W ostatnich dniach zaobserwowałam pewne tajemnicze zjawisko. Moje dziecko jest ...lewoskrętne

Wygląda to tak: Kiedy biega po pokoju to ZAWSZE robi okręgi lub elipsy w lewą stronę.Kiedy z radości kręci się w kółko to ZAWSZE w lewą stronę.Kiedy sobie tańczy to ZAWSZE w lewą stronę.Na spacerach lubi popychać swój wózek i kręcić nim - ZAWSZE w lewą stronę.Nadmieniam , że wszelkie moje próby zmiany kierunku ZAWSZE kończą się kleską - Misiu natychmiast zawraca i znowu - w lewo.Czy ktoś oprócz mnie ma dziecko tak spolaryzowane?