Dodaj do ulubionych

Agito - reklamacje

30.04.14, 15:53
Ktoś coś reklamował?

Wczoraj dotarła do mnie przesyłka a w niej pomylony kucyk MLP oraz "pół" kombinezonu w postaci kurtki. Spodni nie spakowali.
Przesyłka odbierana w paczkomacie. Oczywiście zaraz wysłałam maila z reklamacją i czekam.
Macie podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • mamaaoli Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 16:52
      Mam przykre doświadczenia niestety, rozwiązaniem w Twoim przypadku jest nie reklamacja ale odstąpienie od umowy zawartej na odległość i odesłanie towaru oraz żądanie zwrotu pieniędzy. Reklamacja jest w przypadku, gdy coś się uszkodzi w czasie używania, a Ty nic nie używałaś, odsyłasz towar, który otrzymałaś, bo Ci nie odpowiada i już. Radzę szybko wydrukować oświadczenie i odesłać towar, jest na to ograniczony czas.
      • mamaaoli Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 16:53
        Dodam, że trzeba to oświadczenie wysłać listem poleconym a nie mailem.
        • manala Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 17:01
          Może nie będzie tak źle, niedawno napisali, że doślą spodnie co mam nadzieję nastąpi. Konia im odpuszczę - będzie dla kogoś na prezent.
      • orissa Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 17:06
        Bzdura, żadne odstąpienie od umowy tylko reklamacja! Został dostarczony niewłaściwy towar i jak najbardziej można to reklamować. W przypadku odstąpienia od umowy Kupująca musi pokryć przesyłkę w dwie strony! Mamooli nie wprowadzaj w błąd!
        Do autorki wątku:
        Zgłaszasz niewłaściwy towar i Agito wysyła Ci informację w jaki sposób towar będzie od Ciebie odebrany. U mnie wysłali mi numer klienta do DHL, zadzwoniłam do DHL i podałam ten ich numer klienta i na tej podstawie zamówiłam bezpłatnie kuriera, tylko musiałam mieć otwarty karton i zakleić go w obecności kuriera (kurier sprawdził zawartość). Po tygodniu dostałam zwrot pieniędzy na konto (całość jaką zapłaciłam). Podobnie jak Ty - dostałam co innego niż to co zamówiłam.
        • mamaaoli Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 20:20
          A jak udowodni, że spodni nie było, że np. nie schowała ich sobie do szafy? Co innego moim zdaniem wymiana konia, a co innego brak spodni od kombinezonu.
          • erty02 Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 20:50
            mamaaoli napisała:

            > A jak udowodni, że spodni nie było, że np. nie schowała ich sobie do szafy? Co
            > innego moim zdaniem wymiana konia, a co innego brak spodni od kombinezonu.

            idąc tym tokiem rozumowania, gdyby w paczce nie było wcale kombinezonu, należy odesłać NIC i prosić o zwrot kasy w ramach rezygnacji z umowy
          • kabutka Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 20:58
            Straszne jest w naszym kraju to, że na każdym kroku trzeba udowadniać, że nie jest się wielbłądem....

            Na szczęście można porównać wagę paczki - takie spodnie ważą kilkadziesiąt gram - zawsze jest to dowód na to, że czegoś nie było.
            Kiedyś reklamowałam paczkę z Oriflame - brakowało mi jednego balsamu do ust - waga 3 gramy - podparłam się wagą całkowitą paczki wpisaną na druku i reklamację mi uznano.
            • erty02 Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 21:12
              myślę, że w dużych sklepach szanse na pozytywne rozpatrzenie reklamacji są prawie pewne, szczególnie gdy od razu po stwierdzeniu braku klient skontaktuje się ze sklepem

              prędzej sklep się przyczepi, gdy ktoś odeśle niekompletny towar w ramach zwykłego odstąpienia od umowy przy sprzedaży internetowej (bez oficjalnego zgłoszenia braku w paczce)
          • manala Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 21:22
            Mieli sprawdzić na magazynie czy im się "ostały". No i skoro się "ostały" to raczej ich w szafie nie mam.
            Co jest śmieszniejsze to to:

            Jeżeli chodzi o konika to mam informację z magazynu że wysłano prawidłowego kucyka My Little Pony Kucyk Masquerade SUNSET SHIMMER

            a jak w mordę jeża to fioletowa Twilight jest ; ) ale tak jak pisałam wcześniej - kuń to nie problem, gorzej z portkami ; )
            • mamaaoli Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 21:33
              Dobrze, ze sprawa dotyczy tylko kunia i portek, ja mialam przeboje z duzo drozszym przedmiotem, wiec wolalam pokryc przesylke i miec to z glowy. Co do wagi przesylki to swietny sposob, nie wpadlam na to.
              • orissa Re: Agito - reklamacje 01.05.14, 09:33
                To, że Ty wolałaś opłacić przesyłkę i być stratna nie oznacza, że autorce wątku nie przysługuje prawo do reklamacji.
      • patatajowa Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 17:13

        mamooli zanim napiszesz takie głupoty ja radze się doszukiwać w zakresie składania reklamacji a potem udzielania bzdurnych rad.
        • mamaaoli Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 20:18
          Z jakich przyczyn konsument ma prawo złożyć reklamację?
          Przyczyny te są podane w gwarancji, zwykle jest to popsucie się sprzętu;
          zwykle też gwarant określa, jakich usterek nie obejmuje gwarancja.
          wyborcza.biz/pieniadzeekstra/1,135768,15205628,Reklamacja_i_zwrot_towaru___jakie_prawa_maja_klienci.html
          Jeśli chodzi o agito polecam lekturę wątku
          forum.gazeta.pl/forum/w,382,130993108,,przestrzegam_przed_Agito_sklepem_internetowym.html?v=2
          Reklamacji sklep nie musi uznać, zwrócić kasę za towar kupiony necie i zwrócony w ciągu 10 dni bez podania przyczyny tak . To nie są głupoty, tylko fakty.
          • kabutka Re: Agito - reklamacje 30.04.14, 20:54
            Jest jeszcze coś takiego jak niezgodność towaru z umową - wywodzi się ona z rękojmi. Więc jak najbardziej ma składać reklamację a nie zwrot i być stratną.



          • orissa Re: Agito - reklamacje 01.05.14, 09:33
            Najpierw naucz się interpretować to co czytasz a potem doradzaj innym.
            • manala Re: Agito - reklamacje 02.05.14, 14:37
              Reklamacja została szybko i bezproblemowo załatwiona. Porcięta mam już w domu. Doceniam takie podejście do sprawy.
              • pucaluta Re: Agito - reklamacje 05.05.14, 12:38
                Mój mąż miał podobnie - jedna z baterii nie chciała ładować. Oddał, następnego dnia od oddania (akurat ma blisko punkt odbioru) już był kurier u nas, czyli wysłali zanim donieśliśmy wadliwą baterię.
    • arizonadreams Re: Agito - reklamacje 06.05.14, 08:23
      Kupilismy fotelik samochodowy - przyszedł w nieoryginalnym opakowaniu, bardzo mocno porysowany (powystawowy? używany?) złożyliśmy reklamacje, przyjechali, zabrali. Odesłali po ponad 2 tygodniach we właściwym opakowaniu ten sam fotelik! Odesłany ponownie i po ponad tygodniu przysłali wreszcie nowy. Byliśmy bez fotelika prawie miesiąc uncertain
      Nie polecam, omijam szerokim łukiem, mimo "promocyjnych" cen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka