jolakl
15.05.06, 15:07
W piątek wybrałam się do Poznania na ciuszkowe zakupy dla mojego 2-latka.
Najbardziej po drodze był mi Stary Browar i tamtejsze H&M, z którego ciuszki
w rozmiarach 80, 86 jeszcze do tej pory ciesza mnie i synka. Niestety
wskoczyliśy juz w rozmiar 92/98 i tutaj straszna klapa. Spędziłam w H&M sporo
czasu żeby znaleźć chociaz jedną fajną rzecz dla chłopca. Porażka. Na otarcie
łez wstąpiłam do Smyka (tez w Starym Browarze) i doznałam szoku - jak
najbardziej pozytywnego. Śliczne ciuszki dla małych chłopaków, kolorowe,
pomysłowe i wcale nie jakies strasznie drogaśne. Spodenki, T-shirciki,
koszule, jeansy, wszystko fajnie wyeksponowane, poukładane kolorystycznie.
Byłam zachwycona i również spędziłam tam sporo czasu - tylko w odróżnieniu od
H&M tutaj nie wiedziałam na co sie zdecydować.