gerandia 27.09.06, 13:46 Czym rozni sie ich dzialanie i ktora opcja lepsza moj synek ma gruszke i to jest horrtor wyczyscic mu nosek zastanawiam sie nad zakupem Fridy ale kompletnie nie wiem czy sie roznia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zona_mi Polecam wątek FAQ - ten przyszpilony na górze 27.09.06, 14:10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=31793062&a=32054572 Odpowiedz Link Zgłoś
wera771 Re: Frida a Gruszka 27.09.06, 15:19 Frida jest o wiele skuteczniejsza w oczyszczaniu noska z kataru.To rurka przez którą własnymi siłami ssania wyciągasz katarek z noska dziecka. Rurka jest długa więc bez obaw, nie wsysasz katarku do swoich ust. Jest to pewno nieprzyjemne dla dziecka ale na pewno skuteczne.Ja stosuje ją do dnia dzisiejszego a moja córka ma już dwa latka i niestety jeszcze nie umie pozbywać się katarku sama. Więc polecam fride. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ineska2 Re: Frida a Gruszka 27.09.06, 16:48 w watku "hity i kity" duzo mam narzeka na gruszki, a chwali aspiratory takie, jak Frida, mysle ze sa tez lepsze z tego powodu, ze widzisz, co dzidzius mial w nosie, a czasem taka wiedza sie przydaje aspirator ma dluga rurke i taki przezroczysty pojemnik jak strzykawka, na koncu jest gabeczka, zeby zawartosc noska sie na niej zatrzymala. w aptece babka tez mi polecila aspirator zamiast gruszki. Odpowiedz Link Zgłoś
delfinmm Re: Frida a Gruszka 27.09.06, 17:15 FRIDA!!!!! Dla mnie rewelacja, uzywamy i nie wiem jak mozna sie jeszcze poslugiwac gruszka...Duzo bardziej skutecznie czysci nosek...No i jest to ulubiona zabawka mojego synkaUwielbia ja ciagac za soba)) Odpowiedz Link Zgłoś
moninia2000 Re: Frida a Gruszka 27.09.06, 17:24 Zdecydowanie ASPIRATOR czy Frida!!!Rewelacja! Przede wszystkim dlatego, ze ssiesz Ty (jesli to ten z ustnikiem-dla mnie naj) i mozesz regulowac sile ssania, co jest wazne u maluszkow, bo maja b.delikatne noski i gruszka mozna niezle zranic. Poza tym warto woda morska z apteki psikac, same czesto babolki wylatuja i ssie sie juz resztki, latwiej idzie. Nasza mala na poczatku "traktowana" byla gruszka z racji naszej nieswiadomosci i czasem cierpiala, a my nie mielismy pojecia jaki kolor katarku itp... Teraz juz od dawna uzywamy aspiratorka i bosko. Fakt, ze nie przepada za nim, ale to normalne Buzka, Moni Odpowiedz Link Zgłoś
pmierzow Re: Frida a Gruszka 27.09.06, 20:50 Ja polecam "Katarek" - tez aspirator tylko podlacza sie do odkurzacza. Jest swietny: dziala barzo szybko, swietnie odciaga katar i kozy. Gdy Maly mial 2 tygodnie probowalismy gruszki - katastrofa: nic nie udalo sie nam odciagnac, teraz zero problemow. Odpowiedz Link Zgłoś
24lena u nas jeszcze inaczej... 27.09.06, 23:22 Fridy sie bal... Gruszka niepozwalal sobie robic... kiedys w akcie desperacji siegnelam po patyczek do ucha... tak,tak i maly to uwielbia ! podejrzewam ze dlatego bo wata go w nos laskocze...usmiecha sie zadowolony. Oczywiscie przed uzyciem patyczka>woda morska< i wszystko ladnie wyplywa. aaa i jak maly spi na brzuchu to gluty czesto same wypadaj. Odpowiedz Link Zgłoś