06.12.16, 02:34

...dawno, dawno temu miałem tutaj wątek "Music": nie chciałbym wracać do starego
ale założyć nowy: ok ready, let's do it...

w czwartek 1.12. 2016 byliśmy z Lisą na koncercie Davida Garretta pt. "EXPLOSIVE Live! Tour"
w Kolonii (Lanxess Arena).
Bilety kupiła Lisa.
Byłem sceptyczny: skrzypek, wprawdzie wirtuoz ale w hali na 20 tyś osób ???
Wieczór był jednak wyjątkowo udany...niesamowite muzyczne przeżycia i emocje już po pierwszych dźwiękach - wszystko pasowało tego wieczoru: wirtuoz, grający na skrzypcach Stradivariusa, jego zespól muzyczny, orkiestra symfoniczna, nagłośnienie hali, efekty świetlne, publiczność i repertuar...
Beethoven, Rimski-Korsakow, Vivaldi, Paganini, Ravel, Nokturny Chopina...(mógłbym długo wymieniać) po muzykę filmową, "Star Wars", "Pirates of the Caribbiean",...i klasyki rocka
jak "Yesterday" Beatlesów, "November Rain","Kashmir" Led Zeppelin....
3 godziny wspaniałej muzyki z krótką tylko przerwą !!!

Garrett jest po prostu dobry:
młody 36 lat wirtuoz o niezwykłej charyzmie, niesamowicie sympatyczny i przystojny ma natychmiast całą publiczność po swojej stronie...
Dotychczas byłem zdania że klasykę słucha się w akustycznie neutralnej filharmonii a nie w sali na 20 tyś osób ale technika się rozwija: to brzmiało lepiej jak w filharmonii !
Inżynierowie dźwięku i efektów specjalnych wykonali swoją pracę perfekt...
super to wszystko razem było !

encyklopedycznie:
David Garrett, urodzony 1980 w Akwizgranie, ojciec Niemiec, miedzy innymi nauczyciel muzyki, matka amerykańska prima balerina, Dove Marie Garrett (po matce pseudonim artystyczny)
Yehudi Menuhin określił go jako "być może największego wirtuoza skrzypiec swojej generacji"
Garrett po maturze studiował na Royal College of Music w Londynie, był również uczniem Zakhar'a Bron'a
i światowej sławy brytyjskiej skrzypaczki polskiego pochodzenia Idy Haendel.
Grał także w filmie "Paganini: The Devil’s Violinist" - jako młody Niccolò Paganini...

David Garrett wystąpi po raz pierwszy w Polsce juz 10 grudnia (sobota) w łódzkiej hali Atlas Arena
o godz. 20. Jak ktoś może to serdecznie polecam ten koncert...
AtlasArena Łódź - David Garrett

David Garrett wystąpi w Polsce!

Kilka zdjęć z koncertu w Kolonii zrobionych smartfonem...ale coś tam widać

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/tg/ia/beug/ryWObFaZfco9fqO6GB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/tg/ia/beug/Lm5eHE0rcmcbbJGhvB.jpg

a ponizej jakby ktoś miał ochotę zobaczyć i posłuchać:

Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Music... 07.12.16, 00:57
      Do łodzi się nie wybiorę, ale poszukam na youtubie. Pewno będą nagrania.
      Świetnie, że odświeżyłeś watek !
      • kan_z_oz Re: Music... 07.12.16, 11:19
        Obejrzalam, przeczytalam i wysluchalm z przyjemnoscia. Wyglada super. Pewnie bedzie okazja by wybrac sie na koncert, bo Australia pomimo bycia na zadupiu swiata, jest regularnie odwiedzana przez najwieksze, najciekawsze i najlepsze gwiazdy swiata muzyki, sztuki, baletu, teatru itp.

        Koncerty sa tez powaznie oblezane z wyprzedaza biletow 6 miesiecy w przed. Przeloty i noclegi w hotelach w celu uczeszcznia koncertu, wystawy nie stanowia problemu. Jest to czescia zycia w szczegolnosci tych zyjacych na zadupiu zadupia (poza aglomeracja miejska), czyli mnie i innych.
        • skynews Re: Music... 07.12.16, 19:18

          Dziewczyny...
          cieszę że kochacie muzykę smile

          Może już znalazłyście:
          jest na YouTube "David Garrett The complete concert live @ Hannover 18 04 2012" - 1h28m zarejestrowany przez 2 program niem. tv publicznej w jakości HD i bez reklam. To tak mniej więcej wyglądało na naszym koncercie z tym że:
          - większa sala
          - jeszcze ciekawszy repertuar
          - jeszcze bardziej zaawansowana technika sceniczna i choreografia
          - jeszcze lepszy Garrett...

          tylko proszę, jakby ktoś chciał popatrzyć i posłuchać to trzeba założyć dobre słuchawki
          żeby słyszeć wszystkie muzyczne niuans'y i pasaże oraz gdyby się film "haczył" obniżyć w ustawieniach YT trochę jakość obrazu - jakość dźwięku się prawie nie zmieni smile

          spis z przybliżonymi czasami początków granych utworów (jest na dole pod filmem):
          1 Welcome to the Jungle - Guns N’ Roses 00:00:33
          2 Sabre Dance - Chaczaturian 00:04:19
          3 James Bond Theme - Monty Norman 00:07:36
          4 Sherzo - Symphony No. 9 - Ludwig van Beethoven 00:12:07
          5 Live and let die - Paul McCartney 00:15:36
          6 Tico Tico - Zequinha de Abreu 00:19:04
          7 Yesterday - Rhe Beatles 00:23:47
          8 Funiculi, Funiclua - Luigi Denza 00:26:47
          9 He's a pirate (Fluch der Karibik) - Klaus Badelt / Hans Zimmer 00:30:09
          10 Palladio - Karl Jenkins 00:33:07
          11 Sandstorm - Darude 00:36:56
          12 Viva La Vida - Coldplay 00:40:55
          13 Cry me a river - Justin Timberlake 00:45:46
          14 Miserlou (Pulp Fiction) - Dick Dale 00:50:33
          15 Leningrad - Billy Joel 00:53:33
          16 Corelli-Variationen im Stile Tartinis - Ftitz Kreisler 00:58:00
          17 Stop crying your heart out - Oasis 01:03:43
          18 Smells like teen spirit - Nirvana 01:07:52
          19 Music - John Miles 01:13:10
          20 We will rock you - Queen 01:18:30
          21 Let it be - The Beatles 01:23:40

          • kan_z_oz Re: Music... 11.12.16, 05:59
            Bardzo lubie muzykow, ktorzy maja latwosc aranzacji. W tym wypadku, klasyki, retro, popularnych, rock i pop.
            Osobiscie to chyba najbardziej mi sie spodobal No5 Live and let die (jestem fanem wszystkich filmow Bonda) ale tez mialam usmiech na twarzy sluchajac Pulp Fiction - ktorego zwolenniczka nie jestem.
            Jest oczywiste, ze Garrett jest bardzo utalentowanym i charyzmatycznym muzykiem.
            Jest tez dla mnie oczywiste, ze muzyka na zywo wyglada i brzmi niesamowicie.

            Pare lat temu wybralismy sie na koncert "Black Sabath". Nigdy tego zespolu nie sluchalam, ani nie byl to muzyczny styl. Wciaz w ramach, sa w miescie i my mozemy obejrzec.
            Nie zapomne, bo zabralam cala rodzine, czyli meza i syna.
            Nagle znalezlismy sie w sali wypelnionej ludzmi ubranymi tylko w czarne skory, i nami w przewiewne kolorowe ubrania.
            Wszyscy w takiej wielotysiecznej sali robili 'head band hanging' (trzesli glowami) z nami patrzacymi z tylu (najtansze bilety - na szczescie).
            Koncert byl dobry. Muzycy bez narkotykow i bylo widac wyraznie, ze maja doskonale opanowane instrumenty.
            Widownia byla rowniez pod pelna kontrola.
            Bylo to piekne i dziwne. Nigdy tez wiecej nie wybiore sie...
            • skynews Re: Music... 20.12.16, 03:07
              Kan...
              "Black Sabath", to jest to: solówki na gitarach, rytm...live koncert - no more no less...
      • mammaja Re: Music... 10.12.16, 23:59
        Sky, sorki, ale ja jednak wolę Beethovena w wersji napisanej przez kompozytora! Skrzypek napewno doskonały, ale... No właśnie. W zeszłym roku sluchalam V symfonii na obchodach ktorejś tam rocznicy Filharmonii Warszawskiej i wbijala w fotel. A to nie. Tak mam !
        A ta panienka powyżej bardzo przyjemna smile
        • kan_z_oz Re: Adele 11.12.16, 06:18
          A capela...big pipes.
          www.youtube.com/watch?v=XfzpYcwiUrA
          • skynews Re: Adele 20.12.16, 02:44
            Super dziewczyna jest...koncertu nie odpuszczę...
        • skynews Re: Music... 20.12.16, 02:38
          Ależ oczywiście...nie spodziewałem się porównywania wykonawców i ich interpretacji - tego się chyba nie da w ogóle porównywać.
          Podobnie jak nie da się oceniać nagrania z YT i koncertu "na żywo".
          Myślę że wolisz bardziej tradycyjne wykonanie Beethovena od czegoś co może się kojarzyć z tzw. "rockiem symfonicznym" chociaż w tym konkretnym przypadku to raczej trudno przeprowadzić zdecydowaną granicę miedzy gatunkami...
          Innym może nie przypaść do gustu zastąpienie skrzypcami głosu McCartneya lub Lennona w
          "Live And Let Die" czy "Yesterday" albo w "Let It be"...też miałem wątpliwości i nawet przez chwilę
          zamknąłem oczy a wyobraźnię przestawiłem na taki odbiór jakbym był na koncercie Beatlesów (oj, przeniosłem się w czasie...) ale dość szybko wróciłem do realu bo atmosfera na sali była super i nie chciałem tego stracić.
          Ludzie nucili sobie muzykę i słowa...byli na max w środku wydarzenia, każdy marzył o czym innym ale w rzeczywistości stanowili jedną całość na płaszczyźnie doznań słuchowych i wizualnych...
          nie widziałem jeszcze nigdy na żadnym koncercie, w czasie i po, aż tyle wzruszonych i zapłakanych pozytywnie dziewczyn i kobiet...
          Jeszcze coś: każde pokolenie ma swoja muzykę, którą bardziej lubi od innej ale tym razem widziałem wszystkie pokolenia na jednym koncercie co wydaje mi się swojego rodzaju fenomenem...nigdy do dej pory nie spotkałem jeszcze wykonawcy, który by grał wszystko z równym powodzeniem...

          MM...możesz mi uwierzyć na słowo: byłabyś w siódmym niebie a jak byś była z wnukami
          to dzieci też byłyby szczęśliwe - następnym razem zabieramy wnuczkę smile


      • skynews Re: Music... 20.12.16, 02:53
        Lubie ją i w jej wykonaniu hit "The First Cut Is the Deepest"...
        • skynews Re: Music... 20.12.16, 03:12

          co jest ?
          dlaczego jak odpowiadam to moje posty nie są pod tymi wpisami, na które odpowiadam ?
          • kan_z_oz Re: Music... 20.12.16, 09:12
            Nie wiem. GW ma czasem przeskoki. Mnie nie przeszkadza, o ile tytul jest zachowany.
            • kan_z_oz Re: Music... 20.12.16, 09:13
              Odpowiadaj moze na ostatni wpis w temacie?
    • zbyfauch Trochę klasyki ... 23.12.16, 22:46
      • kan_z_oz Re: Trochę klasyki ... 27.12.16, 09:15
        Ciesze sie, ze przypomniales. Uwielbiam.

        W szczegolnosci te dwa wykonania;
        www.youtube.com/watch?v=tEImCJWI_aklub
        www.youtube.com/watch?v=CJmpgQg0SMg
        Enjoy
        • skynews Re: Trochę klasyki ... 29.12.16, 01:43

          cieszę się że dajecie coś fajnego do obejrzenia i posłuchania smile
          aniołki śpiewające "Ave Maria" są ok - myślę że są utalentowane ale charyzma sceniczna dopiero nadejdzie...
          • alfredka1 Re: Trochę klasyki ... 01.01.17, 12:17
            Koncert Wiedeński już nas wita smile)
            www.youtube.com/watch?v=AYnxemAtLGI
              • skynews Diana Krall 25.01.17, 02:52

                Chciałbym podzielić się opinią o albumie "Wallflower" wydanym w lutym 2015,
                kanadyjskiej wokalistki i pianistki Diany Krall.
                Album jest trochę inny od dotychczasowych albumów Diany ponieważ składa się on z tzw.
                cover_songs różnych wykonawców popa i rocka.
                Jedynie piosenka "If I Take You Home Tonight" ( Paul McCartney) nie była do taj pory zaprezentowana publiczności.
                W wywiadzie Diana Krall powiedziała że te covery to piosenki, które po prostu lubiła w dzieciństwie i lubi do teraz...przypominają młodzieńcze lata...
                Mamy więc w wykonaniu Diany znane utwory takich wykonawców jak np. Eagles "Desperado",
                Gilbert O'Sullivan "Alone Again (Naturally)" (duet z Michael Bublé)...cóż to był za hit w '71, na pierwszych miejscach weekly charts na całym prawie świecie - pamięta ktoś jeszcze ?
                Dalej mamy napisany przez noblistę Boba Dylana tytułowy utwór albumu "Wallflower" albo
                "Sorry Seems to Be the Hardest Word" Eltona Johna, "I'm Not in Love" słynną
                "pościelówkę" grupy 10cc, "Don't Dream It's Over" australijskiej formacji Crowded House, "Heart of Gold" hit, który wykonywał Neil Young i wiele, wiele więcej...

                CD kupiłem w lecie 2016 w wersji "Wallflower The Complete Sessions)", która zawiera
                20 utworów.
                Poniżej dwa utwory z albumu "Wallflower":



                W październiku 2010 byliśmy z Lisą na koncercie Diany i mieliśmy szczęście siedzieć w pierwszym rzędzie. Widzieliśmy ją z odległości 5 m...niepowtarzalne przeżycie: kameralne warunki a oprócz słuchania można się było chociaż króciutko spotkać z Dianą wzrokiem, może mnie widziała smile pobożne życzenie co... a Lisę już na pewno widziała bo wymieniły uśmiechy...
                Kilka zdjęć z tego koncertu:

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/tg/ia/beug/7SFJV6k9hyvx2uhqrB.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/tg/ia/beug/Z1lb9G7aeOAefmb1BB.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/tg/ia/beug/mR9W9D5twOB5svsJ3B.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/tg/ia/beug/he5KhYgvHrEimY4taB.jpg

                ps:
                z CD można samemu bez problemu robić mp3 in inne formaty (pliki), które można odgrywać
                w smartfonach i różnych innych odtwarzaczach z jakością lepszą od oryginału (CD)...dobra wiadomość jest taka że ponieważ jakiś czas temu wygasły licencje na mp3 to można to wszystko robić legalnie tzn. ściąganie z sieci jest nielegalne ale robienie plików z własnych, oryginalnych CD jest całkowicie legalne.
                Istnieją darmowe i również legalne programy, którymi można to robić. Niektóre są tak proste że nie ma nawet potrzeby instalować tych programów na dysku ...wystarczy wystartować program a raczej programik z przenośnego urządzenia np. pendrive' ów, kart pamięci etc.
                Jak jest zainteresowanie to napiszę szczegóły...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka