estera85
17.05.06, 23:49
W ubiegłym roku zakupiliśmy wraz z mężem wózek firmy chicco(4WD). Zaczęliśmy go używać pod koniec lipca gdy urodziła się nasza córeczka. Na początku maja wózek popsuł się, pękła aluminiowa rurka łącząca stelaż podtrzymujący kosz na zakupy. Zdaża się... Ale to nie koniec. Wózek pojechał do naprawy, a ja do tej pory nie otrzymałam wózka zastępczego. Podczas zakupu obsługa w sklepie w warszawskiej Arkadii była "do rany przyłóż", a gdy zadzwoniłam dzień po reklamacji z pytaniem czy otrzymam wózek zastępczy Pani po drugiej stronie słuchawki była bardzo niemiła oznajmiając, że nie mają w tym momencie wózków zastępczych i nie wie kiedy będzie. Minęły prawie dwa tygodnie a ja nie dostałam ani telefonu chociażby z przprosinami ani wózka zastępczego. Moje dziecko jeszcze nie chodzi, pogoda jest piekna. Czy ja mam córkę wynosić na spacer na rękach? Chyba nie tak powinna wyglądać obsługa w renomowanym sklepie tym bardziej, że nie kupiliśmy towaru za 5zł. Wydaliśmy kupę pieniędzy na bubel, a do tego potraktowano mnie jak zło konieczne. Serdzecznie NIE polecam.