Dodaj do ulubionych

jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola

14.11.05, 14:32
Hi, dziewczyny poradzcie!
Wkrotce rodze, mam wozek po poprzednim dziecku, gondole, juz troche
zdezelowana, ale nie chce juz kupowac nowej gondoli, bo pzreciez krotko sie
jej uzywa. Chcialabym kupic za to jakas pozradna spacerowke, ale taka,zeby
byla dobra dla jak nejmniejszegod ziecka, zeby po rozlozeniu mogla spelniac
role gondoli.Chcialabym zaczac uzywac jej jak najwczesniej. Wazne jest tez, by
sprawnie sie skladala do auta. Macie jakies swoje hity w tej kwestii??smile
Obserwuj wątek
    • lucerka Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 14.11.05, 14:34
      podpisuje sie. tez chce spacerowke, ktora rozklada sie na plasko. a nie chce
      kupowac gondoli.
      • stycz72 Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 14.11.05, 14:44
        Są spacerówki z wyjmowaną gondolą - takie nosidełko. Taki wózek zamierzam
        kupić, bo nie chcę zwykłego, głebokiego wózka. Może poszukajcie czegoś takiego.
        • basia_k3 Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 14.11.05, 14:52
          Mam podobne pytanie i też chcialabym uslyszec opinie na temat tego wózka: GRACO
          QUATRO DELUXE. Wielofunkcyjny, lekki, ładne wykończenia. Proszę niech ktoś
          napisze co o nim mysli.
    • lucerka Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 14.11.05, 14:46
      a cos konkretnego? jakas firma? ja osobiscie szukam takimi skretnymi klami jak w
      koszach na zakupy w markecie.
      • agawa22 Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 14.11.05, 14:52
        ja osobiście polecam Graco Voyager. Mam taki i jestem bardzo zadowolona.
        Oparcie rozkłada się na płasko, tak więc i noworodek może w nim leżeć. W
        okresie zimowym włożysz gruby śpiworek i ciepły kombinezon dla malucha i
        napewno nie zmarznie. Koła są skrętne , jest dosyć lekki ok. 8 kg i składa się
        jedną ręką. Mój model ma taką dosyć dużą budkę z dodatkową osłoną
        przeciwsłoneczną i jeszcze parasolkę przeciwsłoneczną, ale to chyba na okres
        lata. Za swój 2 lata temu płaciłam ok 1200 zł, ale jak policzysz koszt
        głębokiego a potem spacerówki to i tak nie jest tak bardzo dużo. A potem jest
        jeszcze problem gdzie ten głęboki wózek schować. Pozdrawiam
      • stycz72 Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 14.11.05, 14:54
        nie szukam wózka wg firmy. Musi być dość lekki, koniecznie na paskach (ma
        lepszą amortyzację i można w nim bujać dzidzię),musi mieć skrętne koła z
        blokadą. Nie będę płacić za firmę skoro można kupić wózki dużo lepsze ale
        rodzimej produkcji i dużo tańsze.
        • lucerka do stycz72 14.11.05, 14:59
          a ja niestety nie mieszkam w Polsce i chcialam poszukac takowego wozka w
          internecie stad pytanie o firme - aby cos konkretnego w google wrzucic. Na
          stronach sklepow z wozkami nie znalazlam informacji czy dany wozek rozklada sie
          na plasko czy nie.
          Polskich firm tez nie znam, wiec liczylam, ze ktos mi konkretnie doradzi.
          Nie mosi byc "firmowka" tylko konkretne haslo.
    • ikaes Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 14.11.05, 15:00

      odradzam Inglesina Magnum - beznadzieja, bardzo się zawiodłam (a to jest
      spacerówka rozkładana do leżenia).
      • lucerka Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 14.11.05, 15:01

        > odradzam Inglesina Magnum - beznadzieja, bardzo się zawiodłam (a to jest
        > spacerówka rozkładana do leżenia).

        A czemu?
        • ikaes Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 14.11.05, 15:13

          może ja trafiłam na taki egzemplarz, ale poręcz źle się wsuwała i wysuwała, a
          jak mały jeszcze był dzieckiem leżącym (miał wtedy 5 miesięcy) wypadł mi z tego
          wózka wprost na ulicę przy wjeżdżaniu na chodnik. Okazało się, że opadła w dół
          podpórka pod nóżki (rozłożona na płasko przy leżącym dziecku), bo blokady się
          zepsuły (już po 4 miesiącach użytkowania). Poza tym ciężko było regulować
          wysokość rączki.
          • janopsik Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 14.11.05, 19:02
            Bardzo ciekawym i praktycznym rozwiazaniem jest wozek Solano marki teutonia z
            Fotelikiem samochodowym Roemer.
            Jest to lekka "parasolka" bardzo wygodna i do tego malo zajmuje miejsca w
            bagazniku. na stronie producenta www.teutonia.pl jest troche wiecej informacji
            na temat tego wozka. Jest to "parasolka" dla dzieci juz siedzacych ale dobra
            alternatywa jest mozliwosc zamontowania fotelika samochodowego Roemer Baby Safe
            plus (adapter dokupowany osobno w teutonii). Taka kombinacja jest po prostu
            swietna. Dopuku dziecko nie siedzi mozna stosowac fotelik samochodowy, potem
            mozna dziecko posadzic w foteliku. Tym bardziej ze w komplecie z tym wozkiem
            jest spiworek i torba pielegnacyjna. Na stronach producenta sa sklepy
            internetowe i adresy sklepow stacjonarnych.
            • lucerka Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 14.11.05, 19:08
              janopsik, ja slyszlam, ze dziecko po urodzeniu powinno lezec na plasko a taki
              fotelik sluzy tylko do przewozenia (max. 2 h).
          • kachho Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 15.11.05, 09:48
            Ja cztery lata temu miałam inglesinę magnum, a potem max i byłam bardzo
            zadowolona z tych wózków. W Magnum są szelki żeby przypiąć starszego malucha, a
            dla maleństwa materiał na nóżki tworzy jakby gondolę. A podjeżdżanie pod
            krawężnik nie jest żadnym problemem przy tak dużych pompowanych kołach.
            Niestety w bagażniku zajmuje trochę miejsca...
    • lu-lu-zzzz Chusta lepsza a potem smycz 14.11.05, 20:17
      Nia mam dzieci (jeszcze) ale slyszalam opinie specjalistow i czytalam w paru
      poradnikach i gazetach + opinie oklezanek w ciazy, ze lepsza od wozka jest
      chusta = bezposredni kontakt z matka.
      A potem jak dzieciaczek juz chodzi, lepiej go "prowadzac na smyczy". Jak
      zaznacza prof Eichelberger nie krepuje mu to ruchow i moze w pelni rozwijac
      wszystki swoje miesnie. U nas smycz chyba szokuje, ale z fizjologicznego punktu
      widzenia, jest to lepsze rozwiazanie.
      Pozdrawiam
      Lu
      • lu-lu-zzzz Re: Chusty bebelulu 14.11.05, 21:04
        www.bebelulu.pl/sklep/
        Sprawiaja wrazanie ladnych i funkcjonalnych,
        a nie kosztuja tyle co wozek
        • d0nia Re: Chusty bebelulu 14.11.05, 22:10
          no dobra a co z takim brzdacem na smyczy... niestety nie posmigasz sobie, bo
          bedziesz musiala isc jego tempem... dzieciaczki z reguły maja krótkie nóżkiwink a
          jak z ta chusta w zimie??? wsadzisz ja pod płaszczyk czy może na??? pytm tak z
          ciekawości... wg mnie i chusta i smycz maja zalety ale zeby sie sprawnie
          przemieszczac z dzieciaczkiem...? no nie wiem jakos sobie nie umiem tego
          wyobrazic...
          pozdrawiam goraco, d.
          • lu-lu-zzzz Re: Chusty bebelulu 14.11.05, 22:17
            No wlasnie, ja moze tak gadam tzn. powtarzam jak papuga zaslyszane dobre rady i
            porady, a moze tak naprawde, to moze sie to okazac niefunkcjonalne, albo
            funkcjonalne w 60, 50, 70 %. Na razie nawet nie wiem czy jestem w ciazy,
            jeszcze przynajmniej 7 dni musze odczekac... a dluzy mi sie jak cholera wink
            wiec lepiej a razie cicho siedziec wink co nie oznacza, ze nie skorzystam z
            Waszych spostrzezen i uwag. Dziekuje d0niu, lubie jak ktos sprowadza mnie na
            ziemie smile) i sklania mnie do zastanowienia nad miomi idealistycznymi wizjami
            Pozdrawiam goraco
            dobanoc
            lu
            • amwaw Re: Chusty bebelulu 14.11.05, 23:16
              Tia- dodaj sobie ciągłe noszenie(na codziennych 2h spacerach) kilku- kilkunasto
              kg dziecka+na wyjazdach- oczywiście jako, że w chuście nosisz nie możesz dziecka
              śpiącego niegdzie odłożyć,ani za bardzo się schylić, nie wspominając o
              obciążeniu kręgosłupa.
              Wózki są po to, żeby odciążyć, żeby nie nosić dziecka non-stop, żeby latorośl
              mogła spokojnie spać.
              Chusta troche odciąża w sytuacji kiedy nosi się dziecko na rękach, ale nie ma
              nic wspólnego z funkcją wózka.
              Chusta zamiast wózka?To nie funkcjonuje nawet w 1%.
              Jako środek odchudzający- jak najbardziej- powiedzmy- mini-siłownia w domu;o)
              Pozdr
    • mruwa9 a ja odradzam graco 15.11.05, 08:02
      jako kilkuletnia uzytkowniczka. Choc zalezy, co jest dla Ciebie priorytetem.
      Graco (voyager) to raczej wozek dla rodzicow, niz dla dziecka: ladny, lekki,
      wygodny w prowadzeniu, szybko sie sklada i jeszcze szybciej rozklada, da sie na
      nim zamocowac fotelik 0-13kg, co jest bardzo wygodnym patentem, ale: 2 duze
      wady: w ogole nie ma amortyzacji i na np. brukowanej ulicy zdarza mi sie brac
      dziecko na rece i toczyc pusty wozek, bo jazda w tym wozku grozi wstrzasnieniem
      mozgu u dziecka. Druga wada, to duza objetosc, po zlozeniu zajmuje w zasadzie
      caly bagaznik w samochodzie, zakupy sie juz nie mieszcza. Dlatego ja szukalam
      wozka-parasolki, kupilam inglesine max, ktora jest leciutka, miekka, ale nie
      rozklada sie tak zupelnie na plasko, tez ma swoje slabsze strony, ale dopiero
      zbieram doswiadczenia. Graco jest dobry, jesli masz samochod kombi, jesli
      glownie jezdzisz po gladkich asfaltach. Absolutnie po drogach nieutwardzanych i
      nie po bruku.
      • basia_k3 Re: do "mruwy" 15.11.05, 08:40
        Dziekuje Ci bardzo za opinie.Dla mnie ten wybor wozka to katastrofa, kompletnie
        nie moge sie zdecydowac sad Mysle jeszcze o 3 kolowym ABC DESIGN, ale nie mam
        konkretnych opini o nim. Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam..
        • tommylee77 Re: do "mruwy" 15.11.05, 08:54
          to ja juz kurcze nie wiem. Bagaznika za wielkiego nie mam, wiec to zeby byl w
          miare maly po zlozeniu jest dla mnie wazne. Czuje,ze skonczy sie zakupem
          wiekszego auta , a nie mniejszego wozkasmile
          • mruwa9 Re: do "mruwy" 15.11.05, 08:55
            tommylee77 napisała:

            > to ja juz kurcze nie wiem. Bagaznika za wielkiego nie mam, wiec to zeby byl w
            > miare maly po zlozeniu jest dla mnie wazne. Czuje,ze skonczy sie zakupem
            > wiekszego auta , a nie mniejszego wozkasmile



            Czyli nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo ;-DD
    • jadrom Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 15.11.05, 12:12
      Myślę, że zakup konkretnego rodzaju wózka zależy tez o tego, kiedy dziecko ma
      się urodzić. Ja ma termin za 3 - 4 tygodnie i nie wyobrażam sobie, żeby zimą
      spacerować z dzieckiem w spacerówce, nawet dobrze zabezpieczonej. Jakbym
      rodziła na wiosnę, to się zgadzam, że można startować od spacerówki, ale zimą -
      nikt nie powie mi, że noworodek, czy też małe niemowle będzie miało tak samo
      ciepło i szczelnie w spacerówce, jak w gondoli. Chodzi o temperaturę i o wiatr.
      A "nosidełko" a'la śpiworek to swoją drogą.
    • mika_007 Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 15.11.05, 13:03
      my kupiliśmy Graco Quattro Delux-można mocować fotelik bez musu dokupienia
      specjalnych uchwytów,rozkłada się na płasko,w standardzie usztywniane i
      ocieplane nosidełko,ma gumowe a nie plastikowe czy piankowe koła,ma przekłądaną
      budę o 180% i maluszek jedzie buzią do mamy -wtedy wózek zabudowany jest
      jeszcze lepiej jak gondola
      • basia_k3 Re: do mika_007 15.11.05, 13:43
        Napisz mi proszę czy jestes zadowolona z tego wozka tak do konca? Napisz mi
        jeszcze prosze, co z amortyzacja w tym wozku? Czy na nierownych drogach nie
        trzesie zabardzo? Napisz cos o uzytkowaniu tego wozka.
        Dziekuje i pozdrawiam
        • mika_007 Re: do mika_007 15.11.05, 14:09
          wózek kupiłam dla Antka-a jemu jeszcze trochę czasu zostałowink
          Ale ja jestem przeciwniczką miękkich dyndano-bujanych wózków dlatego wolę Graco
          Poza tym to już moje drugie Graco-nie przeszkadzały mi piankowe koła
          wcześniejszego to z gumowych tym bardziej będę zadowolona
          Nie wiem jak będzie się zachowywał na nierównych drogach,bo u mnie wszędzie na
          podwórku i ulicy kostka jest wink

          Ale gdyby był zły to chyba nie dostałby nagrody w konkursie "Mamo to ja" ? wink
    • onion75 Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 15.11.05, 13:10
      a co myslicie o Maclarenie techno Classic?

      www.macklems.com/photos/maclaren/2005/techno-classic/techclpearl.gif
      familyshop.com.pl/TOWARY/Maclaren/TechnoClassic.html
      o wozku napisala mi kolezanka z forum, niestety jeszcze nie widzialam go na
      zywo. Wiem, ze w Anglii te wozki przeznaczone sa tez dla niemowlat, w Polsce
      zaznaczaja, ze dopiero od 1.5 roku zycia.
      Siedzenie rozklada sie na plasko.
      • xixx Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 15.11.05, 13:34
        A ja zdecydowałam się na wózek Quinny Speedy SX, spacerówka na 3 kołach, bardzo
        skrętna i lekko się prowadzi, do tego lekka, łatwo się składa i jest
        nieawaryjna. też nie chcę gondoli zwłaszcza że dziecko urodzi się w maju, będę
        miała na skrajne okazje fotelik Maxi Cosi Cabrio mocowany do tego stelarza
        Quinny Speedy (spacerówka ta rozkłada się ale nie na zupełnie płasko więc do 4
        miesiąca potrzeba czegoś jeszcze). Do tego będę uzywać chusty i nosiedełka, mam
        nadzieję że to straczysmile

        Pozdrawiam!
    • ania3111 Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 15.11.05, 13:58
      Ja kupiłam wózek SMART firmy Baby Dream. Oparcie rozkłada się do poziomu i ma
      jescze kilka pozycji przejściowych, wszystko jest bardzo mieciutkie, nie ma
      żadnych krawędzi, o które może uderzyć się dzidziuś. Składa sie jednym
      przyciskiem i po złożeniu nie jest zbyt wielki. mozesz go znależć na stronie
      www.fartlandia.com.pl.
      Czekam na drugiego dzidziusia, więc wydaje mi się, że tym razem dobrze wybrałam
      i nie powtórzyłam błędów, dokonanych przy wyborze poprzedniego wózka.
      • basia752 Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 15.11.05, 14:31
        A ja nie polecam wózków Baby Dreams - moja siostra ma duży wózek BABYdream
        Explorer i spacerówkę BABYdream Walker, obydwa beznadziejne, źle się prowadzą,
        spacerówka jest lekka ale wg mnie niewyważona,bardzo wywrotna, w sumie podobała
        mi się , dopóki nie wzięłam na spacer córki w nim. Mamy porównanie z Chicco i z
        BabyConfort, ,ja mam Chicco Tech 4WD, jest dosyć ciężki, ale drugą dzidzię też
        będę w niej wozić, i mimo że rodzę w kwietniu będę używać gondoli, a jak
        dziecko podrośnie mam dużą wygodną spacerówkę. Na wyjazdy mam małą spacerówkę
        Chicco Ponee, lecitka i zajmuje mało miejsca w bagażniku, ale niestety nie
        rozkłada się na płasko, dlatego jest już dla starszego dziecka. A gondole z
        mojego wózka Chicco pożyczałam siostrze do jej Explorera, bo w Explorerze była
        niby gondola, ale przypominała bardziej wkładkę i miała mało sztywną podłogę
        Basia , Zosia (2 latka) i
        dzidziuś
    • m23p31 Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 15.11.05, 14:57
      a ten? www.2o2.pl/index.php?d=produkt&id=318 Wydaje się być funkcjonalny
      i jaki tani do tego? Ktoś może coś o nim powiedzieć?
      • tiaraa Re: jaki wozek dla malenstwa, ale nie gondola 15.11.05, 17:09
        ja mam chust,ę z tym że nie bebelulu a baby bean i powiem wam że moje dziecko
        nie lubi byc noszone w niej a o wyjściu na dwór szczególnie w taką pogodę nie
        ma mowy co do graco deluxe jestem zadowolona mieszkamy na osiedlu połozonym
        wsród lasu więc nie mam wielkiego wyboru albo leśna ścieżka albo asfalt gdzie
        jeździ autobus moim zdaniem jedyny minus to waga 12kg wtargać z małym na 3
        piętro i to po cesarce katastrofa ktoś ciągle musi ze mną schodzić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka