Kilka tygodni temu zamówiłam na angielskim Amazonie, dwa zestawy Lego, oczywiście w bardzo atrakcyjnej cenie (dzięki info od bim-bol

.
Jeden zestaw przyszedł w miarę szybko, na drugi musiałam poczekać kilka tygodni. Ok, pomyślałam, klocki miały być prezentem gwiazdkowym, więc nie spieszyło mi się.
Ale dzisiaj wieczorem dostałam informację od Amazona, że klocki z tego drugiego zamówienia zostały do nich zwrócone i dostanę zwrot kasy, a klocki mogę zamówić sobie jeszcze raz...
Przekopałam dzisiaj pocztę i okazało się, że rzeczywiście 2 tygodnie temu Amazon wysyłał do mnie mail o wcześniejszej wysyłce. Cholibka, musiałam to przeoczyć... Wysyłki spodziewałam się na początku grudnia (taką datę pierwotnie podawał Amazon), więc maila także i po prostu to przegapiłam.
I pewnie nie było mnie w domu, ale dlaczego kurier nie zostawił żadnego awizo?
Oczywiście zamówiłabym te klocki jeszcze raz, ale problem w tym, że wymarzony przez moje dziecię zestaw 70323, kosztuje teraz ponad 90 funtów plus wysyłka (wcześniej był za 68 już z wysyłką).
Jest chociaż cień szansy, że Amazon wyśle tę paczkę do mnie jeszcze raz? Oczywiście napisałam do nich w tej sprawie, czekam na odpowiedź, ale obawiam się, że nic z tego nie będzie.
Pierwszy raz zdarzyło mi się, żeby kurier nie zostawił żadnej informacji o próbie doręczenia przesyłki. Może w ogóle tak zrobić? Słyszałam, że jest to dosyć częste u listonoszy, ale kurierzy?