Dodaj do ulubionych

Refleksja nt. H&M i Smyka

15.05.06, 15:07
W piątek wybrałam się do Poznania na ciuszkowe zakupy dla mojego 2-latka.
Najbardziej po drodze był mi Stary Browar i tamtejsze H&M, z którego ciuszki
w rozmiarach 80, 86 jeszcze do tej pory ciesza mnie i synka. Niestety
wskoczyliśy juz w rozmiar 92/98 i tutaj straszna klapa. Spędziłam w H&M sporo
czasu żeby znaleźć chociaz jedną fajną rzecz dla chłopca. Porażka. Na otarcie
łez wstąpiłam do Smyka (tez w Starym Browarze) i doznałam szoku - jak
najbardziej pozytywnego. Śliczne ciuszki dla małych chłopaków, kolorowe,
pomysłowe i wcale nie jakies strasznie drogaśne. Spodenki, T-shirciki,
koszule, jeansy, wszystko fajnie wyeksponowane, poukładane kolorystycznie.
Byłam zachwycona i również spędziłam tam sporo czasu - tylko w odróżnieniu od
H&M tutaj nie wiedziałam na co sie zdecydować.
Obserwuj wątek
    • iwek33 Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 15.05.06, 15:13
      Ja też ostatnio jestem zachwycona kolekcjami w SMYKU. Do tej pory lubiłam
      kupować w Wójciku, podobało mi się, że można w jednym miejscu kupić do kompletu
      spodnie, bluzę i np czapkę, ale w tym roku nie kupiłam w Wójciku wiosną nic.
      Kurtki dla chłopców w cenach kosmicznych, do których trzeba dokupić podpinkę
      również za spore pieniądze, jakieś cienkie i szmatkowate. Natomiast wizyta w
      Smyku bardzo mnie zaskoczyła ( pozytywnie) odkryłam, że też mozna kupić ubranka
      z jednej kolekcji, dobrać sweterek, spodenki...bardzo dobra jakość, śliczne
      wykonanie. Wybierając się na zakupy zamierzam najpierw wstępować do Smyka.
    • magia Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 15.05.06, 15:39
      No to jakos pechowo do H&M trafilas. Ja tam unikam tego sklepu bo gdy wejde to
      kilka setek zostawiam, a sknera jestem smile Ostatnio na szczescie nie ja placilam
      a syna 98/104 obkupilam na cale lato w spodenki, tshirty czapeczki itd. Mam do
      tego sklepu tylko zarzuty: drogo i ubranka sa na szczuple dzieci zwlaszcza
      spodnie.
      • leigh4 Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 15.05.06, 16:04
        Co do rozmiarówki h&m to mam odwrotne spostrzeżenia: wszystko dla raczej
        tęższych dzieci.Koszulki jeszcze ok, mogą być sporo za luźne, ale ze spodniami
        większy problem, bo spadają i odstają, nawet mimo regulacji na guziki.
        Co do cen-podpisuję się obiema rękamismileWysokie. I bardzo wkurzające jest to,
        że dla chłopców ubranka są droższe niż dla dziewczynek(fajne spodnie dla
        dziewczynek po 49-69zł, dla chłopaków od 59 do 119, koszulki dla dziewczynek
        już od 14,90, dla chłopców cena 19,90 jest najniższa-mowa o jednobarwnych...)
        A wzornictwo-to kwestia kolekcji. W tegorocznej zimowej nie znalazłam nic
        interesującego, w letniej za to super ciuszki. Inna sprawa, że z letniej
        zostały już same resztki(letnie zakupy robiłam w marcu i kwietniu), a
        fajniejszych rzeczy już w ogóle nie ma...
        Ale Smyk też fajnysmileJednym słowem jest w czym wybieraćsmile
        • breeya Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 15.05.06, 17:08
          I bardzo wkurzające jest to,
          > że dla chłopców ubranka są droższe niż dla dziewczynek(fajne spodnie dla
          > dziewczynek po 49-69zł, dla chłopaków od 59 do 119, koszulki dla dziewczynek
          > już od 14,90, dla chłopców cena 19,90 jest najniższa-mowa o jednobarwnych...)

          Ubrania dla chłopców sa droższe, bo dziewczynkom kupuje sie zazwyczaj wiecej
          rzeczy niz chłopcom smile)
          • nie-niebieska Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 16.05.06, 18:33
            a moze chlopcom kupowalabys wiecje gdyby byly tansze???
            zreszta chlopcy w okresie wiosny i lata zdzierwaja gore spodni, mowie o 4
            latkach w gore, wlasnie te spodnie to dla mie dziura bez dna!!! wiec spodnie
            kupuje od jakiegos czasu na allegro, i tak beda za kilka tygodni dziurawe, a
            jakos mnie odrzuca od latania
            • breeya Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 17.05.06, 13:21
              nie-niebieska napisała:

              > a moze chlopcom kupowalabys wiecje gdyby byly tansze???
              Kupowałabym tak samo duzo jak dziewczynkom, bo lubię kupować smile)))

              Nie rozumiem, dlaczego tak cie to dziwi. Dziewczynkom oprocz spodni kupuje sie
              spodnice, sukienki, rajstopy (8 zł zazwyczaj na jeden raz), spinki, gumki do
              włosów, wiec wydaje sie wiecej. Kobiety zazwyczaj maja wiecej ubran od
              mezczyzn.
        • magia Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 15.05.06, 18:10
          OK. Moze inaczej. Mi najbardziej w H&M przeszkadza, ze te spodnie maja bardzo
          malo rosciagliwe gumy w pasie i przez to nawetj esli kupie dobre to moje
          dziecko szybko z nich wyrasta. Nie mam zastrzezen do szerokosci nogawek. Chodzi
          mi glownie o ten pas. Z tego wzgledu jesli juz jakies spodnietam kupuje to
          zazwyc 2 rozmiary wieksze, bo wole zawijac nogawki niz mam kupic na 2-3
          tyogdnie pare.

          Co do Smyka to ja sie tam glowniew TupTupa zaopatruje. Cool Club tez raczej nie
          lubie choc mamy jedne rewelacyjne dzinsy ogrodniczki i bluze ze swietnymi
          sciagaczami z tej serii.

          Ale ogolenie jesli juz gdzie robie zakupy dla syna to glownie Smyk i H&M. W
          Smyku nawet czesciej bo czesto mi jakies kupony rabatowe na buty/ciuchy wpadaja
          w rece. Poza tym zdarzalo mi sie, ze kupilam cos co mi do konca nie lezalo i
          wymienilama pozniej na np. inny kolor w innym sklepie tej sieci - to jest
          wygodne.
        • agni71 Re: Refleksja nt. H&M i Smyka i innych sieciówek 16.05.06, 00:13
          Jk dla mnie to też ubranka w H&M są raczej szerokie w pasie. Z normalnych
          fasonów dla starszej córki nie jestem w stanie nic kupić. Na szczęście miewają
          modele z regulacją szerokości w pasie (tak jak w spodniach ciążowych) i
          ostatnio zakupiłam tak regulowane bojówki dla obu córek. Cena wysoka,
          szczególnie jak się kupuje jednorazowo dla dwójki dzieci (59,90 za parę). Jeśli
          chodzi o jakość H&M to dla mnie jest dobra, szczególnie te rzeczy, które nie są
          najtańsze. Wzornictwo? Ostatnio trochę się obraziłam na ten sklep, bo nic mi
          się w kolekcji dziewczęcej od rozmiaru 86 wzwyż nie podobało, ale już w
          tegorocznej kolekcji wiosenno-letniej spodobało mi się co najmniej kilka
          ubranek.
          Co do Smyka, kupiłam wiosną kilka rzeczy (Cool Club głównie i chyba jeden
          sweterek Blue Seven) - ceny i wzornictwo OK (spodobała mi się różowo-zielona
          kolorystyka), ale jakość nienajlepsza. Bluzeczki po 2 praniach mechacą się, a
          bawełna robi się jakaś taka "szmatkowata". Ale przynajmniej nie szkoda mi ich
          do przedszkola czy na plac zabaw...
          Natomiast najbardziej chyba lubię Cubusa. Ubranka przeważnie bardzo dobrej
          jakości i często duże obniżki. Na wiosnę kupowałam dużo bawełnianych bluzeczek
          z dł. rękawem. Te z Cubusa wyszły najtaniej, bo po niespełna 20 zł, a jakość
          rewelacyjna - po wielu praniach wciąż wyglądają jak nowe, nie ma mowy o
          mechaceniu, przecieraniu czy jakichkolwiek innych śladach używania. Kupione w
          tym samym czasie w Smyku, Wójciku, czy Kenvelo nie umywają się do nich. Od
          zeszłej jesieni starsza córka nosi też jeansy z Cubusa, kupione na wyprzedaży -
          50%, za jakieś 35 zł. Mają regulację szerokości w pasie, są wygodne, ładne,
          córka je lubi i wciąż wyglądają dobrze.

          aga
          • olisia3 Re: Refleksja nt. H&M i Smyka i innych sieciówek 16.05.06, 09:14
            Ja również uważam, że ubranka ze Smyka nie umywaja się do tych z H&M czy
            CUBUSA. Kupowałam w tych sklepach ciuszki dla noworodka i po jednym ich upraniu
            (dzidzia jeszcze w brzuszku) stwierdziłam, ze nie warto kupować w Smyku-ceny
            zbliżone, a jakość dużo gorsza. Poza tym w H&M podoba mi się możliwość
            skompletowania kilku rzeczy z tej samej serii.
      • kolorko Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 16.05.06, 23:51
        A ja przestałam tam ( H&M)kupowac spodnie dzieciom po tym jak kazdej parze
        musiałam jakies zaszewki w pasie robićsad(
    • pade Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 15.05.06, 16:37
      Jeżeli chodzi Wam o markę Cool Club, to niestety jakość nie najlepsza.
      Kupowałam synkowi w Smyku spodnie, kangurki, bluzy, no i nie wyglądają
      atrakcyjnie juz po dwóch praniach. Może miałam pechasmile
      Natomiast z H&M na 100 kupionych rzeczy dla syna 1 niewypał, bawełniana bluza
      (podpinka od kurtki), która szybko się zmechaciła. A ceny-podobne.
      • o1la Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 15.05.06, 16:54
        mi tez wydaje sie, ze spodenki z h&m sa tegie- musialam dokupic synkowi szelki,
        bo mu po prostu spadaja. ogolnie wzornictwo bardzo mi sie tam odoba,chcoiaz
        rzeczy dla maluszow-do rozm 86 byly o wiele ciekawsze niz dla starszych dzieci.
        dlatego h%m przegrywa czesto u mnie z kappahlem,ktorego bardzo lubie ,przede
        wszytskim za jakosc. Do Smyka dawnonie zagladalam,mampare rzeczy z coolclub i
        sa bardzo dobrej jakosci. denerwowalo mnie tylko to,ze przy sweterkach
        (slicznych) nie bylo rozpiecia przy szyi - moj synek nie lubil zakladania, do
        tego stopnia,ze ja takze mialam tego dosc. (pewnie nie we wszystkich
        modelach,ja mialam dwa sweterki i w obu tak samo).
        ostatanio w h&m kupilam pomaranczowe rybaczki dla synka z myszka mickey-
        dokupilam do nich skarpetki w kappahlu-z doslownie taka sama aplikacja,nawet
        kolory te same-w 100% taki sam wzor. zastanawiam sie, czy te wszytskie
        ubranka,tam gdzies w chinach czy bangladeszu, nie sa szyte przez jeden zakladsmile
        • katse Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 15.05.06, 17:57
          pewno ze przez jeden zaklad, albo i kilka podobnychsmile
          smyka ubranka poprawily sie moim zdaniem znacznie od ostatniej kolekcji
          jesiennej. Ja lubie ubrania proste, bez udziwnien, ale polubilam koszulki z
          dzieciecymi aplikacjami, bo moje dziecko lubi i rozpaczalam ze jak moje dziecko
          dopomina sie koszulki z Kubusiem Puchatkiem to wlasnie w H&M wypadlo z tej
          rozmiarowki. No i np. w tej kolekcji szukalam prostej dziewczecej, letniej
          sukienusi, znalazlam w Smyku w przystepnej cenie, a jakosc...zobaczymy po
          leciesmile
    • alexsc Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 15.05.06, 19:29
      tak na przyszłość : H&M w Starym Browarze "spada na psy" niestety. Nigdy nie
      mają kompletnej rozmiarówki i wyboru. Jeżdzę teraz do M1 do H&M.
    • nie-niebieska Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 16.05.06, 18:35
      aha, ostatnio biegalam po miescie w poszukiwaniu sweterka dla siebie i nic nie
      znlazlam, poszlam do smyka kupialam dla malego pidzamke a dla siebie: sweterek!!!!
    • nati76 a gdzie najlepiej zaopatrzony H&M? Smyk? 17.05.06, 08:49
      właśnie gdzie najlepiej zaopatrzony H&M? często jestem w Krosie ale rzadko
      trafiam na coś ciekawego, za każdym razem jak jestem w Plazie nie wychodzę w
      pustymi rękami (ale tam zupełnie mi nie po drodze) no i dlaczego często się
      zdarza że asortyment jest różny w każdym ich sklepie?
      Natomiast uważam że Smyk w Browarze jest najlepszy, największy wybór jeśli
      chodzi o ciuszki.
    • alojw Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 17.05.06, 20:47
      Ja bardzo lubię ciuszki H&M, ale ostatnio troche jestem zawiedziona, bo nic nie
      moge kupić, gdyż rozmiar 86 zazwyczaj wykupiony jest. Co do Smyka to naprawdę w
      tym roku mają rewelację. Kupiłam już tam parę ciuszków i jestem bardzo
      zadowolona. Oby tak dalej trzymali.
      • kajka04 Re: Refleksja nt. H&M i Smyka 17.05.06, 23:18
        kupiłam w h&m kilka fajnych letnich rzeczy; w smyku nie udało mi się nic wybrać
        tym razem;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka