Dodaj do ulubionych

co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decyzja!

19.08.06, 08:54

stare mieskzanie z 1925 roku do remontu(strych) ok 60 m2 w Warszawie czy 25km
za Warszawa (kiepski dojazd) domek za te same pieniadze, ale domek jest
nowiusieńki (pół roku). Stan surowy, ale wykończenie tego domu to raczej ten
sam koszt co zrobienie od zera tego starego mieszkania, nie ma nic same
ściany i stare podłogi, trzeba zerwac wszystko i zacząć od początku.
Co byscie proponowali?????????? w stolicy czy poza nią??????????????
To jest naprawdę ciezka decyzja. Dom to dom a stara rudera, nie wiadomo czy
naprawdę warto. ogrzewanie na własną rekę i podłaczanie wszystkiego, na
własną rękę plus zrobienie, łazienki, kupchni, pokoju wraz ze ściankami
działowymi, widac tylko dach i smród.

Obserwuj wątek
    • hubert_urbanski Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 08:55
      dodam ze domek ma 60m2 tyle co to mieskanie. Mam dylemat. I czas do namysłu
      tylko parę godzin, bo kots sprzątnie to mieszkanie, a domek jak narazie nikt
      nie chce bo zły dojazd do stolicy, korki, nie ma pociągów, na własną rękę
      samochodem
    • moofka Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 09:00
      jezeli to nie jest urokliwa zabytkowa ale odnowiona kamieniczka w srodku
      miasta tongue_out
      to dom
      tesciowa moja robi teraz remont, a mieszka w takiej wlasnie starej kamienicy a
      chyba i tak nowszej niz 25 rok i to jest koszmar straszny
      co ruszy to sie sypie, sloma jakas z dachu wylazi
      instalacje szkoda slow, a smrod starokamienicoy jest nie-do-usuniecia
      albo mieszkanie w nowych blokach
      a domek to juz w ogole super, letnie sniadania pod golym niebem
      wieczorne griliki z przyjaciolmi, ach smile
      ja bym w ogole tej starej rudery nie brala pod uwage
      • hubert_urbanski Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 09:14
        ale najgorzej z dojazdem kurcze, do tabliczki warszawy 25 km, nie mówiąc do
        pracy 35 km i to samochodem, same korki,okropnośc, miałam dośc po tym jak tylko
        oglądałam domek i ten dojazd to katastofa.
        • iwonag25 Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 09:17
          Zdecydowanie dom. Moj maz od wielu lat dojezdza 30km do pracy samochodem i
          jakos zyje. Dom to dom, maly ale wlasny. Szczegolnie ze koszta sa porownywalne.
          ale nie musisz uzerac sie z sasiadami, masz ogrodek wlasny no i nowy stan, a
          nie prochno. Dom dom, dom.
    • mysia-mysia Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 09:20
      Ja bym chciała dom, ale to już od was zależy co wolicie. Mieszkanie z 52 roku
      nie powinno być takie znowu złe, my w takim mieszkamy i jest ok, nic się nie
      sypie a instalacje będą wymieniać na wiosnę. Możecie też poszukać innego
      mieszkania (no chyba że to jakaś okazja)
      • goof Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 09:29
        DOM!! smile Korki jakoś da sie wytrzymać ! Własny ogród ,nie wiem czy masz dzieci
        a dla dzieci lepiej ,żeby sobie miały gdzie łązic i oddychać świeżym
        powietrzem. Obiadki na powietrzu ,poranna kawka przed domkiem z takimi małymi
        ślicznymi krzesełkami smileMozesz z czasem go rozbudować a mieszkanka chyba nie
        bardzo.
        Zreszta za parę lat pewnie i to bedzie Warszawa smile
        Pozdrawiam kupcie dom !!!
        • hubert_urbanski Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 09:32
          jest tylko problem tez co z dzieckiem...
          dziecko mi zdziczeje, wkońcu nie ma ani żobka ani rzedskzola, dopiero w
          Warszawie i to do najbliższego ok 30 km. W poblizu nie ma domków, pustki, wieś,
          jakby na końcu świata.
      • moofka Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 09:30
        mysia z 25 a nie 52 to 30 lat roznicy
        • mysia-mysia Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 09:37
          o, rzeczywiście, no to z 25 to już nie wiem
    • oxygen100 Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 09:31
      musisz przede wszytskim odpowiedziec sobie na pytanie czy jestes stworzeniem
      miejskim czy wiejskim. czy bardziej odpowiada Ci wiejska sielanka cisza i
      spokoj czy wielkomiejski gwar, dostepnosc rozrywek i calonocne kluby czy
      knajpy. Prawde mowiac my tez sie bujamy z podobnym dylematem juz od kilku latsmile)
      i nie potrafimy si zdecydowac. Mysle ze kluczem do sukcesu bedzie znalezienie
      odpowiedzi na to pytanie. ja sie troche boje ze na wsi calkiem zgnusnieje a
      miasto to jednak miasto. Inna sprawa czy podobaja Ci sie stare mieszkania w
      przedwojennych kamienicach. Ja wole zdecydownie nowoczesne budownictwo
      panoamiczne okna i tym podobne duperszmity. No ale kazdy ma swoje wlasne
      preferencjesmile)
      • irazone Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 09:32
        a nie ma jakiegos domu w centrum miasta??
        • hubert_urbanski Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 09:34
          irazone napisała:

          > a nie ma jakiegos domu w centrum miasta??



          jest i to pełno ale cena jest 10 razy wyzsza.
          • styczniowa70 Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 11:31
            a ja powiem na przekór wink mieszkanie
            ja sama marzę o mieszkaniu w starej kamienicy i zaden remont mnie nie przeraża
            i nie wyobrazam sobie mieszkania w domu poza miastem, w przeciwieństawie do
            mojego faceta wink ale postanowiłam że nie dam się zamknąć na wsi, dojeżdżać do
            sklepu 20km i nie wspominając o kinie , galerii czy teatrze. My tez myślimy o
            kupnie czegos nowego ( bo trójka dzieci w 3 pokojach to troche słabo) ale kasy
            nam brakuje na to co mi sie podoba sad tym bardziej że teraz chociaz blok jest
            ohydny to tuz obok metra więc ( chociazby ze wzgledu na moja starsza )wygodny
            • ankawojcik Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 11:55
              Ja bym wybrała mieszkanie !!
              Mam po rodzicach dom 35 km od miejsca mojej pracy i od miasta w którym mieszkam
              z tym że to jest wieś nie ma jak tam się dziecko rozwijać nie ma besenu. żłob ka
              itd....... więc zostawiliśmy dom i kupiliśmy mieszkanie a na wieś do domu
              rodzinnego jeździmy na weekendy.
              Dziecko na wsi ma zablokowane wiele żeczy Ja to wiem bo urodziłam się na wsi i
              przez 20 lat tam mieszkałam
      • aniabi nt. DOM 19.08.06, 15:35

        • vernalis1 Re: nt. DOM 19.08.06, 15:49
          gdybym była rodziną bezdzietna , to dom, ale że mam dziecie w wieku szkolnym -
          zdecydowałabym sie na mieszkanie w mieście -dom 35km od szkół, to troszke
          daleko -sama w wieku szkolnym dojeżdzałam cały rok do szkoły ponad 30km ,
          wiadomo, nie zawsze słonce świeci i pojazd na czas podjeżdża.Chyba będziesz
          chciała,coby Twoje dziecko poza szkołą, coś jeszcze robiło : basen, j. obce,
          kino ...
          • reniuta67 Re: nt. DOM 19.08.06, 16:06
            czesc! jetem z duzego miasta i do 25 roku zycia mieszkalam w bloku .Po studiach
            razem z mezem i naszym 2 letnim synkiem przeprowadzilismy sie do malej pipiduwy
            pod Walbrzychem i tu sie wybudowalam i od 10 lat mieszkam w wiecznie
            niewykonczonym domku ale WLASNYM DOMKU!!!!nikt nie zrozumie roznicy pomiedzy
            mieszkaniem w bloku a domkiem kto tak jak ja tego nie przezyl! jestem ze
            Szczecina , ale tu gdzie mieszkam nigdy mi nie brakowalo typowych
            wielkomiejskich rozrywek, a dzieci uwielbiaja nasza pipiduwe i dletego radze ci
            DOMEK!!!!.pozdr
    • olusza3 Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 16:08
      Rzeczywiście masz dylemat, ja tez bym miała.
      Strychy mają swój nieodparty urok,poza tym to centrum miasta ,wszędzie w miarę blisko;szkoły, przedszkola, kina ,teatry i inne atrakcje.
      A dom też kusząca sprawa własny ogród,sąsiedzi zza ściany się nie czepiają że za głośno w Sylwestra :p
      Właśnie wróciliśmy z wakacji na takiej wsi, i szkoda mi mojego synka ,że nie mam go teraz gdzie puścić, żeby sie wybiegał ,a tam cały czas na dworze , nawet jak padało to też jakby inaczej.
      Teraz mocno sie zastanawiamy nad kupnem domu na wsi.
      Ale decyzja należy wyłącznie do Was, Jednak czytając Twoje posty odnoszę wrażenie ,że sama wolałabyś jednak mieszkanie w mieście.
      Pozdrawiam.
    • kropek47 Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 16:49
      Dom i jeszcze raz DOM. Zwazywszy ze masz stare do wyboru tak stare mieszkanie
    • ania.silenter Dom 19.08.06, 17:05
      Sama mieszkam 24 km od centrum Wa-wy, ale w małym miateczku (7 tys.
      mieszkańców), jeżdzimy do Warszawy codziennie (pracujemy tam) i w wakacje
      jedziemy ok. 35 - 40 min, a poza wakacjami ok. 50 min (do godziny).
      pozdrawiam
      • hubert_urbanski Re: Dom 20.08.06, 09:45
        ania.silenter napisała:

        > Sama mieszkam 24 km od centrum Wa-wy, ale w małym miateczku (7 tys.
        > mieszkańców), jeżdzimy do Warszawy codziennie (pracujemy tam) i w wakacje
        > jedziemy ok. 35 - 40 min, a poza wakacjami ok. 50 min (do godziny).
        > pozdrawiam




        powiem ci tak, ze do centrum to jest 45km.Do samej tabliczki warszawy 25km. A
        więc róznica między mną a Tobą.
    • cyborgus Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 19:12
      dom brzmi atrakcyjnie, ale..... musisz sie zastanowic czy nie bedziecie za
      bardoz na odludziu. tu na forum pare mam juz sie skarzylo ze w koncu wymarzony
      domek i ..... nie ma do kogo geby otworzyc.
    • kasik751 Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 19:32
      pytania pomocnicze:
      1. w jakim stanie jest kamienica? np. instalacja kanalizacyjna - to ze u siebie
      wstawicie nowe rury nie oznacza, ze nie bedzie z nich smierdziec; skoro to
      strych to zakladam, ze wysoko - 4 lub 5 pietro - jak jest z cisnieniem wody w
      rurach, jak jest z ciepla woda (junkers? na prad?) jak bedzie zachowywal sie
      dach? kto go remontuje, w jakim jest stanie, czy nie cieknie, grzyb itd??
      czy nie bedzie tam latem pod tym dachem jak w hucie, a zima lodowa
      romantyczne mieszkanko na strychu potrafi niezle dac popalic chocbyscie
      wyremontowali je na wylot- nie wszystko zalezy od Was
      2. kto mieszka w kamienicy? starsi ludzie? rodziny patologiczne? jakies
      kancelarie maja biura? - chodzi mi o wykluczenie, ze jakis cymbal zostawi zima
      ten slynny wlaczony piecyk (co sezon ogladamy to w tv) i shajcuje Wam caly
      budynek
      3. jak jest polozona kamienica - czy to faktycznie taka idealna lokalizacja, ze
      dojazd gdziekolwiek to 15 min
      4. jesli tak - co z halasem, smrodem spalin itd.

      a jesli chodzi o dom:
      1. czy jest mozliwosc rozbudowy tego domu w przyszlosci, bo 60m jak na dom to
      jakby przymalo - da sie dobudowac pietro albo cos poszerzyc?
      2.czy jest tam ogrod?
      3. garaz jest lub mozna dobudowac?

      Ja akurat jestem 100% mieszczuchem, ale chyba wolalabym dojezdzac niz sie
      tarabanic dzyń w dzyń na 4 czy 5 pietro. Zakladam posiadanie samochodu w
      przypadku domu za miastem. Kiedys wysmialabym taki domek na wsi, ale z biegiem
      lat zaczynam zmieniac zdanie.
      • a_pola Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 19.08.06, 21:30
        60 m2 nowiutki dom, sorki,ale jak dkla mnie to brzmi niewiarygodnie...?????????
        • hubert_urbanski Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 20.08.06, 08:57
          a_pola napisała:

          > 60 m2 nowiutki dom, sorki,ale jak dkla mnie to brzmi
          niewiarygodnie...?????????



          y??????? jak to niewiarygodnie???? nie rozumiem?
        • hubert_urbanski a_pola 20.08.06, 08:58
          a_pola napisała:

          > 60 m2 nowiutki dom, sorki,ale jak dkla mnie to brzmi
          niewiarygodnie...?????????


          powiedz co w tym niewiarygodnego??? ze ja chcę kupic nowiutki dom??? czy ze
          jest o takiej powierzchni?
          • a_pola Re: a_pola 20.08.06, 10:16
            jedyny dom jaki znam o takiej mniej wiecej powierzchni to jest przedwojenna
            szeregowka, natomiast brzmi niewiarygodnie,ze w dzisiejszych czasach ktos
            wybudowal tak malutki domek....
            • hubert_urbanski Re: a_pola 20.08.06, 20:46
              a_pola napisała:

              > jedyny dom jaki znam o takiej mniej wiecej powierzchni to jest przedwojenna
              > szeregowka, natomiast brzmi niewiarygodnie,ze w dzisiejszych czasach ktos
              > wybudowal tak malutki domek....


              ja wiem czy mały na dole 60m2 (8x8) a na górze połowa mniej.
              To jest normalny domek. Liczy z 80m2, ale mówię tutaj gdybym miała wykorzystac
              poddasze.
            • hubert_urbanski : a_pola 20.08.06, 20:50
              www.archipelag.pl/projekty-zopisem.php?KatID=3990500
              popatrz tutaj , zobacz czy to jest coś dziwnego
              • hubert_urbanski Re: : a_pola 20.08.06, 20:52
                www.archipelag.pl/domek-rzuty.php?KatID=3990500&ProjID=447
                np ten ma ok 50m2 dołu i reszta góra
              • a_pola Re: : a_pola 20.08.06, 20:54
                Drogi Hubercie, wierz mi ,ze jest to malutenki domek , i dlatego wybralabym
                mieszkanie , po co cierpiec niedogodnosci dojazdow i gniezdzic sie w takim domku
                , skoro top samo masz w mieszkaniu!!
                • hubert_urbanski Re: : a_pola 20.08.06, 20:56
                  a_pola napisała:

                  > Drogi Hubercie, wierz mi ,ze jest to malutenki domek , i dlatego wybralabym
                  > mieszkanie , po co cierpiec niedogodnosci dojazdow i gniezdzic sie w takim
                  domk
                  > u
                  > , skoro top samo masz w mieszkaniu!!



                  to jest mały domek???? 80m2???
                  Mieszkanie ma niecałe 60m2, to jest dużo wiecej w domku, tylko daleko.
            • mathiola A dlaczego???? 20.08.06, 22:23
              Bo ja wlasnie taki chce wybudowac????
              Znaczy sie bede niedzisiejsza?? Ze w dzisiejszych czasach sie nie buduje
              takich? smile
              • a_pola Re: A dlaczego???? 21.08.06, 08:11
                bo to nie ma sensu , dom o powierzchni 120 m wcale nie kosztuje wiele wiecej, a
                komfort nieporownywalny...
                • a_pola Re: A dlaczego???? 21.08.06, 08:35
                  kurcze moze komfort to zly argument , bo niektorym starczy 60 m , ale pomysl o
                  wlasnej wygodzie , o tym ,zeby miec nie tylko dwa pokoje i kuchnie ,ale pralnie,
                  garderobe, pomieszczenie gospodarcze... dom dwa razy wiekszy bedzie kosztowal
                  jakies 30% wiecej ,a nie bedziesz musiala trzymac pralki w lazience, nart w
                  wiatrolapie, a rowerow na strychu...
                  • hubert_urbanski Re: A dlaczego???? 21.08.06, 08:43
                    a_pola napisała:

                    > kurcze moze komfort to zly argument , bo niektorym starczy 60 m , ale pomysl o
                    > wlasnej wygodzie , o tym ,zeby miec nie tylko dwa pokoje i kuchnie ,ale
                    pralnie
                    > ,
                    > garderobe, pomieszczenie gospodarcze... dom dwa razy wiekszy bedzie kosztowal
                    > jakies 30% wiecej ,a nie bedziesz musiala trzymac pralki w lazience, nart w
                    > wiatrolapie, a rowerow na strychu...





                    dziewczyno, nie upieraj się bo dla mnie komfort zaczyna się w 300m2, ale skoro
                    dom stoi i nie mam wybou, większy się nie dobuduje, to nic nie poradze, ty tez.
                    Myślę ze 90m2 dom to wcale nie jest mały(mówiąc o górze, jesli ją zrobimy, jest
                    możliwośc, niektórzy cisną się w 40m2 z 2, 3 dzieci i zyją.A tutaj jest więcej
                    miejsca, nie mówiąc o górze, poza tym kocham małe domki, w dużym trochę bym się
                    bała.
                    • a_pola Re: A dlaczego???? 21.08.06, 08:50
                      ja nie twierdze ,ze 120 m 2 to optimum, 300 to juz jednak duzo wiecej
                      kosztuje...ale kupowanie klity na zadupiu mowiac dosadnie jest dla mnie absurdem
                      , jak juz musze sie gniezdzic to wole chociaz nie jechac 1,5 h do pracy,...

                      p.s. rozumiem,ze bedziesz mieszkal/a tam sam/a??? nie myslisz perspektywicznie...?
                      • hubert_urbanski Re: A dlaczego???? 21.08.06, 08:55
                        a_pola napisała:

                        > ja nie twierdze ,ze 120 m 2 to optimum, 300 to juz jednak duzo wiecej
                        > kosztuje...ale kupowanie klity na zadupiu mowiac dosadnie jest dla mnie
                        absurde
                        > m
                        > , jak juz musze sie gniezdzic to wole chociaz nie jechac 1,5 h do pracy,...
                        >
                        > p.s. rozumiem,ze bedziesz mieszkal/a tam sam/a??? nie myslisz
                        perspektywicznie.
                        > ..?



                        poczekaj, jaki kit? jesli chodzi o domek to jest sliczny, najładniejszy w
                        okolicy, tutaj chodzi o to ze okazja ten domek, ale niestety odległośc, nikt
                        tutaj nie mówi ze jakis kit na zadupiu. Moze zadupie ale za to cudny dom.
                        • a_pola Re: A dlaczego???? 21.08.06, 08:57
                          kurcze ja nie napisalam kit tylko "klita" w sensie bardzo male pomieszczenia...
                          ok, juz sie nie upieram , dobrze,ze nie jestes moim klientem ,bo ja bym takiego
                          czegos nie zaprojektowala...
                          • hubert_urbanski Re: A dlaczego???? 21.08.06, 08:59
                            a_pola napisała:

                            > kurcze ja nie napisalam kit tylko "klita" w sensie bardzo male
                            pomieszczenia...
                            > ok, juz sie nie upieram , dobrze,ze nie jestes moim klientem ,bo ja bym
                            takiego
                            > czegos nie zaprojektowala...


                            ale projekty są w necie przerózne, sa jeszcze mniejsze domki, jesli ktos kupuje
                            domek 120 m2, to dól nie ma więcej jak 70m2, to niewiele większy od mojego,
                            tylko o 10m2
                            • a_pola Re: A dlaczego???? 21.08.06, 09:03
                              tak tylko ten dol to najczesciej salon plus kuchnia , ewentualnie spizarnia,
                              pom.gosp, a na gorze są dwie lub trzy sypialnie, naprawde nie widzisz roznicy??
                              • hubert_urbanski Re: A dlaczego???? 21.08.06, 09:05
                                a_pola napisała:

                                > tak tylko ten dol to najczesciej salon plus kuchnia , ewentualnie spizarnia,
                                > pom.gosp, a na gorze są dwie lub trzy sypialnie, naprawde nie widzisz
                                roznicy??


                                dla mnie i meza? nie widze róznicy, dla nas nawet za dużo. A spiżarnia i
                                pomieszczenie gospodarcze w garażu (50m2)
                          • hubert_urbanski Re: A dlaczego???? 21.08.06, 09:02
                            a_pola napisała:

                            > kurcze ja nie napisalam kit tylko "klita" w sensie bardzo male
                            pomieszczenia...
                            > ok, juz sie nie upieram , dobrze,ze nie jestes moim klientem ,bo ja bym
                            takiego
                            > czegos nie zaprojektowala...


                            klita? salon 30m2, pokoj 10, kuchnia 12m2,lazienka 7m2 i holl jakies 5m2 czyli
                            ok 65 m2 ma dół. Gora połowe z tego.czyli 2 pokoje po 12m2 i łazienka druga
                            10m2, to nie jest raczej tak mało.
                            • a_pola Re: A dlaczego???? 21.08.06, 09:06
                              strasznie puchną Ci te metraze, najpierw dom i mieszkanie mialo po 60 m2 , teraz
                              mieszkanie ma 70m2 ,a dom 65m2 plus strych do adaptacji...
                              p.s.pokoj ponizej 15 m to klitasmile
                              • hubert_urbanski Re: A dlaczego???? 21.08.06, 09:10
                                a_pola napisała:

                                > strasznie puchną Ci te metraze, najpierw dom i mieszkanie mialo po 60 m2 ,
                                tera
                                > z
                                > mieszkanie ma 70m2 ,a dom 65m2 plus strych do adaptacji...
                                > p.s.pokoj ponizej 15 m to klitasmile

                                nie puchna tylko do konca nie wiedziałam jaki metraż. Teraz wiem, napisałam n
                                apoczątku ze ok 60m2, a nie ze na 100%.
                              • hubert_urbanski Re: A dlaczego???? 21.08.06, 09:19
                                a_pola napisała:

                                > strasznie puchną Ci te metraze, najpierw dom i mieszkanie mialo po 60 m2 ,
                                tera
                                > z
                                > mieszkanie ma 70m2 ,a dom 65m2 plus strych do adaptacji...
                                > p.s.pokoj ponizej 15 m to klitasmile


                                napisałam w drugim poście ze domek i mieskzanie mają po tylke samo metrażu
                                mniej więcej na oko, bo oglądałam, teraz mam już przedstawione wszystko na
                                apaierze, a więc od wczoraj jest trochę zdziebko inaczej.Poza tym garaz to nie
                                jest mieskzanie, brałam pod uwagę sam metraż domku.Mieszkanie ma 65m2, ale
                                moznajje jeszcze powiekszyc o 5m2 a moze i więcej, to moze nawet wyjsc ponad
                                70m2, domek sam dół, góra wiadomo ze tez dochodzi, jak wszedzie, no chyba ze
                                ktoś ma dach płaski i sam dół.
                        • hubert_urbanski Re: A dlaczego???? 21.08.06, 08:58
                          hubert_urbanski napisał:

                          > a_pola napisała:
                          >
                          > > ja nie twierdze ,ze 120 m 2 to optimum, 300 to juz jednak duzo wiecej
                          > > kosztuje...ale kupowanie klity na zadupiu mowiac dosadnie jest dla mnie
                          > absurde
                          > > m
                          > > , jak juz musze sie gniezdzic to wole chociaz nie jechac 1,5 h do pracy,.
                          > ..
                          > >
                          > > p.s. rozumiem,ze bedziesz mieszkal/a tam sam/a??? nie myslisz
                          > perspektywicznie.
                          > > ..?



                          a teraz mieszkanie ma nawet 70 m2, bo wczoraj oglądałam ponownie i tyle, ale
                          wszystko niestety od nowa trzeba by było robic, bo stare. Lubię miasto i mieć
                          wszystko pod nosem, ale jeśli miałabym domek piekny, to mogłabym i
                          dojeżdzac.Tylko trzeba wybrac co lepsze.
                • hubert_urbanski Re: A dlaczego???? 21.08.06, 08:40
                  ja marzę nawet o 300m domu, ale jak stoi juz ten do sprzedazy to nie poradze
                  nic na to.
      • hubert_urbanski Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 20.08.06, 08:56
        kasik751 napisała:

        > pytania pomocnicze:
        > 1. w jakim stanie jest kamienica? np. instalacja kanalizacyjna - to ze u
        siebie
        >
        > wstawicie nowe rury nie oznacza, ze nie bedzie z nich smierdziec; skoro to
        > strych to zakladam, ze wysoko - 4 lub 5 pietro - jak jest z cisnieniem wody w
        > rurach, jak jest z ciepla woda (junkers? na prad?) jak bedzie zachowywal sie
        > dach? kto go remontuje, w jakim jest stanie, czy nie cieknie, grzyb itd??
        > czy nie bedzie tam latem pod tym dachem jak w hucie, a zima lodowa
        > romantyczne mieszkanko na strychu potrafi niezle dac popalic chocbyscie
        > wyremontowali je na wylot- nie wszystko zalezy od Was




        to jest I pietro bo to domki jedno pietrowe, nie znam sąsiadów, ogłoszenie
        sprzedaży z gazety, ciśnie nie wody to żaden problem na I pietrze, natomiast
        podłączyć trzeba gaz ziemny(ogrzewanie mieskzania i wody) podobno to duży
        koszt!






        > 2. kto mieszka w kamienicy? starsi ludzie? rodziny patologiczne? jakies
        > kancelarie maja biura? - chodzi mi o wykluczenie, ze jakis cymbal zostawi
        zima
        > ten slynny wlaczony piecyk (co sezon ogladamy to w tv) i shajcuje Wam caly
        > budynek



        nie znam mieszkających tam ludzi.



        > 3. jak jest polozona kamienica - czy to faktycznie taka idealna lokalizacja,
        ze
        >
        > dojazd gdziekolwiek to 15 min





        dojazd super wszedzie, kolejką, autobusami, metrem.


        > 4. jesli tak - co z halasem, smrodem spalin itd.


        spokojna okolica, ale smórd w środku , stara kamienicą, a nie w okolicy.

        >
        > a jesli chodzi o dom:
        > 1. czy jest mozliwosc rozbudowy tego domu w przyszlosci, bo 60m jak na dom to
        > jakby przymalo - da sie dobudowac pietro albo cos poszerzyc?


        raczej nie ma możliwosci rozbudowy, jest działka, ale nie zapowoada się
        finansowo.

        > 2.czy jest tam ogrod?

        nie ma ogrodu.
        > 3. garaz jest lub mozna dobudowac?


        możnapostawić garaż ale to dodatkowy koszt, boję się ze niarazie mnie nie stac
        na to.


        >
        > Ja akurat jestem 100% mieszczuchem, ale chyba wolalabym dojezdzac niz sie
        > tarabanic dzyń w dzyń na 4 czy 5 pietro. Zakladam posiadanie samochodu w
        > przypadku domu za miastem. Kiedys wysmialabym taki domek na wsi, ale z
        biegiem
        > lat zaczynam zmieniac zdanie.


        samochód jest ale na benzynę i jakos nie wyobrażam sobie płacic na jedną osobę
        600 zł na dojazd.Wątpię ze znajdziemy pracę koło siebie(małżeństwo)
        • kasik751 Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 20.08.06, 11:16
          W swietle tego co piszesz, to mieszkanie wydaje sie niepozbawione sensu. 1sze
          pietro to zupelnie inna rozmowa, niz 4 - bo to przeciez rozwiazanie na lata.
          Jesli domy sa tak niskie, to nie masz wielu sasiadow wokol siebie (plus), ale
          warto ich 'zbadac' - idziesz, pukasz i mowisz, ze zastanawiasz sie nad
          mieszkaniem i chcialabys podpytac jak sie tu mieszka, czy spokojna okolica i
          takie tam.
          W dalszym ciagu jednak zbadalabym nader dokladnie strone techniczna
          przedsiewziecia pod katem spraw, na ktore masz ograniczony wplyw, czyli wlasnie
          te rozwiazania budowlane,ktorych nie zmienisz.


          Jesli chodzi o rozbudowe tego domku rozumiem, ze zalozenie, ze nie bedzie Was
          stac na rozbudowe wynika nie z pesymizmu, tylko z jakichs obiektywnych faktow
          typu, ze jestescie nauczycielami i zamierzacie nimi pozostac do smierci - wtedy
          faktycznie wyprowadzka tak daleko nie brzmi pociagajaco.
          • uroda_ziemi1 Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 20.08.06, 13:08
            zdecydowanie mieszkanie!!!
            wyremontować! a wyremontowany strych ma swój urok!!! olbrzymi urok!!!
            i zawsze można sprzedać i to z dużym zyskiem, zwłaszcza w Warszawie!
            A dom jak się Wam odwidzi to ciężko będzie sprzedać, zwłaszcza w takim miejscu...
          • hubert_urbanski Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 20.08.06, 20:48
            kasik751 napisała:

            > W swietle tego co piszesz, to mieszkanie wydaje sie niepozbawione sensu. 1sze
            > pietro to zupelnie inna rozmowa, niz 4 - bo to przeciez rozwiazanie na lata.
            > Jesli domy sa tak niskie, to nie masz wielu sasiadow wokol siebie (plus), ale
            > warto ich 'zbadac' - idziesz, pukasz i mowisz, ze zastanawiasz sie nad
            > mieszkaniem i chcialabys podpytac jak sie tu mieszka, czy spokojna okolica i
            > takie tam.
            > W dalszym ciagu jednak zbadalabym nader dokladnie strone techniczna
            > przedsiewziecia pod katem spraw, na ktore masz ograniczony wplyw, czyli
            wlasnie
            >
            > te rozwiazania budowlane,ktorych nie zmienisz.
            >
            >
            > Jesli chodzi o rozbudowe tego domku rozumiem, ze zalozenie, ze nie bedzie Was
            > stac na rozbudowe wynika nie z pesymizmu, tylko z jakichs obiektywnych faktow
            > typu, ze jestescie nauczycielami i zamierzacie nimi pozostac do smierci -
            wtedy
            >
            > faktycznie wyprowadzka tak daleko nie brzmi pociagajaco.





            tutaj chodzi o kredyt trzeba spałacac, nei bedzie nas raczej stac na dodatkowe
            koszta, no chyba ze znajdziemy lepsza pracę, w co wątpie i tak mamy dobre
            dochody.
            • monika.janicka hihi 20.08.06, 20:54
              Kilka tyg./dni temu byl watek zalozony przez 4 luty w ktorym napisales ze
              zaglosujesz na nia i caly TVN tezsmile..(pamietam dokladnie bo usmialam sie jak
              norka) wiec pytam teraz nie chca ci pomoc podjac decyzji?..i od kiedy urbanski
              to ONA..(piszesz o sobie w formie zenskiej).. I tak to jest z klamstwamismile
              • hubert_urbanski Re: hihi 20.08.06, 20:58
                co prosze? moniczko chyba coś ci sie pomyliło, prosze nie wprowadzaj zamętu, bo
                nie wiesz dziewczynko o mnie nic.
                • monika.janicka Nic mi sie nie pomylilo.. 20.08.06, 21:12
                  Prosze oto Twoj post a dokladniej link do niego

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=45562083&a=45861795


    • hubert_urbanski Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 20.08.06, 20:54
      ok, jeszcz enie padła decyzja, ale chyba mieszkanie, stare, do wyremontowania.
      Napisze co i jak po decyzji, która zapadnie jutro albo w środe.
    • mathiola Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 20.08.06, 22:19
      domek za miastem.
      Sniadanie na trawce, wlasny ogrodek, brak sasiadow za sciana i na dole i na
      gorze, kwiatuszki, ptaszki... Domek to jest to.
      Wiem co mowie. Z domku pod warszawa przenioslam sie do bloku. W przyszlym roku
      planuje budowe domku wlasnego, bo tak dalej zyc sie nie da. Szczegolnie z taka
      sasiadka jak moja. Poza tym chce wlasna trawke.
      • monia145 Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 21.08.06, 08:28
        Może wyhodujesz te trawkę w doniczce na parapecie, ewentualnie w skrzynce na
        balkoniesmile))
      • ineta Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 21.08.06, 09:25
        Mieszkanie. Zwłaszcza że w centrum. Wyremontujesz i po jakimś czasie sprzedasz
        z zyskiem. Wtedy pomyślisz o kupnie domku z lepszą lokalizacją i większego - bo
        jak już któraś tu napisała - domek ok 80m2 to maleństwo, wg mnie nadaje się
        raczej na letniskowy. Mieszkam w domu i wiem że nie można porównywać metrażu
        domu z metrażem mieszkania - domek to nie mieszkanie posadowione na trawce,
        potrzebujesz różnych pomieszczeń "pomocniczych" choćby na schowanie kosiarki do
        trawy czy węża do podlewania ogrodu - tym bardziej, że jak piszesz, nie ma
        garażu. Poza tym śniadanie na trawce, jak się tu niektórzy rozczulają, jest
        urokliwe przez najwyżej kilka tyg. w roku. Potem przychodzi listopad, ciemno,
        daleko wszędzie, codzienne dojazdy w deszczu i śniegu... Będziesz uzależniona
        od samochodu, zwłaszcza jeżeli macie jedno auto. Ja jestem zadowolona z
        mieszkania w domku ale mam na miejscu przedszkole, szkołę podstawową, sklep,
        lekarza do granic miasta 5 km, do centrum jakieś 15 km. Jest możliwość dojazdu
        pociągiem. Mimo to aby poruszać się niezależnie musieliśmy kupić drugi
        samochód.
        Może mój post zabrzmiał pesymistycznie ale chodziło mi o to że domek to nie
        tylkop trawka, ptaszki i kwiatki i sama sielanka - miejsce gdzie ten wymarzony
        domek się znajduje jest BARDZO ważne.
        • a_pola Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 21.08.06, 09:35
          wreszcie ktos rozsadny,!!! tez mieszkam w domku pod warszawa,ale do centrum mam
          15km i wiem czym to pachnie...a posilki na tarasie to zdarzaja nam sie nader
          rzadko , bo albo upal niemilosierny parzy w czaszke, albo leje, wieje...a
          podlewanie ogrodka to codzienna praca, woda nie jest tania, kosic co tydzien
          trawe trzeba czy Ci sie chce czy nie , jak wyjedziesz na dwa tygodnie to trawnik
          padnie... takze ogrodek to jest fajna rozrywka dla emerytow,smile
    • lenka30a Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 21.08.06, 09:13
      ja bym wzięła dom
    • w_ania Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 21.08.06, 09:14
      sama sobie odpowiedziałaś. Przeczytałam twój post i widzę że już poświadomie
      podjęłaś decyzję twój wybór padł na dom
      dlaczego?
      bo na wsi
      bo dom
      bo nowy
      bo mozna pogrilować
      dlaczego nie kamienica
      bo stara
      bo w centrum (smród)
      nie wiem na którym pietrze
      czy warto robic remont?
      • hubert_urbanski Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 21.08.06, 09:21
        wybrałam jednak chyba mieszkanie jak na ta chwilę, wszystko moze sie zmienic.
        • mysia-mysia Re: co lepiej kupic?????? od was zalezy moja decy 21.08.06, 09:23
          a nie możesz poszukać jakiegoś innego mieszkania, w którym by nie śmierdziało?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka