Słuchajcie, ja znowu o butach.

Idzie lato, trzeba by kupić Zuzce sandałki, no i znów mam problem. Wiem, że mają być za kostke, pięta zabudowana, ale jaki przód? Czy paluszki mają być zakryte, czy też przód może byc wycięty? Zuzka powoli zaczyna chodzić, na razie tylko prowadzona za jedną rączkę, ale sądzę, że w lecie będzie już tuptać samodzielnie. Czy takie "wycięte" palce nie będą jej jakos tego chodzenia utrudniać?Proszę o radygemma