Czytam na tym forum o ciuchach różnych firm lepszej gorszej jakości i tak
się zastanawiam, czym spieracie plamy z ubrań? Mój mały jest na etapie nauki
samodzielnego jedzenia i niestety wszystkie ubrania są w plamach. Niektóre
ciuchy kosztowały niemało, co z tego, że są dobrej jakości i się nie
skosmaciły itp, skoro ciągle coś się brudzi. Próbowałam już w zeszłym roku
wieszać ubranka na słońcu (plamy po marchewce)-nic nie pomogło. Używałam
vanisha, odplamiacza z Lider Price, to też nie działa. Czasem już po jednym
nałożeniu ciuszka mały wasadzi gdzieś rękaw i już nadaje się tylko do
chodzenia po domu. O plamach po bananie nie wspomnę (bo przecież brudne
rączki najlepiej jest wytrzeć o siebie

). Czy macie na to jakąś radę?