erka235
28.02.07, 14:38
Byłyście w tym sklepie bo ja byłam wczoraj z mężem po stolik RTV, byliśmy 20
minut przed zamknięciem sklepu zostaliśmy potraktowani okropnie przez
kierownika sklepu.Był bardzo nie uprzejmy nie dość że wyrwał mi kase z rąk to
jeszcze kasjerce powiedział większą sume do skasowania, dobrze ze kasjerka
była okej i skasowała tyle ile trzeba.A na koniec spytał jakie mamy auto jak
powiedzieliśmy że Toyote to powiedział , że nie trzeba rozkręcać stolika,(i
nie rozkręcili) a w domu i tak musieliśmy rozkręcić bo półki nam nie pasowały.
musiałam się wygadać bo mnie facet wczoraj wk....ł !