Dawno temu, kiedy marka Dove pojawiła się w Polsce, nie było tylu rodzajów żeli pod prysznic. Był jeden, klasyczny, który wyglądem był najbliższy temu, który dziś uchodzi za "klasyczny".
Sęk w tym, że ten pierwszy, który lata temu się pojawił w polskich sklepach, miał zupełnie inny zapach, taki, jaki teraz ma jedynie mydło w płynie, powszechnie dostępne w rossmanach itp.
Poszukiwałam tego klasycznego żelu kilka razy w Niemczech i w Grecji, ale u nich zapach taki sam jak u nas ten żel odżywczy.
Tak się zastanawiam, czy Dove w ogóle wycofał się z tego zapachu w przypadku żelu pod prysznic i balsamów ? Będę niebawem w Holandii, gdzie oczywiście nie omieszkam zrobić kolejnych poszukiwań, ale na sukces sie raczej nie nastawiam.