Dodaj do ulubionych

Pytanie o zalando

31.12.16, 10:18
Czy te kupony z empiku ważne do końca marca,dzialają na wyprzedaże?
Ktoś spróbował i może się podzielić informacją,bo nie wiem,czy mam czekać aż mi upatrzone rzeczy przecenią,czy nie ma sensu?
Obserwuj wątek
    • patatajowa Re: Pytanie o zalando 31.12.16, 10:51
      a saą wogóle takie? te podawane w watku o zalando sa do dzisiaj wazne.. zreszta co szkodzi dodac do koszyka na szybko i spróbowac? wink
    • moloman Re: Pytanie o zalando 31.12.16, 17:31
      tak działaja. ja kupowałam .
      • kochanaurwiska13 Re: Pytanie o zalando 31.12.16, 20:37
        Dzięki,to jeszcze trochę poczekam.
    • konradgara Re: Pytanie o zalando 31.12.16, 22:20
      ja myślałem i podawali mi że są ważne do dziś,w końcu są wazne do dziś czy do marca? a może różne kupony rozdają w empiku? jedne do marca a drugie do dziś?
      • moloman Re: Pytanie o zalando 01.01.17, 10:49
        ja miałam do 31 marca
        • kochanaurwiska13 Re: Pytanie o zalando 01.01.17, 18:29
          Ja miałam 2 kupony(rozdałam) do końca marca i mój tez jest do końca marca.
    • kobieta_jakubowa Re: Pytanie o zalando 03.01.17, 00:56
      Też mam pytanie o zalando.
      Zrobiłam zamówienie przez aplikację i opłaciłam blikiem. Kasa z konta poszła ale nie mam potwierdzenia złożenia zamówienia na mailu ani takiego zamówienia na koncie zalando.
      Dzwoniłam do mojego banku i ta płatność jest zakończona, trafiła do odbiorcy. Kazali dzwonić do zalando.
      Czy potwierdzenia przychodzą od razu? Zawsze brałam za pobraniem...
      • joan-nako Re: Pytanie o zalando 03.01.17, 17:08
        No to nie mam dla Ciebie dobrych wiadomości. Ja zamawiałam tuż po świętach, dość spore zamówienie, opłacone natychmiast przez przelewy 24. Nie sprawdziłam natomiast na poczcie czy przyszło potwierdzenie, bo robię bardzo dużo zakupów przez internet, i jakoś nie miałam problemów. Po kilku dniach się zorientowałam, ze przesyłki nie ma, i te pieniadze na drugi dzień wóciły do mnie na rachunek. Po kontakcie z przelewy 24 dowiedziałam się że to była dyspozycja zalando. Dzwonie do zalando, i dowiedziałam sie że była to jakaś " niedogodność" pieniadze przecież wróciły, to nie ich wina przecież - nieważne że nie ma już niektórych zamówionych towarów, i ze wykorzystałam kod ważny do końca roku- miły pan na infolinii powiedział mi "nowego kodu przecież pani nie stworzę". Więc skoro nie przysłali potwierdzenia, to pewnie nie realizują zamówienia. Ja już będę teraz sprawdzać potwierdzenia, mam nauczkę na przyszłość. Co do zalando pozostał mi jakiś niesmak, rozumiem że mogło się coś przydarzyć, ale sposób załatwienia sprawy nie do końca w porządku...
        • hybriska Re: Pytanie o zalando 03.01.17, 18:11
          Ja bym winila głównie przelewy24, tam się jakieś cyrki dzieją. Jakiś czas temu płaciłem blokiem za pośrednictwem przelewy24 za rachunek tel. Potwierdzenia na mail nie dostałam, za to kasę odbiorca dostał i z konta też mi zeszła. Wymieniłam kilkanaście maili z przelewy 24 a oni jak zdarta płyta że nie ma transakcji w ich systemie, nie było takiej transakcji i mam pisać do banku. Do debili nic nie docieralo jak im udowadnialam potwierdzeniem z banku że transakcja była, odbiorca ja dostał i zaksiegowal też. Dlatego ja im nie ufam. Skoro nie potrafią znaleźć transakcji która istnieje, to równie dobrze przy większych zakupach może się okazać że moja kasę gdzieś wcielo i jej nie odzyskam
          • hybriska Re: Pytanie o zalando 03.01.17, 18:11
            Placilam
            Blikiem
            Co za durny telefon big_grin
        • renata28 Re: Pytanie o zalando 03.01.17, 19:25
          To miałaś pecha. Niedawno jakaś dobra dusza podarowała mi kod, zrobiłam zakupy i zapomniałam o jedne rzeczy. Zadzwoniłam na infolinię i miły pan przysłał mi kod jednorazowy, żebym mogła dokupić to, o czym zapomniałam. To było akurat miłe
          • joan-nako Re: Pytanie o zalando 03.01.17, 19:57
            No niestety.. pan w czasie naszej rozmowy niezliczoną ilość razy powtórzył słowo" niedogodność"
            Kodów im nie szkoda na akcje jak np z empikiem, gdzie niezliczona ilosć ich na pewno poszła, a szkoda dla -badz co bądż- urażonej klientki, która straciła zamówienie nie z własnej woli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka