Dodaj do ulubionych

Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga!

30.08.05, 16:32
Słuchajcie ostatnio kupiłam pampersy w tesco i zdziwiła mnie ich barwa-
mianowicie miały wyraźniej nasycone kolory.Córcia dostała od nich okropnego
uczulenia,wygląda jak poparzona.Od urodzenia używamy pampersów(Madzia ma
teraz7miesięcy)bo uważałam je za najlepsze pieluszki i nie przypuściłabym że
coś takiego może się wydarzyć.Uczulenie rozprzestrzenia się u niej w
okolicach tej zielonej farby najwyraźniej.Co to może być,inna farba,większe
stężenie?A może podróby??Zauważyłyście to Drogie Mamy?Czy komuś przydarzyło
się też coś takiego?Szukałam telefonu na paczce ale nie ma,jest tylko adres
firmy.
Obserwuj wątek
    • dorotka_p11 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 30.08.05, 19:59
      Aniu, mój Mati ma 7,5 miesiąca, od jakiegoś czasu stosujemy Pampersy rozmiar 4 i
      zauważyłam na plecach nad kościa ogonową kilka dni temu taka większą czerwonawą
      plamkę, jakby krosty,dokładnie w miejscu tej zielonej farby jak piszesz, może to
      rzeczywiście jakieś uczulenie? jednocześnie boję sie zmienic pampersy na inne,
      bo słyszałam, że "uzależniają" i pojawiają się odparzenia potem, poobserwuję
      parę dni i zobaczymy, może to przejściowe?
      • pchliczek Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 30.08.05, 20:10
        Dziewczyny, wiele razy była tu mowa o pieluszkach smile zawsze czytałam i jakoś
        puszczałam mimo uszu, że są równie dobre i tańsze ale w końcu spróbowałam.
        Naprawdę raz jeden kupcie pieluszki bordowe w rossmannie jestem pewna, że nie
        wrócicicie do pampersów smile)
        p.
        • baziaczek Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 30.08.05, 20:31
          Nowa seria pampków ma jakieś paseczki z aloesem - mówiła mi pani na wystwie
          sponsorowanej przez Instytut Pampersa. Może właśnie te paseczki uczulają? Sama
          nie sprawdzałam, bo u nas już niewypałem był rozmiar 2 i 3 - synek dostawał
          jakiegoś rumienia wokół odbytu. Po przejściu na huggiesy super-flex problem
          zniknął. Teraz używam na zmianę huggiesów z lidlowskimi cien.
        • keitii1 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 31.08.05, 00:09
          a ile kosztują pieluszki w rossmannie
        • bogdaa Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 31.08.05, 14:57
          Popieram Pchliczka - ja zrobiłam odwrotnie, tzn po stosowaniu przez 2 miesiące
          rossmannów wypróbowałam pampersy trójki no i beznadzieja, mało chłonne, nie
          wytrzymują 2 godzin, pupa mokra i śpiochy na plecach też. W rossmannie moja
          córka śpi 12 godzin i ma sucho i na plecach i na pupie.
          • lylwia1 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 07.09.05, 09:53
            My uzywamy tylko pampersow na poczatku "new baby" teraz "Baby -Dry", probowalam
            innych firm ale nie dosc ze grube niewygodne dla malej,to miala mokro i w
            dodatku zapiacia puszczaly.Nie kieruje sie waga na opakowaniu tylko jak widze
            ze malej jest juz zamaly dany rozmiar kupuje nastepne .Nasza corka ma 6800 wagi
            a my jestesmy juz od wduch tygodni na "baby -dry 4" (to sa od 7kg-18). Moze i
            dlatego jestem z nich zadowolona bo gdyby patrzec na wage i wedlug niej kupowac
            to tez by miala wiecznie odcisniete na brzuszku i wyciekalo by ze wszad.
            Pozdrawiam !!
          • lylwia1 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 07.09.05, 09:58
            A jeszcze jedno co do chlonnosci .to nie mozna narzekac faktem jest ze jak ma
            dluzej pampersa to pupcia jest wilgotna, ale ja i tak czesto zmieniam pieluche
            chociazby ze wzgledu na wage (pampers jak jest pelny to jest ciezki , a po co
            ma mala sie meczyc z takim ciezarem),a uwazam ze dobrze ze nie jest zupelnie
            sucha bo przynajmiej im bedzie starsza tym bardziej jej to bedzie przeszkadzalo
            i szybciej i latwiej bedzie ja nauczyc zalatwiac sie na nocniczku.Bo draznia
            mnie dzieci ktore w wieku 1,5 roku nie wolajajeszcze i biegaja z pampersem na
            pupci ,bo maja sucho smile
            • sylka22 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 26.09.05, 13:11

              lylwia1 napisała:
              Bo draznia
              > mnie dzieci ktore w wieku 1,5 roku nie wolajajeszcze i biegaja z pampersem na
              > pupci ,bo maja sucho smile

              hmmm...to prosze bardzo namów mojego niespełna 2 latka (w październiku) do
              nocnika....wszystkiego juz próbowałam, łacznie z przejściem na tetre...ale
              widocznie to nie był jeszcze jego moment na nocnik... (dopiero od 2 dni, jak go
              się posadzi to zrobi na nocnik ale jeszcze nie woła)

              troche mnie zirytowałaś...
              więc dlaczego oceniasz 1,5 roczne dzieci???..winą obarczasz rodziców, bo
              korzystaja z Pampersów???...nie wszystkie dzieci wczesnie siadaja na
              nocnik...na każdego przychodzi jego pora..i nie ma co zmuszac...
            • magij Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 27.09.05, 14:20
              hahahaha!!! ciekawe ile ma Twoje dziecko??? powodzenia i nie wpadaj w DEPRECHĘ
              jeśli Twój półtoraroczniak będzie jeszcze biegał w pieluszcesmile))
      • monia734 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 30.08.05, 21:40
        Z tym "uzależnieniem" to trochę przegięłaś. Nie słuchaj takich doradców bo
        pewnie oni zamiast do lekarza to do znachora chodzą.
        Ja używam, podobnie jak masa moich koleżanek Pampers, Huggies i Happy, w
        zależności od aktualnej promocji. Tylko Happy mają bardzo ostre rzepy i
        mogąprzeciąć skórę, trzeba uważać.
      • ania77 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 31.08.05, 19:23
        Dorotko u mojej Madzi zaczynało się dokładnie w tym samym miejscu i dokładnie
        tak samo!Też uważałam pte pieluchy za najlepsze ale już ich nie kupię.Po
        3dniach odkąd używam innych bledną te okropne plamy ale jeszcze daleko do
        całakowitego zagojenia.Nie czekaj bo to się rozprzestrzenia,krostki zlewają się
        w czerwone plamy,które potem lekko się uwypuklają,Potem w pachwinach się
        pojawia.A też mają takie nasycone kolory????
        • monika450 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 31.08.05, 21:33
          My tak samo kupiliśmy ostatnio pampki i jakieś g... bo przeciekają, normalnie
          każda zmiana pieluszki to również zmiana ubranka, bo albo na plecach albo z
          boku mokre, a jak jest kupa to też połowa na plecach laduje. mMślałam ze żle
          zakładam czy coś ale to niemozliwe żeby za kazdym razem. Pozatym od wczoraj w
          okolicy pachwiny pojawiła się czerwona plamka, która wygląda jak odparzenie i
          teraz czytam że wy też macie podobny problem. Wiecie, to naprawdę chamstwo tak
          nabijać ludzi w butelke. Najdroższe pieluchy a takie badziewne i na dodatek
          szkodliwe, a fuj dziadostwo.
    • hanka13 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 30.08.05, 20:34
      Hej,
      wlasnie synek tez ma spora plamke -krostke w tym miejscu (na pleckach w okolicy
      kosci ogonowej), i od paru dni rumien wokol odbytu- myslalam, ze to po jakims
      nowym jedzonku, ale teraz zastanawiam sie- bo wlasnie tydzien temu kupilismy te
      "nowe" pampersy z mocno zielonymi wzorkami....
      hanka
      • mynia0 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 30.08.05, 22:57
        mówicie o Active baby? / czy jakoś tak/. moje przeciekały, reklamowałam w
        firmie, reklamację uznano, dostałam nową paczkę, która była ok. a teraz kupiłam
        kolejną i te pieluchy też są do kitu!
        od huggies super -flex moja córka miałą paskudną wysypkę i budziła sie po kilka
        razy w nocy. teraz i na dzień i na noc zakładam bellę happy. to dobre
        pieluchy. noce sie uspokoiły.
    • anias29 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 30.08.05, 23:39
      Hmm u mojego synka też od jakiegoś czasu dziwne krostki się pojawiły, nic nie
      pomaga na nie, może to rzeczywiście od Pampersów?
    • madic Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 31.08.05, 09:12
      I ja sie dołączam. Od tygodnia Kajetan ma w pachwinkach brzydkie krostki, nic
      nie pomaga, wczoraj byliśmy u pediatry i powiedziała, że ostatnio wiele dzieci
      tak ma, traktować jak odparzenie (tormentiol, itd.) I żeby przez jakiś czas nie
      używać chusteczek nawilżanych (dopóki się nie zagoi).
      No i właśnie anias29 mnie oświeciła i znalazłam ten wątek- to zaczęło się wraz z
      nową paczką pampersów...
      Nie można przesądzać, ale zobaczymy- napiszę, czy zmiana pieluch pomogła.
      Pzdr,
      • gonzia Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 31.08.05, 11:14
        Nie wiem czy to od tych nowych pieluch Pampers ale moja córeczka ma nie tyle
        krostki co koszmarne już czerwone placki!!!Wygląda to strasznie. Pediatra
        uznała że to odparzenie. Przepisała Clotrimazolum i jeszcze inną silną maść
        (coś na B...działająca jak antybiotyk.
        • mimi44 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 31.08.05, 15:50
          Chyba Bactroban?Przerabiałam tosmileDo 7 miesiąca zawsze kupowałam Pampersy,po
          nowej paczce z aloesem córa dostała odparzenia,leczyłam wszystkim co było w
          domu ok. 2 tyg.,pewnego dnia w ciągu kilku godzin mała miała takie odparzenie
          ze skóra była porozjadana,pojechałam na pogotowie(bo zobaczyłam to przed nocnym
          spaniem).
          Zmieniłam na HappyBella,było Ok,ale ostatnia paczka była g....a,ze4-5 razy córa
          miała mokre ubranka,a pielucha prawie sucha.do tego znowu pojawiła sie ta
          podejrzana wysypka,przez kilka dni starałam sie domowym sposobem,potem jednak
          poleciałam po antybiotyk(by nie powtórzyc sprawy z pogotowiem).
          Chyba spróbuje Dada z Biedronki,duzo dziewczyn pisało ze sa dobre i nie drogie.
          • gonzia Re: do mimi 44 02.09.05, 09:37
            to jakiś inny lek na B...ale jakiś paskudny bo zaogniający problem. W każym
            razie smaruję Alantanem plus i zasypuję delikatnie mąką ziemniaczaną i kupiłam
            pieluchy w ROSSMANN i już jest poprawa. Rzeczywiście warto kupować Pieluchy
            ROSSMANN!!!
      • syshda Do madic o tormentiolu 07.09.05, 13:46
        Ostatnio duzo mowi sie o tym, ze nie powinno sie uzywac tormentiolu u dzieci
        ponizej trzeciego roku zycia ze wzgledu na toksyczny dla malych dzieci kwas
        borowy. Wiecej na ten temAT na forum eksperckim
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=25590876&v=2&s=0
        Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro czyni.
        • ania77 Re: Do madic o tormentiolu 07.09.05, 15:22
          a ja niemądra raz posmarowałam ale zaraz zorientowałam się że coś nie tak bo
          się pogorszyło,uczulenie poczerwieniało...teraz wiem juz dlaczego
          • syshda Re: Do madic o tormentiolu 07.09.05, 22:31
            Wcale nie jestes niemadra: wielu pediatrow i poloznych nadal zaleca stosowanie
            tormentiolu na odparzenia pomimo tego, ze ministerstwo zdrowia w 2002 roku
            dopuscilo do stosowania kwas borny wyłacznie u dzieci powyzej 3 roku zycia.A na
            odparzenia bardzo dobry jest sudocrem. Pozdrawiam.
        • madic Re: Do madic o tormentiolu 12.09.05, 12:35
          syshda napisała:

          > Ostatnio duzo mowi sie o tym, ze nie powinno sie uzywac tormentiolu u dzieci
          > ponizej trzeciego roku zycia ze wzgledu na toksyczny dla malych dzieci kwas
          > borowy. Wiecej na ten temAT na forum eksperckim
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=25590876&v=2&s=0
          > Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro czyni.

          Ooo??!!
          Nie miałam o tym zielonego pojęcia!
          Dzięki za info- zastosowałam się do rady naszej pediatry, posmarowałam kilka
          razy- przeszło, ale będę pamiętać o tym na przyszłość.
          Pzdr,
    • magdalenamk My używamy pieluchy z Rossmana 31.08.05, 11:23
      Jak w temacie. bardzo sobie chwalimy. Z pampersami ciągle miałam jakieś
      problemy. Huggisy zupełnie mi nie odpowiadały. Odkąd spróbowałam pieluszek z
      Rossmana ( bordowych), używamy tylko te. Za paczkę 56 sztuk, rozmiar 4, płacimy
      coś ponad 34 złotych ( chyba 34-36pln ale nie pamiętam).
      Używaliśmy też pieluszki DADA z Biedronki, moim zdaniem też są dużo lepsze od
      pampków.Ja często wymienaim pieluchy, ale noc mały śpi w jednej. Przyznam się,
      ze odkąd używam rossmanowych, to żadko mały się zasikuje. Przy pampkach miałam
      ciągle ten problem.
      • nadka1 Re: My używamy pieluchy z Rossmana 31.08.05, 11:52
        Hmmm... jadąc na weekend kupiłam nową paczkę papmersów(31szt)i chusteczki J&J
        na spróbowanie.Mała miała tak potwornie odparzoną pupkę,że jeszcze nigdy czegos
        takiego nie widziałam, do dziś jeszcze ma mały ślad.Zwaliłam to na nowe
        chusteczki-myślicie że to mogły być pieluchy???
        • anka1 Re: u nas juz dawno pampersy poszly won ! 31.08.05, 12:53
          teraz uzywamy belli i jest ok. pampersy zeszly na psy odkad seria active sie
          pojawila w sklepach. i jak widac jest coraz gorzej. nie dosc ze drogie to coraz
          bardziej do d... i doslownie i w przenosni.
          • ania77 Re: u nas juz dawno pampersy poszly won ! 01.09.05, 18:08
            Drogie Mamy!Te objawy o których piszecie tzn najpierw krosty a potem okropne
            czerwone plamy to właśnie uczulenie od tych nowych pampków!Ja mam 3Active.Sa
            rzeczywiście do d......Po kilku dniach nieużywania uczulenie blednie ale muszę
            stwierdzić że idzie to bardzo opornie.Już nie wiem czym to smarować.Ale dopóki
            nie odstawiłam pampersów wyglądało to naprawdę makabrycznie i nic nie
            pomagało,a ja zachodziłam w głowę od czego to świństwo.I oświeciło mnie dopiero
            jak plamy zaczęły się pojawiać w pachwinach i wokól odbytu,od razu skojarzyłamm
            że zaczęło się to od nowej paczki pampersów tej z żywym zielonym
            wzorem.Uważajcie proszę na dzieci.Ja chyba wybiorę się do lekarza bo choć
            wygląda to o niebo lepiej to jednak się niepokoję bo domowe maści i kremy
            zawodzą.Napiszcie jak sprawa rozwinęła się u was....Czym to leczycie?To na
            pewno nie aloesowe paski,bo ktoś tu sugerował.Co z tym zrobić????Bo chyba
            należałoby gdzieś to zgłosić???Jak myślicie?Na paczce nie ma nr telefonu do
            firmy.
            • gonzia Re: do ania77 02.09.05, 09:42
              tak jak napisałam wyżej polecam smarowanie alantanem plus i delikatne
              zasypywanie mąką ziemniaczaną i wietrzenie (puścić dzieciaczka w samych
              majteczkach na podłogę żeby pochopsiało).Poza tym wymiennie Clotrimazolum i też
              troszkę mąki.No i zamiana pieluszek na ROSSMANNowskie, polecam!!
          • maxima4 Re: u nas juz dawno pampersy poszly won ! 06.09.05, 08:50
            To wszystko jest sprawą indywidualną i zależy od dziecka, moja córcia w
            pieluchach Belli miała wilgotną pupcię ( mimo częstego zmieniania pieluchy ) i
            zdarzyło się też jej kilka razy zasikać łóżeczko, a z kolei Pampersy sprawdzają
            się nam rewelacyjnie, pupcia gładka, zero odparzeń czy zaczerwienienia. Trzeba
            po prostu spróbować co konkretnemu dziecku służy a co nie. Moja koleżanka z
            kolei ma dokładnie na odwrót, u niej Belle to nr 1 wśród pieluch, jest z nich
            bardzo zadowolona, natomiast Pampersy faktycznie powodowały okropne uczulenie !
            Pozdrawiam wszystkie mamy i ich maleństwa,
            Maxima4
    • anias29 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 01.09.05, 18:14
      Zadzwoniłam dziś na infolinię Pampersa (nr podany na opakowaniu), pani wzięła
      moje dane i poprosiła, żeby problem opisać i wysłać do nich razem z
      resztą "trefnych" pampersów. Koszty mają mi zwrócić w produktach Pampersa (mam
      nadzieję, że nie w pieluchach hehe). Jutro wyślę i zobaczymy, co dalej.
      Od 2 dni używamy Huggiesów, wysypka blednie, za to kupa wychodzi nogawką:\
      • ania77 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 01.09.05, 18:38
        Anias29 podaj mi proszę ten numer ja też zadzwonię z opieprz...Nie mogę się go
        doszukać.Ciekawe czy mają odpowiedni atest te pampki,zaczynam wątpić,skoro tyle
        dzieci cierpi...
    • ania77 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 01.09.05, 18:41
      A swoją drogą kto zapłaci za tę przesyłkę??I za koszty leczenia???O cierpieniu
      dzieci i nieprzespanych nocach nie wspomnę....
      • anias29 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 01.09.05, 19:07
        Za koszty przesyłki mają mi zwrócić w produktach własnych. O kosztach leczenia
        nic nie mówili... ;\ Telefon jest podany obok adresu na opakowaniu: 0800 120
        032 (infolinia bezpłatna).
        • velopedus Rossmann górą! 02.09.05, 12:49
          Ja wywalilam ostatecznie Pampersy, jak 2 razy pod rzad trafilam na paczke, w
          ktorej 1/3 pieluch miala jakis "lewe" rzepy, poprzyklejane, pofaldowane i nie do
          uzytku. Od 5 m-cy uzywamy bordowych pieluch z Rossmanna i sa super! Nie
          przesikuja sie i sa jakies takie bardziej miekkie niz Pampersy (choc zeby byc w
          porzadku musze przyznac, ze P. mniej wisza na tylku, co mi jest akurat
          obojetne). No i sa tansze o ponad 1/4.
          A w Pampersach najbardziej mnie wkurzalo, ze jak tylko troche przesunela sie ta
          folia w pachwinie i rzep dotykal do skory, to przecinal ja jak brzytwa. Skandal
          po prostu! Uzywalam Belli, Huggiesow, Rossmanna i jeszcze jakichs "noname" i
          nigdy wiecej nie zdarzyly sie nam rany ciete wink.
          Proponuje bojkot P.
          • ania77 do Gonzi 02.09.05, 19:43
            Droga Gonziu!Jak kuracja Twojej pociechy,schodzi to dziadostwo?Ja smaruję
            sudocremem ale kupię też ten alantan bo już nie wiem co począć.Odwiędzę w
            poniedziałek lekarza.eraz używamy happy ale te plastry podrażniają skórę bo są
            dość ostre.Dzwoniłam do "Pampersów"-powiedzieli to samo co Anias29.Pozdrawiam.
            • shiva772 Re: do Gonzi 02.09.05, 21:13
              Ja zużyłam już 2 duże paczki - problemów nie mamy ale mam jeszcze dwie paki i
              już się boję...o co tu chodzi? czy to paczka może być felerna, czy jak mały
              toleruje to stoleruje wszystkie? Nie wyobrażam sobie używania innych pieluch
              niż pampers - happy i huggiesy wogóle sie u nas nie sprawdziły!
            • gonzia Re: do ania77 - odpowiedź 05.09.05, 09:46
              Aniu
              U mojej córeczki juz lepiej ale ale 3 razy dziennie smaruję ją na zmianę
              Alantanem plus, Cltrimazolum i antybiotykiem Buenocin czy jakoś tak i za każdym
              razem obsypuję pupcię mąką ziemniaczaną i wietrzę a czasem zakładam tetrę i
              majteczki i jak zasiusia to nową i tak dalej...
            • wiktoriaa Re odrazu stosowalam alantan 05.11.05, 21:36
              witam
              ja od poczatku stosowałam alantan..tak poleciła mi połozna w szpitalu i to jest
              stzrał w 10! zadnych komplikacji pupcia "jak niemowlęcia" co do pampers hmm nie
              mam zadnych zastrzeżen...uzywałam Hugisów ale kompetna porażka..wyciekało jak
              diabli
              nie wiem czy to ze mój synek ma od urodzenia "super pupkę" jest zasługa
              alantanu czy pampersów smile
              pozdrooo
    • werjula Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 02.09.05, 22:21
      U nas było podobnie gdy zaczełam stosować Pampersy 4 mała dostała wysypkę pod
      brzuszkiem.Przeszłam na Huggies które już kiedyś stsowałam ale to zapięcie i
      wogóle coś mi w nich nie pasowało to znów Pampersy,i znów mała dostała
      wysypkę.Więc kupiłam Huggies ale tym razem te opakowanie zielono niebieskie są
      super.Mała nie ma już wysypki zapinają się świetnie,na taśmach nie ma kleju
      tylko rzepy,fajnie leżą kupka nie wypływa,przesypia w nim całą noc.Cena spoko
      często są w promocji.Pozdrawiam
    • miss_california123 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 02.09.05, 22:31
      Wiesz, ja miałam tez klopot z pampersami, ale polegał on na tym że przeciekały.
      Kupiłam je w promocji w Realu. Reklamowałam je u producenta i wysłalam kilka
      sztuk zeby je sprawdzili. Dosyc szybko odpowiedzieli, ze ich zdaniem sa oki.
      Ale przeprosili i przysłali jakis gratis. Ale ja generalnie nie uzywam
      pampersow tylko polskie HAPPY. Sa o wiele tansze. Te pampersy kupilam bo byly
      akurat w promocji, ale nie oszczedzilam na tym specjalnie bo mialam tylko
      wiecej prania...
    • anilewel Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 04.09.05, 11:38
      Witam,
      Właśnie założyłam mojej córci pampersa Active baby po raz pierwszy. Zajrzałam
      na forum a tu takie straszne informacje...co będzie dalej zobaczymy...
      Używam pieluszek bordo z rossmanna i rzeczywiście są dobre - polecam.
      Pozdrawiam,
      Ewelina
      • ania800 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 04.09.05, 11:55
        u nas też pupcia w strasznym stanie zastanawiałam się od czego wcześniej
        Pampersy przecikały -reklamowałam uznali że sa oki ale przysłali mi paczkę
        nowych a za koszty przesyłki dali małe chusteczki
        teraz nie przeciekają ale za to odparzają sad reklamowac chyba nie bede bo
        jeszcze powiedzą że on nich wyciagam hehehe
        jutro jadę po Rossmanowe i zobaczymy
        zgadzam się z Wami że Pampersy sa teraz okropne niby je ulepszają a coraz gorsze
        dziadostwo cena wysoka i jeszcze co zmiana to mniej pieluszek za tą samą cenę
    • marta_g Re: E-mail do producenta Pampersów!!! 04.09.05, 13:46
      Drogie Dziewczyny!
      Mnie też dziś oświeciło - od ponad tygodnia walczę z rozognioną pupcią mojego 3-
      miesięcznego Jaśka i jest coraz gorzej. Wietrzenie, suszarka, mąka
      ziemniaczana, alantan plus, sudocrem i... nic. Nie wspomnę już, że też kupiłam
      nową paczką pamprsów Active Baby 3.
      Kobitki proponuję, abyśmy przypuściły mailowy szturm na producenta. Może się
      zreflektuje i więcej dzieciaczków nie będzie cierpieć. Podaję adres do działu
      konsumenckiego producenta (yj. Procter&Gamble): warconsumer.im@pg.com

      Piszcie proszę. Ja robię to już dziś!
      Marta - mama Michała i Jaśka
      • ania77 Re: E-mail do producenta Pampersów!!! 04.09.05, 17:47
        Święta racja,coś z tym trzeba koniecznie zrobić.Dziewczyny czy którejś z Was
        udało się to zwalczyć u swojej pociechy????U mnie niesad(((((((Wygląda to
        paskudnie a Madzia nie może spać,śpi z pupą do góry na kolankach.I budzi się po
        kilkanaście razy.Smaruje sodocremam,wietrzę,wypróbowałam też bepanthen i
        tormentiol i NIC.Jutro idę do lekarza.Czy jest jakiś skuteczny sposób żeby
        pomóc dziecku???Może tylko maść z antybiotykiem?Drogie Mamusie
        pomóżcie.Najgorsze jest to że obserwuję że to zaczyna się jakby roznosić,widzę
        to już w pachwinkach,chyba przeszło to w jakąś infekcję bakteryjną albo
        grzybiczą i dlatego jest takie oporne w leczeniu...
        • madic Re: E-mail do producenta Pampersów!!! 04.09.05, 18:01
          ania77 napisała:

          > Święta racja,coś z tym trzeba koniecznie zrobić.Dziewczyny czy którejś z Was
          > udało się to zwalczyć u swojej pociechy????U mnie niesad(((((((Wygląda to
          > paskudnie a Madzia nie może spać,śpi z pupą do góry na kolankach.I budzi się po
          >
          > kilkanaście razy.Smaruje sodocremam,wietrzę,wypróbowałam też bepanthen i
          > tormentiol i NIC.Jutro idę do lekarza.Czy jest jakiś skuteczny sposób żeby
          > pomóc dziecku???Może tylko maść z antybiotykiem?Drogie Mamusie
          > pomóżcie.Najgorsze jest to że obserwuję że to zaczyna się jakby roznosić,widzę
          > to już w pachwinkach,chyba przeszło to w jakąś infekcję bakteryjną albo
          > grzybiczą i dlatego jest takie oporne w leczeniu...

          Hej,
          u nas pomógł Tormentiol (w aptece bez recepty) na zmianę z Sudocremem. To z
          polecenia pediatry. No i zmieniłam pieluszki.
          Pzdr,
          • ania77 Re: E-mail do producenta Pampersów!!! 04.09.05, 18:05
            A u nas właśnie nie bardzosad((sudocrem trochę łagodzi,tormentiol nie
            pomaga...już tydzień temu odstawiłam te feralne pampki i myślałam że jakoś to
            zejdzie ale serce mi się już kraje...trochę zbladło nie powiem ale ile to
            jeszcze będzie trwało?Boję się czy to nie zaatakowały jakieś mikroby i
            antybiotyk nie okaże się konieczny.A Clotrimazolum to antybiotyk,na receptę???
            • mynia0 Re: E-mail do producenta Pampersów!!! 05.09.05, 00:37
              crotlimazolum to lek przeciwgrzybiczy.
        • anias29 Re: E-mail do producenta Pampersów!!! 04.09.05, 18:09
          U nas krosty zninęły po dwóch dniach od całkowitego odstawienia pampersów.
          Smarowałam w tym czasie Batrafenem na zmianę z Clotrimazolum. Ale smarowałam
          tak przez ponad tydzień i do czasu zmiany pieluch nie było żadnej poprawy.
          Co do maila do producenta pampersów: świetny pomysł, ale ja się raczej nie
          dołączę, skoro już wysłałam do nich list pocztą tradycyjną.
          • vuvu2 Re: E-mail do producenta Pampersów!!! 04.09.05, 20:23
            A jest tu ktoś komu te pieluszki - z piekła rodem chyba - nie szkodzą?
            • annab11 Re: E-mail do producenta Pampersów!!! 05.09.05, 09:59
              Ja też używam pampersów 3 active baby z żywszymi kolorami i nic złego się nie
              dzieje. Moja Pola nigdy nie miała najmniejszych nawet zaczerwienień czy
              odparzeń na puppie, więc może jest wyjątkowo odporna smile))
    • dorotka_p11 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 04.09.05, 21:31
      nadka, mój Mati ma uczulenie na chusteczki J&J, okropnie się po nich odparza,
      więc to mogą być te chusteczki!!!
      pampersów nie odstawiłam, czerwone placki (jeden) zniknął,narazie wszystko ok
      • nadka1 do Dorotka p11 11.09.05, 21:49
        Zużyłam następna małą paczkę pampków-było ok.ale przy nowej znów tragedia-tym
        razem nie używałam chusteczek j&j więc to napewno pieluchy!Do tego stopnia była
        okropna pupka że małą pierwszy raz wsadziłam w tetrę.Teraz testuje Huggies i
        pupka zaczyna się ładnie goić.
        Też do nich jutro zadzwonie lub napiszę!
    • marta_g Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 05.09.05, 09:50
      Słuchajcie, po przebojach z pampersami i odparzoną pupą wysłałam wczoraj męża
      do Biedronki po pieluszki Dada. Wydał całe 18,95 za 36 szt. pieluszek midi (4-9
      kg) - co daje niecałe 52 gr za szt.
      Wieczorem po kąpieli zasypałam synkowi pupę linomagiem, "ubraliśmy" nową
      pieluszkę i rano pupa była o wiele bledsza. Widział ją też pediatra i
      stwierdził, że nie trzeba już antybiotyku tylko często zmieniać pieluszki,
      osuszać i wietrzyć i będzie ok.
      Powiem szczerze, że nie sądziłam, że w Biedronce może być taki fajny produkt.
      Naprawdę polecam (a byłam zagorzałą zwolenniczką pampków). Dada są cieniutkie,
      dobrze chłoną, mają dobre rzepy i co najwaniejsze z tyłu na pleckach jest
      falbanka, czego brakowała Baby Active 3.
      Marta
      • anias29 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 05.09.05, 11:09
        Też byłam zagorzałą zwolenniczką pampersów, a teraz widzę, że rossmanny
        fioletowe są super. I kosztują tylko 0,44zł za sztukęsmile
    • anilewel Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 05.09.05, 21:49
      a po co oni właściwie tak "kolorują" te pampersy? Przecież Maluszki i tak ich
      nie oglądają, a wiadomo, że barwniki to chemia...
      • zona_mi Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 06.09.05, 09:44
        Chwyt marketingowy - żeby mamusie zachęcić do kupowania wink
    • dariamax Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 06.09.05, 03:19
      A ja uzywam pampresów z wyraźnymi wzorkami co prawda w rozmiarze 3-6konczymy
      ostatnia paczkę i zmienimy na większe, ale bardzo je sobie chwale.Żadnych
      wysypek, czy zaczerwień pupcia wręcz modelowa ,ale co prawda pampersy
      przywiezione z niemiec bo tam taniej.
      • marta_g do dariamax 06.09.05, 09:47
        ... bo problemy zaczynają się od rozmiaru "3" wzwyż...i dotyczy to pieluch
        kupionych w przeciągu ostatniego miesiąca.
        Nota bene dziwny jest fakt, że 17 sierpnia w sieci Geant na terenie Polski
        ruszyła akcja promocyjna pieluszek Pampers (cena 39,90 za 1 op. bez względu na
        wielkość). Może oni juz coś podejrzewali i muszą się pozbyć szybko tej felernej
        partii? Mam nadzieję, że jednak nie sa aż tak perfidni.
        Pozdrawiam, Marta
        • dariamax Re: do dariamax 06.09.05, 10:19
          pampersy w tej cenie tj 39,90 za paczkę są do kupienia w hurtowni Akpol w
          Gdańsku cały czas. Zreszta pampersy zawsze miały jedna cena za paczkę zmienia
          sie tylko liczba sztuk w niej.Im wiekszy rozmiar tym mniej sztuk. Tego akurat
          jestem pewna , bo pracowałm kiedyśw tej branży.
          • ania77 o pampkach 06.09.05, 17:20
            Ja też byłam zagorzałą zwolenniczką pampersów.Odkąd Madzia przyszła na świat
            używaliśmy tylko pieluch tej firmy i byłam bardzo zadowolona.I wbrew pozorom
            nie są takie drogie w przeliczeniu na sztuki zwłaszcza w promocji.Madzia nigdy
            nie miała odparzonej pupy a tu nagle taki zawód...Myślę że zmienili skład bądź
            nasycenie farby i dlatego.Szkoda.Lekarz przepisał nam maść sterydowąsadspróbuję
            jeszcze powalczyć sudocremem...jest ciutkę lepiej.Pozdrawiam.
        • lylwia1 Re: do dariamax 07.09.05, 11:04
          Mysle ze cos w tym jest i z pewnoscia musiala byc taka felerna seria, a w
          marketach wszystko sie moze zdazyc (plukane mieso itd.) wiec nic mnie nie
          zdziwi.Ja uzywam juz 4 dla 3 miesiecznej coruni i jeszcze mi sie cos takiegoo
          nie przytrafilo, z tym ze nie kupuje ich w polskich marketach bo mieszkamy w
          niemczech (od 2 lat),ale znam ta polityke bo pracowalam swego czasu w auchan
          polska smilePozdrawiam
    • marta_g Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 06.09.05, 20:36
      A my już opanowaliśmy "pożar" pupci. Od dwóch dni używamy biedronkowych
      pieluszek Dada, zasypki Linomag na zmianę z Sudocremem i jest extra; prawie
      wszystko wyleczone.
      Napisałam do producenta i w odpowiedzi dostałam bardzo grzecznego maila, że są
      zaskoczeni i oczywiście przyjrzą się sprawie. Dziś na ich prośbę wysłałam do
      analizy trefne pieluszki. Zobaczymy co z tego wyniknie.
      • anilewel Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 07.09.05, 08:37
        hej,
        też jestem ciekawa tej analizy i tego jakiego grzecznego tłumaczenia użyją...
        mam nadzieję, że zdasz relację z obrotu sprawy.
        Pozdrowienia,
        Ewelina
        • marta_g Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 07.09.05, 09:39
          Oczywiście, że wszystko opiszę; a na razie mogę się podzielić treścią
          odpowiedzi jaką otrzymałam z działu konsumenckiego:
          "Szanowna Pani,
          Dziekujemy za ponowne skontaktowanie sie z nami w sprawie jakosci naszego
          produktu. Jest nam niezmiernie przykro z powodu Pani rozczarowania wyniklego
          ze stosowania pieluszek Pampers. Jestesmy bardzo wdzieczni za przedstawione
          przez Pania uwagi. Zapewniamy, ze wszystkie opinie jakie otrzymujemy od naszych
          odbiorcow przyjmujemy z wielkim zainteresowaniem.

          Zasada naszej firmy jest oferowanie konsumentom jedynie sprawdzonych, wysokiej
          jakosci produktow. Dlatego tez, bardzo zalezy nam na wyjasnieniu kazdego
          przypadku, w ktorym pada podejrzenie o obnizony standard. Zdani jestesmy tutaj
          jednak w duzym stopniu na wspolprace ze strony uzytkownikow. Kazda krytyczna
          uwaga pochodzaca od konsumentow stanowi bardzo cenna pomoc w ustaleniu i
          usunieciu zrodla wad naszych wyrobow.

          Niestety określenie przyczyny problemu jest niemozliwe bez zbadania probki
          zakupionych przez Pania pieluszek Pampers. Dlatego tez bedziemy niezmiernie
          wdzieczni za przeslanie nam kwestionowanego, nieuzytego produktu wraz z
          opakowaniem na adres:

          Dzial Konsumencki
          Procter&Gamble
          Ul. Zabraniecka 20
          03-872 Warszawa

          Prosimy o przesłanie w/w pieluszek zwykla paczka, Poczta Polska. Jednoczesnie
          chcielibysmy poinformowac Pania, iz zwracamy koszty poniesione z tytulu
          wyslania przesylki w postaci naszych produktow.
          Skontaktujemy sie z Pania niezwlocznie po otrzymaniu pieluszek Pampers.

          Z poważaniem
          Dzial Konsumencki"

          Do usłyszenia wkrótce...mam nadzieję
          • koral777 A które to są o "żywszych"kolorach ???? 07.09.05, 11:00
            Po raz pierwszy kupiłam 3 kę wczesniej miałam 1 i 2 kę i znich byłam bardzo
            zadwolona.

            Trójka jest zielona z gałązkami i misiami (i innymi zwiewrżatkami na
            jasnofioletowym tle). Czy to o tych mowa???? Założyłam dopiero 2 sztuki na
            przemian z 2 kami bo muszę te mniejsze wykończyć i teraz nie wiem czy lepiej
            dziecka nie narażać???!!!
            • jezzmam Re: A które to są o "żywszych"kolorach ???? 07.09.05, 17:03
              My równiez uzywamy Pampersów nr 3 tych nowych i nic sie nie dzieje. Pupcie ma taką, że tylko całować. Może to wina nie Pampersów, ale chusteczek nawilżanych, bo używaliśmy chusteczek Pampers i od razu dostał Mały wysypkę ogromna. Więc może to rzeczywiście chusteczki???
              • jezzmam Re: A które to są o "żywszych"kolorach ???? 07.09.05, 17:23
                A jeśli to prawda????
              • marta_g Re: A które to są o "żywszych"kolorach ???? 07.09.05, 22:46
                My nie używaliśmy żadnych chusteczek, a po odstawieniu pampersów pupa wróciła
                do normy.
          • joasia76 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 08.09.05, 13:16
            Ja też dołączam do Was. Zauważyłam, że w pachwinach mojej córeczki od jakiegoś
            czasu jest kilka czerwonych krostek. Nie zwróciłam uwagi, kiedy to się
            pojawiło, najprawdopodobniej po zakupie Pampersów w nowej kolorystyce. Krostek
            było kilka, więc myślałam, że same znikną. Zajrzałam na forum, przeczytałam
            Wasze wypowiedzi i mnie olśniło. Pobiegłam do Rossmana, kupiłam ich bordowe
            pieluszki. Minęły 3 dni i kroski giną, już ich prawie nie widać! Dziękuję za
            ten wątek!!!
            Pozdrawiam,
            Asia
    • aneta_mil Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 07.09.05, 16:57
      Mi odpisali prawie tak samo. Udają, że badają produkt itd, ściema całkowita.
      Odesłałam ich na forum. Zobaczycie, że nic nie zrobią.
      • ania77 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 10.09.05, 17:34
        A mi usiłowali wmówić jak zadzwoniłam że nie mieli żadnej reklamacji w tej
        sprawie!!!!!!!!Wyobrażacie sobie?Też myślę że wcale nie badają tych pieluch
        tylko tak mydlą oczy...Również odesłałam ich na forum.Poczekamy,zobaczymy...A
        propos wcześniejszego postu:u nas to na pewno nie było po chusteczkach,po
        odstawieniu pampersów skóra zaczęła dopiero wracać do normy...
        • mala242 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 11.09.05, 22:42
          Wiecie dziewczynki,ja z pupcia mojej 7 tygpodniowej corci nie mam zadnych
          problemow,bo uzywam pieluch z tetry.Szczerze moeiac to zaden wysilek pranie-
          pierze pralka i prasowanie-15-20 min.A ten watek tylko mnie upewnil,ze robie
          dobrze,zerszta pupcia mojej corci jest najlepszym na to dowodem.
          • aluu Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 12.09.05, 11:19
            Czasem mam ochotę na użycie tetry ale zupełnie nie wiem jak je zakładać...
            Właśnie od wczoraj używamy Dada. Pozdrawiam
    • redudek Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 12.09.05, 11:27
      cześć ostatnio gdzieś na forum czytałam że do naszych sklepów trafiły pampersy
      odrzucone w innych krajach za nie spełnianie norm ,a "my"wszystkie buble
      przyjmujemy,naszczęśćie kupuję troche tańsze pieluchy np.Dada,Heppy , Renata
      • monika450 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 12.09.05, 12:13
        aluu - składasz tetrę w prostokąt taki żeby przykrył pupcię i pipkę i zakładasz
        na to albo majteczki Conpolu (takie ceratkowe) albo poprostu body (ale może
        przeciec) i wszystko.
        • anilewel Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 12.09.05, 15:43
          My też używamy teterki - odkąd zaczęła się pupcia odparzać w pampersach. I
          myślałam, że będzie gorzej a jest ok. Pupcia jak malowana, skóra odycha, mimo,
          ze na pieluszkę zakladam taką ceratkę do wiązania. I dla tych co liczą każdy
          grosz - tetra naprawdę wychodzi taniej (policzyliśmy to dokładnie z mężem) -
          tak ok. 11 groszy za sztukę (pranie, prasowanie, proszki do prania). Fakt, że z
          prasowaniem trochę schodzi, ale można prasować i oglądać TV - jak już Malutka
          uśnie. A pampersy tylko na noc i na spacery - ale nie te od od Pampersa...
    • aneta_mil Re: zróbmy coś w sprawie tych pampersów 12.09.05, 17:39
      Po "grzecznościach" wymienionych mailem z producentem pampersów używam
      Rossmannów, jak doradzały niektóre mamuśki. Są po prostu super! Na mojego
      ostatniego maila Procter nie odpowiedział, poprzednie ich bla, bla, bla było
      ewidentym mydleniem. Dla nich to żaden koszt przyjąć parę paczek tego świństwa i
      oddać kaskę za koszty przesyłki. W ten sposób zacierają ślady. Więc apeluję -
      nie odsyłajcie, może coś z tym da się zrobić. Zaproponowałam im wycofanie
      wadliwego produktu z rynku. Bez odpowiedzi. Zrobię więcej i też apeluję o
      przyłączenie się mamusiek poszkodowanych dzieci- wyślijmy maile do Federacji
      Konsumentów. Wiem, że oni chętnie to sprawdzą, jak będzie więcej zgłoszeń i
      przypilnują sprawy. Podaję maila federacji -
      sekretariat@federacja-konsumentow.org.pl
      • anias29 Re: zróbmy coś w sprawie tych pampersów 12.09.05, 20:01
        Ok, "daję" Procterowi jeszcze kilka dni (pampersy z opisem sytuacji wysłałam ok
        10 dni temu). Jeśli nie będzie odzewu, piszę do federacji.
        • cosmolinka Re: zróbmy coś w sprawie tych pampersów 17.09.05, 19:52
          No właśnie odnalazłam ten wątek i muszę Wam powiedzieć, że wcześniej jak go
          czytałam to mi się wierzyć nie chciało, bo Pampersa do tej pory uważałam za naj,
          naj firmę. Teraz mam maluszka 3-tygodniowego, oczywiscie używam Pampersów
          Newborn i... też ma pupcie odparzoną i te wstrętne krostki! Myślałam, ze
          poprostu się odparza, ale... non stop stosuję krem (Sudokrem) i to juz za długo
          trwa! No i dopiero skojarzyłam, że o czymś takim czytałam na forum. Dlatego
          dopiero od dziś jesteśmy tylko na tetrze i pupcia już się poprawia!
          Wiecie dziewczyny co ja zrobię? Napiszę do Pampersa i wkleję im link do tego
          wątku z prośbą aby się ustosunkowali do tych wypowiedzi, co Wy na to? Jak nie
          odpowiedzą to wtedy możemy pisać do federacji. Bo naprawdę szkoda wszystkich
          dzieciątek żeby tak cierpiały!
          • magda1104 Re: mieszane uczucia 17.09.05, 22:05
            U nas pampersy są OK, a uzywamy ich od urodzenia - córcia ma teraz ponad 1,5
            roku. OK to znaczy nie uczulają, bo strasznie denerwuje mnie to, że spadają
            dziecku z pupy. Wcześniej nie spadały, dopiero te najnowsze.
            Dlatego polecam DADA, których zdarzało się nam używać w wakacje i teraz też.

            No i dzięki za Rossmany - właśnie się zastanawiałam, czy warto je kupić, a wy
            mnie przekonałyście.

            Pozdrowienia
            Aga
    • magdalena991 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 19.09.05, 16:19
      Dałaczam do Was, moja córcia 6 miesięcy od urodzenia stosuje Pampersy i zawsze
      wszystko było ok. mimo iz jest alergikiem i wszędzie ma wysypki to pupcvia
      wyglądała zawsze jak marzenia aż do ok. tygodnia i rzeczywiścia dzięki Wam
      powiązałam to z rozpoczęciem nowej paczki trójki jumbo. W pachwinach ma placki
      czerwone i strasznie się drapi - nie moge na to już patrzeć - biedulka! a ja
      cały czas myślałam ze moze coś zjadłam albo mała jest uczulona na marchewkę bo
      teraz wprowadzamy warzywka -dzięki za informację - zmienię opakowanie ale co ja
      zrobię z następnym jumbopack????? Taż napiszę do prodfucenta bo tak być nie
      może - może dlatego w hurtowni mieli promocję że przy zakupie 2 paczek dawali
      maskotki aby się tych felernych pozbyć??????????????
      • xemm1 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 20.09.05, 14:46
        kurcze co się dzieje z tymi pampkami!!! używaliśmy ich 10 m-cy i było OK, a
        teraz kupiłam paczkę "5" no i pupa odparzona, na początku myślałam że może
        chusteczki nawilżane... a wczoraj właśnie rozmawiając z panią w aptece, dziś
        czytając ten wątek wiem co się dzieje, to co startuje po bordowe rossmanki
    • marta_g Czy ktoś dostał odp. od producenta?????????? 20.09.05, 14:36
      Kochane Mamy, czy któraś z Was, która skontaktowała się z producentem pampersów
      i wysłała im felerne sztuki otrzymała odpowiedź? Ja czekam od 6 września i nic.
      W piątek wysłałam maila z zapytaniem jak tam im idą rzeczone alanlizy, ale do
      tej pory cisza. No i kosztów pieluszek i przesyłki do tej pory nie zobaczyłam.
      Dajcie znać.
      Marta
      • cosmolinka Odpowiedź od producenta ;( 20.09.05, 15:07
        Wcale ta odpowiedź mnie nie zadowoliła, będę pisać dalej.
        Szanowna Pani,

        Dziekujemy za Pani liste elektroniczny i podzielenie sie z nami uwagami
        ndotyczacymi pieluszek Pampers.

        Jestesmy absolutnie przekonani o tym, ze nasze pieluszki są w pelni bezpieczne.
        W przeciwnym razie nie wprowadzilibyhsmy ich na rynek. Juz na etapie
        projektowania pieluszki tak dobieramy materialy skladowe, aby nie podraznialy
        skory dziecka. Kazda wersja pieluszki, zanim zostanie dopuszczona do produkcji i
        sprzedazy, przechodzi obszerne badania uzytkowe i kliniczne. Pozniej kazda
        partia pieluszek poddawana jest wnikliwej kontroli jakosci.

        Kilka mam, ktore rowniez dyskutuja na forum internetowym laczy wystapienie
        wysypki ze stosowaniem nowego wariantu pieluszek Pampers. Staramy się kazdy
        przypadek rozpoznac indywidualnie, ale generalnie mozemy stwierdzic, ze w
        wiekszosci przypadkow to nie pieluszki Pampers sa prawdopodobnie przyczyna
        obserwowanych reakcji skornych. Z doswiadczenia wiemy, ze zwykle jak wprowadzamy
        jakas zmiane w pieluszkach to niektore mamy sa zaniepokojone, gdyz lacza
        wystąpienie wysypki ze zmiana pieluszek. Po sprawdzeniu zwykle okazuje sie, ze
        to nie pieluszki byly przyczyna. Jak Pani wie, wrazliwa skora dziecka moze
        reagowac podraznieniem na mnostwo innych czynnikow. Tym razem nasza ostatnia
        zmiana modelu pieluszki nie laczyła sie ze zmiana materialow pieluszki, a wiec
        tym bardziej nie ma powodu, by dzieci nagle reagowaly uczuleniem. Tak jak
        wspomnielismy, kazdy przypadek zgloszony nam przez mamy staramy sie rozpoznac
        indywidualnie.

        Majac nadzieje, ze nasze informacje okaza sie pomocne pozostajemy z powazaniem

        Dział Konsumencki

        No i co Wy na to? Nawet nie zaproponowali mi abym wysłała im te pampersy do
        analizy, oni są pewni(???!!!) swoich produktów. A ja jestem na tetrze i widzę,
        że to po pampersach, bo teraz to znika, a w pampkach wręcz się nasilało!
        Aha, tu jest taka odpowiedź o forum, bo im wkleiłam link, i prosiłam o
        ustosunkowanie do się naszych wszystkich wypowiedzi.
        • marta_g Re: Odpowiedź od producenta ;( 20.09.05, 20:12
          To nieźle się wykręcili. Może to niemądre, ale mając jeszcze kila "trefnych"
          pieluszek postanowiłam przeprowadzić test - założyłam jednego pampka synkowi na
          zupełnie wyleczoną pupę. Efekt: po 3 godzinach pupa cała w czerwone krostki.
          Więc co oni tu będą ściemniać o nieszkodliwości swego produktu. A może spróbwać
          by tak zainetresowac temetem któreś z czasopism o dzieciach?
          Marta
      • anias29 Re: Czy ktoś dostał odp. od producenta?????????? 20.09.05, 19:50
        U mnie to samo, a wysłałam chyba 2 września...
        • anias29 Re: Czy ktoś dostał odp. od producenta?????????? 20.09.05, 19:52
          To samo, co u marta_g, czyli nic:\
          • akowalsia Re: Czy ktoś dostał odp. od producenta?????????? 22.09.05, 14:43
            My z Zuzanka uzywamy od zawsze pieluszek Pampers i nie mamy zadnych klopotow. a
            podobne problemy owszem mialysmy ale wtedy gdy z checi oszczedzenia uzylam
            Bella Happy. wtedy pupa Zuzi byla cala czerwona. Teraz uzywam Pampers Active
            Baby - 5 (wiec wyzej niz 3), i wszystko jest jak najbardziej ok. Moze macie te
            klopoty ze wzgledu na jakies alergie pokarmowe? Nam sie czasem tak zdarza jak
            Zuzia zje cos na co jest uczulona albo zle trawi.
            Pozdrawiam wszystkie mamy dzidiusiow z czerwony mmi pupami!
      • marta_g Re: dostałam list z P&G... 24.09.05, 22:14
        ... i według producenta pieluszki są super-extra, bezpieczne i "nie wykazują
        odchyleń od normy", a wysypkę na pewno spowodowało coś innego. List dostałam
        pocztą, więc nie będę go przepisywać. Najbardziej podobały mi się fragmenty: "z
        uwagi na dobór składników (pieluszki), oraz biorąc pod uwagę nasze
        dotychczasowe doświadczenie negatywna reakcja skórna jest jednak niezmiernie
        mało prawdopodobna" oraz " jest bardzo wiele czynników, które znacznie częściej
        są przyczyną podobnych reakcji skórnych, jak np. jedzenie (również to jedzone
        przez matkę, jeśli karmi piersią), temp. zew., częstotliwość zmieniania
        pieluszki, kosmetyki, środki myjące i piorące itp.". Wszystko to prawda, ale ja
        wiem, że pampersy ActiveBaby 3 powodują wysypkę na pupie mojego synka. No bo
        jak wytłumaczyć pojawienie się wysypki po założeniu pampersa na 3 godziny na
        zupełnie wyleczoną pupę, a po zmianie pieluszki na "biedronkową" wszystko znów
        wróciło do normy? Ja już pampersy skreśliłam - szkoda mi dziecka.
        Pozdrawiam
        Marta
        • aniutek Re: dostałam list z P&G... 25.09.05, 03:35
          moja coreczka tez miala wysypke od polskiego !!!!!!! pampersa, wszystko jest OK z amerykanskimi
          pampersami. bardzo nie podoba mi sie, ze produkt tej samej firmy w roznych krajach jest tak roznej
          jakosci, polskie pampersy po zasikaniu robia sie gruzlowate, nie maja rozciagliwej tasmy z boku,
          material jest szorstki ( pampers #4 active) a kosztuja tyle samo co w stanach !!!!!
          podajcie prosze maila do Proctera w PL
          dzieki
          anka
          ps wysypka zeszla po kilkunastu dniach, pupa smarowana sudokremem, huggies na pupie i czeste
          wietrzenie
          • mala774 Re: dostałam list z P&G... 25.09.05, 13:35
            moje baby od pierwszego dnia zycia ma na pupie Pampersy i nigdy nie mialysmy
            zadnych problemow z uczuleniem od pieluszki. Dodam, ze alergie pokarmowe, itp.
            sa nam bardzo dobrze znane! Teraz uzywamy Active Baby 4 i rzeczywiscie chyba od
            jakiegos miesiaca tych z zywszymi kolorami i naprawde nic sie nie dzieje. Nigdy
            nie mialysmy tez zadnych problemow z przeciekaniem, spadaniem dlatego na mysl o
            ewentualnej zmianie Pampersow na inne przechodza mi ciarki plecach... moja
            znajoma sprobowala tylko jedna paczke Huggiesow i dziecko dostalo okropnej
            wysypki, wiec od razu wrocila do Pampersow. Stad wnioskuje, ze odpowiedz
            ktoregokolwiek producenta, nie tylko P&G (choc nigdy nie wysylalam listow do
            nich) bylaby dokladnie taka sama...

            Trzymajcie sie!
            Mala
          • marta_g Re: dostałam list z P&G... 25.09.05, 19:41
            Podaję adres do działu konsumenckiego producenta (tj. Procter&Gamble):
            warconsumer.im@pg.com
            • akowalsia Re: dostałam list z P&G... 26.09.05, 12:14
              Kochane eMammy, moja pyska miala kropki na przyklad od chusteczek Nivei i od
              pieluszek Belli, takze kazdy moze miec uczulenie od roznych produktow.
              ... to zgadzam sie z mala.
              Pozdrowienia serdeczne dla wszystkich!

              • ezagraj my mamy poparzenia od papmersów 28.09.05, 21:25
                Dziewczyny sorry za stwierdzenie ale chyba niektóre z Was nie rozumieją co
                czytają. Matki które piszą o problemie odparzeń u swoich dzieci to nie osoby
                które raz kupiły pampersy i się okazało że dzieciom nie pasują te pieluchy i
                dostały uczulenia. Są to dzieci które od urodzenia albo od długiego czasu
                używają tych pieluch, a problem z pupą pojawił się wraz ze zmianą pampersów
                przez firmę P&G na te z dodatkiem aloesu

                Moja córka ma 10 m-cy i od urodzenia używamy pampersów. Moja Emilka nigdy nie
                miała odparzenia ani żadnego uczulenia. DO każdej zmienionej pieluszki zawsze
                używaliśmy sudocremu albo bepantenu. Wszystko było w jak największym porządku
                do momentu aż zakupiłam nowe pampersy z aloesem. W tej chwili borykamy się od
                trzech tygodni z odparzeniami albo raczej powinnam napisać poparzeniami bo tak
                wyglądała pupcia mojego dziecka. Nasz lekarz był przerażony jak to zobaczył
                zwłaszcza że żadne laki nie pomagały na lekarza i laki wydaliśmy fortunę a pupa
                była coraz gorsza i poparzenie rozlewało się na całą pupę nogi i pośladki gdzie
                dotykała pielucha. Wtedy zmieniliśmy pieluchy na happy i zatrzymało się dalsze
                rozprzestrzenianie się tych czerwonych odparzeń, aż bomble się porobiły. Potem
                patrzyłam pieluszki fioletowe z rossmanna i też nie było problemów. Jednak
                zmiana samych pieluch nie pomogła, tak jak leki które dostawaliśmy od lekarza,
                pomogło dopiero jak dostaliśmy maść z oddziału chirurgii dziecięcej na
                poparzenia. Dziś jest zdecydowanie lepiej mała może już spać i siedzieć na
                pupie. Do tej pory pupcia w nocy była w górze i budziła się co chwilę. Lekarz
                definitywnie stwierdziła że to od pieluch.
                Mąż był tak zbulwersowany kiedy przeczytał powyższe posty że postanowił
                zadzwonić do P&G na infolinię i usłyszał że to na pewno nie od pampersów
                myślałam że go trafi aż się w nim zagotowało choć w rozmowie nie dał po sobie
                tego poznać. Najbardziej bulwersujące było to kiedy spytaliśmy co mamy zrobić
                ze 180 sztukami pampersów które mamy w domu skoro nasze dziecko nie może ich
                używać? Pani stwierdziła że zrobią nam gratyfikację w swoich produktach. Wiecie
                co to już zakrawa na kpinę a po co mi ich produkty do czego mam ich używać?
                Pieluch nie chcę bo dziecko ma uczulenie a chustki pewnie też są z aloesem.
                Chyba mój mąż będzie używał chusteczek do butów bo idealnie się nimi czyści
                eleganckie buty do garnituru. Biorąc pod uwagę że codziennie chodzi w
                garniturze to będzie miał zapas na kilka lat. Tylko mnie się wydawało że nie do
                tego celu kupowaliśmy najdroższego pampersa.
                Podsumowując niech mi nikt nie wciska kitu że to uczulenie to od jedzenia albo
                czegoś innego ale na pewno nie od pieluch pampersa, bo nikt nie widział jak
                cierpiało moje dziecko i jaką miało pupę. Ponadto u trójki dzieci naszych
                znajomych ( trzy różne rodziny każdy używa innych kosmetyków jada co innego
                wszystkich łączą pampersy) wystąpiło takie samo uczulenie tyle że u dwojga
                dzieci w mniejszym stopniu, a u 11 miesięcznego chłopca podobnie jak u mojej
                córki.
                Pozdrawiam Edyta
                Gg5895723
                • anias29 Re: my mamy poparzenia od papmersów 30.09.05, 21:22
                  W końcu dostałam odpowiedź od P&G. W skrócie pisząc twierdzą, że to nie od ich
                  pampersów ta wysypka, bo ich produkt się nie zmienił w ciągu ostatnich 6
                  miesięcy, tzn. odkąd ich używam... Ciekawe, skoro wyraźnie napisałam w liście
                  do nich, że problemy pojawiły się, odkąd pieluchy zmieniły się kolorystycznie...
                  Ponadto jako rekompensatę przysłali mi kilka swoich produktów, w tym pieluchy
                  właśnie:\
                  • makoc Re: my mamy poparzenia od papmersów 12.10.05, 18:15
                    ciesze sie ze trafiłam na ten wątek, bo wyjaśnia on moje kłopoty z pupcią
                    córeczki. a mianowicie od 3 tygodni mała chodzi do złobka. tam musialam
                    dostarczyc pieluszki. kupilam pakę pampersów i zauwazylam, ze mają bardzo
                    wyraziste wzorki. ale poza tym żadnych zmian. ta paczke zanioslam do żłobka, a w
                    domu miałam pieluchy tesco. i od 2 tygodni córcia kilka razy wracała juz ze
                    złoba z odparzona pupą. wiem ze panie zmieniaja jej pieluche raz na godzine(od
                    poczatku tak kazalam, bo ona pije hektolitry herbatek), wiec nie ma mowy, zeby
                    to bylo ze zbyt dlugiego uzywania. czesto jest tak, ze mala po powrocie ze zloba
                    ma odparzenie, ja lecze cale popoludnie i wieczor. rano jest lepiej, a po żłobku
                    znowu to samo sad i teraz juz sie domyslam ze to moga byc pampki. wczesniej nic
                    jej nie bylo od pampersow...
                    • ania77 Re: my mamy poparzenia od papmersów 04.11.05, 19:25
                      Dziewczyny to ja założyłam ten wątek i właśnie go odnalazłam na tym forum i jak
                      czytam to mi się krew burzy!To co miało moje dziecko na skórze trudno nazwać
                      odparzeniem to wyglądało jak rozległe poparzenie wrzątkiem,dziecko okropnie
                      cierpiało a najgorsze to to że to cholerstwo nie dało się zaleczyć tygodniami!I
                      jestem w 100% pewna że to po tych pampersach z żywszymi wzorami.I nikt mi nie
                      będzie kitu wciskał!
                      • monika19792 Re:Czy dotyczy to również pampersów dla noworodków 06.11.05, 22:14
                        Czy te aloesowe paski są też w pampersach dla noworodków?
    • martam66 do mam stosujących tormentiol 06.11.05, 23:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=29545089&a=29545089
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=25590876&a=25590876
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=29237141&v=2&s=0
      mozecie tez wpisac w wyszukiwarke kwas borowy a wyjdzie tego wiecej
    • mmilkaa1 Re: Pampersy o "żywszych"kolorach-uwaga! 08.11.05, 18:38
      No ja czytam zapobiegawczo bo problemy pieluszkowe zaczna sie pod koniec
      stycznia, ale jestem w szoku. I przepraszam, nie chcialabym nikogo tu oskarzac,
      ale jedyne pozytywne posty w tym watku to te pisane przez "akowalsia" i
      "mala774", ktorych poza tym nie znalazlam na forum zakupy, niemowle ani ciaza i
      porod. I w dodatku jedna sie powoluje na druga. Nawet jesli moje szpiegowskie
      zapedy poszly za daleko to i tak te dwa posty nie przekonuja w swietle
      ewidentnych faktow, ktore przytaczacie. oj zastanowie sie ja dwa razy nad kazdym
      zakupem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka