Dodaj do ulubionych

Testy zabawek - raport Federacji Konsumentów :-(

03.02.06, 17:18
To tak a propos art. plastycznych sad((

Co wykazały testy ?

39 zabawek zbadano na obecność metali, w tym metali ciężkich. W badaniu
sprawdzano ilość substancji w zabawce, a nie wielkość migracji pierwiastka z
zabawki. W 25 zabawkach znaleziono 1 lub więcej metali takich, jak antymon,
bar, chrom i ołów, których poziom jest regulowany przepisami UE, jak również
nikiel, miedź i bor, które co prawda nie zostały wyszczególnione w dyrektywie
o zabawkach, ale są uznawane za substancje niebezpieczne. Ślady tych metali
wykryto w 8 zabawkach.

W żadnej ze zbadanych 5 zabawek nie znaleziono związków organicznych cyny.

31 zabawek przetestowano na obecność lotnych związków organicznych.. Badano,
jak dużo tych substancji znajduje się w zabawkach a nie wielkość stężenia w
każdej zabawce. Znaleziono 114 różnych lotnych związków organicznych we
wszystkich 31 zabawkach. Z tego 48 substancji uznawanych za groźne dla zdrowia
i środowiska. Takie substancje zapachowe jak d-limonen (dezoksylimonen),
linalol i cytronellol, których użycie, od przyszłego roku, będzie musiało być
uwidaczniane na opakowaniu kosmetyków, gdyż są one silnymi alergenami,
znaleziono w większości badanych zabawek.

W 35 zabawkach szukano ftalanów, w 15 - znaleziono jeden lub więcej, pomimo
zakazu ich stosowania.

Za to w żadnej z 11 przetestowanych zabawek nie stwierdzono obecności
barwników azowych.

Z 6 badanych zabawek na obecność formaldehydu u połowy tę substancję znaleziono.

Również w 4 z 7 zabawek przebadanych na obecność bromowych środków
opóźniających palenie się znaleziono fosfor i brom.

Jak wypadły testy zabawek kupionych w warszawskich sklepach ?

Badaniu poddano 7 zabawek; tylko jedna, grzechotka - gryzaczek, badana na
obecność ftalanów wypadła bez zastrzeżeń; obecności ftalanów nie stwierdzono.

Miękka książeczka z grzechotką przeznaczona dla dzieci powyżej 1. roku życia
również nie zawierała ftalanów, miała niską emisję rozpuszczalników
organicznych, ale za to wykryto w niej toluen, który znajduje się na liście
substancji szkodliwych, jest łatwopalny i dostaje się do organizmu poprzez
drogi oddechowe i skórę oraz równie szkodliwy cykloheksanon.

W farbkach do malowania Crayola (Crayola Sponge painting) znaleziono ślady
metali, węglowodory alifatyczne, jak również butylglycol. Obie te substancje
są niebezpieczne dla zdrowia, przenikają do organizmu przez skórę lub drogami
oddechowymi, mogą uszkadzać centralny system nerwowy. Odnotowano również
wysoką emisję rozpuszczalników organicznych.

Szminki "Katie and friends glossy lips" zostały "wzbogacone" o bar i
węglowodory alifatyczne. Bar jest wymieniony w dyrektywie UE jako jeden z
ośmiu metali zabronionych do używania w produkcji zabawek. Emisja
rozpuszczalników organicznych na średnim poziomie.

W farbach do malowania palcami (SES Creative fingerpaint) znalazła się miedź i
wspomniane już węglowodory alifatyczne, a emisja rozpuszczalników organicznych
była na niskim poziomie. W niektórych Państwach Członkowskich zaleca się
minimalizację stosowania miedzi w produktach dla dzieci.

Oba rodzaje farbek i szminka są przeznaczone dla dzieci w wieku powyżej 3 lat.

Również dużo "dodatków" posiada, tak wydawałoby się bezpieczna zabawka, jaką
jest szmaciana lalka (Simba). Testy wykryły u niej bor, antymon i
formaldehyd.. Bor może powodować osłabienie płodności, jest zagrożeniem dla
płodu; stosowania antymonu zabrania dyrektywa o zabawkach, a formaldehyd jako
substancja toksyczna przenika przez skórę i jest łatwopalna.

Również kredki Jumbo (Minikids Jumbo crayons), które producent deklaruje jako
odpowiednie dla dzieci od 1. roku życia zawierały miedź.

ww20.mediarun.pl/story.php?story=300
Obserwuj wątek
    • alpepe mnie nie to boli 03.02.06, 18:20
      Mnie boli brak w Polsce czasopisma analogicznego do Stiftung Warentest. Podam
      przykład niejako z mojej branży. Dziewczyny na forum często pytają o takie czy
      inne nosidełka. Myślą, że jak zapłacą kupę kasy, za markowe, to dziecku nic nie
      grozi, a tu niespodzianka. Mam wyniki testu z ub. roku bodaj 7 nosidełek
      markowych. Najgorsze z nich mogą powodować u dziecka ciężkie skrzywienie
      kręgosłupa, nie podpieraja dostatecznie karku u młodszyhc niemowląt, nie
      podpierają dostatecznie pleców, nie podpierają nóg, zawierają rózne chemiczne
      paskudztwa w materiale itd.... Tytuł artykułu: Tragehilfen untragbar, czyli
      upraszczając nosidełka nie do noszenia. I teraz pytanie, ile dziewczyn u nas
      szukała informacji nt. jakości takich nosiedełek? Mało która. Co najwyżej
      porównują między sobą na forum, wyników fachowych testów próżno u nas szukać sad
      • agni71 Re: mnie nie to boli 05.02.06, 10:57
        alpepe napisał:

        Mam wyniki testu z ub. roku bodaj 7 nosidełek

        A moglabyś podać linka do tego testu nosidełek, o ile jest w wersji on-line?

        aga
        • alpepe Re: mnie nie to boli 05.02.06, 14:41
          Niestety nie, możesz sobie spróbować znaleźć w wyszukiwarce, Test był
          opublikowany w Jahrbuch Kleinkinder für 2005. Ja mam w domu przedruk, bo chusty,
          których importem się zajmuję, też były tam testowane smile. Jak masz w domu fax z
          numerem TPSA, to moge Ci przefaksować.
        • alpepe Re: mnie nie to boli 05.02.06, 14:59
          ten test zrobił akurat nie Stiftung Warentest a Ökotest.
          • agni71 Re: mnie nie to boli 05.02.06, 22:11
            alpepe napisał:

            > ten test zrobił akurat nie Stiftung Warentest a Ökotest.

            Dzięki, spróbuję znależć w necie. Niestety, nie mam faksu.

            aga
            • alpepe Re: mnie nie to boli 08.02.06, 10:06
              wiesz co, mogę ci przetłumaczone fragmenty przesłać, już kiedyś jednej e-mamie
              przesłałam na pocztę gazetową. Chcesz?
              • agni71 Re: mnie nie to boli 09.02.06, 23:34
                Bardzo chętnie, poproszę i dziekuję.

                aga
    • greenland Re: Testy zabawek - raport Federacji Konsumentów 06.02.06, 14:38
      no tak i kup tu teraz dziecku bezpieczną zabawkę..... uncertain
      I Simba i Crayola to dosc drogie firmy.... rodzice kupuja z nadzieją na wysoką
      jakosc a tu taka kicha. wr
    • agakos1 Re: Testy zabawek - raport Federacji Konsumentów 10.02.06, 22:24
      Jest u nas pismo Swiat konsumenta, w którym publikowane są wyniki testów różnych
      produktów- spożywczych, chemii,itp. Odsyłam zainteresowanych na stronę
      www.swiatkonsumenta.pl
      • alpepe Re: Testy zabawek - raport Federacji Konsumentów 11.02.06, 11:49
        dzięki za info, wczoraj sobie już luknęłam, to chyba przedruki ze Stiftung
        Warentest, ale trudno, dobrze, że jest choć to, zobaczę, czy da się upolować w
        kioskach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka