3560g, to było prawie 3 miesiące. W coś dziecko trzeba ubrać w końcu. Potwierdzam, że większość rzeczy wkładanych przez głowę bez choćby guzików na ramionkach to męka w użytkowaniu. Ja miałam sporo rzeczy używanych, ale po znajomych dzieciach. Kupiłam nową bieliznę tzn. body przede wszystkim. Polecam bardzo szczerze body mothercare, nie tanie, ale rewelacyjne w jakości, nawet po wielu praniach nie rozciągają się na ramionkach. Jeśli chodzi o kombinezon, to mój syn urodził się na początku grudnia, więc kombinezon był potrzebny od razu. Miałam roz. 56 i następny kupiony na wyrost roz. 68. No nawet w kwietniu to synek tonął w tym większym (też mi się wydawało, że przecież małe dzieci tak szybko rosną wink, ale nie aż tak szybko) Roz. 56 starczył na ok. 2 miesiące, a później kupiłam 62. Ten 68 nigdy nie został założony, czeka...hehehe
      • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 03.11.12, 19:27
        dziuni-a1979 napisała:

        > No i w końcu po chyba kilku miesiącach "podczytywania" postanowiłam się zarejes
        > trować i udzielić. Nie bardzo rozumiem skąd przekonanie, że rozmiar 56 długo ni
        > e posłuży.


        Zgadzam sie, moja drobna córka chodziła ze 3 miesiace w tym.
        68 to jakis kosmos dla noworodka.
        Teraz dla drugiej tez szukam rozmiarów ala ''wczesniak'' bo takie kupowalam dla starszej.
        Jak tez dzieci wyglądają w tych zwisach?
        A 68 to przeca długosc jak cała gondola w wózku a noworodek to z pół tej gondoli zajmie.
        • agusia_kolonia_35 Re: używane ciuszki 04.11.12, 07:14
          Zgadzam sie z wami dziewczyny, ze 68 to dla dziecka urodzonego w zimie to troche za duzo. Ja na pierwsze 2 mies. mialam 56 a potem 62 rozmiar i wystarczylo. Spodnie i sweterki to mialam do lekarza i na wielkie wyjscia, ale uzywalam chetnie pajacykow i spioszkow, bo dziecku wygodnie no i mi , bo nie mialam komplikacji z ubieraniem szybkim. A mozna je kupic tez grube jakby zimno bylo, ale sama wygoda smile A co do wystawiania na balkon, no coz kazdy ma swoje zdanie. Ja wolalam wyjsc na krodki spacer, bo to i dla dziecka i dla mnie bylo super. A jak sie ma tez starsze dzieci to i one napewno byly by zadowolone ze spaceru a nie z siedzenia w domku. Z limpeksu nie kozystalam, ale polecam ci tutaj na forum zalozyc watek, ze kupisz ciuszki od innych mamus, napewno znajdziesz kogos kto ma do odsprzedania. Ja niestety nie mam, bo oddalam siostrze no i kolezance. Mieszkam w niemczech i tutaj nauczylam sie na targi dla dzieci z uzywana odzieza i zabawkami chodzic, mozna naprawde interesujace rzeczy znalesc. Polecam. Pozdrawiam smile
          • primavara Re: używane ciuszki 06.11.12, 11:06
            Nie wywalałabym kasy za mothercare i za ciuchy w smyku. Mam kilka rzeczy kupionych tam na wyprzedaży i akurat koszulki z mothercare rozciągnęły mi się wszerz (reszta była ok, ale nie kupiłabym tych rzeczy w regularnej cenie), a śpiochy ze smyka już po pierwszym praniu w pasie się tak poluzowały (prałam w maks. 40 stopniach), że muszę synkowi body z wierzchu na nie zakładać, żeby je przytrzymać na miejscu.
            • damafioletowa Re: używane ciuszki 06.11.12, 11:38
              to i ja mam do Was pytanie, do Mam, które chcą skompletować wyprawkę. Wolałybyście kupić "mega pakę" np po 20-100 ubranek (jak tak, to ile?), czy na sztuki, czy może takie komplety np 3 pary spodenek, 5 par bodziaków itd? Mam ogrom ubranek po moim synku i własnie chciałam się zabrać za sprzedaż tego. Nie zależy mi na super cenach, chcę, aby mi to po prostu zeszło i nie wiem, czy większe zainteresowanie będzie mega paką, gdzie wyjdzie za ciuszek uśredniona cena 3zł (czyli np za 20 ubranek 3x20=60zł, czy za 50 ubrranek 5x20=150zł), czy wystawiać ubranka po jednym, czy komplety... Bardzo dużo tego mam, kilkaset sztuk tych najmniejszych rozmiarów
              • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 06.11.12, 11:49
                kilkaset sztuk tych najmn
                > iejszych rozmiarów
                kilkaset sztuk dla jednego dziecka mialas?

                A wracajac do pytania - nie wiem, czy 100 ubran potrzebne jest malemu dziecku. Zdecydowanie wolalabym opcje 3-5 packow, a nie mega paki, z ktorych dziecko nie zdazy zalozyc wiekszosci.
              • 18lipcowa3 Re: używane ciuszki 06.11.12, 12:12
                mega paki mnie odrzucają
                ja wiem że tak wygodniej dla sprzedającego

                ale w tych pakach to najczęsciej podoba mi sie kilka rzeczy a reszta nie
                no chyba ze o kase chodzi a nie o podobanie
    • edelstein Re: używane ciuszki 06.11.12, 12:31
      Mialam nowe,kupowalam dopiero jak lekarz stwierdzil jak duze bedzie dziecko.Moj sie w 56 nie miescil,w 62,przez pierwszy miesiac.Jak mial 3miesiace wazyl 7kg.Szkoda mi tych rzeczy,ktore dostalam w rozmiarze 56,nigdy ich nie uzylam i poodawalam.
      • damafioletowa Re: używane ciuszki 06.11.12, 16:17
        tak, od rozmiaru 50 do rozmiaru 74 uzbierało się kilkaset sztuk ciuszków (na razie nie liczyłam dokładnie, myślę, że gdzieś 200-300szt będzie)

        dzięki za odpowiedzi, będę wdzięczna za więcej

        nie mam sił się za to zabrać, fotografowanie, opisywanie, oglądanie każdego ciuszka z każdej strony.... kiedyś będzie trzeba
        • kinga_owca Re: używane ciuszki 06.11.12, 18:27
          Mega-paki omijałam i omijam.
          Chętnie za to kupowałam zestawy np. 5 szt body, 3 szt pajacyków itp.
          Sweterki, spodnie, kombinezony wystawiłabym oddzielnie.
    • drdreams Re: używane ciuszki 07.11.12, 11:11
      Dzieki za wszystkie odpowiedzi i rady, szczegolnie czarnej784.
      Swoja droga nie wiedzialam,ze pytanie o rozmiar kombinezonu zrobi tu taka klotniesmile
      Alina 81, ja wpisalam w allegro cos w stylu: "mega paka corka" i wyskoczyly mi przykladowe te 2 aukcje, ta na gorze to promowany lumpek i druga jakiejs mamy.
      Tez nie mam zamiaru dziecko ubierac disnejowskie spodniczki itp. Patrze na to,by w aukcji bylo duzo bodziakow, cieplych pajcow itp. Dresiki to juz na wiekszy rozmiar.
      Ktoras radzila, zebym pokupowala po pare body, pare spiochow itp.Oki, dobra rada.
      Po Waszych postach bardziej sie sklonie jednak na allegro niz lumpki( w nich bede na bieząco dokupowac).
      Ale jak mam tak kupowac i przebierac po kilka sztuk body z dlugim u innego z krotkim, to bym musiala i pare razy za przesylke placic, wiec bardziej sie jednak sklonie ku wlasnie takiej mega paczce z przewaga bielizny, bo bardziej sie oplaca kupic te 50-70 sztuk za stowe i czesciej o wiele mniej,jak zoobserwowalam po ile sie konczą aukcje.
      Bo tak jak pisala inne dziewczyna, po swoim synu ma okolo 200 sztuk ubran i pewnie sie tyle przez miesiace uzytkowania uzbiera. Bo na bank rodzinka pozniej cos dolozy,ale musze miec cos na start.
      Jeszcze raz dziekuje za odpowiedzi.
    • 1mzeta Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 12:31
      Pamiętam jak kiedyś w Pl kupowałam wyprawkę w sklepie dla mojego pierworodnego i nagle do sklepu wchodzi pani- położna bo znam ja z widzenia i z gabinetu lekarza jeszcze jak w Pl mieszkałam i mówi do sprzedającej tak głosem lekko poirytowanym (sklep tuż obok szpitala, a tylko 2 w tym mieście są z art. dla dzieci)- "niech pani tym ciężarnym powie, żeby też kupowały ubranka w rozmiarze 56 bo przychodzą do szpitala od razu z 62 albo większymi i masakra te dzieci ubierać jak większość tonie w 62".
      Czyli wychodzi na to, że jednak większość 56 ma i nie trzeba nie wiadomo ilu w tym rozmiarze kupować- zawsze można dokupić jak za mało będzie.
      Tak jak pisałam- ja miałam kupione na 56, syn 56 cm i 4.100 i w tym rozmiarze 2-3 miesiące "chodził"- jak przymierzyłam rozmiar większe to masakra faktycznie- wszystko się gdzieś zwijało i zawijało, rękawki i nogawki za duże.
      • 18lipcowa3 Re: Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 12:41
        no ba
        zgadzam sie
        kombinezon 68 dla noworodka zimowego to jakis żart

        56 moje dziecko nosiło na 3 mies

        a teraz jestem obkupiona w rozmiar ''early baby'' ,nie 62, olaboga 68 czy nie wiem co jeszcze
        tylko do 50 cm, do 48 cm, do 3 kg
        przynajmniej dziecko w tym jak 7 nieszczesc nie wygląda
        • agusia_kolonia_35 Re: Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 13:24
          Zgadzam sie. Ja mialam ciuszki kupione na poczatek 50 i 56 ale nie duzo plus kombinezon 56, a jak sie maly urodzil to wtedy dokupilam reszte. Moj synek urodzil sie w listopadzie wiec najwazniejszy byl kombinezonek, czapki i rekawiczki, body na dlugi rekaw, cieple pajacyki , spiochy oraz pizamki, mialam trzy dresiki do lekarza. A na wiosne jak mial juz 3-4-5 miesiacy to zaczelam spodnie i sewterki kupowac.... smile
          Lukas 20.11.2010
          Aniolek 25.05.2012

          https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvj44jljjymkhs.png
          • 18lipcowa3 a co to sa ubrania do lekarza? 07.11.12, 15:01
            a co to są dresiki do lekarza, albo ubrania do lekarza?
            jakieś specjalne?
            • aleksandra1977 Re: a co to sa ubrania do lekarza? 07.11.12, 15:09
              big_grin big_grin big_grin
              • 18lipcowa3 Re: a co to sa ubrania do lekarza? 07.11.12, 15:54
                aleksandra1977 napisała:

                > big_grin big_grin big_grin


                to nie smieszne wcale
                bo ja mam całą wyprawke ale nie mam ubrań ''do lekarza'', mam body, pajace, sweterki, jakis komplet, kombinezony ale ubran do lekarza nie mam
                i co ja teraz mam zrobic? A przecież dziecko sie urodzi w szpitalu a tam sami lekarze. To co ja mam dokupić? Jak te dresiki wyglądają?
                Ba, nawet sama nie mam ubrań do lekarza....
                • aleksandra1977 Re: a co to sa ubrania do lekarza? 07.11.12, 16:10
                  oj, to musisz koniecznie lekarza zapytac, ktore mu sie podobaja, bo, wiesz, sa gusta i gusciki...
                  • 18lipcowa3 Re: a co to sa ubrania do lekarza? 07.11.12, 17:46
                    aleksandra1977 napisała:

                    > oj, to musisz koniecznie lekarza zapytac, ktore mu sie podobaja, bo, wiesz, sa
                    > gusta i gusciki...


                    dobra zapytam

                    no ale zaciekawiłam sie tymi ubraniami/dresikami do lekarza
              • agusia_kolonia_35 Re: a co to sa ubrania do lekarza? 07.11.12, 19:02
                aleksandra1977 napisała:
                > big_grin big_grin big_grin

                Jak chodzilam z noworodkiem do lekarza to zakladalam dres bo w poczekalni malego rozbieralam z kombinezonu, a drzwi ciagle sie otwieraly i zamykaly, no i bylo mi malego wygodniej z dresu rozbierac, moze dlatego tak to nazwalam ,,dresik do lekarza``

                Lukas 20.11.2010
                Aniolek 25.05.2012

                https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvj44jljjymkhs.png
                • 18lipcowa3 Re: a co to sa ubrania do lekarza? 08.11.12, 06:37

                  > Jak chodzilam z noworodkiem do lekarza to zakladalam dres bo w poczekalni maleg
                  > o rozbieralam z kombinezonu, a drzwi ciagle sie otwieraly i zamykaly,


                  a co sie dzieje jak sie drzwi otwieraja i zamykaja?
                  • agusia_kolonia_35 Re: a co to sa ubrania do lekarza? 08.11.12, 12:35
                    Zostawie to bez kmentarza....


                    Lukas 20.11.2010
                    Aniolek 25.05.2012

                    https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvj44jljjymkhs.png
          • mama_amelii Re: Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 17:16
            mialam trzy dresik
            > i do lekarza.

            hahah przepraszam,ale dresiki do lekarza mnie strasznie rozbawiłybig_grinWiedziałam,że sa ubrania tzw Kościołowe(bo każdy wie,że w Kościele i na Wszystkich świętych to trzeba najlepiej wyglądać co by sasiadkom oko zbielało),ale ciuchy do lekarza,a szczególnie dresiki to dopiero szok(bo wiesz w dresach to po domu,a nie do lekarzasmile)))
            • 18lipcowa3 Re: Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 17:48
              a moze byc tak:
              - ubranka do lekarza
              - ubranka kościelne
              -ubranka do teściowej
              co jeszcze?
              • agusia_kolonia_35 Re: Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 18:52
                18lipcowa3 napisała:
                > a moze byc tak:
                > - ubranka do lekarza
                > - ubranka kościelne
                > -ubranka do teściowej
                > co jeszcze?


                Jestem ciekawa jak ty ubieralas malucha do lekarza ?? smiejesz sie z innych, ja napisalam tylko co ja mialam dla mojego synka i uwazam twoje uwagi i komentarze za dziecinne !!! a do lekarza mialam dresy bo bylo mi tak wygodniej z rozbieraniem i ubieraniem, bo w poczekalni rozbieralam malemu kombinezon.
                Lukas 20.11.2010
                Aniolek 25.05.2012

                https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvj44jljjymkhs.png
                • 18lipcowa3 Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 06:38
                  body, pajac, kombinezon , po prostu
                  • agusia_kolonia_35 Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 12:37
                    Ja jak juz pisalam nie dusilam dzieciaka w kombinezonie w poczekalni tylko go rozbieralam, ale chyba nie doczytalas, a w samym body i pajacu w zimie to chyba za malo , wiec mialam tez dres.
                    • 18lipcowa3 Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 14:44
                      agusia_kolonia_35 napisał(a):

                      > Ja jak juz pisalam nie dusilam dzieciaka w kombinezonie w poczekalni tylko go r
                      > ozbieralam, ale chyba nie doczytalas, a w samym body i pajacu w zimie to chyba
                      > za malo , wiec mialam tez dres.


                      body pajac i na to dres??????
                      w przychodni dla dzieci gdzie zazwyczaj jest gorąco????????????
                      • agusia_kolonia_35 Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 15:43

                        > body pajac i na to dres??????
                        > w przychodni dla dzieci gdzie zazwyczaj jest gorąco????????????

                        Nie w kazdej przychodni jest zazwyczaj goraco.....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
                        • aleksandra1977 Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 16:00
                          no ale po co te emocje, ktore podkreslasz wykrzyknikami?
                          Nie mozesz sie zdystansowac do tego, co czytasz?
                          • agusia_kolonia_35 Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 21:53
                            Nie wiem po co wogole ta dyskusja. Ale przejzalam wszystkie wpisy Lipcowej i zauwazylam ze ona od poczatku sie czepia o wszystko, a to o balkowanie a to o dresy, a to ze dzieci nie wszystkie pulpety sa......kurcze a na temat nic prawie nie napisala, jak chce ona zauwazona byc to niech cos konkretnego albo milego napisze, a nie glupie kometarze.
                            • aleksandra1977 Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 22:02
                              Oprocz Lipcowej znalazloby sie jest jeszcze kilka takich nickow. Tu jest caly watek na ten temat:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,567,140227810,140227810,najfajniejsze_trolle.html
                              Zdystansuj sie do tego, co czytasz na forach. Naprawde szkoda Twoich emocji.
                              • agusia_kolonia_35 Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 22:07
                                aleksandra1977 chyba, a moze napewno masz racje. Dystansuje sie.... smile
            • agusia_kolonia_35 Re: Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 19:06
              mama_amelii napisała:
              , sa ubrania tzw Kościołowe(bo każdy wie,że w Kościele i na Wszystkich świętych
              > to trzeba najlepiej wyglądać co by sasiadkom oko zbielało),ale ciuchy do lekar
              > za,a szczególnie dresiki to dopiero szok(bo wiesz w dresach to po domu,a nie do
              > lekarzasmile)))


              No a ja myslalam ze do Kosciola to sie modlic idzie a nie na pokaz mody albo dla sasiadek !! dlaczego po domu w dresach?? a co zalozyc niemowlakowi do lekarza? tez ubranie koscielne zeby ludzia oczy zbielaly?? bo ja ubieralam malemu zeby mu cieplo i wygodnie bylo .
              • 18lipcowa3 Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 06:39
                a jaka to roznica czy do lekarza czy na spacer czy na dwor?
                • agusia_kolonia_35 Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 12:38
                  18lipcowa3 napisała:

                  > a jaka to roznica czy do lekarza czy na spacer czy na dwor?

                  Czytaj dokladnie co inni pisza a potem komentuj 1
              • mama_amelii Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 07:21
                agusia_kolonia_35 napisał(a):

                > mama_amelii napisała:
                > , sa ubrania tzw Kościołowe(bo każdy wie,że w Kościele i na Wszystkich świętych
                > > to trzeba najlepiej wyglądać co by sasiadkom oko zbielało),ale ciuchy do
                > lekar
                > > za,a szczególnie dresiki to dopiero szok(bo wiesz w dresach to po domu,a
                > nie do
                > > lekarzasmile)))
                >
                >
                > No a ja myslalam ze do Kosciola to sie modlic idzie a nie na pokaz mody albo dl
                > a sasiadek !! dlaczego po domu w dresach?? a co zalozyc niemowlakowi do lekarza
                > ? tez ubranie koscielne zeby ludzia oczy zbielaly?? bo ja ubieralam malemu zeby
                > mu cieplo i wygodnie bylo .

                W ogóle nie zrozumiałaś ironiibig_grin
                Przynajmniej z mojej strony,bo nie wiem co tam Lipcowa sobie myslismile)
                • agusia_kolonia_35 Re: Odnośnie rozmiarów 08.11.12, 12:42
                  Wiem co to ironia .....
        • agni71 Re: Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 18:10
          lipcowa przesadzasz teraz w drugą stronę, przecietna waga zdrowego donoszonego niemowlaka to ok. 3500g, a więc znacznie przekracza wagę ubranek oznaczonych jako early baby (to ubranka dla wcześniaków), takich ubrań z góry nie warto kupować, chyba, ze pod koniec ciązy i to jesli wiadomo, że dziecko urodzi sie małe/przedwczesnie....
          • 18lipcowa3 Re: Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 18:13
            agni71 napisała:

            > lipcowa przesadzasz teraz w drugą stronę, przecietna waga zdrowego donoszonego
            > niemowlaka to ok. 3500g, a więc znacznie przekracza wagę ubranek oznaczonych ja
            > ko early baby (to ubranka dla wcześniaków), takich ubrań z góry nie warto kupow
            > ać, chyba, ze pod koniec ciązy i to jesli wiadomo, że dziecko urodzi sie małe/p
            > rzedwczesnie....


            Oj tam oj tam. JA wiem co pisze, moje dziecko nosiło takie ubranka do 1,5 mies.
            teraz tez zapowiada sie małe wiec tym bardziej nie zaszaleje na 68 kombinezon.
            Jasne ze nie warto kupowac małych niech dzieciak sie topi w 60 i wyglada jak nieszczescie. 30 pare zl kosztuje kilkupak - naprawde mozna sobie pozwolic.
          • agusia_kolonia_35 Re: Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 18:54
            agni71 napisała:
            > lipcowa przesadzasz teraz w drugą stronę, przecietna waga zdrowego donoszonego
            > niemowlaka to ok. 3500g, a więc znacznie przekracza wagę ubranek oznaczonych ja
            > ko early baby (to ubranka dla wcześniaków), takich ubrań z góry nie warto kupow
            > ać, chyba, ze pod koniec ciązy i to jesli wiadomo, że dziecko urodzi sie małe/p
            > rzedwczesnie....


            Zgadzam sie....... smile
      • kornnella Re: Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 13:42
        A ja się nie do końca zgadzam z tym rozmiarem 56. Moje dziecko miało przy ur 60 cm, 4 kg i w 56 NIE WLAZŁO. Ubranka w rozm 56 miałam wzięte do szpitala i ... dobrze że w domu był zapas 62 i większych, bo w pierwszym dniu mąż biegł do chaty po tym jak w 56 były za krótkie rękawki a kaftaniki się nie dopinały pod szyjką. Później zasuwał z wagą po 1,5-2 kg miesięcznie i ciuszki 68 były w użyciu po kilku tyg. Wystopował z wagą ok roku, do 3 rż ważył chyba max 15 kg, teraz jest wagowo na 25-50 centylu czyli chuderlawo.
        Kombinezon też jak wczesniej pisałam brałabym w r62 ewentualnie bedzie lekko za duży, albo i nie. Też do autorki watku: paka kupiona od znajomej czy detalisty na allegro jest dobrym pomysłem. Ostatnio ciuchy poza brokatowymi aukcjami lumpo-szmaciarzy dla Angielskich Córuni się średnio sprzedają i ceny od są fajne
        • agusia_kolonia_35 Re: Odnośnie rozmiarów 07.11.12, 19:17
          kornnella napisała:

          > A ja się nie do końca zgadzam z tym rozmiarem 56. Moje dziecko miało przy ur 60
          > cm, 4 kg i w 56 NIE WLAZŁO. Ubranka w rozm 56 miałam wzięte do szpitala i ...
          > dobrze że w domu był zapas 62 i większych, bo w pierwszym dniu mąż biegł do cha
          > ty po tym jak w 56 były za krótkie rękawki a kaftaniki się nie dopinały pod szy
          > jką.


          Hmmm, moj synek urodzil sie 4350 gr i byl 59 cm, i miescil sie w 56, nie za dlugo ale sie miescil, bo 50 to odpadaly, ja na szescie mialam nie duzo ciuszkow tak malych, bo przy usg lekarz mierzyl malucha i zawsze przy wizycie mowil jak duzy jest. Moja kolezanka urodzila 3 tyg. przed czasem wiec uzywala pierwszy miesiac ubran roz.44, ale lekarz jej odrazu mowil ze dziecko male jest. Kazde dziecko jest inne.Ale wydaje mi sie ze to zalezy tez od firmy produkujacej ubranka bo body 56 z h&m sa wieksze niz body z 56 tesco. Ale nie zapominajcie kobietki ze lekarz przy kazdej wizycie mierzy dlugosc od czubka glowy do pupy a pod koniec ciazy to mierzy glowe i po tym tez stwierdza jak duze moze byc dziecko.
    • jolka7-p [...] 07.11.12, 14:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • agusia_kolonia_35 Re: używane ciuszki 07.11.12, 19:18
        jolka7-p racja racja smile
        • mycha79 Re: używane ciuszki 07.11.12, 20:02
          Rzeczy bieliźniane miałam kupione nowe lub dostałam od koleżanek po ich dzieciach. Pozostałe różnie, trochę nowych, trochę z allegro, trochę z lumpków. Co do rozmiarów to mimo drobnej sylwetki i niewielkiego przyrostu wagi w ciąży urodziłam dość długie dzieci, na usg wyglądały na mniejsze. Córka miała 57 cm, drugi synek 62. O ile córcia weszła w część ubrań 56 tak syn już się w takie ciuszki nie mieścił. Kilka - wyjątkowo dużych 56 było dobrych przez pierwszy tydzień może 2. Ale 68 to jednak wypadło przynajmniej dopiero ok 3-4 miesiąca. Kombinezon zimowy dobry na dziecko po 3-4 miesiącach mija się z celem bo to będzie już wiosna.
          --
          Madzia i Zuzu i Stach
    • kamelia04.08.2007 Re: używane ciuszki 07.11.12, 19:42
      dzieci urodziły mi sie w zimie.

      Za namowa kupiłam kilka body i kilka welurowych pajaców na rozmiar 50. Kreciłam przy tym nosem, że co oni opowiadaja, bo przeciez dzieci rodza sie wieksze niz 50 cm, 53, 56, a nawet 59 cm.
      Guzik prawda, starsza miała 50 cm i niecałe 3 kg, młodsza tez 50 cm i niewiele ponad 3 kg. Obie urodzone w terminie. Dobrze, że posłuchałam i były te ubrania na 50 cm. Posłuzyly odpowiednio miesiac, a przy drugiej tydzien. Potem były ciuchy na 54 cm i tez swoje odsłuzyły - co najmniej miesiac, jak nie dwa.

      Ja kupowałam nowe body, troche było z petit bateau, troche z auchan. Body kupowalam w zestawach o kilka sztuk, z zapieciem kopertowym, a nie przez głowe. Pajace tez w wiekszości były nowe - tez kupowane po kilka sztuk.

      Kombinezon - kupiłam na 62 - dziecko toneło, przestałam go uzywac, bo okazało sie, że stópki sa za krótkie, mimo że reszta była za wielka.


      Do tego było jeszcze kilka par skarper, ze 2 czapeczki domowe, czapka na dwór. Dostałam kilka sweterkow akrylowych - wkładanych na body. I to tyle tego wystarcza.

      Przez pierwsze pół roku najbardziej praktyczne okazały sie ubrania jednoczesciowe - bo nie zawijały sie na plecach - własnie te pajace, pod to body plus skarpety i gotowe.
      W lecie były juz sukienki....
      • agusia_kolonia_35 Re: używane ciuszki 08.11.12, 12:43
        Zgadzam sie z toba, jednoczesciowe rzeczy sa praktyczne smile
        • niuniusia210284 Re: używane ciuszki 08.11.12, 13:23
          Jedyne co ja mam do powiedzenia na temat aktywności Lipcowej na forum to to iż ta Pani to TROLL
          • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 08.11.12, 14:51
            Troll, nie-Troll, a jak zaczyna dyskusje, to od razu atmosfera sie ozywia wink
            • niuniusia210284 Re: używane ciuszki 08.11.12, 14:54
              Wiesz nie sztuka ożywić dyskusję będąc chamskim, nieuprzejmym, małostkowym i czepialskim. Niech zrobi to będąc rzeczową, uprzejmą i wytaczającą normalne argumentysmile
              • aleksandra1977 Re: używane ciuszki 08.11.12, 14:59
                byc moze ton nie wszystkim odpowiada, moze zbyt dosadnie wyraza swoja opinie, ale jednoczesnie ma przy tym duzo racji. A ci, co sie obrazaja i od razu wyzywaja od "chamek", "czepialskich" i innych, wg mnie, nie potrafia obronic swojej racji, ciezko im zaakceptowac swoj blad i niejednokrotnie nie czuja ironii w wypowiedziach Pani L.
                • agusia_kolonia_35 Re: używane ciuszki 08.11.12, 15:47
                  Nikt nie nazywa pani Lipcowej chamskim .... kazdy ma swoje zdanie wiec trzeba to akceptowac a nie robic sobie z kogos smiechy i glupie komentarze tutaj wstawiac.
                  • agusia_kolonia_35 Re: używane ciuszki 08.11.12, 15:49
                    niuniusia ma racje i popieram w 100 %, niech sie pani Lipcowa wsili i cos milego napisze a nie tylko krytykuje innych.
          • kamelia04.08.2007 Re: używane ciuszki 09.11.12, 12:20
            niuniusia210284 napisał(a):

            > Jedyne co ja mam do powiedzenia na temat aktywności Lipcowej na forum to to iż
            > ta Pani to TROLL

            to nie troll, to pustak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka