k1234561
11.06.03, 18:24
2 tygodnie temu kupiłam nowość Gerbera-kaszki na dzień dobry.Nie wiem co oni
tam dodali,że tego nawet mój kot nie tknął takie to było
kwaśne.Prawdopodobnie był w nich jogurt.Moja Kasia aż się
wykręcała.Normalnie kaszki lubi,ale te są moim oczywiście zdaniem
niejadalne.Wczoraj dałam drugą szansę Gerberowi i kupiłam 2 kaszki "na
dobranoc" ale efekt ten sam.Kaszka jest lejąca,tak że z powodzeniem 2-latek
mógłby ją przez smoczek wypić,ale co ztego kiedy też kwaśna.Może to przez
zły dobór owoców.Zresztą sama nie wiem.Od prawie 2 lat daję córce na kolację
kaszki"na dobranoc" Hipp i mała je lubi.Myślałam,że wreszcie coś nowego się
pojawi bo Hipp ma tylko 3 smaki tych kaszek,ale niestety.Daleko jeszcze
Gerberowi do Hippa.Są to tylko moje osobiste odczucia i spostrzeżenia
poprostu chciałam się z Wami nimi podzielić.Po co macie niepotrzebnie
wydawać kasę.Pozdrawiam Anika