13.08.14, 10:39
Przyplątał się. Mały ale nie całkiem malutki. Raczej nie zostanie na dłużej tylko do czasu aż znajdzie się właściciel lub ktoś przygarnie. Nigdy nie miałam kota. W co się zaopatrzyć na te kilka dni i co mu dawać do jedzenia?
Obserwuj wątek
    • patatajowa Re: Kot 13.08.14, 10:50

      kitekat,whiskas,ito,pelno tego na polkach w sklepie.jak malutki to kup weesje junior- suche żarcie też takie jest. Do picia mleko albo woda,moje wodę piją w ostateczności wink
      Jak mala znajda to nie powinien wybrzydzać bo pewnie nie zna dobrego jedzenia.aha i surowy kurczak,moje kociska jak kroję dostają kociej glupawki smile
      • manala Re: Kot 13.08.14, 11:08
        Dzięki, właśnie się zastanawiałam czy można mleko bo wody pić nie chciał. A po parówkę syna wskoczył na stół ; )
      • silje78 Re: Kot 13.08.14, 11:11
        kitekat i whiskas to najgorszy chłam jeśli chodzi o kocie karmy. rozumiem, że kot znajdek więc nie warto inwestować...
        mleka się kotu nie podaje. tylko wodę.
        • patatajowa Re: Kot 13.08.14, 11:45

          jasne,powiedz to moim kotom ze nie trawią big_grin
          A rady o kupowaniu royal canine czy wołowiny to takie jak " pani od Pusi na zebraniu koła gospodyń wiejskich w pewnym filmie". smile
          https://www.suwaczki.com/tickers/eoc9o64utu0k2675.png
          • aleksandra1977 Re: Kot 13.08.14, 13:11
            to, ze kot mleko wypije, nie oznacza, ze mleko mu sluzy.
            To czym karmisz koty, skoro rady o kupowaniu np. wolowiny uznajesz za niewlasciwe?
            • patatajowa Re: Kot 13.08.14, 13:33

              gotowcami z biedronki czy rossmana. Jeszcze nie oszalalam zeby kotom kupować jedzenie droższe niż dla siebie.
              https://www.suwaczki.com/tickers/eoc9o64utu0k2675.png
              • aleksandra1977 Re: Kot 13.08.14, 13:46
                ja traktuje zoladek kota tak samo jak swoj, wiec smiecia mu nie dam.
          • eddzik Re: Kot 13.08.14, 21:18
            lubię to
          • salma75 Re: Kot 13.08.14, 23:46
            patatajowa napisała:

            >
            > jasne,powiedz to moim kotom ze nie trawią big_grin

            Strawią, a jakże! Ludzie też żarcie z Maca trawią. Szkoda tylko, że ze szkodą dla zdrowia. Ich narządy wewnętrzne wzorcowo wręcz otłuszczone są po tym.
            Ty, a może Ty hodujesz myszy, nie koty? No bo w końcu karma z zawartością 4% mięsa nadaje się bardziej dla gryzoni niż drapieżników, nie sądzisz...?


            > A rady o kupowaniu royal canine czy wołowiny to takie jak " pani od Pusi na zeb
            > raniu koła gospodyń wiejskich w pewnym filmie". smile

            Nie znam się, ale się wypowiem, co nie? wink
            Pewnie o karmach lepszych od Whiskasów i tym podobnych gówien, ale tańszych od Royala nie słyszało się, prawda?

            I weź nie dawaj rad o karmieniu mlekiem.
            Można spróbować, ale gro kotów reaguje na mleko sraczką, więc ostrożnie. Część właścicieli nawet o tym nie wie, bo koty załatwiają się na dworze.
            A wodę kot musi mieć zawsze, mleko to pożywienie, nie zaspokoi należycie pragnienia.
            • patatajowa Re: Kot 14.08.14, 00:07
              tak, ja karmie moje koty syfem z torebek, a 100% miesa one zapewniają sobie same dziczyzną pod postacią myszy,kretów,jaszzczurek i ptaków wink

              > I weź nie dawaj rad o karmieniu mlekiem.
              > Można spróbować, ale gro kotów reaguje na mleko sraczką, więc ostrożnie. Część
              > właścicieli nawet o tym nie wie, bo koty załatwiają się na dworze.>
              a jesli własciciel sprobował i widzi ze kotu nic nie jest?
              > A wodę kot musi mieć zawsze, mleko to pożywienie, nie zaspokoi należycie pragnienia. >
              moje maja zawsze i to mnie martwi ze z miski nic nie ubywa,mniejszy nic nie pije tylko patrzy na mnie az wyciagne mleko z lodówki, wtedy oproznia cala miske. i jak mu to wytłumaczyc ze wody powinien sie napić?
              rada o podaniu mleka jest rada normalną,nienormalne jest zakładanie ze profilaktycznie czegos nie podam bo zaszkodzi.
              • manala Re: Kot 14.08.14, 07:20
                Ten "nasz" kot zdecydowanie musiał wcześniej dostawać mleko bo wody nie pije.
                W ogóle on to nie jest chyba taki całkiem znajda i przybłęda bo doskonale wie gdzie jest jego miejsce w domu. Załatwia się do kuwety i w ogóle taki jakiś ułożony jest za bardzo jak na znajdę.
                • salma75 Re: Kot 14.08.14, 10:08
                  Zapewniam Cię, ze pije. To nie muszą być duże ilości, kilka liźnięć, ale na pewno pije. Nawet koty bezdomne korzystają z kałuż. Postaw mu wodę, zmieniaj raz dziennie, niech będzie świeża. Niech stoi, co Ci szkodzi?
                  • aleksandra1977 Re: Kot 14.08.14, 10:29
                    salma75 napisała:

                    > Zapewniam Cię, ze pije. To nie muszą być duże ilości, kilka liźnięć, ale na pew
                    > no pije.
                    tez mi sie wydawalo, ze kot nie pije wody, bo nie widzialam znacznego ubywania jej z miski. Nie wiedziec czemu, oczekiwalam takich ilosci jakby kot byl psem, a to juz nonsens.
                • salma75 Re: Kot 14.08.14, 10:18
                  Kupa kocia powinna być zwarta, taka zgrabna kiełbaska wink. Jeśli kot nie robi kupy luźniej to póki co toleruje laktozę. To się może zmienić wraz z wiekiem, więc obserwuj urobek zwierzaka.
                  • manala Re: Kot 14.08.14, 10:20
                    Oczywiście ma wodę. I kiełbaskę też rano zrobił ; )))))
                    • salma75 Re: Kot 14.08.14, 10:41
                      Zdradzę Ci jeszcze tajemnicę, że kiełbaska będąca efektem trawienia dobrej karmy mniej woniejąca jest smile. Ot po prostu lżej się trawi, mniej drugą stroną wychodzi smile.
                      No i dobrą, wysokomięsną karmą kot zdecydowanie szybciej się najada - to z punktu ekonomicznego ważna sprawa smile.
                      • aleksandra1977 Re: Kot 14.08.14, 10:50
                        salma75 napisała:

                        > Zdradzę Ci jeszcze tajemnicę, że kiełbaska będąca efektem trawienia dobrej karm
                        > y mniej woniejąca jest smile. Ot po prostu lżej się trawi, mniej drugą stroną wych
                        > odzi smile.
                        > No i dobrą, wysokomięsną karmą kot zdecydowanie szybciej się najada - to z punk
                        > tu ekonomicznego ważna sprawa smile.

                        popieram w calej rozciaglosci
                • silje78 Re: Kot 14.08.14, 10:42
                  koty kulturę sanitarną mają w genach wink, choć są przypadki gdy koty załatwiają się poza kuwetą. to jednak są kwestie zbyt rzadkiego sprzątania lub kocich problemów, zarówno fizjologicznych czy psychicznych.
                  mój został znaleziony jak miał z tydzień - półtora. pełzał jeszcze. trzymałam go początkowo w sporym kartonie. podzielony został na dwie części. w jednej miał termofor i ręcznik do spania, w drugiej miejsce do załatwiania się. już wtedy ledwo łażąc załatwiał się nie tam gdzie spał, a że wyboru nie miał to "korzystał" z części na toaletę.
                  ale ułożony nie był i nigdy nie został wink .
    • aleksandra1977 Re: Kot 13.08.14, 11:38
      do picia woda - kot nie trawi mleka.
      Surowe mieso: kurczak (bez kosci) albo wolowina
      Surowe ryby bez osci.
      Karma sucha lub mokra, ale taka, w ktorej jest jak najwiecej miesa (czyli wiecej niz 40%) i nie ma zboz. Idealnie by bylo, zeby w karmie byl dodatek podrobow (serca, zoladki, nerki), gdyz sa bardzo odzywcze i czesto maja wiecej bialka niz to pozyskiwane z miesni.
      Moze byc gotowane zoltko (tylko zoltko)

      Z suchych karm dla kociat np. Select Gold kitten, Sanabelle kitten, Schesir, Josera, Orijen, moze byc Acana (ale tu uwazaj, bo jest wysokobialkowa i zaleca sie ja mieszac z inna, bo obciaza nerki).
      Z mokrych: Princessa, Gimpet, Cosma, Almo Nature.

      Zwirek (moze byc betonitowy, albo drewniany) - od Ciebie zalezy wybor, ale nikt Ci nie da gwarancji, ze akurat ten wybrany przez Ciebie, bedzie tym, ktory zostanie zaakceptowany przez kota. U nas jedyny sluszny okazal sie Cat's Best drewniany zbrylajacy sie, ale zanim do tego doszlo przetestowalismy tez betonitowe (Benek, Catsan, Premiere).

      Karmy typu Whiskas, Kitekat, Sheba, nie sa dobrej jakosci. Zbyt niska zawartosc miesa (np. 4%) do tego zboza, ktore pelnia role wypelniacza. Kot sie tym nie najada. Im wyzszej jakosci karma, tym lepiej, na dluzej zaspokaja glod, nie dostarcza smieci.

      W wiekszosci sklepow zoo, w wiekszosci gabinetow wet, polecaja karmy Royal Canin. Ja nie mam zaufania do tej karmy, bo zalezy mi na tym, zeby wiedziec, jaki dana karma ma sklad. Skoro producent jej nie podaje, to mu nie ufam. Dokladnie tak samo, jakbym miala kupic jedzenie dla siebie.
      • aleksandra1977 Re: Kot 13.08.14, 11:42
        ewentualnie, jesli kot odmawia picia wody, mozna podac mleko dla kociat (rozni sie od mleka krowiego tym, ze ma niska zawartosc laktozy).
      • silje78 Re: Kot 13.08.14, 12:15
        jakich informacji o składzie oczekujesz? mój kot je royal'a. aktualnie głównie dla kotów powyżej 12 lat. informacje o składzie są takie jak w przypadku innych karm.
        orijen jest bardzo dobry jeśli chodzi o zawartość mięsa, jednak mój kto obchodził go z daleka uncertain.
        co do kupowania karm kotom bezdomnym. mam "pod opieką" niezłe stadko. w sumie będzie ich z 10 sztuk. kupuję karmę w dużych paczkach na allegro. wychodzi taniej niż whiskas czy kitekat, a jakość jest nieporównywalna.
        • aleksandra1977 Re: Kot 13.08.14, 13:09
          > jakich informacji o składzie oczekujesz?
          dokładnych, a wiec, ile jest miesa i pozostalych skladnikow procentowo.
          W skladzie Royala nie ma takich informacji. Nie ma nawet informacji o tym, ze jest jakiekolwiek mieso, bo jezeli pisza np. "SKŁAD: suszone białko drobiowe, mąka kukurydziana, ryż, tłuszcze zwierzęce, izolat białka roślinnego*, kukurydza, gluten kukurydziany, hydrolizat białka zwierzęcego, włókno roślinne, pulpa buraczana, sole mineralne, olej rybny, drożdże, olej sojowy, fruktooligosacharydy, wyciąg z drożdży (źródło mannooligosacharydów), olej z ogórecznika (0,1%), wyciągi z zielonej herbaty i winogron (źródło polifenoli), wyciąg z aksamitki wzniesionej (źródło luteiny), hydrolizat skorupiaków (źródło glukozaminy), hydrolizat chrząstki (źródło chondroityny).DODATKI (na 1 kg karmy): Dodatki dietetyczne: Witamina A: 29500 UI, Witamina D3: 800 UI, Biotyna: 3,07 mg, E1 (Żelazo): 47 mg, E2 (Jod): 4,7 mg, E4 (Miedź): 9 mg, E5 (Mangan): 61 mg, E6 (Cynk): 183 mg, E8 (Selen): 0,1 mg - Dodatki technologiczne: Trifosforan pentasodu: 3,5 g - Konserwanty - Przeciwutleniacze.
          SKŁADNIKI ANALITYCZNE: Białko surowe: 28% - Oleje i tłuszcze surowe: 18% - Popiół surowy: 5% - Włókno surowe: 3,1% - Na 1 kg karmy: Kwasy tłuszczowe n-3: 6,8 g w tym kwasy tłuszczowe EPA i DHA: 3 g - Kwasy tłuszczowe n-6: 33,7 g.

          to gdzie tu jest mowa o miesie? Bialko kurze moze przeciez pochodzic z roznych czesci kury: dziob, pazury tez sa zbudowane z bialka... Skoro kot, czy pies jest zwierzeciem miesozernym, to ma miec w jadlospisie mieso (miesnie), a nie bialko niewiadomego pochodzenia.
          Mnie chodzi o podanie procentowo, ile jest miesa, ile ryzu, a nie podawanie zawartosci substancji.
          Nie przecze, ze zwierzeta lubia ta karme, ale w moim odczuciu jest to dziwne, ze firma zataja sklad, podajac w zamian substancje. Skoro uwazaja ja za tak dobra, to dlaczego robia z tego tajemnice. Wlascicielem Royal Canin jest firma Mars, a to oznacza, ze jest to producent przede wszystkim zapychaczy ludzkich zoladkow. Karma dla kota, czy psa ma zawierac przede wszystkim mieso, a nie tylko nim pachniec.
          Czy jezeli np. na pasztecie, czy konserwie rybnej, mialabys takie informacje, to kupilabys je dla siebie? Ja bym nie kupila, bo nadal nie wiedzialabym czy jest w nich mieso albo ryby i ile ich jest. I na pewno informacja na etykiecie w stylu "bialko rybne" nie bylo by dla mnie rzetelna informacja.
          • manala Re: Kot 13.08.14, 14:02
            Na razie kupiliśmy żwirek benek i karmę w saszetkach z biedronki Kitty.
            Takie dwie saszetki dziennie ma zjadać?
            Bo dostał przed chwilą i pochłonął całą więc chyba mu smakowało.

            Raczej nie przewiduję, że dłużej zostanie bo mój 2-latek niestety jest kotkiem mocno zainteresowany.
            • mruu1 Re: Kot 13.08.14, 14:25
              Na saszetkach powinno być napisane ile kociak powinien ich zjadać tzn. ile gramów na masę kota.
              Nasz kot dostał biegunki od saszetek Whiskas. W jadłospisie ma surowe, sparzone mięso drobiowe (pierś z kurczaka), drobiowe serca, żołądki, czasem nieco wątróbki, do tego cały czas ma dostęp do suchej karmy. Kupuję mu Purinę One, nie jest to jakaś dobra karma. Gdyby było mnie stać kupowałabym mu Acane bez zbóż. Royal nie ma rewelacyjnego składu, jest raczej dobrze reklamowany. Nasz kocur czasem wypije trochę mleka, śmietanki, rozpuszczonych lodów lubi też pasztety i surowe żółtko. Absolutnie nie wzruszają go resztki z obiadu - nie tknie żadnej zupy, sosu. O dziwo nie lubi też ryb w każdej postaci. Koty bywają wybredne np. jeden z kotów mojej mamy nie jada suchej karmy. Kiedyś mieliśmy kota, który zjadał surowe owoce. Lubił truskawki, maliny smile
            • mruu1 Re: Kot 13.08.14, 14:35
              Napisałaś, że nie chciał pić wody. Niektóre koty są przyzwyczajone do picia bieżącej wody, prosto z kranu smile
              • patatajowa Re: Kot 13.08.14, 15:06

                to prawda.moj starszy kicius nauczył się używać baterii na fotokomórkę w łazience i sam sobie włącza big_grin mniejszy padnie w upał a wody nie tknie żadnej. Lody śmietankowe uwielbiają obydwa smile
            • aleksandra1977 Re: Kot 13.08.14, 14:48
              z tego, co jest napisane na karmie Kitty wynika, że kot sredniej wielkosci powinien zjadac maksymalnie 400g dziennie, podzielone na 2 porcje.
              www.bangla.pl/zdjecia-biedronka-kitty-karma-dla-kotow-rozne-smaki-up39097-2.htm
              Sadze, ze dla kociaka porcja 2 saszetek dziennie, podzielona na porcje, powinna wystarczyc, przy zalozeniu, ze nie dostaje jeszcze suchej karmy. To, co jest napisane na opakowaniu mokrej karmy Kitty nie dotyczy kociat, bo trudno kociaka uznac za kota sredniej wielkosci. Na pewno porcje musza byc mniejsze niz to, co napisal producent.

              Staraj sie nie mieszac roznego typu karmy. Unikniesz kocich problemow z zoladkiem.
            • cyber-szuja Re: Kot 13.08.14, 15:02
              Moja kicia też miała zostać tylko na chwilę, a mam ją już 11 lat wink
              Żeby rozładować nieco napięcie żywieniowe wink polecam też karton po butach, albo lepiej większy z możliwością wycięcia otworów... fajne miejsce do spania i kocich szaleństw.
              • ablacim Re: Kot 13.08.14, 15:17
                Nasz drugi kot też miał znaleźć nowy dom. Teraz nie wyobrażam sobie, żeby go nie było. A dla dziecka taki szalony kociak to idealny towarzyszwink Początkowy szał minie po kilku dniach i nauczą się ze sobą obchodzić. Mój starszy syn miał 2,5 roku, młodszy 9 miesięcy, gdy znaleźliśmy naszego kocura w polach. Dziś ma już prawie 3 lata i dzieciaki go uwielbiają.

                Jeszcze dodałabym, żeby kociaka zabrać do weta i w pierwszej kolejności odrobaczyć.
                • silje78 Re: Kot 13.08.14, 18:42
                  Ja swojego "oddaje" juz 12 lat. Jakis nieoddawalny typ sie trafil big_grin . Pomijam, ze lepetyne ma zryta i malo kogo toleruje wink
                • aleksandra1977 Re: Kot 13.08.14, 19:00
                  ablacim napisała:

                  > Nasz drugi kot też miał znaleźć nowy dom. Teraz nie wyobrażam sobie, żeby go ni
                  > e było.

                  wcale Ci sie nie dziwie.
                  My mamy tez dwa (kocura i kotke). Mial byc tylko kocur, ale jak zaczal tesknic, chodzil smutny i znudzony, to zapadla decyzja o towarzystwie dla niego. Trafila sie kotka tej samej rasy, tyle tylko, ze w innym umaszczeniu, wiec nie bylo mowy o tym, zeby jej z nami nie bylo. Poczatkowo furczaly na siebie, ale szybko im przeszlo i zaakceptowaly siebie.
                  Jest takie powiedzenie, ze z kotami jest jak z piwem. Na jednym sie nie konczy wink Mimo tego, ze piwa nie pije, to musze sie z tym zgodzic.
    • barbie09.07 Re: Kot 13.08.14, 18:24
      Woda do picia,jęsli kot będzie u Was krótko to obojętnie jaką karma marketową . Jesli jednak zostanie na zawsze, czego mu serdecznie życzę wink to kupuj karmę w sklepach zoologicznych. Jeden kot nie zje dużo, więc nie będzie to duży wydatek smile Poczytaj skład tej merketowej, mięsa w niej śladowe ilości.
      Koniecznie wybierz się z kotem do weta, jesli znajdek prawdopodobnie nie zapłacisz za wizytę, tylko np. za same tabletki na odrobaczenie. Koniecznie trzeba kota odrobaczyć. No i zaszczepić później... Wet tez oceni czy kociak nie ma świerzbu, kociego kataru itp.
      Zaopatrzyć się trzeba w kuwetę smile No , nie siebie, tylko kota.
      • manala Re: Kot 13.08.14, 20:56
        Jeszcze nie podjęłam decyzji czy kot zostanie. Na razie jest bardzo grzeczny ; ) Prawie cały czas śpi (czy aby chory nie jest?). Zjada wszystko co mu się da. Nie widziałam aby się załatwiał. Tz. raz wydaje mi się, że nalał do kuwety. (Jak często koty sikają lub robią to drugie? Bo się zastanawiam czy aby po kątach nie mam szukać?)
        No i martwi mnie mój 2-latek. (Głośny i nieogarnięty ; ). Kot się go boi i spitala jak młody się zbliża. Za to młody "kici, kici, miał, miał" "o tu jest" i tak dalej...

        Jak często karmicie koty? No bo powiedzmy ma jeść 2 saszetki tej karmy dziennie i do tego woda. Czy coś w międzyczasie też je? Czy dajecie mu coś z własnego stołu? Np. dzisiaj dostał troszkę ziemniaka i zjadł.

        Czy myślicie, że można poczekać do przyszłego tygodnia z wizytą u weterynarza?
        Dziękuję wszystkim za porady.
        • patatajowa Re: Kot 13.08.14, 21:12
          jak juz masz tego kota w domu i dzieci tez to lepiej jednak odzwiedz weta.
          moje znajdy mialy pchly, tasiemca i "piękny okaz świerzba" w uszach -jak to sie wet wyraził wink
          daje saszetki rano i wieczorem, w ciagu dnia zawsze jest w misce suche i cos do picia, jak zgłodnieją to same przychodzą.
          jak nie jestes ortodoksyjna to oczywiscie mozesz dawac, jak ci ta parówke rano zjadl to znaczy ze mozna mu gryza dać wink
          co do sikania to trzeba nauczyc gdzie stoi kuweta, koty szybko to łapią.
          co dzo dzieci i kotów to muszą sie do siebie przyzwyczaić smile
          wazne tylko zeby mały nie robił mu krzywdy, zresztą ja jestem zdania ze czasem trzeba uczyc sie na błędach i jak kot drapnie pazurem takiego ciągnącego za ogon osobnika to szybciej dziecko pojmuje co mu wolno z kotem a co nie.
        • aleksandra1977 Re: Kot 13.08.14, 21:19
          moje koty mokre jedzenie (mieso) dostaja rano i poznym popoludniem, ale caly czas maja dostep do swiezej wody (kilka razy dziennie ja wymieniam) i suchej karmy, ktora podjadaja w ciagu dnia.
          Nigdy nie daje zadnych resztek ze stolu. Nasze koty nie maja wstepu na stol, a tym bardziej na jedzenie czegos z niego. I doskonale to wiedza, nie dopominaja sie niczego z naszego jadlospisu.
          Do kuwety chodza kilka razy dziennie. Kociakowi warto troche pomoc przy trafianiu do kuwety, co jakis czas po prostu zaprowadz go do kuwety, niech sobie zapamieta, gdzie stoi, jak do niej trafic. Jak sie zalatwi gdzies w kacie, to nie przeoczysz - zapaszek bedzie odpowiedni, nie da sie tego nie zauwazyc.
          Kot sobie z dzieckiem poradzi, wie, co robi ta ucieczka. Zapewnij kotu miejsce, w ktorym ma szanse sie schowac . Dziecku tlumacz, zeby mu nie dokuczal, ze jak kociak sie schowa, to trzeba dac mu spokoj, ze jest malutki, ze sie boi halasu, ze trzeba byc delikatnym. Glosne zachowanie w relacji male dziecko i kot uznalabym za norme. Z czasem przycichnie, gdy emocje opadna.
          • aleksandra1977 Re: Kot 13.08.14, 21:21
            z wizyta u weta nie zwlekalabym.
            • manala Re: Kot 13.08.14, 21:38
              dzieki, jutro się więc wybiorę
            • ablacim Re: Kot 13.08.14, 21:57
              Małe koty dużo śpią. Duże zresztą teżwink Tak jak piszą dziewczyny - nie zwlekaj z wizytą u weta, bo pasożyty u takiego znajdy to prawie pewne. U mojego oprócz kociego kataru stwierdziłam jedną (!) pchłę i mnóstwo takich maleńkich jeszcze kleszczy - wetka nie mogła się nadziwić, że takie maleńkie w takiej ilości się w niego wpiły. Młode koty często chorują na koci katar i warto zweryfikować jego stan zdrowia u specjalisty.
              • k1234561 Re: Kot 14.08.14, 07:38
                Dokładnie,zacznij od weta.Jeśli jednak myślisz o zostawieniu kota u siebie,możesz też w gabinecie weterynaryjnym kupić karmę,taką właśnie weterynaryjną dostosowaną do potrzeb tego konkretnego kociaka.Wet poleci.Dopytaj weta jak kota karmić.Pamietaj też o zakupie pasty odkłaczającej,bardzo pomaga kotu i ułatwia życie właścicielom (kot odkłacza się przy regularnym jej podawaniu dołem a nie górą,czyli nie puszcza tzw.pawia)
                Kot powinien mieć stały dostęp do porządnej suchej karmy i wody,ew.mleka dla kotów,nie krowiego i raz dziennie może dostać saszetkę też porządną z dużą zaw.mięsa lub surowe mięso (oprócz wieprzowiny). Pamiętaj, aby zanim podasz surowe mięso przemrozić je przynajmniej 72 godziny.
                Koty generalnie dużo śpią.A im starsze tym jeszcze więcej,więc kot to taki nieupierdliwy towarzysz życiowy.
                No i rzecz bardzo ważna,jeśłi chcesz kota zatrzymać,zapytaj weta o kastrację.Kocury znaczą swój teren a wtedy smród jest taki,że klękajcie narody.Kotkę również się sterylizuje,aby się biedna nie męczyła w rui,albo nie przyniosła niechcianego potomstwa.
                • salma75 Re: Kot 14.08.14, 10:15
                  U weta to w zasadzie tylko dwie karmy kupisz - Royala albo Hillsa - ich przedstawiciele są najaktywniejsi w gabinetach weterynaryjnych uncertain. Czy to najlepsze karmy? Niekoniecznie. Najdroższe? Zapewne. Jeśli kot jest chory - problemy z układem moczowych, nerkami, wątrobą, to można pokusić się o zakup karmy u weta (chociaż i karmy lecznice taniej w necie znajdziesz), dla kota zdrowego lepiej kupić coś dobrego poza gabinetem weta.
                  Co do reszty - pełna zgoda smile.
                  • aleksandra1977 Re: Kot 14.08.14, 10:45
                    salma75 napisała:

                    > U weta to w zasadzie tylko dwie karmy kupisz - Royala albo Hillsa - ich przedst
                    > awiciele są najaktywniejsi w gabinetach weterynaryjnych uncertain. Czy to najlepsze ka
                    > rmy? Niekoniecznie. Najdroższe? Zapewne.

                    dosc szybko zweryfikowalam wydatki na kota. Wg mnie, najtaniej i najefektywniej wychodzi kupienie swiezego miesa i dobrej karmy suchej.
                    Moje dwa koty (powyzej roku) zjadaja dziennie 1 duza piers z kurczaka i 2 duze garscie suchej karmy (w tej chwili daje Pro Nature). Karme kupuje w worku 2,25 kg za 90zl - co wystarcza na ok. 2,5 miesiaca. Za opakowanie 500g z kurczaka (3 piersi) w Lidlu place co drugi dzien 7zl. Czyli za mieso dla 2 kotow place 3,5zl dziennie.
                    Z mojego punktu widzenia, zywiac w taki sposob, jak napisalam, najdrozszym zakupem jest zwirek, a nie jedzenie.
                    Biorac pod uwage to, ze wiekszosc producentow zaleca 2-3 szaszetki karmy dziennie, a dobra karma nie kosztuje zlotowki za saszetke, zdecydowanie ekonomiczniej jest kupic mieso. Kot, by sie nim najesc zje go mniej niz karmy z puszki, a i glod zaspokoi na dluzej.
                    • dixi Re: Kot 14.08.14, 10:57
                      Fajny wątek, przyda mi się gdyż za parę dni będę mieć dwa koty big_grin
                      alessandra1997 - przeczytałam cały wątek i z początku Twoje rady widziały mi się faktycznie jak "pani od Pusi " big_grin - ostatni post jednak całkowicie mnie przekonał, moje koty będą zupełnie niewychodzące, chyba że na smyczy czasamiwink więc 100% miesa same sobie nie upolują. Póki co zgłębiam teorię, bo dotychczas ze zwierząt w moim domu przewijały się tylko pająki wink
                      • dixi Re: Kot 14.08.14, 11:00
                        dixi napisała:
                        > alessandra1997

                        aleksandra1977, sorry wink
                      • manala Re: Kot 14.08.14, 11:03
                        Mnie się też podoba ta opcja karmienia mięsem + sucha karma.
                        To też nasz pierwszy zwierzak (nie licząc moich chomików w dzieciństwie) więc jestem wdzięczna za rady.
                        Idziemy dziś do weta bo moja młoda już tego kota z domu nie wypuści ; ) Ciekawa jestem wieku i płci.
                        • ablacim Re: Kot 14.08.14, 11:43
                          Koty to fantastyczne zwierzaki, uzależnicie sięwink Emocjonalna więź dzieciaka z kotem to coś niesamowitego. Moja kotka opiekowała się moim starszym synem, gdy się urodził - przybiegała na jego płacz. Mimo że uczą czasem dzieci zasad dobrego wychowania zębami i pazurami, nigdy poważnie ich nie zadrapały. Widzę, że w stosunku do synów są znacznie delikatniejsze niż w odniesieniu do naswink
                          Kotu, jeśli ma być niewychodzący, warto zasiać w doniczce trawę lub zboże do podjadania. I zabezpiecz rośliny, niektóre są mocno toksyczne i mogą kota nawet zabić, np. taki skrzydłokwiat. Listy roślin niebezpiecznych łatwo znaleźć w necie.
                      • aleksandra1977 Re: Kot 14.08.14, 11:33
                        Dixi, nie znam Pani od Pusi smile pisze z wlasnego doswiadczenia.

                        Jak bedziesz miala koty, to nie bedziesz miala pajakow, ani wszelkich innych, czy to pelzajacych, czy latajacych robali. Moje nie odpuszcza nawet malusienkiej meszce, czy delikatnej wazce.
                        Nasze koty wychodza na smyczy, nie codziennie, nie zawsze maja na to ochote. Maja kocie szelki i psie smycze tego typu:
                        Smycz flexi
                        Poczatkowo mielismy smycze dla kotow, krotkie, ale kot na smyczy, to nie to samo co pies i szybko okazalo sie, ze kot musi miec mozliwosc swobodnej ucieczki (np. przed zblizajacym sie psem), a bez dlugiej smyczy bedzie mu trudno uciec. Poza tym zdaza sie, ze np. na spacerze w parku, chca wejsc na drzewo. Wtedy dluzsza smycz tez bedzie wygodniejsza.

                        Ktos w tej dyskusji wspomnial o pascie odklaczajacej. Fajny wynalazek, szczegolnie dla kotow dlugowlosych. Ja moim rosyjskim dawalam ja rzadko. Za to regularnie dostaja Pasta witaminowa
                        A do czesania nie ma nic lepszego niz furminator smile
                        • k1234561 Re: Kot 14.08.14, 11:53
                          Mimo wszystko jeśli zdecydujecie się,że kot zostaje z Wami,zadbaj o to aby był niewychodzący.Biegający samopas kot to prędzej czy później niestety martwy kot,a przeciez chcielibyście się cieszyć przyjacielem dłużej niż kilka miesięcy.Ostatecznie możesz go wyprowadzać w szelkach i na smyczy,ale wykastrowany/wysterylizowany kot(bo prędzej czy później taki będzie) niespecjalnie chce opuszczać dom.
                          Jeśli chodzi o pastę odkłaczająca to najlepsza i naprawdę działająca jest Bezo-pet.
                          Pomysł z karmieniem kota mięsem (surowym bądź gotowanym,jeśli gotowane to pamiętaj bez żadnych przypraw,soli itp.)i suchą karmą jest bardzo dobry.Mięso co jakiś czas możesz polać olejem z pestek winogron (dla ładnej,błyszczącej sierści)
                          Ze żwirków polecam Cat's best eco+ drewniany,zbrylający,można go wyrzucić po prostu do toalety,dlatego jest to bardzo wygodne ( nie próbuj wyrzucać żwirku bentonitowego do WC,bo zapchasz rury)
                          Wszelkie zakupy kocie najlepiej dokonywać w sklepach zoo w internecie,wybór ogromny,ceny konkurencyjne.
                        • aleksandra1977 Re: Kot 14.08.14, 11:57
                          wazny jest tez drapak, (mozliwe, ze kot zaoszczedzi wtedy mebli).
                          A jak macie balkon to dobrze jest go zabezpieczyc siatka.
                    • salma75 Re: Kot 14.08.14, 12:37
                      Ja w zooplusie zamawiam największe worki Sanabelle lub Orijena, 25kg Benka, a w mięsnym całego kuraka + podroby z kurczaka i indyka. Mokrej karmy nie daję w ogóle. Ma najwięcej chemii. Moje koty w wieku od lat 4 do 10 mają się swietnie smile.
                      • aleksandra1977 Re: Kot 14.08.14, 12:53
                        moje koty szybko sie nudza sucha karma i jak kupie najwiekszy worek, to niebawem nie chca jesc. Wole kupic mniejszy - wieksza szansa na to, ze nie bedzie stal w nieskonczonosc, a i nie zwietrzeje nim doczekam sie dna.
                        Tez najczesciej robie zakupy w zooplusie, choc obok domu mam tez zoozoo.
                        W zooplusie dostalam niedawno malutkie opakowanie suchej karmy Wahre Liebe:
                        www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/karma_kot_mera/189114#more
                        koty malo mi jej z torebka nie pozarly smile
                        • salma75 Re: Kot 14.08.14, 13:26
                          Hmm... 10kg mamy na 4-5 tygodni, nie zdąży się znudzić smile. A jeszcze jak poleję olejem z łososia - wciągają nosem wink. Trawią super, kupy wzorowe, zdrowie dopisuje - chyba nie mam potrzeby szukać czegoś nowego wink.
                          • aleksandra1977 Re: Kot 14.08.14, 13:53
                            ja im co jakis czas zmieniam sucha karme, dla urozmaicenia menu.
                      • kamelia14 Re: Kot 14.08.14, 13:12

                        a może która chce kociaka ?
                        zwinny, dachowy piękny i pręgowany, smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka