Dodaj do ulubionych

Wózek Peg Pergo Atlantico

02.05.06, 13:26
Chciałabym kupić ten wózeczek dla mojego 7-mcznego synka ale nie mam go
możliwości kupić w sklepie (w Trójmieście nigdziej nie ma) muszę przez
internet zostały tylko kolory Black Sable lub Newport wydaje mi się że
ładniejszy jest ten pierwszy i tu moje pytanie jaki on jest w dotyku czy nie
ortalionowy , jak się prezenuje w rzeczywistości lub może ktoś widział jeszcze
w sprzedaźy Safari.
Pozd.Monika
Obserwuj wątek
    • magia Re: Wózek Peg Pergo Atlantico 02.05.06, 14:23
      Nie pociesze Cie. Ten szary w zestawie Black Sable jest jak ortalion.
      Znowoz kratka Newport dla mnie nie akceptowalna, ale najpopularniejsza, wiec
      ludzie chyba lubia.
      A moze uzywany. Na alegro jest kilka
      www.allegro.pl/item99156508_wozek_peg_perego_atlantico_stan_idealny_.html
    • szurkas Re: Wózek Peg Pergo Atlantico 02.05.06, 14:52
      Nie możesz dostać tego wózka, bo z tego co wiem Peg Perego go już nie
      produkuje.Nie warto kupować używanej spcerówki.Dziecko dłużej jezdzi w tego
      typu wózku więc warto kupić nowy.Peg Perego ma teraz kilka nowych modeli lub
      powprowadzało kilka zmian do starych.Wyszedł taki nowy mały katalog i część
      udoskonalonych i nowych modeli miała pojawić sie na rynku dopiero w maju.W
      Polsce wózki Peg Perego sa dosc drogie.Sporo osob poleca mi kupienie PP w
      Niemczech przez internet.Dla przykładu model Pliko P3 naked Modular System we
      Wloszech w sklepie kosztuje 479 euro w internecie mozna znalezc taniej.Ale
      Wlochy to juz daleko od Polski smile.Polecam przesledzic najnowszy katalog PP i
      wtedy szukac dobrej ceny.Katalogi PP powinny byc juz dostepne u naszych
      polskich przedstawicieli.
    • dorga1 Re: Wózek Peg Pergo Atlantico 02.05.06, 15:35
      Ja ostatnio kupiłam Atlantico Safari i szybko poszłam wymienić na Black Sable,
      który początkowo wydawał mi się za ciemny, a teraz jestem z niego bardzo
      zadowolona. Materiał częściowo jest ortalionowy, ale nie czepia się go kurz i
      inne brudki, a czarny nie nagrzewa się tak na słońcu, czego się obawiałam. Za
      to w safari czarny był paskudny, przyciągał cały kurz, musiałabym ciągle
      przecierać go szmatką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka