Witam;
Czy któraś z Mam kupiła/dostała w spadku/ma po starszym rodzeństwie jeździk?
Na pewno. Ale jaki? Chodzi mi o firmę. Czy warto zainwestować w chicco?
Orientowałam się, że to wydatek minimum 200 zł - niestety nie mamy od kogo
pożyczyć. Czy może zwykłe jeździki np po 70-90 zł też są dobre. Na pewno
kolory mają bledsze, ale mnie chodzi o wytrzymałość i atrakcyjność

Mati
ma w tej chwili 7 miesięcy, siedzi, interesuje się wszystkim co się da i
nie

Wiem, że sam jeszcze nie pojeździ, ale popchany miałby nie lada
atrakcję. No więc jak? Warto wydać więcej?
Dziękuję za opinie - Paulina