Dodaj do ulubionych

romer czy maxi cosi tobi?

26.10.06, 09:59
który fotelik bedzie lepszy dla 10 miesieczniaka.musze kupic nowy fotelik ale
nie wiem ktory.prosze o opinie.
Obserwuj wątek
    • lolka33 Re: romer czy maxi cosi tobi? 26.10.06, 12:33
      Jestem na takim samym etapie i bardzo mi pomogło to forum ( szczególnie Mama
      Kasi H ) jestem zdecydowana na romera, gdyż jak sie okazało nie wszystkie
      dzieci lubią Tobi ( byłam przymierzyć córeczkę ) i rzeczywiście bardzo jej sie
      nie podobały te pasy, Pan ze spokojem oświadczył, że to nie pierwszy przypadek,
      a nawet zdarzało sie, że klienci chcieli wymienić Tobi na coś innego. Jedź do
      sklepu i przymierz fotelik zarówno do dziecka jak i do auta.
      Poszukaj w wyszukiwarce, było o tym ostatnio bardzo bardzo dużo.
      • mama_kasi_ha Aducha :_) 26.10.06, 12:52
        My juz o tym mega watki tworzylysmy- romer king ts plus czy maxi-cosi tobi :_).
        Ale wiem, ze co innego dla Malucha 10 mies. a co inego dla mojej 1,5 rocznej
        pannicy ;_)
        Ja wybralam Tobi- niestety, bo nie pasuje mi ani do berlingo ani do vito. Tzn.
        chodzi o kat odchylenia fotela w samochodzie i w foteliku. Tobie jest o wiele
        bardziej pionowy. Romer ma niby tylko 3 pozycje regulacji, a Tobi 5, ale i tak
        jest bardziej poziomy niz Tobi. Ja osobiscie nigdy bym nie kupila Tobiego dla
        tak malego dziecka. Jesli masz samochod, ktory ma bardziej poziome fotele, to
        byc moze bedzie o.k. ale z reguly wypada blado w porownaniu z Romerem.
        Ja bardzo bym chciala zamienic moj tygodniowy fotelik na Romera ale raczej to
        sie nie uda, wiec musimy tego Tobiego zaakceptowac, bo co zrobic. Jedyne
        pocieszenie,ze kupilam go w dobrej cenie. Mogalbym go sprzedac, ale i tak
        troche zawsze na tym strace.
        Moja rada: przymierz dziecko do obydwu, a nastepnie, tak samo wazne- fotelik do
        samochodu. Poza tym Romer montuje sie o wiele latwiej i mam wrazenie,ze jest
        solidniej wykonany. Jedyny plus Tobiego to min. dluzsze oparcie i to, ze jest
        bardzo fajnie zabudowany. Jest tez bardziej kubelkowy, a Tobi ma proste
        siedzisko. Wybor nie jest latwy, ale kieruj sie wygoda dziecka. Jesli da rade,
        wypozycz fotelik za kaucja i przewiez dziecko, moze zasnie, wtedy bedziesz
        wiedziala na pewno. U nas jest tak,ze glowka Kasi czasem opada do przodu. Teraz
        rzadziej, bo wywalilismy zaglowek na tylnej, srodkowej kanapie i jakos jezdzimy.
        W sumie dziecko i tak predzej cz pozniej musi sie przyzwyczaic do badziej
        pionowych foteli od 15 kg. Tylko, ze Twoj Maluch jest jeszce bardzo Maly smile.
        Suma sumarum- polecam Romera Kinga Ts Plus.
        Pozdr. Asia
    • kotka.szrotka Re: romer czy maxi cosi tobi? 26.10.06, 14:29
      My się właśnie chyba na pewno zdecydowaliśmy na Tobiego. Oglądałam Romera i
      jakoś średnio mi przypadł do gustu. Jest dosyć szeroki, siedzenie jest płaskie
      (wg mnie to Tobi ma kubełkowe siedzisko) no i brzydkie ma te tapicerki. W
      Romerze mały ryczał. Wcześniej w Tobim też, ale przypinała go pasami pani ze
      sklepu i to mu nie przypadło. Jak mąż go zapina to jest OK.
      Już się przekonałam, że nie da się przewidzieć czy coś dziecku będzie na pewno
      odpowiadało mimo nie wiem jak pozytywnych opinii na forum.
      Właściwie na forum jest zdecydowanie więcej pozytywnych opinii o Tobim.
      Mam wózek Quinni Speedi, wcześniej firmowany przez Maxi Cosi i jestem coraz
      bardziej z niego zadowolona, choć na początku spacerówka mnie wkurzała, ale
      teraz za nic nie zamieniłabym na inną. Mamo Kasi, jak nie uda się zamienić
      fotelika, to mam nadzieję, że też się przekonasz.
      • mama_kasi_ha Re: romer czy maxi cosi tobi? 26.10.06, 15:12
        Pewnie sie przekonam, a raczej Kasia, bo ja jestem przekonana chocby testami-
        dla porownania: Tobi - minimalne obciazenie przy zderzeniu przednim, a Romer
        przecietne. Jednak jest roznica. Trzeba tylko umiec Tobiego zaakceptowac. Ja
        juz sie ucze wink. Jednak twierdze,ze dla tak malego dziecka Romer bedzie lepszy.
        No chyba, ze mama potrzebuje fotelik na zwyczajne codzienne przejazdzki i nie
        musi sie martwic, ze w trakcie wielogodzinnej jazdy dziecku bedzie glowka
        opadala do przodu. No i po raz 100 chyba mowie- wszystko zalezy od duetu:
        fotelik/ fotel w samochodzie. jak ktos ma normalna osobowke, a nie
        transportera, czy terenowke, Tobi jak najbardziej o.k.
        Do kotki smile. Nie ma o co kruszyc kopii- wolalabym Romera, ale mam Tobiego i
        nie ma co plakac, bo to detal w obliczu calego zycia, a fotelik za rok pewnie i
        tak zmienie smile
        Juz sie pozytywnie na niego nakrecam. Maz mnie przekonuje, choc za bardzo nie
        smiga w temacie, ze zrobilismy moze nie najlepiej, ale na pewno dobrze. Byly
        dwie dobre opcje, wybralismy jedna z nich.
        Pozdr. Asia
        • mama_kasi_ha Re: romer czy maxi cosi tobi? 26.10.06, 15:16
          Plusem Tobiego jest na pewno to, ze jest wysoki i nawet male dziecko jak nie
          spi moze ogladac widoki za oknem smile. No i jest prawdziwa pozycja siedzaca.
          Niektore dzieci nie lubia siedziec w pozycji odchylonej do tylu. Ja mialam tak
          w renoluxie- Kasia sie wsciekala, bo jest duza i chciala sobie posiedziec a tu
          nic z tego bo fotlik stworzony byl do spania wink
        • kotka.szrotka Re: romer czy maxi cosi tobi? 26.10.06, 15:18
          Mąż ma rację smile Kasia na pewno się w końcu przyzwyczai.
          • groszek_n Re: romer czy maxi cosi tobi? 26.10.06, 16:31
            Dla swojego 9 miesiecznego dziecka kupiłam Romera.Miałam wczesniej ten fotelik
            pozyczony od sasiadów i bardzo synkowi sie spodobał.W zeszły weekend odbylismy
            długa ponad 400 km podróz do rodziców i mały prawie cała drogę przespał w
            pozycji lezacej.Wygodnie mu było.Głowka delikatnie opadała na bok.No i co dla
            nas było najwazniejsze mały nie był w tym foteliku spocony!Bardzo fajnie sa
            pomyslane pasy.Nie uciskaja dziecka,naramienniki dodatkowo maja takie specjalne
            gabkowe wzmocnienia chroniace przed otarciami.Sa dodatkowym zabezpieczeniem w
            razie wypadku.W foteliku jest sporo miejsca dla dziecka i jego zabaweksmile
            Tak jak juz doradzały ci inne mamy jak masz mozliwośc wypozyczenia fotelika to
            tak zrób bo tylko tak sie przekonasz czy tobie i twojemu dziecku on
            odpowiada.Mój syn od czasu kupienia wiekszego fotelika pokochał jazde samochodem
            bo dotychczas podróz dla mnie i dla niego to był wielki stres.
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka