Dodaj do ulubionych

Spacerówki Inglesina Max

09.06.03, 09:49
Obserwuj wątek
    • reszka2 Re: Spacerówki Inglesina Max czy może Peg perego A 09.06.03, 15:27
      wyciągam swój mail, bo cóż to, nikt nie używa Inglesiny po tylu
      entuzjastycznych opiniach gfzie indziej? A jak nie Inglesina to może Peg Perego
      Atlanta (Atlantis)? No, proszę was...
    • dewcia Re: Spacerówki Inglesina Max 09.06.03, 20:56
      Hej. Ja od niedawna używam spacerówki Inglesina MaX i jestem z niej bardzo
      zadowolona. Jest lekka, łatwo się składa, dobrze prowadzi, rozkłada do pozycji
      leżącej. Mam wersję z folią przeciwdeszczową w budce, uważam, że to też dobry
      patent. Oglądałam wiele spacerówek tego typu i Peg Perego też jest niezła,
      tylko ma dwie oddzielne rączki, natomiast Inglesina ma połączoną, co jest
      bardzo wygodne przy prowadzeniu jedną ręką. Nie wiem jak z trwałością, bo
      używam jej od 2 miesięcy, ale wygląda całkiem solidnie. Pozdrawiam - Ewa mama
      Zuzi.
      • monad2 Re: Spacerówki Inglesina Max 09.06.03, 21:18
        My mamy od miesiąca maxa i jest super. Sporo tych parasolek oglądałam ale tu
        zdecydowały kółka które są większe od innych, nawet na polnych dróżkach nie
        zawodzą (wtedy je blokujemy). Jest świetnie resorowana co mnie zdumiało, łatwo
        się składa-nawet mój mąż się nauczył!!. Mieliśmy wcześniej Fuego też Inglesiny
        i mam też bardzo dobre zdanie o dystrubutorze tych wóżków-na każdy mój mail
        odpowiadał. Myśleliśmy jeszcze o chicco trecking ale pan w sklepie nas
        przekonał że mimo droższej ceny (1100zł), Max rain(850zł) jest lepszą klasą
        wózka pozdrawiam i życzę trafnego zakupu Monika
    • reszka2 Re: Spacerówki Inglesina Max 10.06.03, 09:07
      No dzięki za odpowiedź, uzytkowniczki! jeszcze mi powiedzcie jakie wyposażenie
      maja w standarcie Max I Max Rain. Czy dobrze rozumiem że Max ma osłonę na nóżki
      a nie ma folii przeciwdeszczowej, którą jak mniemam trzeba dokupić, natomiast
      Max Rain ma folię a nie ma osłony, bo tak mi wynika z materiałów informacyjnych.
      • aluc Re: Spacerówki Inglesina Max 10.06.03, 11:45
        reszko, od Raina pani w sklepie skutecznie mnie odwiodła, tłumacząć, że jak
        będzie deszcz, to mokrej folii i tak nie można potem schować do środka tylko
        najpierw na wózku wysuszyć

        kupiłam zwykłego Maxa, dokupiłam folię uiniwersalną, tylko trochę ją
        usprawniłam dodatkowymi gumkami, i taki zestaw jest chyba optymalny, zwłaszcza,
        że przez rok folia była w użyciu może z dziesięć razy i teraz spokojnie siedzi
        w szufladzie i czeka na lepsze czasy chilli gorszą pogodę smile

        a Maxa ze szczerego serca polecam, bo wygodny, lekki, mieści się do Corsy bez
        przesuwania siedzeń, 16 miesięcznemu Grubemu jeszcze sporo miejsca zostało i
        chyba to już będzie doceolwy jego pojazd
    • iberka Re: Spacerówki Inglesina Max 10.06.03, 09:28
      max rain ma folie w budce oraz dolaczony ochraniacz na nozki czyli caly komplet.
      iza
      • dewcia Re: Spacerówki Inglesina Max 10.06.03, 19:47
        Dokładnie potwierdzam. Max rain ma to samo so max plus oczywiście folie
        przeciwdeszczową, a z suszeniem nie ma najmniejszych problemów, myślę, że to
        jednak dobry patent bo deszcz moze zastać nas niespodziewanie na spacerze.
        Pozdrawiam Ewa
        • karola40 Re: Spacerówki Inglesina Max 11.06.03, 10:57
          Max plus jest modelem z 2002r a rax rain z 2003r. Po za tym niczym się nie
          różnią. Max jest bez foli p/deszczowej.
          Pozdrawiam
          Karola
          • selin77 Re: Spacerówki Inglesina Max 11.06.03, 13:18
            Mam pytanie czy ten wózeczek posiada jakąś wkładkę dla noworodka??? rodzę w
            styczniu i muszę mieć coś takiego. Może pasuje od jakiegoś innego wózka?? Może
            ktoś już to przetestował???? Pozdrawiam
            • karola40 Re: Spacerówki Inglesina Max 11.06.03, 14:04
              Wydaje mi się, że ten wózek nie nadaje się dla noworodka a to dlatego, że jest
              to typowa spacerówka-parasolka (tyle,że firmowa i lepsza jakościowo). W tego
              typu wózkach powinny jeździć dzieci które już umieją samodzielnie siedzieć,
              więc od około 6-8 miesięcy albo i później.Po za tym jest ona przeznaczona
              raczej na okres wiosenno-letnio-jesienny niż zimowy (niemowlakowi napewno
              będzie w nim zimno), zwróć również uwagę na kółka (są podwójne i mimo wszystko
              za małe jak na wózek zimowy).
              Z własnego doświadczenia (a jestem użytkownikiem Inglesiny 2 f-cyjnej)powiem
              Ci, że na Twoim miejscu kupiłabym polską gondolę z przekładaną rączką (która
              chroni od wiatru na okres do 6 m-ca)i nie przepłacałabym, natomiast jak dziecko
              będzie miało 6-7 miesięcy (czyli na lato)fundnełaby sobie super spacerówkę
              np.Inglesinę.
              Ja kupiłam wózek 2 f-cyjny (gondola i spacerówka) i w sumie jest ok. Gondola
              była super ale...spacerówka jest umiejscowiona dość wysoko, a moja mała ma już
              roczek i nie może samodzielnie z niej wychodzić i jeszcze do tego jest bardzo
              wysoka więc przestaje się w niej mieścić. Tak więc zostałam zmuszona do zakupu
              dodatkowej spacerówki (upatrzyłam sobie Baby dreams)ale na okres zimowy
              zostawiamy sprawdzoną Inglesinę z dużymi kołami.
              To tyle z własnego doświadczenia
              Powodzenia
              Karola
            • kajoa Re: Spacerówki Inglesina Max 11.06.03, 15:30
              Hejka! zajrzyj sobie na stronę www.inglesina.pl -
              • jogaj Re: Spacerówki Inglesina Max na zime 11.06.03, 16:34
                Moja bliska kolezanka miala po poprzednim dziecku Inglesine Max Rain
                (nieprawda,ze z folia to model z 2003 roku) i jak rodzila drugie nie chciala
                kupowac nowego wozka, wiec tylko dokupila niefirmowy spiworek-torbe,usztywniane
                dno (mozna usztywnienie wyjac), polarek w srodku,zapinane na zamek z odpinana
                budka i wkladala to do wozka, dodatkowo zakladala przykrysie na nozki,zeby bylo
                cieplej i zeby sie nie wysuwalo i jej synek urodzony w listopadzie tak jezdzil.
                Nie chorowal,wiec chyba jednak ochrona dobra. Poza tym ten wozek zachowuje sie
                nadzwyczajnie dobrze na sniegu,oczywiescie jak nie ma odblokowanych skretnych
                kol.
                Ona zadowolona i jeszcze raz zrobilaby tak samo,wiec poleca.
                Co do polskich wozkow na zime,one sa bardzo ciezkie i jak ktos nie moze
                zostawiac na klatce na dole lub nie ma windy to naprawde nie polecam.
                Pozdrowienia -Jola z Szymonkiem (20 tyg)
                • kajoa Re: Spacerówki Inglesina Max na zime 12.06.03, 11:30
                  Witam! Nie przeczę,że pomysł z torbą do spacerówki Inglesina Max jest OK - ale
                  dużo zależy od wielkości dzieckasmile Ja kupiłam Inglesinę Max jak Miki miał 2 m-
                  ce ( miałam totalnie dość ciężkiego głębokiego wózka, z którym nie mogłam sobie
                  poradzić mieszkając na 3-cium piętrze). Próbowałam dopasować jakąś torbę z
                  uszytwnianym dnem do spacerówki - nie udało mi sięsmile bo wszystki były za
                  szerokie. I wydawało mi się, że synkowi będzie niewygodnie. Ponadto było to
                  lato i chciałam, żeby miał sporo miejsca wokół siebie a nie "upchnięte" boki
                  torby. W końcu znalazłam model Inglesina Max PLUS - ma dodatkowo sztywny
                  materacyk, który kładzie się na spód rozłożonej na płasko spacerówki oraz białą
                  wyściókę, którą przypina się wewnątrz wózka, też wokół nóżek. Wózek ma grubszą,
                  dwuwarstwową budkę z białym środkiem, przykrycie na nóżki. Jedyną wadą jest to,
                  że prowadząc wózek nie widzi się dziecka, bo ma buźkę w kierunku jazdy. Dlatego
                  jak bym miała wybierać teraz to pewnie kupiłabym taki model Zippy. A poza tym
                  możliwość zamontowania fotelika samochodowego na wózku jest naprawdę OK - sama
                  byłam tego pozbawiona i niejednokrotenie ręce mi prawie odpadły od dźwigania
                  malucha w foteliku 0+.
                  • jogaj Re: Spacerówki Inglesina Max na zime 12.06.03, 12:20
                    Kumpela kupila taka zwykla koszt 95 zl i pasuje bez problemu,ale faktycznie w
                    lato byloby gorzej,bo ona jeszcze zakladala okrycie na nozki,ktore
                    trzymalo,zeby sie torba z dzidzia nie wysunela.
                    Szczerze mowic nie rozumem co za roznica czy Zippy czy Max,bo przeciez i tu i
                    tu prowadzisz wozek nie widzac dziecka, roznica tylko w raczkach,a z moich
                    doswiadczen lepiej sie prowadzi jedna reka,jak cala raczka,a nie dwie.
                    Pozdrowienia-Jola
                    • selin77 Re: Spacerówki Inglesina Max na zime 12.06.03, 13:23
                      Dzieki za wszystkie odpowiedzi smile) Szczerze mówiąc nie wiem jeszcze jaką
                      podejmiemy decyzję.. Myślę że popropstu w sklepie będziemy poprostu próbowac
                      dopasować jakąś wkładkę dla noworodka smile no ale jeszcze sie zobaczy. Oj trudna
                      decyzjasmile)
                      Jak rodziłam synka 5 lat temu nie było takiego wyboru wózków i było chyba
                      łatwiej smile)
                      Pozdrawiam Grazyna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka