Dzisiaj zaczeli wykładac najnowszą kolekcję - niestety byłam tuz po otwarciu
sklepu, więc prawie nic nie widziałam

.
No i wreszcie dowiedziałam się dlaczego mojej córce marzła noga w zimowych
Geoxach - otóż wszelkie obuwie typu "texy" nie nadaje sie dla dzieci mających
kłopoty z termorególacją (czyli albo spocone, albo lodowate stópki). Szkoda,
ze nie powiedziano mi o tym w zeszłym roku

Swoją drogą to zimowe Geoxy, które kupiłam w zeszłym roku w Chojnicach za 139
kosztują teraz na Bielanach 209 zł (poprzednia cena 269 zł). To jakiś obłęd!