tres09
13.09.13, 11:14
Kupiłam sobie coś pierwszy raz na amazonie, czekam, czekam, w międzyczasie brak możliwości śledzenia przesyłki, po paru dniach mail "dziękujemy za zwrot towaru", zwracamy kwotę z potrąceniem kosztu wysyłki itp itd. Po mailu że niczego nie zwracałam, bo niczego nie dostałam przeprosili, zwrócili koszt wysyłki, straciłam tylko parę zł na różnicy między kursem kupna i sprzedaży GBP.
Po jakimś czasie zamówiłam drugi raz, na inny adres.
Scenariusz się zaczyna powtarzać - znowu brak możliwości śledzenia przesyłki, no i tym razem mail że przesyłki nie można dostarczyć. Za drugim razem przynajmniej nie potrącili żadnych kosztów, nie musiałam się o nic upominać, no ale znowu stracę na widełkach kursowych, więc w nieskończoność nie mogę sobie tak próbować.
Ma ktoś pomysł o co może chodzić? Zdarza mi się kupować wysyłkowo za granicą i nigdy nie było problemu, a tu dwie pierwsze próby nieudane.
Po za tym po pierwszym zamówieniu napisali jeszcze że w ramach rekompensaty jak zrobię powtórny zakup i wybiorę 'Standard delivery' i odpowiem na ich maila to anulują koszty wysyłki. Nie bardzo wiem po co bym miała tak robić, skoro mogę sobie od razu wybrać 'FREE Super Saver Delivery'.