Dodaj do ulubionych

Zmywarka???

11.08.04, 14:58
Dziewczyny chciałm kupić zmywarkę 60 cm, wolno stojącą. Na co przy zakupie
trzeba zwrócić uwagę? Co idę do sklepu to napotykam na mało kompetentnego
sprzedawcę. Czy polecałbyście jakś firmę? Acha i co sądzicie o zakupieniu jej
przez net? Gdy oglądałam oferty sklepów to są one niezwykle kuszące... ale
podchodę do nich "z pewną dozą nieśmiałaości". Z góry dziękuje za odpowiedź.

Kaśka - mama Olgi i Wojtka
Obserwuj wątek
    • malgorzatorstwo Re: Zmywarka??? 11.08.04, 15:26
      Ja mam starą zmywarkę. Wiem tylko, że trzeba patrzeć na ilośc wody zuzywanej na
      jedo mycie i możliwosć ekologicznego (czyli ze zmniejszona ilościa wody) mycia.
      Powinna miec tez kontrolke zuzycia soli...bo o tym sie zapomina, ze trzeba
      dosypywać. No i jeszcze musisz spojrzeć, zeby była w marę pojemna.
      A co do kupna przez internet - polecam. Ja kupowałam telewizor w internecie -na
      stronie www.agdrtv.and.pl/ (był duży -32 cale i 60 kg, więc zadowolona
      byłam, że mi go przywieźli do domu). Negocjowałam cenę...i całkiem fajna
      uzyskałam. najlepiej wybrac sobie w rzeczywistości (albo w katalogu) i zamówić
      sobie na takiej stronie. Nie martwisz się dowozem itp.
      pozdrawiam - mamaKajka i jej Kajko
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14394759&v=2&s=0
    • daria.1 Re: Zmywarka??? 11.08.04, 23:38
      Kupiłam niedawno zmywarkę AEG. Polecam. Zwrócić uwagę powinnaś na:
      - zurzycie wody i prądu
      - regulacja kosza górnego
      - program 3 w 1 - świetnie się sprawdza do używania tabletek 3w1
      - głośność.

      Jak masz miejsce to tylko 60 cm szeroką.
      • kocianna Re: Zmywarka??? 13.08.04, 20:00
        Ja mam Bosha bez bajerów (4 programy, kontrolka soli i nabłyszczacza), 60 cm
        (mniejsze się nie opłacają), energooszczęsność A. Myslałam o funkcji "poł
        wsadu" ale sprzedawca przekonal mnie, że zużycie wody wcale nie jest dużo
        mniejsze, a prądu zużywa tyle samo. Zresztą, myję w zmywarce również garnki i
        patelnie, które zajmują cały dolny kosz (sztucce przerzuciłam z koszyka do
        półeczek w górnym koszu).
        Można kupic takie ze specjalnymi programami do ręcznie malowanej porcelany i
        srebrnych sztucców... ale po pierwsze takowych nie posiadam, po drugie i tak
        bym je myla recznie, a po trzecie, używa się ich od wielkiego swięta i można
        się czasem poświęcić smile
    • gumitex Re: Zmywarka??? 16.08.04, 13:56
      Ja też mam Bosha bez specjalnych bajerów. I tak używa się potem głównie jednego
      programu na 50 lub 60 stopni, żeby szklanki nie popękały. Dobrze jest mieć
      opóźnienie nastawienia, bo wtedy możesz zapakować późno wieczorem, a włączy się
      sama rano (szczególnie jeśli masz tańszy prąd o jakichś porach). Poza tym
      niestety większość noży rdzewieje jeśli leżą długo po umyciu (zarówno sztućce
      jak i do krojenia), więc najlepiej je wyjąć jak tylko się skończy program.
      Przydatny jest uchwyt do kieliszków i mycia długich noży.

      Jak będziesz podłączała w kuchni, to zrób niezależne wejście do rury, a nie
      przez kolanko pod zlewem, bo wtedy słychać jak spływa woda, niby nic, ale
      zawsze hałas.
      • josik11 Re: Zmywarka??? 16.08.04, 23:17
        mam takie pytanie: po co komu zmywarka skoro i tak trzeba wczesniej naczynia
        oplukac?? no i tyle godzin sie zmywaja...
        moja znajoma ma zmywarke ale nie wiem jakiej firmy i zmywa raz na tydzien bo
        tyleeee wody zuzywa a po drugie wkladajac np. talerze po obiedzie musi zmyc ten
        brud. Tak sie zastanawiam to jak juz zmyla brud to po co wkladac do zmywarki?
        Wyparza ok ale w koncu mieszkanie prywtane to nie garkuchnia zeby obawiac sie
        zarazkow.
        Drogie forumowiczki powiedzcie mi po co wam zmywarka !!!
        Moze sie skusze i tez kupie bo nienawidze zmywac a zawsze mam zlew pelen
        naczyn, kurde teraz tez tak jest..
        Tak wiec jak to jest z tymi zmywarkami? Powiedzcie!
        Dzieki z gory
        • kocianna Re: Zmywarka??? 16.08.04, 23:28
          Ja NIGDY nie opłukuję naczyń wcześniej. Może jakieś stare zmywarki tak miały,
          ale moja nie potrzebuje, żeby "zmywać ten brud", co najwyżej potem muszę filtr
          opłukać.

          Oprócz tego zmywarka zużywa MNIEJ wody, niż mycie tej samej ilości naczyń w
          misce (a kto dziś myje w misce???), nie mówiąc juz o bieżącej wodzie, co
          zdecydowanie widać po moich rachunkach za wodę (prąd jest tańszy niż woda).

          Poza tym nastawiam ją codziennie, jeśli codziennie gotuję, brudne naczynia
          wstawiam bezpośrenio do niej, więc nie stoją mi w zlewie, i ewentualnie
          je "deszczuję" (taki krótki program bez środków myjących), żeby brud nie
          zasechł i żeby się nie zaśmierdziały, jeśli stoją dłużej niż jeden dzień.

          Zmywają się dokładnie godzinę w progarmie 65 stopni i dwie w energooszczędnym
          (50 stopni). I nie "wyparza" bo mało która zmywarka ma program powyżej 65
          stopni.

          Fakt - nie zawsze myje dokładnie np. garnki po przypalonym mleku albo patelnię
          po mocno ściętej jajecznicy. Ale i tak potem domyć to łatwiej, niż myć od
          początku. A mówiąc szczerze to chyba jedyne rzeczy, których moja nie domywa.

          Po pralce automatycznej i pampersach uważam zmywarkę za najfajniejszy wynalazek
          ludzkości smile)
          • daria.1 Re: Zmywarka??? 16.08.04, 23:39
            Kocianna podpisuję się pod twoim wątkiem.
            Ja też zawsze miałam stertę naczyń. Teraz wszystkie chowam na bierząco do zmywary. Rachunki za wodę są mniejsze (pobiera tylko zimną wodę!). Sztućce mi nie rdzewieją, fakt czasem jakiś garnek się nie domyje, ale wydaje mi się że to też zależy od ustawienia naczyń. Produkują teraz ekonomiczne zmywarki. Czasu nie tracę na zmywanie.
            POLECAM!!!!!!
            • josik11 Re: Zmywarka??? 16.08.04, 23:46
              no to mnie przekonalyscie, teraz ja ide przekonywac meza hihih
              • lemona1 Re: Zmywarka??? 16.08.04, 23:55
                Nigdy nie płuczę naczyń przed, zmywarkę mam 5 lat i ani razu nie było takiej
                sytuacji aby nie chciało się jej umyć naczyń i abym miała brudny zlewwink)))))
                ha,ha!!!
                Ostatnio rozmawiałam z fachowcem serwisantem od sprzetu, radził kupować
                zmywarki tanie i bez bajerów - tańsza ewentualna naprawa a pują się podobno tak
                samo, czyli nie psują się długo. Moja pracuje 5 lat bez zarzutu, nigdy się nie
                popsuła, ja mam Whirpool 60 cm.
                Pozdrawiam,
                lemona1
              • malgorzatorstwo Re: Zmywarka??? 17.08.04, 10:10
                Josik...powiem Ci jeszcze jedno. Powiedz mi, po co stać godzinę przy
                zlewozmywaku i zmywać naczynia skoro wtedy można pojechac z dzieckiem na
                spacer, pobawic się, poświęcić mu czas? Ja mam mało czasu dla dziecka i jak
                jeszcze gdy jest ze mna miałabym zajmować się różnymi rzeczmi - to szkoda mi
                tego czasusmile
                • paulajal Re: Zmywarka??? 17.08.04, 23:13
                  Zmywarka jest dla mnie sprzętem równie niezbednym jak pralka, nic nie trzeba
                  płukać, najwyżej jak masz zaschnietą przez 5 dni formę po cieście, możesz
                  odmoczyć, ale niekoniecznie, raczej i tak się domyje. Zmywarka oszczedza prąd,
                  wodę, Twoj czas i zabija bakterie, bo myje w 65 stopniach, a recznie: brudny,
                  bo wielokrotnie uzywany zmywak i 40 stopni, brrrr....
                  Ja mam zwykłą tanią zmywarkę zanussi bez bajerów i super sie sprawdza juz
                  prawie 3 lata. Tansze zmywarki głośniej chodzą od drozszych i zuzywaja ciut
                  więcej wody i pradu, ale moim zdaniem i tak jak nie ma sie nadmiaru gotówki, to
                  lepiej kupic zwykłą tania zmywarkę. I polecam te większe, czyli 60cm, ja
                  kupiłam 45cm i przy 2 osobach i tak puszczam ja prawie codziennie. No i polecam
                  produkty calgonit do zmywarek, wszystkie inne były fatalne w porównaniu z
                  calgonitem, który jest rewelacyjny.

                  pozdr
                  • daria.1 Re: Zmywarka??? 17.08.04, 23:21
                    Ja używam tabletek Somat i są tak samo dobre jak Calgonit. Moja zmywarka wcale nie była droga, a jest nowoczesna i oszczędna.
                    • malgorzatorstwo Re: Zmywarka??? 18.08.04, 12:34
                      A ja wam powiem coś w tajemnicy....zawsze kostki do zmywarki łamie na pół. Bez
                      względu jakiej firmy...i wrzucam tylko połówkę...Zadnej
                      róznicy....Spróbójcie...Polecamsmile
    • anawu Re: Zmywarka??? 18.08.04, 09:08
      Mam w kuchni miejsce tylko na 40cm i poważnie zastanawiam się nad zakupem
      zmywarki (jak tylko wymyślę co zrobić z rzeczami z szafki, którą trzeba będzie
      zlikwidować).
      Chciałam kupić któryś z modeli Boscha lub Siemensa. Ale po przeczytaniu postów
      zaczęłam mieć wątpliwości. Dlaczego polecacie 60cm? Czy chodzi tylko o ilość
      miejsca w środku czy o coś jeszcze?
      Ania
    • mama1879 Re: Zmywarka??? 18.08.04, 12:05
      Zdecydowanie 60 cm! Moja rodzina składa się z 3 osób: ja,mąż i mama. Niedługo dojdzie jeszcze córeczka smile Często bywa też brat. Mam zmywarke 60 cm i najczęściej wydaje mi sie za mała! Praktycznie codziennie jeśli tylko robimy obiad nastawiam zmywanie. Szczerze mówiąc mniejsza zmywarka musiałaby chyba cały czas pracowaćsmile
      • daria.1 Re: Zmywarka??? 18.08.04, 13:00
        60 cm tylko ze względu na pojemność naczyń. W poprzedniej kuchni nie miałam miejsca na 60 tylko 40. Chciałam kupić, ale nie zdążyłam bo się przeprowadziliśmy. Simens to bardzo dobra firma. Trzeba patrzeć by zmywarka była najlepiej 3 razy w klasie A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka