koło poporodowe

27.01.07, 20:55
Mam pytanie, jakie koło poporodowe wybrać? Może któraś z Was używała po
porodzie? Ma rynku jest sporo, różne wypełnienia, wielkości otworu smile Proszę
podpowiedzcie, dziękuję, Ula
    • luna333 Re: koło poporodowe 27.01.07, 21:14
      ja kupiłam dmuchane kółko do pływania dla dzieci było lato więc wydałam 3zł smile można też używać zrolowanego odpowiednio ręcznika itp - dlatego nie wiem czy to kółko to jakiś konieczny wydatek - mi starczyły powyższe metody a i tak to starcza na pierwszy może tydzień - góra dwa tyg - no chyba że się wolno goi.
    • karynk Re: koło poporodowe 27.01.07, 21:52
      Oczywiście, że kółko do pływania. Niewiele kosztuje, a ulga jest.
    • weronka77 Re: koło poporodowe 28.01.07, 01:57
      Ja kupiłam koło-poduszkę wypełnioną styropianowymi kuleczkami powleczone miękką
      tkaniną w sklepie z akcesoriami ortopedycznymi,do pielęgnacji
      chorych.Zapłaciłam 50zł,odsprzedałam za 30winkWytrzymała niewątpliwie bardziej
      niz kołka dmuchane.No ale to było dwa lata temu i taki"kaprys" nie był
      powszechnie spotykany.
      • coronella Re: koło poporodowe 28.01.07, 12:39
        jeśli nie ważysz 100 kg smile to zwykłe koło dmuchane, jesli są w sklepach. Takie poduszki sa drogie, zajmuja duzo miejsca, a przy dziecku wątpie, zebys pamietał o noszeniu ja wszedzie za soba dłużej niz tydzien- dwa.
        Ja po pierwszym porodzie siadałam na kole przez chyba 2 dni, potem nauczyłam sie siadac na podwiniętej nodze. Zaleta taka, że noge mam zawsze przy sobie smile
    • magkon1 Re: koło poporodowe 28.01.07, 13:53
      Ja używałam dmuchanego firmy Sanity. Było super! Bez niego nie wyobrażam sobie
      pierwszych 2 tygodni po porodzie. Koło które miałam miało zdejmowany pokrowiec
      frotte. Jak najbardziej polecam
    • zuzia412 Re: koło poporodowe 29.01.07, 09:02
      Ja kupiłam koło z bawełny wypełnione kulkami ze styropianu za ok. 20 zł (dwa
      lata temu). Rewelacja! Przez pierwsze dwa tygodnie się z nim nie rozstawałam.
      PO tym czasie koło straciło swe właściwości bo styropian stracił objętość, ale
      ja i tak kupiłam sobie jeszcze jedno. W sumie tak się przyzwyczaiłam że przez
      miesiąc siedziałam na tym kole.
    • mama007 Re: koło poporodowe 29.01.07, 13:56
      hmm, no to ja od razu moglam usiasc na tylku... wydaje mi sie ze powinnas o tym
      myslec dopiero po porodzie, bo nie wiesz czy bedzie Ci w ogole potrzebne smile na
      Twoim miejscu kupilabym kolo dmuchane, a jesli zaistnialaby faktyczna potrzeba
      po porodzie, pogonilabym chlopa (meza, ojca, ciocie, siostre, kogokolwiek)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja