Dodaj do ulubionych

wyprawka dla fasolki

IP: *.* 25.09.02, 16:10
Witajcie wszystkie Mamy,proszę o pomoc (fachową, sprawdzoną, przetestowaną) - co TAK NAPRAWDĘ jest mi potrzebne do szpitala i na pierwsze dni, tygodnie w domu dla mojej małej fasolki i dla mnie. Ja wiem - można czytać w książkach, czasopismach, etc ale proszę o rady już sprawdzone i przetestowane. Obawiam się, że nakupuję całą masę pięknych rzefczy, które wogóle się nie sprawdzą w praktyce. Liczę na waspozdrawiamPrzyszła Mamuśka Marlena
Obserwuj wątek
    • Gość: agniesia1 Re: wyprawka dla fasolki IP: *.* 25.09.02, 19:03
      nie wiem jak ci doradzic ale wymienię parę rzeczy a ty sobie po prostu sama wybierzesz co ci odpowiada.Do kąpieli: - wanienka,ręczniczek (ja mam taki z kapturem), kosmetyki (tu musisz wypróbować na jaki nie będzie maleństwo uczulone)i ja mam jeszcze z gąbki taki materacyk na którym kładę dziecko do myciaUbranka: - na początek najlepiej parę śpioszków i kaftaników oraz ew. kilka koszulek jeśli będzie zimno.Poza tym możesz kupic pajacyki i czapeczki (bawełniane).Możesz też mieć kombinezon na dwór i sweterek pod niego.Kosmetyki: - ja używam do kąpieli płynu razem z oliwką ,potem potrzebujesz pałeczek higienicznych, pieluchy(jeśli będziesz używać tylko papmersów to nie ma problemu - ja przez pierwsze 2 mies. na dzień dawałam tetrowe i tu mogę ci doradzić ,że 30 szt. w zupełności wystarczy.Jeszcze nożyczki do paznokci oraz krem do pupci ew. puder(super jest mąka ziemniaczana).Jeszcze tylko łóżeczko(w nim materacyk , kołderka ,ochraniacz na szczebelki) i wózek.To chyba na początek wystarczy , tak mi się wydaje .Jak sobie coś przypomnę to dam znać
    • Gość: kn Re: wyprawka dla fasolki IP: *.* 26.09.02, 10:52
      Kompletnej listy niezbędnych rzeczy najlepiej poszukaj w archiwum dziecka (temat był omawiany wielokrotnie), ja mam tylko kilka sugestii - na podstawie własnych błędów ;)Zamiast ślicznych kaftaników, zapinanych na dużą ilość guziczków lub wiązanych, kup większą ilość tzw. body (koszulki zapinane w kroku) z krótkim i długim rękawem, w rozmiarze 62 (w SMYKU jest tego duży wybór, ostatnio były komplety 3 sztuk w rozsądnej cenie bodajże 15 zł.) - będą najwygodniejsze dla dziecka (nic się nie zawija, nie marszczy i nie wyłazi ze śpioszków) i dla Ciebie (wygoda przy przebieraniu).Tzw. pajacyki (kaftanik i śpiochy w jednym) najlepiej kupować z klapą na pupie (zpinana na zatrzaski) łatwo się rozpina i zdejmuje dół do przewijania (co godzinę :) )Nie kupuj ubranek "welurowych", najwyżej jedno - wizytowe - po każdym kolejnym praniu wyglądają coraz gorzej i źle znoszą wysokie temperatury (prania)Zamiast kombinezonu (z małego rozmiaru szybko wyrośnie, w dużum utonie, a w ogóle ciężko w to-to malucha zapakować) na pierwsze miesiące kup ubranko, które jest połączeniem becika (dół) i kombinezonu (góra - rękawy + kaptur) rozmiar 74; takie ubranka z polaru są do kupienia w sklepie "Świat Dziecka" przy SEZAMIE na placu Unii Lubelskiej - o rany! przecież nie wiem czy jesteś z Warszawy?! No nic - może się przyda.Pamiętaj o rękawiczkach do szpitala (są specjalne dla noworodków, cieniutkie, bez palców), ewntualnie skarpetkach na rączki - długimi pazurkami maluch może podrapać sobie buzię, a odwagi,żeby je obciąć, nabiera się po jakiś dwóch tygodniach :)Do szpitala zabierz dwa różne rodzaje pieluch - na konkretny rodzaj zawsze może wystąpić uczulenie.Mokre chusteczki do wycierania pupy (żeby się nie bawić z wacikami, przegotowaną wodą itp.), ale też dwa rodzaje ze względu na uczulenie (sprawdź na opakowaniu, czy się nadają dla noworodków).Dla Ciebie: koszula nocna rozpinana z przodu (a lepiej dwie), pieluchy firmy Bella (wyglądają jak gigantyczne podpaski),wygodne majtasy (lilka par) i wygodne ciuchy (na powrót do domu) i duuużo siły na pierwsze dni.Pozdrawiam bardzo ciepło i życzę powodzenia:hello: Kasia
    • Gość: dyziak Re: wyprawka dla fasolki do Kasi IP: *.* 26.09.02, 12:58
      Kasiu,na szczęście (?, hm..) jestem z Warszawy. dziękuję za wskazówki. Mnie jakoś zawsze po drodze do najdroższych chyba sklepów (mothercare itp) i włos mi się jeży na głowie, jak patrzę na ceny tych prześlicznych (a jakże!) ubranek. Ciekawe, ale zupełnie zapomniałam (sic!) o SMYKU....No cóż, początki. Może (na pewno) znasz jeszcze inne sklepy z ciuszkami dla maluszków (rozsądne ceny!)? Będę wdzięczna za porady.Pozdrawiam i jeszcze raz dziękujęMarlenaps ufff, do terminu jeszcze daleko, a ja już jestem cała w strachu.
      • Gość: kamilla Re: wyprawka dla fasolki do Kasi IP: *.* 26.09.02, 21:51
        Coź, Kasia wszystko napisalaja tylko dodam ze body sa fajne ale tylko rozpinane, nie przez glowe. Wiem ze niektore dzieci to toleruja, moj dostawal histerii. Zostaly nam kaftaniki. da sie przezyc. Bo on ciagle byl obsisusiany. (chlopcy bardziej) Gdybym te body musiala mu zakladac co godzine to wole nic nie mowic...Troche mialam fajnych body potem, ale tak naprawde to do wszytskiego sie mozna przyzwyczaic.No i te rekawiczki go denerwowaly nieziemsko bo wkladal paluszki do buzi a to mu sie nie podobalo.A na zime mial ubranko z polaru. wygodne milutkie i mieciutkie, a na wierzch kocyk.Pozdrawiam, kama
        • Gość: kamilla Re: wyprawka dla fasolki NIE do Kasi IP: *.* 26.09.02, 21:52
          tylko do dyziaka, sorki, pa! :benetton:
      • Gość: kn Re: wyprawka dla fasolki do Marleny IP: *.* 27.09.02, 09:53
        Witam Ciebie i Fasolkę :)W sprawie sklepów i rozsądnych cen: polecam Ci - tak na szybko - "końcówki serii" w supermarketach: ja np. często bywam w AUCHAN (na Modlińskiej) jest tam cały wieszak z takimi "resztkami" - można trafić super ciuszki (zwłaszcza właśnie w małych rozmiarach) czasem za śmieszne pieniądze (5 - 10 zł.) głównie produkcji francuskiej więc niezłe jakościowo.Druga rada: jeśli jeszcze przemieszczasz się po mieście bez problemów, warto w ramach zakupów trochę oddalić cię od centrum: są sklepy np. na Pradze Płd. gdzie jest naprawdę sporo taniej, a wybór duży.Odradzałabym kupowanie "markowych" ciuszków dla noworodka (np. właśnie w Mothercare, Jacadi czy sklepach Chicco) - chyba że trafisz na super promocję - ponieważ maluszek wyrośnie z nich w ekspresowym tempie, a poza tym te wszystkie śliczne wzorki, aplikacje, hafty, itp. okropnie się zużywają w praniu; istotne jest też to, że maluszkowi powinno być przede wszystkim wygodnie, piękny wygląd jest mniej ważny - no chyba, że teściowa wpadnie z wizytą ;)Jedna z dziwczyn napisała, że mogą być problemy z zakładaniem body przez głowę: fakt, małe dzieci generalnie nie lubią jak się je przeciska przez cokolwiek (duże dzieci na ogół też :cry: ) dlatego trzeba zawsze sprawdzać, czy bluzeczka/koszulka ma "szerokie" wejście: albo zakładki na ramionach albo zapięcie na jednym ramieniu lub pod szyją.Przy wyliczaniu ilości ubranek, jakie będą Ci potrzebne w pierwszych tygodniach, zastanów się czy zamierzasz używać pieluch jednorazowych czy tetry: różnica jest - z mojego doświadczenia taka: pieluszka typu "pampers" dzięki swojej konstrukcji zatrzymuje "zawartość" , z tetrowej pieluchy typowa niemowlęca kupa wyłazi we wszystkich kierunkach, więc do wymiany jest nie tylko pielucha, ale cała garderoba, a to oznacza konieczność posiadania większego zapasu ubranek (łatwo "piernych"). Nie kupuj raczej ciuszków w bardzo intensywnych kolorach (czerwony) - na ogół farbują i trudno je prać razem z innymi rzeczami (a w ręku doprać ciężko i nie bardzo jest kiedy).Jeśli jesteś spragniona konkretniejszych informacji - pisz, na forum lub na priv, będę szczęśliwa mogąc Ci pomóc.Co do zdenerwowania "przedporodowego" :) (jak najbardziej naturalnego) pozwól, że podzielę się z Tobą własną refleksją, która dotarła do mnie już po urodzeniu dziecka: ciąża jest tym w macierzyństwie, czym zakochanie w miłości - to ten etap, kiedy się już kocha, a jeszcze nic nie musi...Spróbuj więc odłożyć zdenerwowanie na potem, a teraz ciesz się, ciesz , ciesz każdą chwilą tego najpiękniejszego oczekiwania.Pozdrawiam bardzo cieplutko Ciebie i MaleństwoKasia
        • Gość: dyziak Re: wyprawka dla fasolki do Kasi IP: *.* 27.09.02, 15:24
          Kasiu,informacji wszelakich i pomocnych jestem spragniona jak wędrujący po pustyni wodysmile. Co do zakupów - dzięki za dalsze wskazówki. Bez nich pewnie bym popełniła całe mnóstwo niepotrzebnych wydatków, a tak mój móżdżek obiera te właściwsze tory. Co do Pragi Płd - to moje strony, toteż pewnie tu będę robiła zakupy - tylko gdzie są te sklepy?! Może coś mi padło na oczy? A tak notabene - jak pisać na priv? Kolejne ciążowe zaćmienie...:)PozdrawiamMarlena
          • Gość: kn Re: wyprawka dla fasolki do Kasi IP: *.* 27.09.02, 19:34
            Marleno,żeby napisać na priv, musisz kliknąć na identyfikator osoby do której piszesz (w moim wypadku kn) w którymkolwiek poście napisanym przez tę osobę (np. w moim poście powyżej); wyświetli Ci się "tablica rejestracyjna" użytkownika a w niej rubryczka z adresem e-mail; wystarczy na niego kliknąć i otwiera się okienko wiadomości do wysłania.Sklep na Pradze Płd. który od razu przychodzi mi na myśl, znajduje się przy Grochowskiej tuż za Rondem Wiatraczna (stojąc plecami do Centrum) po lewej stronie (na wysokości kładki dla pieszych nad Grochowską). Duży wybór ubranek (głównie polskich firm)i akcesoriów.Acha, przypomniałam sobie, że jest sklep "ubranka.pl" w CH W-wa Wileńska - fajne ciuszki bawełniane w rozsądnych cenach.Jak sobie przypomnę inne, dam znać, na priv :):hello: Kasia
            • Gość: pienkosia Re: wyprawka dla fasolki do Kasi IP: *.* 30.09.02, 12:49
              Czesc,bylam wczoraj w auchan na modlinskiej,jest tam spory wybor body, innych ubranek zreszta tez. Osobiscie bardzo polecam body dla dzieci firmy sofija, sa delikatne i mieciutkie.ja na poczatku uzywalam kaftanikow, bo znacznie latwiej jest je zalozyc malej kruchej istocie, gdy trzesa Ci sie rece i nie wiesz z ktorej strony zaczac, pozniej bardzo plynnie ( czyli jak juz osowilam sie z moim synkiem :) ) zaczelam uzywac body, sa niezastapione. ale na samiuski poczatek to jednak polecam kaftaniki, tylko nie wiazane a zapinane na przyklad na ramionkach.Powodzenia.Monia
              • Gość: pienkosia Re: wyprawka dla fasolki - nie do kasi tylko do dyziaka!!! IP: *.* 30.09.02, 12:53
                Poprzedni moj post byl oczywiscie do Dyziaka :)))
    • Gość: wiesia Re: wyprawka dla fasolki IP: *.* 01.10.02, 19:27
      Mądrze dziewczyny prawią o tym co warto mieć. To ja dla odmiany napiszę o tym czego NIE warto mieć na początek:- nie warto kupować kaftaników wiązanych na sznureczki z tyłu- rozłażą się i wychodzą spod śpioszków; w ogóle kto i po co takie coś wymyślił :what:- nie warto kupować oliwki, lepiej stosować delikatny, nie wysuszający płyn do kąpieli, a poza tym oliwki często uczulają- nie warto kupować więcej niż jedną butelkę na początek- i tak najprawdopodobniej będziesz karmić głównie piersią- nie warto kupować wkładek laktacyjnych NUK -są beznadziejne , o czym pisałam w osobnym wątku- nie warto kupować dużej ilości ciuszków w rozmiarze 56cm , bo po dwóch - trzech tygodniach i tak będą już za małe- nie warto kupować dużych ilości tetry, obecne pampersy są tak doskonałe, że tetra będzie w użytku rzadko; u mnie służyła wyłącznie jako ściereczki i do tego10szt całkowicie wystarczyła Dobra wiadomość: w szpitalu najprawdopodobniej otrzymasz próbki produktów dla niemowląt , które przydadzą siew przypadku zapomnienia o czymś ważnym- ja dwa miesiące temu dostałam kilka pieluch jednorazowych, małe paczki chusteczek do pupy dwóch firm, mały sudokrem, śliniaczek, myjkę, mydełko, łyżeczkę...A z rzeczy nie wymienionych przez przedmówczynie to na początek bardzo się przyda przewijak na łóżko, u nas służył też jako "ociekacz" po kąpieli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka