Dziadkowie chcą kupić wnuczkowi na 2 urodziny zjeżdżalnię. Ale my mamy wybrać.
Więc siedzę w necie i szukam. Znalazłam 2 takie, które mnie interesują, może macie doświadczenia z nimi i możecie coś doradzić lub ewentualnie odradzić.
Nie chcę ślizgu, bo mały jeszcze nie poradzi sobie z wchodzeniem tak wysoko po szczeblach. A argument, że "starczy na dłużej" i "będzie na później" mnie nie przekonuje, bo to ma być prezent na teraz. A później kupi się inną, jeśli będzie nadal takie zainteresowanie.
Dlatego szukam w miarę dużych wolnostojących.
Taka z Little Tikes:
Lub taka z firmy Smoby: