Stroje kąpielowe SELF

11.06.15, 14:07
Jak w temacie - stroje kąpielowe SELF wpadły mi w oko.
Niestety oglądałam tylko w internecie. Ma ktoś doświadczenie w realu?
Jak wypada rozmarówka? Ubrania noszę 34/36, biustonosz 70D. Do tej pory stroje kapielowe kupowałm w rozmiarze S albo 36. Jednak z rozpiski na stronie selfa wynika, że powinnam kupić 38. I trochę mi to nie pasuje.
A może ktoś wie gdzie w Warszawie na żywo można zobaczyć i przymierzyć?
Kiedyś dawno temu duży wybór strojów różnych firm był w hali pod Pałacem Kultury. Czy teraz warto pojechać na Marywilską?

Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi
    • vikfik Re: Stroje kąpielowe SELF 11.06.15, 17:13
      Nie wiem jak teraz, ale kiedyś ich stroje kupowało się razem, jako komplet góra i dół. No i wypadało to do d..y. Bo jak góra pasowała to dół nie i na odwrót, cięż ko było coś dobrać. Może miałam jeden strój od nich, jakościowo bez zastrzeżeń, ale kupowanie kompletu zdecydowanie zniechęca.
      • martulka_s Re: Stroje kąpielowe SELF 12.06.15, 07:48
        A ja mam odwrotne doświadczenia. Mam ich strój kupiony lata temu ( około 9-10). Majtki M, biustonosz XL ze względu na rozmiar biustu (taki wiązany na szyi i na plecach, na pewno nadal mają taki wzór). Jakość materiału super, dalej noszę ten strój na działce i nic mu nie dolega poza lekkim! wyblaknięciem koloru. Jakość mogła się oczywiście zmienić przez lata. I rzeczywiście majtki wtedy brałam rozmiar większe, niż z innych firm ale to też Ci niewiele da, bo dawno temu.
        • patatajowa Re: Stroje kąpielowe SELF 12.06.15, 09:24
          martulka_s napisała:

          > A ja mam odwrotne doświadczenia.>
          odwrotne do czyich? wink

          widziałam te stroje, nie kupiłam jak poprzedniczka bo sprzedawane w komplecie te co chciałm. do stanika jaki potrzebowałam były majtki w które weszłabym co najmniej 2 razy wink
          a stroje same w sobie fajne.
          • martulka_s Re: Stroje kąpielowe SELF 12.06.15, 17:18
            patatajowa napisała:

            > martulka_s napisała:
            >
            > > A ja mam odwrotne doświadczenia.>
            > odwrotne do czyich? wink

            Odwrotne do doświadczeń osoby, do której postu się odniosłam? Patatajowa, czepiasz się. Nuda dokucza? ; )
Pełna wersja