Dodaj do ulubionych

Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)))

28.03.05, 11:00
Drogie Mamy,
Wiem, że temat bucików przewija się non-stop przez wątki tego forum - ale
jest temat ważny i dlatego chciałabym poprosić o podsumowanie Waszych
doświdczeń w tym wątku - przeszukiwanie forum po nazwach producentów jest
bardzo męczące a potem cięzko i tak dokonać porównania bo każdy watek dotyczy
innej sprawy. Bartek, Naturino, Gucio, Tombut, Postęp, Befado... Proponuję w
każdym poście podać w temacie producenta a potem krótko podsumować Wasze
opinie - z którymi bucikami miałyście styczność, które Waszym zdaniem są
dobre na sam początek a które lepiej sprawdzają się u dobrze chodzącego
dziecka - jakie cechy szczególnie cenicie (np. stopa się nie poci,
usztywniona pięta ale nie pije pod kostką...)na jakich modelach się
zawiodłyście, jakie mankamenty zauważyłyście (szybko się deformują, wąskie
palce, rdzewieją przy sznurowaniach, nie są wodoodporne...).Podajcie też
proszę orientacyjną cenę bucików.

Te Mamy, które, tak jak ja, są na początku "bucikowej" drogi, na pewno będą
wdzięczne za taką pomoc. Ja jeszcze nie mam doświadczenia - przymierzam się
do pierwszych bucików dla synka: do Guciów "z dużymi dziurami" do domu i na
dwór ale...może po Waszych postach zmienię zdanie smile))
Obserwuj wątek
    • kluska39 Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 28.03.05, 11:28
      goraco popieram watek. sama niedawno mialam ten sam dylemat. zdecydowalam sie
      na buciki Viggami, ladne, z usztywniana pieta, sznurowane, dobrze sie sciagaja,
      wygladaja na wygodne. jak sie sprawdza dalej, dopiero czas pokaze- mamy je od 3
      dni, a poza tym syn jeszcze nie chodzi .kosztowaly 87 zl. czekam na pozostale
      opinie, pozdrawiam.
    • iwek33 Bartek, Antylopa, Mrugała, Vi-ggami, Befado, Gucie 28.03.05, 11:30
      Bardzo fajny wątek i na pewno przydatny!
      Moje doświadczenia z bucikami ( 6 lat doświadczeń, dwoje dzieci)
      Osobiście nigdy nie zawiodły mnie Bartki, ale to naprawdę nigdy. Cena wysoka,
      prawie zawsze powyżej 100 zł, ale butki w 100% wychodzone, wygodne, i nigdy nic
      mi nie przeciekło, nie zardzewiało itp.
      Sandałki Antylopa- super! Elastyczna podeszwa, lekkie, wygodne, cenowo
      troszeczkę taniej niż Bartek (ok.80-90 zl)
      Mrugała-mamy po raz pierwszy, ale jak na razie buty na 6 !!! Mam nadzieję, że
      odkryliśmy następną doskonałą firmę. Buty lekkie, elastyczna podeszwa, ładne
      wzornictwo, ceny podobne do Bartka i Antylopy
      Vi-gga-mi- u nas totalna klapa: uwierały, obcierały, "parzyły " nie wiem, co to
      znaczyło, ale tak określał to dzieciak, używaliśmy tydzien, bo na stopach
      pojawiły się odciski
      Befado- nóżki spocone, zupełnie nie usztywniały kostki
      Gucie: podobnie: u nas odpadły , ponieważ zupełnie nie trzymały stópki, zbyt
      luźne w paluszkach noga" latała".
      Tombuty: bardzo dobre dla dzieci z wadami stóp: bardzo dobrze trzymają stopę,
      nóżka się nie poci, ale dość sztywna podeszwa: takie podeszwy powinny mieć buty
      ortopedyczne, dla zdrowych stóp może to nie być najlepsze rozwiązanie.
      To tyle. Chętnie poczytam o doświadczeniach innych mam.
      Pozdrawiam
      • chuda20 Re: Bartek, Tombut 28.03.05, 11:56
        My co prawda mamy tylko rok doswiadczeń ale nie sparzyłyśmy się na
        Bartkach.Cena faktycznie wysoka ale naprawdę warto - dobrze trzymają nóżke, w
        zime mimo codziennych 1,5 godzinnych spacerów z babacią butki ani razu nie
        przeciekły i mała miała zawsze ciepłe nóżki.Sandałki tez maja super.
        A odnośnie cen to u nas teraz wyprzedają starą kolekcję sandałek po 39zł i po
        79zł.Ja moja Amelkę zaopatrzyłam w butki na całe lato i na jesień - różowe
        oczywiście śliczne.Poza tym często zdarzają się buty w drugim gatunku - objete
        tez gwarnacją a ich jedynym mankamentem jest np.widoczne odrysowanie od ołówka
        w jednym miejscu albo lekko pomarszczona skórka na czubku :o) (czasami nawet
        sprzedawczyni nie może doszukać się wady)
        W domku jako kapcie nosimy Tombuty - tez sie super sprawdzają - moja mała w 3
        dni po zakupie tych butków zaczęła chodzić więc póki co kupujemy je do domku -
        już 3 para :o)Są solidnie wykonane i trzymaja nóżkę dziecku :o)
        Pozdarwiam-A.
        • ewa.lisiak do chuda20 29.03.05, 14:55
          Napisz proszę gdzie jest wyprzedaż Bartków.
    • pia_ Postęp, Tombut, Befado, Bartek, Superfit. 29.03.05, 13:32
      POSTĘPY - nasze pierwsze buciki i od razu tragedia, za sztywne, za wąskie w
      paluszkach i po 3 tygodniach ulitowałam się nad córką i kupiłam ...
      TOMBUTY - od razu mała zaczęła sprawniej chodzić, otwór na paluszki szeroki,
      bez języka, posłuzyły nam jakiś cza, a kiedy młoda zaczęła już smigać przyszedł
      czas na ...
      BEFADO - i tu kolejny niewypał, ale tym razem to "nasza" wina, bo mała ma
      alergię na obówie nieskórzane i na stópkach pojawiły się nieciekawe rzeczy, po
      za tym stópka bardzo się pociła (model letni z wycięciami), więc pogrzebaliśmy
      w portfelach i kupiliśmy ....
      SUPERFIT - sandałki, aby chodziła w nich po domu. I tu pełny zachwyt,
      niesamowicie lekkie, z elastyczną podeszwą, wkładki wypełnione żelem
      amortyzującym, ślicznie wykonane, stopa trzymana jest w nich idealnie (2
      kalmerki i rzep).
      Natomiast jako buty zimowe i teraz wiosenne wybraliśmy BARTKI. Zimowe bardzo
      dobrze się sprawdziły, a wiosenne testujemy od kilku dni i są bardzo fajne smile
      • oliwkaania Superfit. 29.03.05, 13:41
        Pozwolę sobie spytać, gdzie można kupić butki SUPERFIT, szczególnie w Krakowie
        lub ewentualnie w Warszawie
        • pia_ Re: Superfit. 29.03.05, 13:51
          aralegero.pl/sklepy/krakow.htm
          Ta firma dostarcza Superfity do sklepów we Wrocławiu.
          • dorotafx Re: Superfit. 29.03.05, 14:54
            A ja proszę informację gdzie kubię butki firmy Tombut. Poszukujemy wygodnych
            butków do chodzenia po domu. Mały uczy się chodzić ma 11 miesięcy.
            • pia_ Re: Tombuty 29.03.05, 15:08
              www.tombut.com.pl/
              tam jest lista sklepów w całej Polsce. Nie wybieraj tylko modelu z wycięciem z
              tyłu (po bokach), bo nie trzymają stópki, no i polecam głównie z nubuku bez
              wkładki w środku - to są buciki profilaktyczne (mają obcas Thomasa), ale nie sa
              lecznicze.
            • pia_ Re: dorotafix 29.03.05, 15:14
              Jeżeli mały nie ma żadnych stwierdzonych wad, to zamiast Tombutów kupiłabym
              sandałki Superfit - są jeszcze w sklepach modele ubiegłoroczne w niższych
              cenach. Bardzo dobrze trzymają stópkę, a giętka podeszwa pozwala pracować
              śródstopiu, czego nie ma w Tombutach czy Postępach. Lekarze zalecają aby
              maluchy chodziły na bosaka lub w skarpetkach, ale wiadomo, ze nie zawsze się
              da. A Superfity sa bucikami, ale jednocześnie pozwalają na pracę stopy. Innym
              rozwiązaniem są sandałki Bartka - ale są trochę sztywniejsze.
              • lgosia1 do pia 29.03.05, 16:25
                można te superfity kupić gdzieś na www?
                • pia_ Re: do pia 30.03.05, 09:36
                  niestety chyba nie.
                • tolka3 Re: do pia 30.03.05, 09:42
                  Czy te Superfit to buty firmy Ara Legero Shoes? Jeśli tak, to oto strona:
                  aralegero.pl/dzieciece.htm
                  • pia_ Re: do pia 30.03.05, 09:48
                    No tak ta firma sprzedaje Superfity, ale chyba nie przez internet (przynajmniej
                    ja nie zauważyłam takiej opcji). Maja za to wykaz sklepów w całej Polsce do
                    których dostarczają Superfity. Na pewno na zagranicznych stronach znajdą się
                    sklepy, które sprzedają internetowo te buty (i znając ostatnie ceny nowej
                    dostawy, wydaje mi się, ze będzie to nawet taniej).
                    • kluska39 Re: do pia 30.03.05, 12:05
                      czy to znaczy ze superfity nie sa polskiej produkcji? ja odnioslam wrazenie, ze
                      polskiej... pozdrawiam. a tak w ogole, to jakie sa ich ceny, please!
                      • pia_ Re: do pia 30.03.05, 12:56
                        Superfit to firma austriacka. Ceny są takie: sandałki z ubiegłorocznych
                        kolekcji 109-139 zł, nowa kolekcja sandałów 169 zł (ceny z Wrocławia, ponoć w
                        Warszawie są niższe). Niestety okazało się, ze te niesamowite sandałki, które
                        kupiliśmy (z zelem amortyzującym) są z ubiegłego roku, te nowe mają już
                        sztywniejszą podeszwę i są bez żelu sad
                        • pia_ Superfity na eBayu - niezłe ceny 30.03.05, 14:00
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80933&item=6754477389&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80933&item=6754710430&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80957&item=6754710832&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?
                          ViewItem&category=80933&item=6754711328&rd=1&tc=photo (te są super, widziałam u
                          nas)
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80957&item=6754712628&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80933&item=6754712797&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80933&item=6754713583&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80957&item=6754474240&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80957&item=6754475309&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80933&item=6754705677&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80957&item=6754708058&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80957&item=6754708566&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80933&item=6754709158&rd=1&tc=photo
                          cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=80933&item=6754224046&rd=1&tc=photo

                          Jest tylko jeden minus - wszystkie te sandałki są w rozmiarze 20 sad, ale ceny
                          są super!
                          • leigh4 dobre buty 30.03.05, 15:13
                            Ja jestem właśnie przed wyruszeniem na łowy "butkowe". Mam synka, więc niestety
                            nie dla nas kolorowy zawrót głowysmile Do tej pory kupowaliśmy butki nike dla
                            dzieci-ze wszystkich byłam b. zadowolona. Cenowo również, bo są tańsze niż
                            bartki. Dlatego prawdopodobnie i tym razem skończy się na jakimś sportowym
                            modelu.
                            Nie byłam zadowolona z butków zimowych baty i zary - w pierwszych bardzo pociła
                            się nóżka, drugie były za sztywne.
                            Ale chciałam napisać o czymś innym: kiedy chodziliśmy do szkoły rodzenia
                            poznaliśmy p. Pawła Zawitkowskiego, który potem pomagał nam "stawiać pierwsze
                            kroki" w opiece nad Małym i kiedy poruszaliśmy problem butów za każdym razem
                            mówił nam o tym samym. A mianowicie: podeszwa musi zginać się przynajmniej w
                            1/3, bucik nie może usztywniać kostki, nie powinien mieć profilowanej wkładki
                            (chyba że ortopeda wyraźnie zaleci), powinien być skórkowy albo z przewiewnego
                            materiału, w domu lepsze skarpetki z "antypoślizgiem" niż kapcie. Polecał
                            buciki typu adidas - może mniej efektowne od innych, ale najzdrowsze.
                            • amj2 Re: dobre buty 30.03.05, 17:58
                              Czyli sportowe butki są ok???
                              Juz widzę moją teściową jak wrzucę małego w adidasy.
                              A tak na poważnie -ile kosztują buty Nike dla roczniaka?
                              Jakie buty sportowe innych firm jeszcze kupujecie?

                              • pia_ Re: dobre buty 31.03.05, 09:35
                                Wczoraj widziałam buciki Nike, Reeboka, Adidasa. Są juz nawet modele dla dzieci
                                niechodzących (całe materiałowe, płocienne, na podeszwie antypoślizg - cudo).
                                Ceny od 109-149 zł za takie do rozmiaru 23-24. Niestety ja już wcześniej
                                zrobiłam rozeznanie po znajomych i wynika z niego, że maluchom bardzo poci się
                                stópka w takich bucikach - dlatego u nas na razie odpadają, a szkoda bo są
                                cudne i z pewnością bardzo wygodne. A może ktoś widział adidaski dla takich
                                malców, które byłyby skórzane także w środku?
    • iwek33 Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 30.03.05, 15:49
      Dziewczyny! Piszcie o waszych doświadczeniach z różnymi bucikami, bo wątek
      fajny, a prawie cały o superfitach, a inne buciki?
      • minkapinka Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 30.03.05, 18:01
        A ja polecam buty ecco, drogie, ale trwałe i wygodne.
        Sandałki z ubiegłego roku sprzedałam na allegro i wiele na nich nie straciłam
        (były w bdb stanie)
        • leigh4 Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 30.03.05, 19:56
          Za jesiennie zapłaciłam 129zł, teraz oglądałam w adidasie-butki są od 99zł do
          150zł. Pewnie ecco też są dobre-widziałam tam takie adidaskowate - cen nie
          znam, ponieważ nie kupowałam, ale mój mąż kupuje tam buty dla siebie i jest
          zadowolony.
          • minkapinka Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 30.03.05, 19:58
            adidaskowate ecco kosztują od 150 do 199 zł
    • mira31 Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 31.03.05, 08:53
      kupuję córce ecco, buty bardzo dobre, dobrze sprawdzają się nam ADIDASY, w
      zeszłym sezonie corka miała NIKE, ale nie odpowiadały nam, mimo, że z
      informacji na pudełku wynikało,że są ze skóry, nóżka się strasznie pociła, ale
      może trafiłyśmy na zły fason. teraz kupiłam na wiosne po raz pierwszy buciki w
      Bacie, ale mała miała je na sobie tylko dwa razy i jeszcze nie mogę nic o nich
      napisać.
      pozdrawiam
    • pia_ Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 31.03.05, 09:38
      A jak sprawują się Geoxy - widziałam, ze mają modele sportowe, no i przecudne
      trzewiczki w kwiatki dla małych panienek.
      • malwes Gucio 02.04.05, 10:39
        Dziękuję za wszystkie dotychczasowe wypowiedzi - i poproszę o więcej...wink

        Chciałam zapytać o buciki Gucio - zamierzam kupić synkowi takie z dużymi
        perforacjami. Jako domowe. Na dwór, jak zrobi się ciepło, pewnie też byłyby
        fajne ale boję się, że będzie mu się piasek wsypywał do środka - może lepsze te
        z mniejszą perforacją? Nie chciałabym kupować pełnych, żeby w te zapowiadane
        upały tak bardzo nie spocić stóp.
        Pozdrawiam
    • agusmichal Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 02.04.05, 19:32
      A ja kupiłam synkowi nike na wiosne i jestem bardzo zadowolonasmile Tymbardziej,
      że zapłaciłam 29,90 a buciki są extrasmile)) Był jakiś dzień promocji i wszystkie
      były tańszesmile Oglądałm takie malutkie są cudne ceny od 69 - 89zł, a takie
      bardziej rozbudowane jak "dorosłe" 70-90zł Tyle, że wszystki widziałam w
      outlecie i ceny były wyprzedażowe.
      Aga
    • maczkama Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 02.04.05, 21:24
      a ja mam doświadczenia ze starszym chłopcem, któremu buty palą się na nogach i
      nie nadążam kupować. Mrugała mi się nie sprawdził wyjątkowo był to typ butów
      zimowy, materiałowo - zamszowy. Z językiem , który był zszyty z butem i po
      miesiącu zaczął się źle układać i lekko uwierać. Poza tym buty bardzo spłowiały
      (wyjątkowo szybko i żadne próby reanimacji nic nie dawały). Buty były
      granatowe, dodam. Wysokie, sznurówki na takie metalowe zaczepy i przy chodzeniu
      jeden but zaczepiał o drugi...Syn bardzo nie lubił w nich chodzić. Ale za to
      buty ECCO rewelacyjne, mam takie adidasowate, czarne, skórzane. Bardzo dobrze
      się czyszczą, są wyjątkowo wygodne i w drugim roku użytkowania wyglądają jak
      nowe. Naprawde poplecam. Kupiliśmy je na przecenie i kosztowały niewiele ponad
      100zł. Lubię też buty z Baty. A dle młodszej córeczki głównie bartki choć
      słyszałam że najnowsza kolekcja ma szwy z których w środku wystają jakieś ostre
      żyłki. Czy ktoś już się z tym spotkał?
      Moja koleżanka z tego powodu właśnie reklamowała buty bo dziecko nie mogło w
      nich chodzić.
    • pade Geox-rewelacja!!! 02.04.05, 21:41
      Są super! Mój syn od maleńkiego (6 lat) chodzi w Bartkach, ale tej zimy nic mi
      się nie podobało, były zbyt wąskie i jakieś takie toporne, więc kupiliśmy
      buciki Geox z oddychającą podeszwą itd. Są super, świetnie się czyszczą,
      wygodne, mój synek nawet jak zrobiło się ciepło dalej chciał je nosić. Cena
      zimowych 249zł. Widziałam też wiosenne dla dziewczynek, cuuudo, ale nie wiem
      gdzie pia_ są za mniej niż 200zł, ja widziałam w Tesco za 209zł.
      Szukam białych sandałek na lato dla córci w rozmiarze 23, widziałyście gdzieś
      takie?
      • malwes Re: Geox-rewelacja!!! 06.04.05, 08:34
        Dziękuję za wypowiedzi i poproszę o jeszcze!
        • malwes Re: Geox-rewelacja!!! 11.04.05, 08:51
          Hop do góry.
    • malkoska moze ktos uzywal bucikow Mazurek??? 11.04.05, 09:00
      cenowo sa zachecajace a i wygladaja ladnie.
      dzieki za odp
      Malgosia
      • i2h2 Re: moze ktos uzywal bucikow Mazurek??? 13.04.05, 12:41
        Moja córka miała dwa lata temu sandałki Mazurka i były fantastyczne: mięciutka,
        dobrze wyprawiona skóra, dobra podeszwa. Niestety, teraz nigdzie w Warszawie
        ich nie widuję, a w necie chyba nie mają strony (przynajmniej ja nie
        znalazłam). Jesli masz jakies namiary, to będę wdzięczna smile
        Pozdrawiam
        • iwek33 Re: moze ktos uzywal bucikow Mazurek??? 13.04.05, 15:10
          Widziałam buciki Mazurek w sklepie internetowym: www.buciki.com.pl
        • ausia Re: moze ktos uzywal bucikow Mazurek??? 14.04.05, 09:18
          Na Służewcu na bazarku jest budka i tam jest spory wybór MAZURKA i MRUGAŁY -
          jeśli masz blisko to podjedź
          • malkoska Re: moze ktos uzywal bucikow Mazurek??? 14.04.05, 10:38
            a mozesz powiedziec gdzie dokladnie znajduje sie ten bazarek - bo ja Sluzewca za
            bardzo nieznam smile i czy maja dyzu wybor??
            Gosia
          • malkoska Re: moze ktos uzywal bucikow Mazurek??? 14.04.05, 10:38
            a mozesz powiedziec gdzie dokladnie ten bazarek sie znajduje - bo ja Sluzewca za
            bardzo nie znam smile
            i duzy tam maja wybor??
            Gosia
        • malkoska Re: moze ktos uzywal bucikow Mazurek??? 14.04.05, 10:25
          widzialam w sklepikach pod mostem Poniatowskiego ... ale jak juz sie
          zdecydowalam na kupno to sklep zlikwidowali sad i teraz sama poszukuje smile

          Gosia
      • 71gosik Re: moze ktos uzywal bucikow Mazurek??? 17.04.05, 11:32
        Kupiłam synkowi półbuty, w których chodził późnym latem i jesienią. Miał wtedy
        15-18 m-cy. Wygodne, łatwe do założenia (na rzepy), ale gdy byliśmy na spacerze
        po deszczu i chodniki były mokre oraz kałuże, to stopy zaraz robiły sie mokre.
        Uważam, że skóra bardzo delikatna, szybko wchłaniająca wodę na szwach. Moje
        buty na tym samym spacerze nie przepuszczały tej ilości wody. Teraz na wiosnę
        wróciłam do Bartka, a na spacery po deszczu zamierzam kupić kalosze.
        Małgorzata
    • 3mamy Bartek, Mrugala, Elefanten 11.04.05, 10:17
      2 lata doswiadczen. Od poczatku Bartki - bez zadnych zastrzezen. W sumie 6 par
      noszonych butow tel firmy.
      www.bartek.com.pl
      Mrugala - kupilam testowo sandalki po zeszlorocznej przecenie (z ok. 80 na
      25zl). wybor okazal sie nadzywczaj trafny. W uzytkowaniu, wykonaniu niczym nie
      ustepuja Batkom. Sa troche tansze od powyzszych. Syn uzywal modelu Dudus (dla
      najmlodszych)
      www.mrugala.com.pl
      Elefanten - doskonale buty! tez udalo mi sie dostac przecenione (z 200 na 90 na
      posezonowej wyprzedazy). Swietnie wykonczone, bardzo ladne wzornictwo.
      Charakteryzuja sie tym, o czym pisala ktoras z poprzednich mam - podeszwa zgina
      sie na 1/3 dl. - czyli tam, gdzie powinna. Model synka ma dodatkowo od srodka w
      miejscu, gdzie kostki dotykaja butow miekkie, oddychajace "poduszeczki". W W-
      wie buty do dostania w niektorych sklepach Ecco.
      www.elefanten.de/index.php?menu=schuhe&lang=de
      • aga863 Re: Bartek 11.04.05, 14:31
        Moja corka chodzi w butkach Barka od 9 lat tzn.od kiedy zaczela chodzic ,nigdy
        nie zawiodly.
    • aniapz1 Dylematy młodej mamy 11.04.05, 11:28
      Moja Malutka ma dopiero 8,5 miesiąca, ale chciałabym za wczasu zdobyć niezbędną
      bucikową wiedzę. Intryguje mnie od kiedy dziecko powinno zacząć nosić pierwsze
      buciki z prawdziwego zdarzenia? No i jakie? Na zewnątrz oczywiście coś dobrej
      firmy. A co w domu? Skarpety, kapcie typu Befado, sandałki dobrej firmy, a może
      Postępy? Podzielcie się swoją wiedzą.
      • malwes Re: Dylematy młodej mamy 11.04.05, 12:21
        Uznałam za radą rehabilitantki, że im dłużej boso tym lepiej - mam na myśli
        bieganie pod domu oczywiście. Mój synek ma rok i 2m ale poruszą się na razie
        jeszcze przy meblach i sporo raczkuje - używamy skarpet antypoślizgowych albo
        rajstopek z ABS (nie mamy dywanów). Jak będzie ciepło, będzie biegał boso.
        Chcę mu na początek kupić buciki Gucio - z dużą perforację, jako buty domowe,
        które będzie nosił tylko godzinę, dwie dziennie - dla oswojenia się
        z "ciężarem" itp. Wybrałam Gucie bo nie chcę aby je nosił przez długi czas więc
        nie zależało mi na kupowaniu czegoś bardzo drogiego ale z drugiej strony
        chciałam buty dbające o rozwój stopy a Gucie takie są. Nie chciałam Postępów
        (bo sztywne i mają wąskie palce) ani Tombutów - bo nie chcę na początek butów
        bez palców, jak dziecko jeszcze dużo raczkuje to są bardzo niewygodne, łatwo
        się też potknąc w nich o próg. I poza tym np. Postępy nie mają skórzanej
        wkładki a Gucie są całe ze skóry i z relacji mam wynika, ze w nich noga się
        najmniej poci.
        Jak synek będzie chodził sprawnie - to na dwór chcę mu kupić letnie Bartki a
        pod domu nadal boso, w razie potrzeby Tombuty bez palców albo Superfity albo
        coś podobnego - ale to już jak będzie większość czasu biegał a nie dreptal przy
        ścianach smile))
        Pozdrawiam,
        G.
        • seiw Re: Dylematy młodej mamy 11.04.05, 13:57
          malwes! ani ty, ani rehabilitantka jeszcze teraz nie możecie wiedzieć jakich
          butków będzie potrzebowało twoje dziecko i jak długo będzie mogło chodzic
          boso...musisz obserwować stópki i kostki malca...jeżeli stópki (palce)będą
          leciały na zewnątrz a kostka do środka to ani Gucie, ani Tombuty tylko dobre
          profilaktyczne, mogą być Postępy...
          ...na boso tylko po miękkim dywanie lub piasku itp, na podłodze w butkach - oto
          teoria innego lekarza...,
          pozdrawiam, obserwuj nózki uwaznie..
          • malwes Re: Dylematy młodej mamy 13.04.05, 09:44
            Seiw,
            Dziękuję za uwagi - jednak nie mogę zgodzić się ze wszystkim co napisałaś.
            Buty Postępu - bez wkładki ortopedycznej, przepisanej przez lekarza na
            konkretną wadę, spełniają takie same funkcje "profilaktyczne" (prawidłowy
            rozwój stopy, odpowiedni układ kostki, itp) jak Gucie, Tombuty i inne.
            Wielu lekarzy ortopedów uważa, że przy zdrowych stopach, czyli profilaktycznie,
            nie powinno się używać Postępów, ponieważ mają sztywną podeszwę i wąskie palce.
            Są zrobione tak, aby w nie włożyć wkłądkę ortopedyczną, która baędzie korygować
            daną wadę. But, sam w sobie, jest wynalazkiem "sztucznym" - człowiek nigdy nie
            chodził w butach, tylko boso i nie miał problemów z wadami stóp w takim
            zakresie, jaki przyniosła cywilizacja. Nie widzę różnicy w drepataniu boso po
            pisaku, trawie czy parkiecie. Dywan jest tak samo płaski jak podłoga - tyle, że
            cieplejszy.
            Masz rację, że ani ja ani rehabilitantka nie mogą wiedzieć jakie dziecko będzie
            nosuć buty w przyszłości - ale po co mamy to wiedzieć??? Przecież ja kupuję
            buty na teraz anie na przyszłość i interesują mnie obecne warunki rozwoju
            dziecka. W przyszłości dostanie nowe buty, dopasowane do przyszłej sytuacji -
            wiedza o przyszłości jest mi teraz zupełnie zbędna.
            Co do stawiania stóp na zewnątrz albo do środka to jest to w pewnym okresie
            rozwoju dziecka zupełnie naturalne - tak samo jak podwijanie palców, chodzenie
            na palcach, itp. Wpływa na to wiele czynników, nie ma co się rozpisywac jakich,
            mija z wiekiem i rzadko przekształca się w patologię, ale to może ocenić tylko
            ortopeda.
            Na pewno masz rację co do tego, że trzeba obserwować nóżki i dzielić się
            wątpliwościami z lekarzem. Ja się zgadzam ze zdaniem ortopedy i rehabilitantki,
            że im więcej bosych stóp, tym lepiej.
            Pozdrawiam,
            G.
            • axa2002 a buty korneckiego? 13.04.05, 12:45
              czy macie jakieś doświdceznia?
            • seiw Re: Dylematy młodej mamy 13.04.05, 15:35
              oh, malwes, wątek ten dotyczy doświadczeń mam z butkami, a Twoje dziecko
              jeszcze ich nie zaczęło nosić, jak wynika z postu....więc o co tu chodzi ?
              Napisz post, jak sprawdzisz te wszystkie butki, o których napisałaś...
              • malwes Re: Dylematy młodej mamy 14.04.05, 08:42
                seiw napisała:

                > oh, malwes, wątek ten dotyczy doświadczeń mam z butkami, a Twoje dziecko
                > jeszcze ich nie zaczęło nosić, jak wynika z postu....więc o co tu chodzi ?
                > Napisz post, jak sprawdzisz te wszystkie butki, o których napisałaś...
                >

                Nie, post był wyraźnie, imiennie do mnie - więc Ci odpisałam. A z postów i z
                całego mojego wątku wynika, że synek chodzi przy meblach i chcę mu kupić
                odpowiednie buty na tę fazę rozwoju. A będę pisac wtedy, kiedy uznam za
                stosowne, zwłaszcza, że to mój wątek i właśnie głównie skierowany do mam, które
                stoją przed wyborem pierwszych butów i potrzebują doświadczeń innych mam.
                Mamy w tej chwili mamy Gucie i mogę wyrazić swoją opinię o nich.
                • malwes Gucio - informacja od producenta. 14.04.05, 08:54
                  Tak jak pisałam w poprzednich postach - miałam problem z wyborem odpowiedniego
                  rozmiaru Guciów. Synek ma stopę 12,5 cm. Dysponowałam patyczkiem i odrysem
                  stopy bo nie miałam możliwości zmierzenia buta na dziecku.
                  Z informacji na stronie producenta wynikało, że powinnam kupić dwudziestkę bo
                  długość wkładki wewnętrznej to 13,33cm a 21 to już 14cm więc sporo za dużo.
                  Z umieszczenia patyczka i wkładki w bucie wynikało jednak, że w 20tce nie ma
                  prawie wcale luzu. Kupiłam więc 21 - ale okazały się za luźne. Na długość
                  jeszcze da się przeżyć ale na szerokość widać było, że jednak nie trzymają
                  dobrze stopy. Napisałam więc do producenta z prośbą o wyjaśnienie jak ta
                  wkładka jest mierzona - bo z miary centymetrowej jest mniejsza niż to wynika z
                  opisu na stronie producenta. Pan Sławomir odpisał mi z wyjaśnieniem, że
                  dopasowanie rozmiaru w Guciach jest trochę trudniejsze w Guciach niż w innych
                  butach, ponieważ one są skonstruowane tak, żeby w trakcie chodzenia ta
                  najbardziej wysunięta część pięty dziecka wychodziła poza wyściółkę i 13,33cm
                  to nie jest tak naprawdę długość samej wkładki wszystej w but, bo ta jest
                  krótsza ale realna "przestrzeń dla stopy", która jest w rozmiarze 20cia.
                  Kupiliśmy więc dwudziestki a dwadzieścia jeden czeka na lato.

                  Jeśli chodzi o moje zdanie o samych bucikach, to jestem bardzo zadowlona. Całe
                  ze skóry, włącznie z wnętrzem. Stopa się nie poci, mimo,że to typowe dla stóp
                  małego dziecka. Szerokie w palcahc,z ochroną paluszków, odpowienie usztywnienie
                  pięty, odpowienio zgonająca się podeszwa. Bardzo mi się podobają i dziecku też,
                  bo się złości jak mu je zdejmuję i próbuje założyć z powrotem na nogi smile)

                  Dowiedziałam się też, że ten rodzaj skóry można normalnie umyć wodą z mydłem -
                  ale musi to być koniecznie zwykłe szare mydło, żadne inne detergenty. Ale
                  jeszcze nie mam doświadczeń z praniem, więc napiszę o tym po pierwszym
                  czyszczeniu.
                  Pozdrawiam
                  • aniapz1 do malwes 14.04.05, 09:40
                    Jestem Ci bardzo wdzięczna za wszystko co piszesz o swoich doświadczeniach z
                    bucikami. przyznam, że Twoje opinie brzmią dla mnie najsensowniej. Też myślę,
                    że chodzenie na boso jest bardzo zdrowe dla stopy dziecka i pewnie moja Mała
                    też będzie chodzić w skarpetach po dywanie. A i Gucie bardzo mi sie podobają.
                    Możesz napisać ileone kosztują, czy Twoje dziecko chodzi w nich i po domu i na
                    dworku i czy mają rozróżn ienie na wersję letnią, jesienną i zimową?
                    • aniag5 Renbut 14.04.05, 10:53
                      A co sądzicie o tych butach, proszę o opinie.
                    • malwes Re: do malwes 14.04.05, 12:08
                      aniapz1 napisała:

                      > Jestem Ci bardzo wdzięczna za wszystko co piszesz o swoich doświadczeniach z
                      > bucikami. przyznam, że Twoje opinie brzmią dla mnie najsensowniej. Też myślę,
                      > że chodzenie na boso jest bardzo zdrowe dla stopy dziecka i pewnie moja Mała
                      > też będzie chodzić w skarpetach po dywanie. A i Gucie bardzo mi sie podobają.
                      > Możesz napisać ileone kosztują, czy Twoje dziecko chodzi w nich i po domu i
                      na
                      > dworku i czy mają rozróżn ienie na wersję letnią, jesienną i zimową?


                      Aniu,
                      Kupowałam 20tki przez internet na:
                      www.spdesign.biz/(langpl)/
                      z 21-ki w Warszawie, w sklepie Gucio, przy ul. KEN 90,3 (tel. 448-13-45).
                      Zarówno w necie jak i w tym sklepie kosztują 65zł. Trzeba uważać, bo w kilku
                      innych sklepach w W-wie życzą sobie za nie 85zł.
                      Ja obie pary mam w wersji nie-licowanej, z małą perforacją (małe dziurki na
                      czubku i po bokach buta). Nosi je po domu ale też świetnie nadają się na dwór,
                      tylko musi być ciut cieplej. Jest też wersja typowo letnia, z takimi dużymi
                      dziurami ale wejdzie do sklepów za około 2 tygodnie i chyba nie można jej
                      będzie kupić przez internet. Widziałam ją kiedyś "na żywo". Jest bardzo fajna -
                      po domu super na wszystkie pory roku.
                      Na stronie producenta:
                      www.buciki.pl
                      znajdziesz więcej informacji i zdjęcia, ale na tej poprzedniej też to wszystko
                      jej. Na "bucikach" są linki i informacje o wszystkich sklepach w miatach, poza
                      Polską oraz w internecie.
                      Pozdrawiam serdecznie,
                      Gosia

                      • aniapz1 Re: do malwes 15.04.05, 10:39
                        Hej!
                        Wielkie dzięki za linki i tak wyczerpującą odpowiedź. Dzięki Tobie mam już
                        obmysloną strategięsmile i mogę spokojnie czekać na pierwsze kroczki mojego
                        dziecka.
                        Pa!
                      • agunia_n Re: do malwes 16.04.05, 18:16
                        malwes napisała:

                        >Jest też wersja typowo letnia, z takimi dużymi
                        > dziurami ale wejdzie do sklepów za około 2 tygodnie i chyba nie można jej
                        > będzie kupić przez internet. Widziałam ją kiedyś "na żywo". Jest bardzo fajna -
                        >
                        > po domu super na wszystkie pory roku.
                        > Pozdrawiam serdecznie,
                        > Gosia

                        Dzisiaj przeglądając stronę sklepu Dobre Buty, zauważyłam ciekawą informację.
                        Gucie z dużymi dziurami jednak są w necie. Na razie mają cztery kolory, ale mam
                        nadzieję, że będą wszystkie.
                        www.esklep.dobre-buty.com.plPozdrawiam
                        Aga
                        • agunia_n Re: do malwes 16.04.05, 18:19
                          Coś nie wyszło.
                          www.esklep.dobre-buty.com.pl
                          • wesda Re: do malwes 17.04.05, 08:01
                            dziewczyny, czy macie jakieś doświadczania z Guciami ? Po obejrzeniu w necie
                            trochę jestem zaskoczona, wyglądają jak "szyte w piwnicy", jakieś takie toporne
                            i tandetnie wykończone. Czy ten dziwny zapiętek nie uwiera w ścięgno Achillesa
                            i czy brak miękkiego wykończenia na brzegu cholewki nie przeszkadza małym
                            nóżkom ?,
                            jestem w rozterce,
                            pozdrawiam
                            • wesda Re: do malwes 17.04.05, 08:05
                              aha, i malwes coś napisała, że jak kupiła nr większe to nie mozna ich
                              dopasować, a jak się kupi "w sam raz" to przecież starczą na 2 tygodnie i co
                              wtedy?
                              • iwek33 Re: do malwes-gucie 17.04.05, 09:11
                                No właśnie, u nas było dokładnie tak jak to opisałaś: Gucie nie sprawdziły się
                                w ogóle!!! Ta zachodząca z tyłu cholewka uwierała, pięta uciekała na boki, a
                                paluszki z przodu "latały" i ta część stopy nie była dobrze trzymana.
                                Zakładałam je synkowi jak zaczął stawiać pierwsze kroki, ale po kilkunastu
                                dniach zrezygnowałam, bo widziałam jak mały się męczył. Lekarz też odradził mi
                                te buciki jako pierwsze. Może później starsze dzieci, które dobrze już chodzą ,
                                radzą sobie lepiej, ale ja już nie zdecyduję się na Gucie, bo moim zdaniem są
                                na rynku dużo lepsze buciki dla stawiających pierwsze kroczki dzieci.
                • amj2 Re: Dylematy młodej mamy 14.04.05, 11:17
                  A co sądzicie o firmie Haker? Na allegro jest sporo bucików tej firmy, ale nie
                  spotkałam ich w sklepach.Interesuja mnie szczególnie sandałki. Moze ktos ma
                  buciki tej firmy i może sie podzielić spostrzeżeniami?
                  • ewitak25 Re: Dylematy młodej mamy 14.04.05, 11:31
                    Osobiście nie miałam ale koleżanka mówiła, że jej córeczce nóżka bardzo się
                    pociła w bucikach Haker.
                    • madzialena11 Re: Dylematy młodej mamy 16.04.05, 19:49
                      Na szczecińskich rynkach jest pełno butów Haker - i dla dorosłych i dla dzieci.
                      Niestety nie używaliśmy, ale cena jest dość niska i nie wiem czy można się
                      czegoś po tym spodziewać... smile))
    • iberka Superfit, Richter <?> 16.04.05, 21:46
      superfity wlasnie dzis widzialam w galerii kazimierz <kraków> na 1 pietrze,maly
      sklepik kolo smyka.ceny trzewikow 139 .Ale byly tez richter <chyba dobrze
      pamietam> bardzo mi sie spodobaly.znacie je moze?
      iza
      • monikaps Re: Superfit, Richter <?> 23.04.05, 01:10
        Podciągam, piszcie, dziewczyny, bo innym to się przyda!
        My jeszcze przed zakupem bucików, na razie Ewa ma kapciuszki Zetpol, żeby pare minut pochodzić za rączki po parku. Jak sama zacznie chodzić, to kupimy jej coś porządnego.
        Pozdrawiam
        Monika i Ewa
        • monikaps Re: Superfit, Richter <?> 26.05.05, 23:27
          Podciągam ponownie, może ktoś coś dopisze o sandałkach?
          Pozdrawiam
          Monika
    • thrier a co z sandałkami z CCC 27.05.05, 14:21
      Wybieram się zakupić sandałki r.29-30 więc nie wiem, którą firmę obejmie ale co
      o nich sądzicie? Jedne to na pewno Melania, drugiej nazwy nie pamiętam.
    • mamazuzy Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 30.05.05, 22:36
      Hej dziewczyny! Oto moje spostrzeżenia na temat sandałków (pierwszych dla
      roczniaczki):
      Bartki, które oglądałam mają sztywną podeszwę (a byłam już nastawiona na
      Bartki). Podobały mi się Vig-ga-mi bo miały też pasek z przodu chroniący
      paluszki przed otarciem w razie upadku, też niby wygodne, ale dosyć sztywna
      podeszwa. Były jeszcze takie fajne buciki David, ale nic o nich nie wiem...
      Zdecydowałam się w końcu na buciki Antilop, bo mają fajną elastyczną podeszwę.
      I to były jedyne, w których moja dzidzia nie darla się jak obdzierana ze skóry!
    • iweeek Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 31.05.05, 00:47
      A to moje spostrzeżenia - mam dwoje dzieci 3,5 i 1,5 roku. Zaczęliśmy od
      Bartków, wypadło na zimowe i trochę się zdziwiłam, bo wszędzie słyszałam, że
      najlepsze, a synkowi marzły stopy (zmarźluchem absolutnie nie jest!), wiosenne
      tez kupiliśmy Bartki i były ok (tylko ta cena). Szukaliśmy więc dalej i
      znaleźliśmy butki Antylopy. Z tych jesteśmy w 100% zadowoleni, a nosimy juz
      długo i przetestowaliśmy rózne i zimowe i wiosenne i sandałki. Zimowe Antylopy
      miały prawdziwe futerko, były lekkie, wygodne i spełniały wszystki wymogi
      dobrego bucika dla dziecka i nózka nigdy nie była zimna. Kolejne - wiosenne i
      sandałki tez były super, teraz kupujemy juz tylko te!!
      I jeszcze jedno mam wrażenie, że buty Antylopy są bardziej elastyczne od
      bartków, ładniejsze i jednak dużo tańsze (sandałki bartka 119zł, a Antylopy
      77zł), szczególnie przy dwóch parach odczuwam różnicę smile). Ostatnio kupilismy
      je w sklepiku na Warszawskim Tarchominie, trochę z lewej stronie od piekarni
      Poraje (polecam bułeczki maślane).
      A jeśli chodzi o buciki do chodzenia po domu to dzieci moje bąki na bosaka, ale
      nie jestem pewna czy powinny, bo synekowi (3,5 lat) schodzą się kolanka,a
      rozchodzą kostki (córeczka na razie ok, ale ona ma dopiero 1,5 roku). Jestem
      więc w trakcie wyszukiwania informacji na temat - co lepsze chodzenie boso czy
      profilaktyczne kapciuszki i ewentualnie jakie. Rady i opinie są sprzeczne
      zarówno wśród rodziców jak i lekarzy, więc na prawdę nie wiem..........
      Pozdrawiam smile)
      • mamazuzy Re: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)) 02.06.05, 21:34
        Pod opinią dot. bucików Antylopa podpisuję się obiema rękami. smile A Bartki
        jednak mają sztywne podeszwy... A nikt nic nie wie na temat bucików Dawid???
        Też fajne wzory i wyglądają na podobne do Bartków, tylko ciut tańsze.
        • ewitak25 Re: Antylopa, Viggami, Gucie, Bartki, Daniel 03.06.05, 09:36
          Sandałki Antylopa, odkryte i zabudowane - super, zamierzam kupić kolejna parę.
          Jedyne zastrzeżenie to to, że skóra sie poprzecierała tzn. wyglądaja miejscami
          jak przetarte papierem ściernym ale jest to mało widoczne. Viggami-bardzo ładne
          ale ciężkie i podeszwa zbyt sztywna. Sandałki Bartek- za niskie na podbiciu,
          zbyt sztywna podeszwa, półbuty Bartek - OK, fajny patent z wszytą błyszczącą
          strzałką na zapiętku, lekkie, ładne. Gucie - jako obuwie domowe sprawdziły się
          w 100% ale szybko się brudzą (zamsz). Daniel - kapcie profilaktyczne- totalna
          masakra, sztywne, podeszwa w ogóle się nie zgina, ortopeda powiedziała, że
          nadają się tylko na śmietnik. Teraz kupiłam śliczne sandałki Elefanten i
          czekamy na lepszą pogodę, żeby je przetestować.
          Oglądałam też bardzo zachwalane na tym forum sandalki Superfit i wg mnie miały
          zbyt sztywną podeszwę. Pozdrawiam.
    • maugerka Vi-Gga-Mi, Bartki, Befado, Antylopy, Marquita 03.06.05, 09:36
      My mamy ponad rok doświadczeń z butami, dodam, że mój synek ma wysokie podbicie
      i to nie takie typowo pulchniutkie nóżki, tylko dziedzicznie wysokie po mnie. W
      związku z tym nie wszystkie buty, które się nam ewentualnie podobają dają się
      wcisnąć na nogę. Ponadto dodam, że kupuję buty zawsze w tym samym sklepie
      (Toruń), w którym każdą parę opiniuje ortopeda.
      Jako kapci używamy befado lub Lemigo. Co prawda w befado trochę pociły się
      nóżki, ale nie trafiłam na inne, które właśnie dało się wcisnąć na nóżkę. Jako
      pierwsze buty na zewnątrz kupiłam Vi-Gga-Mi. Sprawdziły się, ale ich zamsz i
      kolor (błękit) niekoniecznie udało się wyczyścić. Sandałki - Bartki -
      sprawdziły się w 100%, jesienne - Antylopy - jedyne, które synek dał sobie
      założyć na nogę w sklepie. Bardzo fajne, w środku wyłożone skórką. Nie
      pamiętam, jakiej firmy były zimowe (na pewno nie Bartki, które nam odradzano -
      tylko niektóre z Bartków mają "zdrową stopę", a reszta leci po prostu na
      opinii). W tym roku na wiosnę kupiliśmy buciki firmy Marquita - takie
      niezupełnie zakryte, ale jeszcze nie sandałki. Są dość szerokie nawet na
      szerokiej nóżce mogą troszkę "latać", ale nóżka się nie poci, bo teżsą wyłożone
      skórką. Teraz myślę o odkrytych sandałkach, ale jeszcze nie wiem. Zobaczę, co
      doradzą mi w tym sklepie, no i które uda nam się założyć.
      Wszystkie buciki kupowane przez nas oscylują między 80-120 zł (przypominam -
      ceny w Toruniu)
      • kasia-j do Iberka - richter, elefanten, bartek, gucie 04.06.05, 12:43
        witam
        Richter - bardzo polecam te buciki. Do tej pory mieliśmy zimowe butki z tej
        firmy (dwie pary dokładnie takich samych, tylko różny rozmiar) i teraz
        sandałki. Wg mnie same plusy: porządnie wykonane, dobrze trzymają nóżkę,
        skórzane. Sandałki też wyglądaja na fajne, ale Mały miał je dopiero kika razy,
        więc nie wiem, jak dalej będa się sprawowały.
        Elefanten - mieliśmy skórzane półbuty gdy Mały zaczynał chodzić - rewelacja.
        Super lekkie i skórzane. BArtek się do nich nie umywał. Potem były sandałki,
        całe ze skóry, też super. Niestety potem już nie widziałam tych modeli, a
        szkoda, bo były właśnie takie jakie wg mnie powinny być, czyli całe ze skóry,
        szerokie z przodu, łatwo zapinane, ale jednak nie na rzepy, czyli maluch ich
        nie ściągał, miękka podeszwa, ale nie ślizgała się. Potem mieliśmy kolejne
        sandąłki elefanten - jeden minus - w środku wyłożone jakimś materiałem niby
        oddychającym, miłym etc, ale jednak te ze skóry na upały były lepsze.
        Bartek - mieliśmy takie w stylu adidasów - były ok, teraz czekają kolejne
        bartki-adidasy smile. Niektóre jednak buty bartka są dla mnie za sztywne i wg mnie
        fajne są tylko niektóre modele. Niektóre mają sztywną podeszwę i w ogóle takie
        jakieś toporne i ciężkie.
        Gucie - fajne jako kapcie po domu, ale trochę zbyt miękkie. Na dwór raczej sie
        nie nadają. Dobre przez pierwsze tygodnie, potem trochę się koślawią. Małemu
        jednak odpowiadają, każe je sobie zakładać, więc je kupuję jako papcie i
        mieliśmy już kilka par tych butków. Oceniam je tak na 4, bo jak na papcie to
        drogie, a nie uważam, że są to typowe butki na dwór.
        Plus - wykonane całe ze skóry, dziekcu noga się w nich nie poci.
        To chyba tyle moich doświadczeń.


        • malwes Gucio, Maja, Antylopa, Bata 21.06.05, 08:59
          No więc mogę się podzielić z Wami moimi doświadczeniami z w/w bucikami. O
          Guciach już pisałam, że super i nadal podtrzymuję - Maje, czyli "dziurawe
          Gucie", też super.

          Kupiłam Antylopy - mięciutkie, wygodna, bardzo starannie wykonane. Faktycznie
          jest to bardzo dobry wybór. Kupiłam też buciki Baty - takie "półsandałki" z
          miękkiej licowanej skóry - muszą być bardzo wygodne, bo synek wręcz domaga się
          ich zakładania. Jedyne co mnie tam niepokoi to takie "boczbe wyprofilowanie
          wewnętrzne" w postaci takiego jakby "przeszycia". Nie wiem czy to dobrze dla
          stopy, ale że buty mają być na wakacyjne zdarcie i nie na codzień więc się nie
          przejmuję.
          Malwes
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka