Dodaj do ulubionych

Do uzytkowniczek Maclaren Quest

27.04.05, 15:36
Przeczytałam wątki o Maclarenach Techno i Volo. Jest jeszcze model pośredni
tego wózka: Quest. Czy są wśród Was użytkowniczki tego modelu? Jak się
sprawuje? Słyszałam opinie, że bardzo szybko i często psują się w nim
hamulce. Czy to prawda? Czy możecie polecić, gdzie najtaniej kupić te
wózeczki? No i czy rzeczywiście warto? Przeczytałam w ofercie internetowej,
że tapicerka w Quest jest z zamszu. Jak sprawdza się to w praktyce? Przecież
zamszu chyba nie da się wyprać tylko czyścić chemicznie. Dziękuję z góry za
wszystkie opinie.
Obserwuj wątek
    • iwek33 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 28.04.05, 14:07
      Może jednak ktoś używa tego modelu?
      • ewitak25 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 04.05.05, 09:54
        Podciągam bo jestem zainteresowana
        • aga_mama_zuzy Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 05.05.05, 12:32
          Opisywałam już raz po krótce ten wózek przy okazji postu , jeśli dobrze
          pamiętam pt. Mamy 2-latków, jakimi wózkami jeździcie"
          A wię tak: użytkujemy Questa od stycznia, ale tak naprawdę na dobre jeździmy
          nim od kiedy zrobiło się ciepło. Wrażenie ogólnie bardzo pozytywne, przede
          wszystkim doskonale sie go prowadzi, leciutko, bez żadnego podbijania przy
          omijaniu krawężników. Hamulce sprawuja się nam bez zarzutu. Co do tapicerki -
          górna część oparcia jest rzeczywiście z zamszu, w naszym wózku jest to jasny
          beż, ale zupełnie sie to nie brudzi, przynajmniej u mnie wygląda bardzo
          przyzwoicie. Siedzisko głębokie, regulowana długość podnóżka poprzez wysuwanie
          takich jakby rurek spod oparcia, nie wiem jak to lep[iej wytłumaczyć.
          Moje zastrzeżenia:dość mały koszyk (a w zasadzie siatka) na zakupy, siedzisko
          nie rozkłada się całkiem na płasko, co przy śpiących dzieciach może być
          mankamentem, moja Zuzia sypia w nim bardzo rzadko więc mi to zbytnio nie
          przeszkadza. Oparcie trzeba rozłożyć dwoma rękami, co jest pewnym utrudnieniem,
          bo jestem przyzwyczajona do PP Atlantico, gdzie robi sie to jedną ręką. No i na
          pewno nie przewoziłabym w nim dziecka 3-miesięcznego, a podobno w Anglii jest
          to wózek dla takich już maluszkow, wg mnie dla co najmniej roczniaków. Ma pasy
          zabezpieczające przed wypadnięciem, nie ma natomiast pałąka. Łatwo sie składa i
          jest lekki i wygodny w noszeniu. To chyba tyle, jeśli macie jeszcze jakieś
          pytania, to postaram się odpowiedzieć. Pozdrawiam. Agnieszka
          • ewitak25 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 05.05.05, 12:43
            Dzięki za odpowiedź! Do jakiego poziomu rozkłada się oparcie - na oko jaki to
            kąt nachylenia? 140 stopni czy mniejszy?
          • iwek33 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 05.05.05, 15:26
            Ja też bardzo dziękuję za odpowiedź
    • pinik Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 05.05.05, 22:40
      Hej,

      mialam ten wozek juz w tamtym roku, a jako, ze mialam ogolnie sporo wozkow, to
      go sprzedalam (moze nawet mamie_zuzy, ktora sie tu wypowiada, bo nawet kolor by
      sie zgadzal smile )
      No i zaczelam zalowac... Wlasnie kupilam go sobie ponownie (tylko inny kolor;
      teraz granat).

      Faktycznie czesc oparcia jest jakby z zamszu. Ja jednak oba obicia pralam w
      pralce i wogole nic sie z nimi nie dzialo.

      Wozek jest fajny, ale dla dzieci zdecydowanie ponad rocznych! Slabe resory!
      siedzonko kladzie sie do podobnej pozycji jak w wozku bebe confort allegro
      (plus). Nie na plasko, ale dziecko sie moze spokojnie w nim zdzemnac.

      Ja zamierzam ten wozek uzywac przedewszystkim na urlopy, bo jest maly po
      zlozeniu i latwo zmiesci sie w bagazniku z innymi "potrzebnymi" rzeczami smile

      Jest lekki, ma raczke do przenoszenia i super jakosc materialu. Pozatym jest b.
      dobrze wywazony i latwo sie go prowadzi (znacznie latwiej niz powyzszy model
      bebe confort'a). Ma tez kieszonke na budce (fajna!), ale nie ma okienka.
      Raczki sa troche nizej niz w Allegro i kolka znacznie mniejsze (ale naprawde o
      wiele bardziej zwrotny!). Koszyk pod wozkiem jak na tego typu wozek nie jest
      maly. W wersji na Niemcy jest oslonka przeciwdeszczowa (nie wiem, czy na Polske
      tez, bo to nieraz jest roznie).

      Ogolnie super wozeczek (z tej klasy wozkow uwazam, ze najlepszy, a do niej
      zaliczam Bebe confort allegro, inglesine Swift, Chicco london).

      Niestety dosc drogi....
    • iwek33 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 05.05.05, 23:42
      A z czego są rączki do prowadzenia? Z takiej pianki jak w BC Allegro, czy
      takiej jak chicco London, czy jeszcze inne? Jaka jest średnica tych małych
      kółeczek?
      • aga_mama_zuzy Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 06.05.05, 08:53
        Do Pinik: rzeczywiście to od Ciebie kupiłam wózek, zakup jak najbardziej udany,
        pozdrawiam.
        Rączki do prowadzenia są z pianki, ale nie mam porównania jakiej, bo nie znam
        tych wózków o które pytasz. Kółeczka rzeczywiście małe, średnicę mogę podać
        jutro, chyba, że ktoś wcześniej to napisze.
    • ewitak25 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 06.05.05, 09:29
      Wczoraj oglądałam Quest w sklepie i trochę mnie rozczarował materiał, z którego
      jest wykonany, wuglądał jakoś tak nieporządnie, był wygnieciony. Postawiłam
      obok siebie BC Allegro Plus i Quest i porównałam: Quest jest dużo lżejszy i
      zwrotniejszy, ma małe plastikowe kółeczka, do kosza nie można się dostać kiedy
      oparcie jest rozłożone, ma budkę z okienkiem i kieszonką z siatki, tapicerka
      wygląda tak sobie i nie widziałam nigdzie zamszu!!! Na oko ładniej wygląda
      Allegro ale jest dużo cięższy a ja szukam lekkiego wózka na wyjazdy, do
      samolotu itp. NIe wiem z czego wynikają różnice między wózkiem, który widziałam
      wczoraj a opisem w necie: brak oparcia z zamszu (możliwe, żebym tego nie
      zauważyła?) ale jest okienko z tyłu budki.
      Oparcie rozkłada się mniej płasko niż w Allegro i na oko jest krótsze ale nie
      zmierzyłam. Nie wiem, co robić. Quest jest droższy od Allegro, które jest
      ładniejsze ale dużo cięższe. A może Chicco caddy albo Inglesina swift?
      • gosiamamamateusza Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 06.05.05, 10:08
        tylko nie inglesina swift w porównaniu do allegro o wiele gorzej się
        prowadzi!!!! i klekoczą tej jej kółeczka!!!!.
      • iwek33 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 06.05.05, 12:42
        Hej!`Ewitak, a może ten Quest, który oglądałaś, to jakaś starsza dostawa? Teraz
        wszystkie w opisie w sklepach internetowych mają część tapicerki z zamszu. Ale
        fajnie, że zrobiłaś takie porównanie. Ja mam BC Allegro, ale nie plus tylko
        zwykłe. Waży 6 kg, nie wiem , czy Quest na żywo jest lżejszy, bo niestety nie
        mam w pobliżu żadnego sklepu, gdzie możnaby go zobaczyć . Na zdjęciach ogromnie
        mi się podoba i zaczęłam się nad nim zastanawiać, choć szczerze przyznaję BC
        Allegro prowadzi mi się bardzo, bardzo dobrze. Kółeczka w BC to rewelacja. Są
        jakieś zupełnie inne niż w wózkach-parasolkach- nie telepią, jeżdżą cichutko,
        płynnie, żadnego klekotania. Ogólnie bardzo fajna parasolka za taką cenę (
        płaciłam ok.300 zł) Jedynie moje uwagi do BC Allegro: Ciężko przekłada się pas
        przez tę materiałową kieszeń, ale z tym sobie poradziłam: po prostu przeszyłam
        tę kieszeń tak, że tunel do przeciągania pasa jest szerszy i teraz zapina się
        świetnie. No i budka którą dokupiłam ( nieoryginalna, ale pasuje) nie ma
        okienka i kieszeni. Kieszeń sobie doszyję i po sprawie, natomiast nie wiem, czy
        potrafię wszyć takie foliowe okienko, ale jak się uprę, to też to przeszyję.
        Poza tym wózek naprawdę bardzo solidny, świetnie się składa, dobrze mi się go
        prowadzi, a synkowi chyba dobrze się nim jeździ bo bardzo lubi w nim siedzieć
        nawet w domu ogląda w nim bajki. Mój mąż swierdził, że BC Allegro to świetny
        wózek, pod względem technicznym bardzo dobry, i mam juz przestać wydziwiać, bo
        skoro jestem zadowolona z wózka to po co znów go zmieniać? I ma rację, ale jak
        popatrzę na fotkę Questa to znów mam wątpliwości. Chyba jednak wygra rozsądek i
        zostanę przy Allegro. Jeśli Ty zdecydujesz się na Questa to napisz, jak się
        sprawuje tak na codzień. Aha: wjeżdżając BC Allegro na krawężniki wcale nie
        muszę podbijać go nogą. Nie wątpię, że w Maclarenie robi się to łatwiej, ale w
        Allegro zupełnie nieźle.
        • pinik Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 07.05.05, 00:47
          Hej,

          a moze ten quest bez zamszu to nie starszy model, a ten najnowszy???? TEraz
          wyszla nowa kolekcja (ma troche inaczej zrobiony material na siedzonku), a o
          budce nic nie wiem. KOlekcja z poprzedniego roku nie miala okienka.

          Jesli zalezy Wam na porownaniu questa z allegro, to moge wam odpowiedziec na
          konkretne pytania, bo aktualnie mam oba te wozki i wlasnie kilka dni temu je
          porownywalam.
        • iwek33 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 07.05.05, 10:01
          Tak Pinik-zależy mi na gruntownym porównaniu Questa i Allegro, szczególnie
          chodzi mi o kółeczka: te w Allegro według mnie są fantastyczne, nic nie
          terkocze, nie klekocze, są cichutkie, a jak to jest w Quescie? No i jaka jest
          średnica kółek w tym maclarenie, czy faktycznie jest dużo lżejszy od Allegro, i
          czy pianka na rączkach do prowadzenia jest taka jak w Allegro, czy taka
          bardziej twarda jak np w Inglesinie Swift. W którym wózku Twojemu dzieciaczkowi
          jest wygodniej?
          • iwek33 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 07.05.05, 22:27
            Zostaję przy Allegro. Kieszeń z materiału przeszyłam i pas przewlekam bez
            trudu, kieszeń do budki przyszyłam, dokupiłam świetną parasolkę do przypinania
            bez konieczności odkręcania całego mocowania i przestaję wydziwiać. Allegro
            jest bardzo dobre. Dzięki Pinik za świetne zdjęcia porównujące te dwa wózki i
            za Twoją opinię.
    • pinik Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 07.05.05, 00:49
      Wlasnie wyczytalam, ze nowy quest ma juz okienko w budce. No wiec pewnie w
      sklepach maja juz ten nowy model.
    • iwek33 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 07.05.05, 10:06
      Aha i jeszcze jedno: czy warto wydać prawie 700 zł za Maclarena Quest, czy
      lepiej już dołożyć te 150 zł i kupić Techno? Dodam, że dzieciak ma dwa lata,
      pojeździ wózkiem jeszcze może ten rok, a mnie zależy na wadze wózka. Ale jeśli
      kóleczka w Quest są zbyt małe na komfortową jazdę, to może lepiej Techno?
      Pinik: czy czasem nie sprzedajesz jakiegoś Maclarena?
    • pinik Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 07.05.05, 14:31
      Hej iwek33,

      porobilam troche zdjec maclarena questa obok bebe confort allegro (nie plus!).
      Moge ci je przeslac (na ktory adres???). Na niektorych jest tez dla porownania
      maclaren volo (jest to super lekki wozek, niesamowicie wrecz, ale to TYLKO i
      WYLACZNIE przewozowka! Plecki sie nie rozkladaja, nie ma budki, siedzonko z
      siateczki).

      Co do tych raczek w qustcie to mozna je porownac do chicco london (b. przyjemne
      w dotyku).

      Siedzonko (ta czesc pod pupa dziecka) jest mocniej nachylona niz w allegro
      (wygodniej sie chyba siedzi), ale po rozlozeniu oparcia, zostaje przez to tez
      wiekszy kat niz w allegro.

      Wydaje mi sie, ze mojemu synkowi (2 lata i 3 miesiace) jest w allegro
      (wczesniej mielismy allegro plus i tez tak bylo) b. wygodnie. Te poduszeczki po
      bokach sa fajne. Jakos tak milo sie o nie oprzec. On ogolnie w wozkach lubi
      miec oparcie zupelnie w pionie (z wyjatkiem spania w poludnie), a w tym nawet
      daje je troche polozyc i sam sie tak troche przytula do boczkow.
      Questa jak narazie mielismy krotko i uzywalismy na krotkie wypady wiec trudno
      mi sie tu wypowiedziec. Jutro (prawdopodobnie w wielki deszcz) pojdziemy
      kibicowac mezowi w maratonie, wiec przetestujemy questa moze nawet pod katem
      spania smile

      A do do techno XT. To wysokiej klasy wozek, majacy wiele fajnych bajerow i
      dobrze wykonany. Mnie w nim strasznie denerwowalo, ze wchodzilam w nim na kola.
      Wolalam wtedy wziazc pliko p3 (w nim to sie nie zdarza), bo waga i tak taka
      sama. A nawet pliko zlozone mi sie jakos lepiej nosi (lepiej wywazone).

      Dla dwuletniego dziecka nie inwestowalabym juz w techno. A tym bardziej jesli
      zalezy ci na wozku LEKKIM.

      Waga questa i allegro jest porownywalna. Na oko nie zauwazylam zadnej roznicy.

      NO to mysle, ze odpowiedzialam na twoje pytania smile
      • gosiamamamateusza Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 07.05.05, 22:04
        techno classic ma regulowane rączki i o ile w allegro (nie plus) wchodziłam
        notorycznie na kółka o tyle w classic w ogóle mi się to nie zdarza nawet na
        najkrótszych rączkach. Nie jeździłam Questem ale te kółka w Classic są jednak
        dużo większe. Generalnie zachwycam się tym techno Classic. Niby waży więcej od
        BC Allegro ale ja tego w ogóle nie czuję. Może dlatego, że Techno ma fajnie
        usytuowaną rączkę do noszenia i naprawdę wygodnie się nosi. Allegro nosiło mi
        się o wiele gorzej. Na początku w jakimś wątku pisałam, że Techno trochę
        bardziej niż allegro hałasuje na chodniku. Ale później się okazało, że hałasuje
        bardziej tylko przy nie obciążonym wózku. Jak już mały siedzi w wózeczku to nic
        nie klekocze na drobnej kostce, a przynajmniej nie bardziej niż w allegro.
        Komfort prowadzenia jest nieporównywalny. Techno classic prowadzę ciągle jedną
        ręką (w drugiej pies na smyczy lub inne pakunkismile, nawet na krawężniki jedną
        ręką, zero wysiłku.
        Powiem tak.... analizowałam forum, zdecydowałam się na tańsze allegro, ale po
        miesiącu stwierdziłam, że jednak chcę mieć okienko w budce, pasy bez
        konieczności przewlekania przez kieszeń z materiału, no i tą łatwość
        przejeżdżania przez krawężniki, konary drzew itp.(prowadzenie wózka jedną ręką
        bez żadnego wysiłku ma swoje ogromne plusy). No i kupiłam Techno classic.
        Classic od techno xt różni się tym, że ma dodatkowo osłonę na nóżki. Ta osłona
        super się przydaje na takie wiosenno jesienne pogody, gdy opakutulanie w
        śpiworek jest trochę niewygodne i pewnie za ciepłesmile. A tu zapinam w kilka
        sekund cztery zatrzaski i już.
        • gosiamamamateusza Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 07.05.05, 22:07
          ale przyznam się bez bicia, że peg perego pliko p3 nigdy w życiu nie
          prowadziłam, więc trudno mi porównać. Czytałam jedynie, że w P3 wjeżdżając na
          krawężnik jakiś tam wysiłek trzeba włożyć. P3 jest chyba ok 300 zł droższe od
          Techno classic.
          • pinik Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 07.05.05, 22:25
            hej,

            no widzisz, kazdy jednak troche inaczej ocenia wozki. Ja techno sprzedalam
            szybko tylko przez to, ze wchodzilam w nim bez przerwy na kolka (co mi sie o
            dziwo w questcie nie zdarza!). W allegro i w chicco c1 tez na nie
            wchodzilam/wchodze (ale allegro to wybaczam, bo to innej klasy wozek niz
            maclaren techno).

            Wg. mnie p3 o wiele latwiej i wygodniej sie prowadzi niz maclarena techno.

            Tak wiec po tym widac, ze nie nalezy sie za bardzo sugerowac forum. Tu sa tylko
            sugestie, a kazda mama musi wybrac wozek, z ktorym sama najlepiej sie czuje smile

            Ale przynajmniej kupujac moze zwrocic uwage na plusy i minusy, o ktorych pisaly
            rozne mamy i sama to ocenic.

            Gosiumamomateusza: nie zamierzalam Cie w tym watku absolutnie krytykowac!!!!!
            • iwek33 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 07.05.05, 22:29
              To miało być tu.
              Zostaję przy Allegro. Kieszeń z materiału przeszyłam i pas przewlekam bez
              trudu, kieszeń do budki przyszyłam, dokupiłam świetną parasolkę do przypinania
              bez konieczności odkręcania całego mocowania i przestaję wydziwiać. Allegro
              jest bardzo dobre. Dzięki Pinik za świetne zdjęcia porównujące te dwa wózki i
              za Twoją opinię.
            • lgosia1 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 07.05.05, 23:46
              w żadnym wypadku nie czułam się krytykowanasmile))))
    • ewitak25 Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 08.05.05, 17:58
      W kolejnym sklepie- Calineczka - oglądałam Mclarena Quest i miał koszmarną
      tapicerkę, zupełnie inną niż na zdjęciach w necie. Zrobiła na mnie złe
      wrażenie, wyglądała jak badziewiasta kurtka ortalionowa z wiejskiego bazarku,
      kolory paskudne, całość wygnieciona. W kolejnym sklepie - Świat Dziecka,
      kolejne Maclareny: Techno i Volo, paskudne tapicerki (w Techno szara może być,
      reszta okropnie badziewna, Volo - nie poznałam tego wózka, w necie wyglądał tak
      ładnie! W realu paskudztwo, wygląda jak kawałek worka na ziemniaki ufarbowany
      kiepską farbą, w jakies kwiatki. Ta kolekcja wyszła chyba specjalnie na polski
      rynek bo naprawde trudno mi uwierzyć żeby w Anglii ktoś to kupił w takiej
      postaci.
      • aniutek Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 08.05.05, 19:00
        zadziwiajace, naprawde!!
        mieszkam w NYC, tutaj jest masa maclarenow i sa sliczne, maja rozne wady ( np w bardzo wileu
        wozkach krzywa budke, opadajaca na jedna strone) ale generalnie sa niezawodnymi wozkami, bardzo
        zwrotnymi i lekkimi, mam wrazenie ,ze caly manhattan jezdzi maclarenami coraz czesciej widywane sa
        tylko Bugaboo. Wzronictwo, wykonanie i jakosc materialow oceniam na bardzo wysoka, zdarza mi sie
        widziec wozki z prawie zupelnie startymi kolami ale tapicerki wygladaja super, nie wyplowiale, ladne
        kolorowe. szczegolnie sliczne sa limitowane wersje kate spade czy mod
        www.maclarenbaby.com/US/pages/questmod.html
        ja mam maclarena global buggy, troche jest ciezki i przymierzxam sie do kupna lzejszego wozka,
        wybieram pomiedzy combi
        store.babycenter.com/product/gear/strollers/lightweight/7169
        aprica (niesamowicie lekka 9,5 lbs czyli mniej niz 5kg !! ale strasznie droga i chyba z tego wzgeldu
        sobie daruje)
        store.babycenter.com/product/gear/strollers/lightweight/7169
        a maclarenem volo tez leciutki ale siedzenie nie rozklada sie
        www.maclarenbaby.com/US/pages/volo.html
        Sadze, ze jest prawdopodobne,ze na polski rynek zostaly wykorzystane inne materialy ..... co jest
        bardzo przykre i ja interweniowalabym u producenta, zrobie to kiedy bede mogla porownac oba wozki
        w Polsce, ten made for USA i for PL.
        BTW czy macdonalds nadal kaze sobie dodatkowo placic za ketchup ? jesli tak to skandal IMHO !!!!!
    • magia Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 09.05.05, 18:56
      Znajoma ma ten wozek i narzekala na 2 rzeczy za male kolka i hamulec, zwlaszcza
      te 12cm kolka to ponoc tragedia w prowadzeniu.
      • aniutek Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 12.05.05, 02:16
        dostalam maclarena volo, wozek jest super lekki!!! rewelacja moim zdaniem, jedyna wada po
        mkilkudniowym jezdzeniu jest brak regulacji oparcia, dziecko zawsze w nim siedzi niestety wiec nadaje
        sie na krotkie wypady ale jest idealny w autobusie, metrze etc
        male kolka sa bardzo zwrotne, nie sprawiaja zadnego probl;emu
        zdecydowanie jestem pod wrazeniem lekkosci wozka, dobry prezent smile
        • mamami Re: Do uzytkowniczek Maclaren Quest 12.05.05, 23:07
          Ja dzis kupiłam Questa, szaro czerwonego z nowej kolekcji. Po dokładnym
          obejrzeniu tapicerki stwierdzam, że nie jest ona badziewiasta jakby się wydawała
          na pierwszy rzut oka. Jest miękka i miła w dotyku ale czuć pod reka że mocna,
          zobaczymy jak się sprawdzi w praktyce. Jeszcze nie byliśmy go wypróbowac w
          terenie więc wrażenia z jazdy opisze później smile
          Kupowałam go w Sosnowcu w Plejadzie w całkiem przyzwoitej cenie, 635 zł. Nie
          wiem tylko czy wszystkie Maclareny w Polsce mają tylko rok gwarancji ale pewnie
          tak sad
          Dodam jeszcze, że chyba warto tam własnie pojechac po jakiegokolwiek Maclarena
          bo mają własciwie wszystkie kolory z kolekcji i mozna sobie spokojnie pooglądac
          na żywo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka