13.02.06, 22:13
Witam;

Czy któraś z Mam kupiła/dostała w spadku/ma po starszym rodzeństwie jeździk?
Na pewno. Ale jaki? Chodzi mi o firmę. Czy warto zainwestować w chicco?
Orientowałam się, że to wydatek minimum 200 zł - niestety nie mamy od kogo
pożyczyć. Czy może zwykłe jeździki np po 70-90 zł też są dobre. Na pewno
kolory mają bledsze, ale mnie chodzi o wytrzymałość i atrakcyjność wink Mati
ma w tej chwili 7 miesięcy, siedzi, interesuje się wszystkim co się da i
nie big_grin Wiem, że sam jeszcze nie pojeździ, ale popchany miałby nie lada
atrakcję. No więc jak? Warto wydać więcej?

Dziękuję za opinie - Paulina
Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: jeździk 14.02.06, 09:35
      mam chicco 4w1 jest super - na poczatku sluzy za bujaczek, potem jeździk,
      chodzik ( z tym troche gorzej, bo ucieka, ale młody dawal sobie rade i chodzil
      bokiem, jak przy meblach ), jak dosiegnie nogami podlogi, to pewnie wyruszy
      sam; ogolnie jestem bardzo zadowolona - doskonale wykonanie i nawet nie chodzi
      o kolory, co o jakosc tworzywa; duzy plus to na poczatku pasy do przypiecia
      dziecka bardzo sie przydaja; zaplacilam niecale 200 zl na allegro; jesli sie
      zdecydujesz, to moge ci podac nick sprzedawcy
      • unia78 do b.bujak - jeździk 14.02.06, 12:25
        Witam;
        Zdecydowana jestem, tylko nie wiedzieliśmy czy warto wydawać więcej. Jeśli
        możesz, to bardzo proszę o nick sprzedawcy.
        Pozdrawiam - Paulina
        • b.bujak Re: do b.bujak - jeździk 14.02.06, 12:35
          wieczorkiem, jak wroci moj mąż - wysle Ci na priv;
          teraz idziemy na spacer pa, pa
    • weronikarb Re: jeździk 14.02.06, 09:57
      Dominik dostal na roczek wlasnie z tych tanszych. Juz rok nim sie bawi, co to
      autko przezylo. Oczywiscie w zeszlym roku uzywal caly czas na podworku razem ze
      swoja o 3 m-ce mlodsza kuzynka.
      Teraz dopiero jak ma go w domu to sie interesuje jak on dziala smile
      Jeszcze żyje to autko i mysle ze posluzy jeszcze dlugo
    • mama_kotula Re: jeździk 14.02.06, 10:02
      Mamy jeździk za 70 zł, w bardzo żywych kolorach i z niezłego plastiku,
      wprawdzie bez bajerów typu przyciski (tylko klakson) czy pokrętła, ale spełnia
      swoją rolę znakomicie. Wytrzymał już 20 miesięcy smile
      Jednak hm, jak chcesz kupić jeździk już teraz, gdy synek jest malutki, to
      raczej taki z obejmą, chociaż jak dla mnie, na razie mogłabyś się wstrzymać.
      Zainteresuje go pewnie wyłącznie grający panel, a ty sobie kręgosłup
      nadwerężysz smile))
      • b.bujak Re: jeździk 14.02.06, 10:12
        co do kręgosłupa - niektóre modele ( np ten posiadany przeze mnie ) mają wysoką
        rączkę do pchania przez rodzica; obejmę też mamy, i pasy - w tym wieku dziecka
        myślę, że bardzo potrzebne
    • kajka04 Re: jeździk 14.02.06, 13:05
      mamy jeździk w "żywych" kolorach, bardzo trwały, z oparciem, klaksonem, na
      początek miał taką obejmę, która zabezpiecza dziecko przed upadkiem. Kosztuje ok
      60 zł. My go otrzymaliśmy w prezencie. Moich znajomych dzieci mają takie same-a
      jeden z nich trwał przez 3 lata.
      Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka