uccellino 11.08.08, 21:56 Dziewczyny, pora kończyć Misję... W tym sensie, że jak najszybciej zaciążyć. Fenomen MG zobowiązuje, siostry, nie ociągajcie się! Moje minimalne zamówienie na sierpień: poprosze ciążę u Bushko, u Betki i u Madery. Więcej mile widziane ))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamaruda Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:00 Ja w sierpniu już się nie wyrobię, ale może wrzesień. Odpowiedz Link
uccellino Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:01 Toteż nie zostałaś do tablicy wywołana, spokojnie, uccellino ma wszystko pod kontrolą, są jakieś priorytety. Odpowiedz Link
1.madera Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:00 uccellino napisała: > Dziewczyny, pora kończyć Misję... > > W tym sensie, że jak najszybciej zaciążyć. Fenomen MG zobowiązuje, > siostry, nie ociągajcie się! > > Moje minimalne zamówienie na sierpień: poprosze ciążę u Bushko, u > Betki i u Madery. Więcej mile widziane ))) > > Oby Twoje słowa Uccellino się spełniły. Amen. Odpowiedz Link
uccellino Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:02 Ty wiesz, dlaczego ja u Ciebie na sierpień zamawiam... Odpowiedz Link
1.madera Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:06 uccellino napisała: > Ty wiesz, dlaczego ja u Ciebie na sierpień zamawiam... > Wiem i miło mi że Ty pamiętasz! Odpowiedz Link
uccellino Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:11 www.invimed.pl/warszawa/index.php?strona=cennik Punkt 17... Co Ci szkodzi? Najwyżej nie skorzystasz... Ale niech zostanie na wszelki wypadek. Odpowiedz Link
1.madera Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:23 M się nie zgodzi , może uda mi sie Go namówić ale po powrocie tzn.w marcu, albo adopcja ? Jeszcze zobaczę jak będzie po powrocie... Odpowiedz Link
uccellino Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:28 Jak adopcja, to nawiązując do wątku Rewolucji, może warto jakieś pierwsze kroki wykonać teraz... Może coś się może już od strony formalnej mielić, jak jego nie będzie... Tak by mi było przykro, jakby te pół roku miało być "na pusto"... No chyba że potrzebujecie właśnie tego czasu, żeby zdecydować, co dalej. Ale akurat oddzielnie, z daleka? Oj... Wiesz co, najlepsze rozwiązanie, to zaliczyć sprawdzian w sierpniu :- ))))))))) Odpowiedz Link
1.madera Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:31 > Wiesz co, najlepsze rozwiązanie, to zaliczyć sprawdzian w sierpniu :- > ))))))))) > Oj jakby się udało w sierpniu to byłabym najszczęśliwszą osobą na ziemi;}}} Ale jakoś mój cykl taki dziwny jak nie mój. Nie wiem o co chodzi? Odpowiedz Link
bushko Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:02 Dzięki Uccellino, ale u mnie 4dc a dziś 11.08 więc przed końcem sierpnia na pewno nie ujrzę 2 kresek....;-((( Ale popieram Betkę i Maderę... Biedronki wyleczcie się i we wrześniu zbierać groszki... Mjulka daj dobry przykład... Keegan i Po_trzydziestce... do dzieła... trzeba by zajrzeć w kalendarium kto jeszcze w sierpniu powinien groszki łapać... Bushko... Odpowiedz Link
uccellino Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:05 Nieważne kiedy zobaczysz, ważne, kiedy wyprodukujesz. Mjulka jest na pigułce i Ania chyba też, więc bez przesady, co? ) Wiem, ze się o cudach naczytałaś )) Odpowiedz Link
agnese_zb Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:09 Może ja zostanę do tablicy wezwana. Oj chciała bym Odpowiedz Link
uccellino Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:12 Można być prymusem i wyrwać się bez wezwania! Scenariusz idealny: cała klasa, za wyjątkiem zapigułkowanych, zalicza sprawdzian w sierpniu. Potem czekamy na te marudy )) Odpowiedz Link
mamaruda Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:12 Agnese Ty zdążysz za testować w sierpniu może Uccellino się zlituje i do listy dopisze Odpowiedz Link
bushko Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:12 ;-DDD sorki zapomniałam... to u kogo trzeba cud wymodlić... no poza mną oczywiśćie... Rewolka? U Ciebie? Bushko... Odpowiedz Link
rewolka404 Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:16 Ja pokornie mogę jeszcze trochę poczekać...nadal myślimy, czy będzie przerwa w staraniach, czy nie...gdybym zagroszkowała w tym cyklu byłby problem z głowy Odpowiedz Link
uccellino Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:18 Pytanie było chyba o to, czy jesteś w stanie zrealizować poczęcie pomimo pigułki... ;-P Bo i taka bywa potrzeba... Odpowiedz Link
rewolka404 Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:21 dwoję się i troję...ale z tymi pigułkami to chyba ciężko będzie Odpowiedz Link
betka24 Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:14 Uccellino kochana czuję się do tablicy wywołana ) obiecać mogę tyle, że pracować będę na pewno ;P Odpowiedz Link
uccellino Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:15 Dobre chęci to mnie mało interesują )) Efekty zamówiłam ) Fluidki sobie rozsmaruj i zadanie wykonać! Odpowiedz Link
mamaruda Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:25 Ceny przerażające w tym cenniku i to nie tylko w pkt 17, ciekawa jestem czy to jest kwestia tego że te metody wszystkie są drogie ze względu na wkład pracy ludzi, czy bardzo drogi sprzęt, czy niewiarygodne umiejętności i wiedza lekarzy???? Przeciętnego Kowalskiego a raczej rodzinę Kowalskich nie będzie stać na takie wydatki. Przeraża mnie że wspomaganie par walczących z niepłodnością jest tylko dla wybranych. I już współczuję małżeństwu nauczycieli, policjantów czy pani pielęgniarce której mąż pracuje w urzędzie. MASAKRA. Odpowiedz Link
uccellino Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:16 W sumie na Groszkową nachuchałam - też powinno coś dać... Odpowiedz Link
betka24 Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:19 hehe TAK JEST! takiej woli to strach się przeciwstawiać ;D fluidki dokładnie wmasowuję ) Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:31 Eh może i ja kiedyś sprawdzian zalicze Pani Psor.. na razie u mnie mierna!!! Odpowiedz Link
1.madera Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:37 No Uccellino z zachodzenia to się doktorat należy..;} Odpowiedz Link
uccellino Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:39 Wykorzystałam najnowsze zdobycze nauki, hihi ) wam życzę bardziej romatycznego zajścia niż z widokiem głowy Karwackiej w kroczu )) Odpowiedz Link
mjulka dementuję... 11.08.08, 22:44 jako bym na pigułach była jeszcze nie mój czas...i nie wiem, czy ten czas kiedykolwiek nastąpi . M się buntuje...w ogóle jest do dupy. Myślę, że w tej dekadzie to ja na dzidzię wcale nie mam co liczyć Ale Wam dziewczęta życzę baaardzo owocnych najbliższych miesięcy, obiecuję, że kibicować wiernie będę Odpowiedz Link
uccellino Re: dementuję... 11.08.08, 22:47 O, masz! Chłopy sie okresowo buntują, przetrwać należy. Kalahory wyszedł na ludzi i jeszcze dziecko jej walnął - no ideał Napisz coś więcej, o co mu chodzi - może na PMG? Odpowiedz Link
1.madera Re: dementuję... 11.08.08, 22:48 Buntują się buntują ...!!!! A co to jest PMG? Odpowiedz Link
1.madera Re: dementuję... 11.08.08, 22:56 uccellino napisała: > Przyjaciele Misji Groszek ) > Sory nie skojarzyłam ;} Odpowiedz Link
mjulka Re: dementuję... 11.08.08, 22:52 PMG - Przyjaciele MG, Bushko nam założyła prywatnego foruma, coby się wywnętrzać można było do woli) Ewcia, może jak się spotkamy w ramach oddawania kniżki rzeknę słówko więcej, może kiedyś przy okazji coś skrobnę. Teraz jakoś nie mam fazy na pisanie i rozczulanie się nad własnym marnym losem, choć tak mi źle . I nie brak Groszka mnie przybija tym razem Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Sierpniowe minimum 11.08.08, 22:43 hahahahah Uccellino ale mnie rozsmieszylas, oplulam ekran)) Odpowiedz Link
kalahora Re: Sierpniowe minimum 12.08.08, 08:39 Uccellino, zachwyca mnie Twoja roszczeniowa postawa ) Ordnung must sein! Odpowiedz Link
biedronka.online Re: Sierpniowe minimum 12.08.08, 10:00 Dobrze by bylo... Moze na poczatek jeszcze dla kazdej choc troche spokoju na duszy i optymizmu do dalszych staran... Odpowiedz Link
keegan Re: Sierpniowe minimum 12.08.08, 10:15 To ja się melduję i potwierdzam, sierpień jeszcze na pigułach, stawiam na wrzesień, ale Wam dziewczyny życzę żybyście sierpniowe groszki złapały )) Odpowiedz Link
betka24 Re: Jak idzie praca?!?!?!!! 14.08.08, 17:29 pracuje się, pracuje Wodzu miły ;P ja sie nie obijam )) Odpowiedz Link
1.madera Re: Jak idzie praca?!?!?!!! 14.08.08, 21:41 Ja juz zadziałałam ale nie wiem co z tego wyjdzie...? Bo tak w biegu bo M był tylko niecałe 2 dni . Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: Jak idzie praca?!?!?!!! 14.08.08, 22:07 hej! ja daję sobie czas do pażdziernika i ustepuję miejsca w kolejce dziewczyny. Więc starajcie się Podobno jesien to fajny czas na ciąże. Odpowiedz Link
uccellino Re: Jak idzie praca?!?!?!!! 15.08.08, 08:35 > Podobno jesien to fajny czas na ciąże. Taaaa, potem w największy upał chodzisz jak słonica... Odpowiedz Link
bushko Re: Jak idzie praca?!?!?!!! 15.08.08, 10:55 Dobra, to ja idę odrabiać pracę domową... 8dc od czegoś trzeba zacząć... Odpowiedz Link
bushko Re: Jak idzie praca?!?!?!!! 15.08.08, 17:21 Jedno zadanie zrobione... hm niestety do oceny to muszę tych zadań nieco więcej odrobić.... I bardzo, bardzo bym chciała dostać za miesiąc szóstkę z pracy domowej...;-DDD Odpowiedz Link
groszkowa74 Re: Jak idzie praca?!?!?!!! 15.08.08, 18:36 U mnie 4 dc, wiec narazie sie skaradam Ale pojde po bandzie za kilka dni. Zaczynam monitoring za tydzien, umowiona jestem na wizyte w 11 dc. Bedziecie trzymac kciukasy za moje jajeczko?? Odpowiedz Link
bushko Re: Jak idzie praca?!?!?!!! 15.08.08, 19:26 Jasne kobieto, że tak...)) A masz jakiś problem z rosnącymi jajeczkami??? To może przydałaby się ściąga od Uccellino jak ona hodowała jajo do iuia... Odpowiedz Link
groszkowa74 Re: Jak idzie praca?!?!?!!! 15.08.08, 22:47 Wiesz Bushko, nie wiem czy mam problem. Ide pierwszy raz w zyciu na monitoring. Obym nie miala! Odpowiedz Link
bushko Re: Jak idzie praca?!?!?!!! 15.08.08, 22:58 A dlaczego ma być coś nie tak? W 11dc może jeszcze nie być dominującego pęcherzyka... Jeśli cykle są długie, to może pojawić się później.... ale sprawdzisz sobie również endometrium... I nie martw się na zapas... Bushko... Odpowiedz Link
1.madera Re: Jak idzie praca?!?!?!!! 15.08.08, 21:39 groszkowa74 napisała: > U mnie 4 dc, wiec narazie sie skaradam Ale pojde po bandzie za > kilka dni. Zaczynam monitoring za tydzien, umowiona jestem na wizyte > w 11 dc. Bedziecie trzymac kciukasy za moje jajeczko?? Trzymam kciuki za jajeczko , nagrzewaj jak Uccellino sposób sprawdzony. Odpowiedz Link