Do mam sprzedających na Allegro...

29.12.06, 15:16
Kochane Mamy,
Moj syn niebawem wejdzie w magiczny wiek 5 lat i chcialabym sprzedac rzeczy
juz nam nie potrzebne glownie zabawki i ubranka ale tez krzeselko, wozek itp.
No sporo sie tego uzbieralo, szczegolnie zabaweksmile
Oczywiscie chcialabym otrzymac za ta jak najwyzsza cene smileaby obkupic syna w
legosmile i stad moje pytania dla doswiadczonych Mam:
1. Czy lepiej od razu wystawic cene ktora mnie interesuje czy ukryc ja pod
cena minimalna i zaczac od symbolicznej?
2.Jaki czas jest najlepszy 3,5,7 czy 10 dni? Czy dobra opcja jest 10 dni ale
z opcja kup teraz - czy to bezsensu?
3. Czy wystawiajac ubranka podajecie jedynie rozmiar czy mierzycie gdzie sie
da? Czy kazde ubranko wystawiacie osobno czy moze zestawy? Jak jest lepiej?
Moze moje pytania sa naiwne za co z gory przepraszam i prosze o wyrozumialosc.
    • mamami Re: Do mam sprzedających na Allegro... 29.12.06, 15:46
      Napisze ci prochę jako kupujący trochę sprzedający.
      jako kupujący nie znoszę aukcji z ceną minimalną i nigdy w nich nie licytuje,
      nie lubię równiez aukcji twających dłużej niż 7 dni, szczegolnie tanich rzeczy,
      sama na dłuzej wystawiam tylko wózki i to rzadko.
      Rzeczy na których wysokiej cenie niespecjalnie mi zależy, bo chcę się ich
      poprostu pozbyc wystawiam od 1 zł i te czesto osiagaja wyzsza cene niz mi sie
      sniło. Wiekszosc jednak wystawiam w cenie ktorą chce uzyskac.
    • zlotobrzuszka Re: Do mam sprzedających na Allegro... 29.12.06, 15:56
      smile

      w dobrym okresie (przed swietami, przed dniem dziecka) lub drogie firmowe
      rzeczy lepiej wystawiac od 1zl nawet bez ceny minimalnej, natomiast teraz jest
      jeden z najgorszych okresow na sprzedawanie (po swiatach ) a jeden z lepszych
      na kupowanie (malo ludzi kupuje duzo chce sprzedac nietrafione prezenty
      itp.).Teraz polecala bym cene minimalna + zaczac do 1zł.
      Mozesz napisac ze na zyczenie rozwazysz dodanie opcji kup teraz (bedziesz w
      trakcie aukcji widziala czy zainteresowanie jest duze, ile osob obserwuje
      aukcje, ile obejzalo i czy warto i jaka dac opcje kup teraz).

      Ilosc dni - 3 zdecydowanie za malo, 5 jest dobre na ubranka i drobne zabawki
      jak sezon na sprzedaz jest dobry, teraz tez dala bym 7 dni, na wieksze sprzety
      krzeselka, wozek itp. 10 lub 14 dni. im wiekszy i drozszy sprzet tym wiecej, bo
      ludzie zazwyczaj dluzej sie zastanawiaja, mniej spiesza a aukcje ma w tym
      czasie szanse zobaczyc wiecej osob.

      Najlepsze godziny na wystawianie to miedzy 19 a 22 (szczyt to 20)
      najlepsze dni to wtorek, sroda i czwartek (czwartek chyba najlepszy)
      najgorsze sobota wieczor i niedziela rano.

      zabawki mierze albo fotografuje obok czegos znanego wszystkim (typu podelko od
      zapalek), ubranka podaje rozmiar z metki, czasami mierze a zawsze dodaje
      wyrazna adnotacje ze na zyczenie podaje dokladne wymiary (po prostu nie zawsze
      mam czas mierzyc 30 ciuszkow)

      ubranka niefirmowe najlepiej w ladnych kolorystycznych zestawach po 2-5 sztuk
      maxymalnie. ubranka firmowe w doskonalym stanie sprzedaje kazde oddzielnie lub
      w kompletach po 2szt jesli do siebie ladnie pasuja. w zestawach sprzedaje tez
      ubranka w dobrym stanie, ale takie tez najczesciej dodaje jako gratisy juz po
      aukcji jako niespodziankismile)
      • zlotobrzuszka Re: Do mam sprzedających na Allegro... 29.12.06, 16:04
        aaa no i ja tez z tych kupujacych i sprzedajacych (nawet po rowno ok 400
        sprzedanych i 400 kupionych.

        Ja tez nei lubie ceny minimlanej przy mniejszych rzeczach, przy wiekszych mi
        nie przeszkadza o ile sprzedawca podaje mailem lub w opisie jaka to cena.

        co do cen kup teraz, kupuje tak tylko wtedy gdy sa okazyjnie nieskie a ja
        wyszukam aukcje tuz po wystawieniu, lub wtedy gdy na czyms mi bradzo zalezy a
        cene wywolawcza jest minimalnei tylko mniejsza od tej kup teraz (np. 5zł)

        za to nigdy chyba nie kupilam uzywanej rzeczy (poza ksiazkami) jesli byla tylko
        opcja kup teraz, to chyba jakis instynkt poszukiwacza okazji mi nie pozwalalwink
    • ewadorotaola Re: Do mam sprzedających na Allegro... 29.12.06, 16:18
      Ja Ci napisze z własnego doswiadczenia
      najwieksza sprzedaz zawsze mam w godzinach od 10 do 12 wtedy ludzie sa w pracy
      i licytuja ,oraz miedzy 16-17 w innych godzinach u mnie jest kiepsko ,
      wystawiam max na 7 dni przewaznie jest to 3-5 dni, raczej nie wystawiam w
      weekend sobota niedziela i swieta .
      Wystawiaj od ceny jaka chcesz osiagnac , rzeczy "perełki" od 1 zł ale wtedy
      wystaw je na 10 dni , z opcji kup teraz korzystam tylko jak klient chce
      zaplacic tyle wtedy dla niego specjalnie wystawiam kup teraz.
      Aukcje wieluprzedmiotów napewno wiecej osob je licytuje i osiagaja wysoka kwote
      ale pod warunkiem ze rzeczy sa modne , dobrze dobrane a jak aukcja jest
      slicznie wykonana to dopiero jest sukces
      Szczerze Ci napisze ze chłopiecec rzeczy osiagaja wieksze kwoty bo jest ich
      mało.
      powodzenia zycze
      • lidiusz1 A jeżeli chodzi o komentarz 29.12.06, 16:33
        Podłacze się do pytania, chociaz moje jest innego typu to jednak dotyczy
        allegro. Kupiłam kurteczkę, w aukcji był opis stan dobry. Kurtka na zdjęciu nie
        ma kaptura a w opisie nie ma słowa o tym że kurtka ma napy do których był
        przytmocowany.Dziś dostałam przesyłkę i kurtka ma kaptur, ale przypalony
        żelazkiem. Noi tak szczerze mówiąc to czuje się trochę oszukana brakiem tej
        informacji w opisie. Nie wiem co z komentarzem. Wystawic pozytywa mam opory.
        Poza tym kapturem wszytsko jest ok.
        • ewadorotaola Re: A jeżeli chodzi o komentarz 29.12.06, 17:27
          a moze neutral ale kurcze w opisie i na zdjeciu nie bylo mowy o kapturze a
          jenak został przysłany ale uszkodzony dla mnie to bez sensu , bo wyglada to tak
          jakbys go dostała gratis do kurtki - zniszczony kaptur.
          • lidiusz1 Re: A jeżeli chodzi o komentarz 29.12.06, 18:41
            Też myślałam o neutralu. Dziewczyna napisała w mailu że rzeczywiscie powinna o
            tym kapturze napisac w opisie i że jej przykro że tak wyszło. No mi też troche
            przykro.
            • lidiusz1 Re: A jeżeli chodzi o komentarz 29.12.06, 19:21
              No ale ta paczka przynajmniej doszła, bo na inną czekam chyba od
              14.12.Sprzedawca się nie odzywa, nie odpowiada na maile. Miał to byc prezent na
              święta smile Na szczęscie niewiele kosztowało więc nie będzie w razie czego
              szkoda.
              • bgoralska1972 Re: A jeżeli chodzi o komentarz 30.12.06, 18:28
                Jezeli kwota byłaby duża to jabym zadała zwrotu pieniedzy. Sama troche sprzedaje
                i czasami moze sie cos przydażyć. Uwazam ze w porzadku byłoby, gdyby kobieta
                zadzwoniła do pani i opowiedziała co sie stało i czy Pani chce nadal te kurtke.
                W koncu jestesmy ludzmi. Ja raz miałam taka sytuacje z body - niezauwazyłam
                plamki dosc widocznej w uzyciu - dał go osobie jako gratisa, a za pieniadze
                oddałam papucioskarpety nowe które akurat miałam na zbyciu. pani była bardzo
                zadowolona. Niestety z ucziciwoscia bywa róznie. Ja miałam 2 razy tak ze jako
                kupujacy dawałam neutral - raz b. nieprzyjemny kontakt jak chciałam paragon do
                nowej zabawki sprzedawanej hurtowo ( zarabiali na vacie), 2 raz za stan ubranek
                i kontakt - ja dostałam w odwecie negatywa za szybka wpłate.
                • kanna Re: A jeżeli chodzi o komentarz 01.01.07, 15:39
                  Jezeli cos jest nie ok, najpierw pisze do sprzedającego z prosba o wyjasnienie
                  i pomysł na rowziazanie sytuacji. czasem wyjasnienie wystarcza, czasem np.
                  dostaje zwrot części sumy. jezeli Sprzedajacy mnie olewa, jest nieuczciwy,
                  wystawiam negatywa - BEZ KOMENTARZY, z kilinicznym opisem sytacji. Oczywiscie z
                  reguły dostaje negatywa w odwecie - ale zwykle sa to bezsensowne inwektywy.
                  Pisze wtedy w odpowiedzi "Ten komentrza to odwet Sprzedajacego za zasłuzony
                  Negatyw, który mu wystawiłam" I tyle. Pisanie o negatywnych aspetkach
                  transakcji w opcji POZTYW, jest kretyńskie, bo jak ktos ma np. 100 pozytywów,
                  to wszystkich nie przeczytasz.

                  pozd. Ania
    • kakuba Re: Do mam sprzedających na Allegro... 05.01.07, 09:14
      z mojego punktu widzenia (przede wszystkim kupującego)
      - lubie kupować rzeczy w weekendy (bo mam wtedy wiecej czasu)
      - najłatwiej jest mi licytować wieczorem, kiedy córeczka juz śpi
      - z własnego doswiadczenia widzę, że wieczorem aukcje sa 'bardziej zajadłe' niż
      przed południem (chyba więcej osób bierze udział w wieczornych licytacjach, a
      przed południem łatwiej trafić na fajną aukcję na której nie ma zbyt wielu
      chetnych)
      - nie lubię ukrytej ceny minimalnej i zwykle unikam takich aukcji (jeśli
      sprzedający chce uzyskać jakąś określoną kwotę to wolę, jeśli ustawi cenę
      początkową)
      - rozmiar nie zawsze jest miarodajny, wolę jeśli ubranka są dokładnie
      wymierzone, nieporozumieniem jest określanie rozmiaru 3-6 miesięcy (dzieci
      bywają baaaardzo różne rozmiarowo)
      - dla mnie najwygodniejszym terminem jest 7 dni - bo nie mam czasu codziennie
      sprawdzac czy pojawiło sie cos nowego (14 to z kolei za długo - nie lubię długo
      czekać)
      - lubię i kupuję na aukcjach 'kup teraz' - jeśli cena mi odpowiada,
      przynajmniej nikt mnie nie przelicytuje... chociaz rzeczywiście nie ma tego
      dreszczyka emocji licytacji wink)) (na zwykłych licytacjach czasami ponosza mnie
      emocje i licytuję wyżej niż gdybym sie na spokojnie zastanowiła wink))
      - lubie kupować małe zestawy (chociaż np zestaw 20 spranych i zniszczonych
      ubranek - to jakieś nieporozumienie), w dużych zestawach jeśli podają mi sie 3
      rzeczy a 7 mi sie nie podoba, mam dylemat, czy ma sens kupowanie za wyższą cene
      tych 3 a te 7 odłożyc gdzieś w kąt)

      i z innej beczki - nie lubie przegrywac licytacji z automatami do
      licytowania... licytacja to jakas tam w końcu rozrywka - a przegrywajac z
      automatem czuję sie oszukana... ale nie mamy na to żadnego wpływu niestety...
      • kanna Re: Do mam sprzedających na Allegro... 06.01.07, 13:33
        3-6 miesiecy to standardowy sposób określania ubranek przez firmy (np.
        Mothercare). Generalnie odpowiada to 68 cm. Przeciez wiesz, czy twoje dziecko
        nosi raczej 68, czy raczej 74. Rozmiarówka ubranek dla dziecki jest podobna,
        raczej rozmiary sa zanizane (czyli 68 pasuje spokojnie na 74). Kiedy sprzedaje
        np. 5 bluzeczek mierzenie kazdej uwazam za absurd. Choc oczywiscie jezeli
        Kupujacy ma takie życzenie, to mu na maila przesle wymiary.
        Co innego w ubraniach dla dorosłych - ludzie maja różne obwody biustu i tali,
        tam podawanie rozmiarw ubrania jest konieczne.

        pozd. Ania
    • magia Re: Do mam sprzedających na Allegro... 05.01.07, 10:03
      Ubrania nowe zawsze sporzedaje jako Kup Teraz, uzywane zawsze od zlotowki i
      cena zwykle mnie satysfakcjonuje zwlaszcza w przypadku butow.
      Wystawiam na 10dni.
      Imo przy sprzedazy kluczowa role odgrywa zdjecie.
      Nie kupuje tam gdzie zdjecie jest niewyrazne albo za małe, gdzie sa koszmarne
      bledy typu "orginal", "tranzakcja"
      • monika78kr Re: Do mam sprzedających na Allegro... 05.01.07, 10:12
        Racja z tymi zdjeciami, niektore aukcje maja przepiekne zdjecia. Czy to zasluga
        sprzetu czy po prostu trzeba sie na tym znac? Pytam, bo mi sie zdjecia jakos
        nie bardzo udajasmile
        • magia Re: Do mam sprzedających na Allegro... 05.01.07, 11:01
          Aparat, odpowiednie tlo, wydobycie szczegolow.
          To wypadkowa wielu czynnikow. Mi nawet gdy zdjecie sliczne wyjdzie to i tak
          zawsze dopieszczam je w programie graficznym (ostrosc, nasycenie kolorow,
          kontrast).
          • ptasie_mleczko1 Re: magia-"dopieszczanie zdjęć" 07.01.07, 01:18
            dopieszczanie zdjęć?
            napisz że zwyczajnie oszukujesz, sprzedajesz starą spraną szmatę, ale po
            twoim "dopieszczeniu" przez program graficzny szmata ta wygląda na ładny
            ciuszek.
            A potem ktoś ten ciuszczek kupuje i okazuje się że to wcale nie jest ładny
            ciuszek tylko stara sprana szmata, odpowiednio "dopieszczona" na zdjęciu.
            I jeszcze pewnie uważasz że jesteś uczciwa?
            • magia Re: magia-"dopieszczanie zdjęć" 07.01.07, 11:52
              Hehe. Dziekuje za rozbawienie z rana smile))
              Co do moich zdjec to czesto zdjecie nie oddaje kolorystyki bo np. robilam je w
              pchmurny dzien albo w zbyt sloneczny wtedy odpowiednio podkrecam albo
              przygaszam kolory. Jesli cos ma wade to zawsze ja szczegolowo opisuje i
              dokladne zblizone zdjecie wrzucam. Nie sprzedaje szmat, ciuchy zazwyczaj nowe z
              metkami, buty po wlasnych dzieciach.
              Nie sadz wszystkich swoja miarka.
      • kakuba Re: Do mam sprzedających na Allegro... 05.01.07, 10:15
        popieram - dobre zdjecie to połowa sukcesu

        a czy ma dla was znaczenie (w wypadku ubranek używanych) czy kupujecie od
        sprzedawcy 'hurtowego' czy od takiego który sprzedaje kilka ubranek po swoim
        dziecku?
      • iwek33 Re: Do mam sprzedających na Allegro... 05.01.07, 19:28
        magia napisała:
        :Nie kupuje tam gdzie zdjecie jest niewyrazne albo za małe, gdzie sa koszmarne
        bledy typu "orginal", "tranzakcja"
        Zgadzam się smile Błędów w opisach aukcji pod dostatkiem, najczęściej spotykane
        to właśnie "tranzakcja" i "stelarz" .
        • kropkacom Re: Do mam sprzedających na Allegro... 06.01.07, 15:57
          Jako kupujący akceptuje opisy rozmiarów ubranek np. w miesiącach a nie dokładne
          wymierzone. Natomiast drażnią mnie zdawkowe opisy stanów rzeczy, np.stan dobry
          -. Nie wiem co to znaczy? Czy ubranko jest po prostu sprane, czy ma plamkę a
          może dziurkę? Stan dobry, jest określeniem subiektywnym sprzedającego. Nie
          przeszkadza mi ukryta cena minimalna. Wolę aukcje na góra 7 dni. Nie
          przeszkadzają mi błędy ort. Denerwują zaś błędy rzeczowe.

          Jako sprzedający podaje rozmiary z metki ubranka. Jeżeli chodzi o stan to jeżeli
          rzecz ma jakieś wady to je opisuje(czasami zamieszczam zdjęcie takowej wady).
          Wolę uniknąć późniejszych problemów i pretensji. Wystawiam na 7 dni(chyba że
          jest to opcja Kup teraz wtedy na dłużej). Zaraz po wpłynięciu pieniędzy na konto
          paczkę wysyłam.
          • gandalf26 Re: Do mam sprzedających na Allegro... 06.01.07, 23:49
            Strasznie Wam dziekuje.
            Już zaczełam wystawiać.
            Powiem Wam, że nie sądziłam ze należy tyle pracy w to włożyć. Opisy, obróbka
            zdjęc...jejku.
            No ale jeśli chce sie zarobićsmile
            Największą trudność sprawia mi wycena rzeczy - generalnie zauważyłam ,iż
            sugeruje się emocjonalnym stosunkiem do danej rzeczy.
            Ależ marny ze mnie sprzedający...
    • kumakk Re: Do mam sprzedających na Allegro... 07.01.07, 11:00
      jedna z mam napisala:
      >dopieszczanie zdjęć? napisz że zwyczajnie oszukujesz, sprzedajesz starą spraną
      szmatę, ale po twoim "dopieszczeniu" przez program graficzny szmata ta wygląda
      na ładny ciuszek.

      Ja nie sprzedaje na allegro, ograniczam sie do kupowania, ciuszki trzymam dla
      drugiego dziecka, ale za to wiem troche o fotografowaniu. Otoz na ogol zdjecie
      ciuszka wyglada znacznie gorzej od oryginalu (chyba, ze ktos jest
      profesjonalista), glownie przeklamujac kolory. Sprawe pogarsza robienie fotek
      wieczorem w swietle zarowek lub lampy blyskowej. Zaby przyblizyc sie do
      rzeczywistosci faktycznie lepiej zdjecie poprawic programem graficznym. wole
      poprawione zdjecie niz nieudolne proby i zamieszczenie 3 roznych - na jednym
      bluzka jest zielono-bura, na drugim niebiesko-bura a na trzecim brunatna i do
      tego idiotyczny i rozbrajajacy komentarz: "zdjecie nie oddaje uroku bluzeczki"
      grrrrrrrrrrrrrr.
      Nie ma sensu klamac retuszem (bo i po co, skoro mozna zarobic negatyw?), ale
      doprowadzenie foty do przyzwoitego wygladu jest dla mnie jak najbardziej
      pozadane, bo i tak nie kupie czegos co jest na zdjeciu niewyrazna, brudna
      szmatka tylko po to, zeby sie pozniej milo zdziwic wink
      • ewabodanka Re: Do mam sprzedających na Allegro... 07.01.07, 16:57
        Ja mam pytanie z trochę innej beczki, jak można stworzyć ładną stronkę żeby
        zachęcić w ten sposób kupujących, może macie jakieś programy...
    • monika78kr pytanie o zdjecia 07.01.07, 18:00
      To ja jeszcze z przykladem: ssl.allegro.pl/show_user_auctions.php?
      uid=1968139 Jak mozna zrobic tak piekne zdjecia? One sa chyba robione w tym
      namiocie bezcieniowym? Czy bez tego sprzetu mozliwe jest osiagniecie takich
      efektow?
      • magia Re: pytanie o zdjecia 07.01.07, 19:54
        Moze byc namiot a moze tez byc tlo rozjasnione. W Photoshopie nie problem to
        zrobic
Pełna wersja